Sprawdź nas też tutaj

News

Nowy album Catz ‘n Dogz – wśród gości Taco Hemingway

Duet polskich producentów znany jest bardziej za granicą niż we własnym kraju.

Opublikowany

 

Catz ’n Dogz na najnowszym krążku „Friendship” celebrują przyjaźń, miłość i dobre życie! Polscy producenci, didżeje, właściciele wytwórni Pets przez lata zapracowali na uznanie na międzynarodowej i rodzimej scenie muzyki tanecznej. Ich zaproszenie do współpracy na „Friendship” przyjęli tak znakomici goście jak uwielbiani u nas WhoMadeWho, znany z płyt dla Ninja Tune – Jono McClerry, a także świetne rodzime gwiazdy: Rosalie. i Taco Hemingway.

Znani bardziej poza granicami Polski

Duet tworzony przez Wojtka Tarańczuka i Grzegorza Demiańczuka długi czas był lepiej znany bywalcom nowojorskich, londyńskich czy berlińskich klubów niż polskim słuchaczom. Ich pozycję na międzynarodowej scenie potwierdza entuzjastyczne przyjęcie najnowszego singla „New Love”, który zachwycił takie sławy BBC jak Annie Mac czy Pete Tong. Na antenie londyńskiej stacji piosenkę wielokrotnie prezentowano w cyklu „the hottest record in the world”. W ostatnim czasie jednak Catz ’n Dogz docenili także rodzimi miłośnicy muzyki tanecznej – częste wizyty w polskich klubach i doskonały występ na Audioriver przysporzyły im oddanych fanów.

Ich muzyczna wyobraźnia nie zna granic, a autorska wizja pozwala na swobodne korzystanie z różnych stylistycznych konwencji i przekraczania gatunkowych reguł. „Music not genres. Friends not judgement” – deklarują. Greg i Voitek nadal są idealistami i krzewią, być może nieco utopijną, wizję wspólnoty tanecznego święta. – Kreatywność, otwartość i chęć zmiany otoczenia na lepsze.Postawa ta stymuluje wszystkie nasze działania jako Catz ’n Dogz. W nagraniach, setach dj’skich, festiwalu Wooded i w życiu codziennym. W tych warunkach, rodzi się muzyczna przyjaźń. Nie „kumpelstwo” ale przyjaźń. Taka, dzięki której możemy przenosić góry!” – głosili niedawno w manifeście, który towarzyszył kompilacji „Friends Of Pets”.

Okładka płyty „Friendship”

To przesłanie jest nadal aktualne, stąd tytuł albumu: „Friendship”. Przyjaźń jako siła sprawcza, inspirująca w życiu i twórczości, pomogła im nagrać kolejny znakomity album: uczciwy, przepełniony emocjami, subtelny, a równocześnie tanecznie przebojowy. Greg i Voitek krążek tworzyli w ciszy i spokoju, w niewielkiej hiszpańskiej wiosce Cercedilla, której nazwa dała też tytuł otwierającej kompozycji. Choć każdy indeks na „Friendship” przynosi niezwykłe atrakcje, to równocześnie album, którego znakomicie słucha się jako całość: od pierwszej do ostatniej minuty.

Goście na „Friendship”

Catz ’n Dogz za sprawą muzyki chcą łączyć ludzi i tę zasadę wcielają w życie: czy to promując młodych twórców na wydawnictwach Pets Recordings, czy też zapraszając zaprzyjaźnionych muzyków na autorskie płyty. Także na „Friendship” doborowi goście spisali się znakomicie: rozmarzony głos wokalisty i gitarzysty Jamesa Yuilla doskonale pasuje do inspirowanej Hiszpanią kompozycji „There”, ZENSOFLY i Maxville świetnie odnajdują się w funkowym „Wave” a długoletni przyjaciel Kiddy Smile i Rouge Mary nawiązują do tradycji wokalnego Chicago house w ekstatycznym miłosnym hymnie „One Plus You”. Szaleni Duńczycy z WhoMadeWho nie zawodzą w przebojowym „Never Go Down”, a znany z nagrań dla Ninja Tune brytyjski wokalista Jono McCleery rozbudza emocję w hipnotycznym tracku „Would You Believe”. Z kolei Eglė Sirvydytė ujmuje folkową delikatnością w piosence „Water”.

Polscy goście również tu błyszczą: najciekawszą debiutantka ostatnich lat – Rosalie. zmysłowo i elegancko śpiewa w subtelnej kompozycji „Mind” zaś gwiazda hip hopowej sceny Taco Hemingway zaskakuje, brawurowo rapując po angielsku w „Yi Fang”.

To album buzujący emocjami i szczery, który efektownie dowodzi, że przeciwieństwa się przyciągają. Yin i Yang, Catz ’n Dogz, Greg i Voitek – po niemal dekadzie spędzonej w Berlinie, dziś mieszkają w różnych miastach, żyją w innych rytmach, a jednak ich przyjaźń rozkwita silniej niż kiedykolwiek wcześniej, znajdując artystyczną kulminację na „Friendship”.

Premiera albumu odbędzie się 29 marca 2019 roku.

Tracklista

  1. Catz ‘n Dogz – Cercedilla
  2. Catz ‘n Dogz – There ft. James Yuill
  3. Catz ‘n Dogz – Mind ft. Rosalie.
  4. Catz ‘n Dogz – Wave ft. ZENSOFLY & Maxville (Album Version)
  5. Catz ‘n Dogz – Yi Fang ft. Taco Hemingway
  6. Catz ‘n Dogz – One Plus You ft. Kiddy Smile & Rouge Mary
  7. Catz ‘n Dogz – New Love
  8. Catz ‘n Dogz – Never Go Down ft. WhoMadeWho
  9. Catz ‘n Dogz – This Feels Real
  10. Catz ‘n Dogz – Questions
  11. Catz ‘n Dogz – Moments Turn To Hours
  12. Catz ‘n Dogz – Would You Believe ft. Jono McCleery
  13. Catz ‘n Dogz – Water ft. Eglė Sirvydytė
  14. Catz ‘n Dogz – Last Song For Berlin
  15. Catz ‘n Dogz – Hedonic Treadmill
  16. Catz ’n Dogz – The Choice (Album Version) only for iTunes

 

News

Rick Ross wraca z płytą „Set In Stone” – data premiery i okładka

Premiera już za kilka tygodni.

Opublikowany

 

rick ross

Rick Ross zapowiedział nowy album „Set In Stone”, który ukaże się 12 czerwca, a chwilę wcześniej ruszy też w trasę z okazji 20-lecia kultowego „Port Of Miami”.

Rozay wykorzystuje szum po głośnym starciu Verzuz z French Montaną. Chwilę po tym wydarzeniu obaj wrzucili numer „Smoking Pt. 2” z udziałem Maxa B. To kolejny wspólny kawałek po wydanym wcześniej „Minks In Miami”, który pojawił się jeszcze w marcu.

Fani Rick Rossa od kilku miesięcy dostawali sygnały, że coś dużego jest w drodze. Nowe single, współprace i aktywność w socialach tylko podkręcały klimat wokół kolejnego projektu Maybach Music Group. Teraz wszystko już wiemy – „Set In Stone” ma pojawić się już za kilka tygodni.

Wokół nowej płyty już ruszyły też spekulacje dotyczące potencjalnych dissów i nawiązań do konfliktów z ostatnich lat. Sporo osób dalej wraca do napiętej relacji między Rozayem a Drake’iem, która była jednym z najgłośniejszych tematów rapowej sceny w 2024 roku. Na razie nie wiadomo, czy Ross będzie chciał wracać do tego na albumie.

Poza premierą „Set In Stone” raper szykuje też specjalną trasę koncertową z okazji 20-lecia „Port Of Miami”. Nie będzie to jednak zwykły tour. Ross zapowiedział „Black-Tie Experience Orchestra Tour”, czyli koncerty z Renaissance Orchestra i Sainted Trap Choir.

Start trasy zaplanowano na 29 maja w Miami, a finał odbędzie się trzy miesiące później w Charlotte. Wszystko wskazuje na to, że klasyczne numery z debiutanckiej płyty dostaną zupełnie nowe aranżacje.

Choć głównym motywem koncertów będzie „Port Of Miami”, trudno sobie wyobrazić, żeby Rozay nie dorzucił do setlisty świeżych numerów z „Set In Stone”. Szczególnie że oba projekty będą promowane praktycznie w tym samym czasie.

Czytaj dalej

News

Kanye West chciał upozorować własną śmierć? „Mówił o tym”

Akademiks wrócił do rozmów z Kanye Westem. „Był kompletnie rozbity”.

Opublikowany

 

kaney west

Kanye West znowu jest na językach. Tym razem za sprawą DJ Akademiksa, który podczas rozmowy z DJ-em Vladem wrócił do swoich kontaktów z Ye i ujawnił kilka mocnych historii. Jedna z nich dotyczy rzekomego pomysłu sfingowania własnej śmierci.

Akademiks pojawił się w programie VladTV i opowiedział o sytuacji, która miała wydarzyć się w studiu nagraniowym. Według niego Ye miał inspirować się internetowym prankiem streamera N3on i rzucić temat upozorowania własnego zgonu.

– Był w studiu z kilkoma osobami… Ye był obok N3ona i powiedział do niego: „Yo, właśnie to chcę zrobić. To będzie mój kolejny ruch. Chcę sfingować własną śmierć” – relacjonował Akademiks. – Wydaje mi się, że wszyscy spojrzeli wtedy na Ye w stylu: „Yo…” – dodał.

W dalszej części rozmowy Akademiks wrócił też do swojego kontrowersyjnego wywiadu z Kanye z zeszłego roku. Przyznał, że w tamtym czasie raper sprawiał wrażenie człowieka kompletnie rozbitego psychicznie i pełnego frustracji.

– Mam nadzieję, że nie zostanie całkowicie zdefiniowany przez tamten okres – powiedział. – Chcę poznać tę nową wersję jego samego, bo wtedy naprawdę miałem wrażenie, że… Nigdy nie słyszałem, żeby mówił o samobójstwie, ale wyglądał jak człowiek, który zachowywał się tak, jakby nie miał już nic, mimo że miał wszystko… Był w miejscu pełnym desperacji i ogromnego bólu… Był kompletnie roztrzęsiony. Było widać, jak bardzo cierpi. Dlatego dalej utrzymywałem z nim kontakt po tym wszystkim.

Akademiks zdradził też, że Ye wielokrotnie wyrzucał mu swoje frustracje podczas prywatnych rozmów. Twierdzi, że próbował wtedy podtrzymywać rapera na duchu i doradzać mu, żeby nie pogrążał się jeszcze bardziej.

Sam motyw sfingowania śmierci dla wielu osób brzmi abstrakcyjnie, ale patrząc na historię kariery Kanye i jego skłonność do przesadnych, wielkich wizji, taki temat nikogo specjalnie nie zaskoczył.

Czytaj dalej

News

Zabójcy Foolio uznani za winnych. Matka rapera głośno świętuje

Cztery osoby skazane. Czeka je dożywocie lub kara śmierci.

Opublikowany

 

foolio

Śmierć Julio Foolio wstrząsnęła rapowym światem dwa lata temu. Teraz sprawa doczekała się przełomu – czterech oskarżonych usłyszało wyroki skazujące za zabójstwo rapera, a jego matka publicznie skomentowała decyzję sądu.

W piątek, 8 maja, sąd uznał za winnych czterech mężczyzn oskarżonych o morderstwo Foolio. Raper został zastrzelony podczas obchodów swoich urodzin w Tampie. Dla jego rodziny to koniec bardzo ciężkiego etapu, o czym jasno dała znać matka artysty, Sandrikas Mays.

Kobieta wrzuciła do sieci zdjęcie jednego ze skazanych, który płakał na sali sądowej. Opublikowała też nagranie z butelkami Don Julio – nawiązującymi do pseudonimu jej syna. Według doniesień, część oskarżonych wcześniej miała wykorzystywać podobne motywy w internetowych prowokacjach.

– SPRAWIEDLIWOŚĆ DLA FOOLIO!!! Właściwy rewanż!!! WINNI ZGODNIE Z ZARZUTAMI… Wszyscy będziemy teraz razem płakać!!!! Co oni mówili??? Otwórzcie butelkę Don Julio… No to pijemy!!! – napisała.

Skazani – Isaiah Chance, Sean Gathright, Davion Murphy i Rashad Murphy – pozostają za kratami i teraz czekają na kolejny etap procesu. Zgodnie z prawem Florydy grozi im dożywocie albo kara śmierci. Już w przyszłym tygodniu rusza faza dotycząca wymiaru kary, podczas której strony przedstawią swoje rekomendacje sędziemu i ławie przysięgłych.

W sprawie pojawia się też piąta osoba. Alicia Andrews została wcześniej uznana winną zarzutu o mniejszym ciężarze gatunkowym – chodzi o nieumyślne spowodowanie śmierci. Kobieta również czeka na ogłoszenie wyroku. Śledczy twierdzą, że razem ze swoim chłopakiem miała śledzić Foolio i przekazać jego lokalizację pozostałym osobom zamieszanym w strzelaninę.

Cała sprawa od początku była jednym z najmocniej komentowanych tematów w amerykańskim rapie. W tle przewijały się dissy, internetowe zaczepki i rodzinne dramaty. Jeden ze skazanych wcześniej twierdził nawet, że utwory wymierzone w niego doprowadziły jego babcię do zawału serca.

Czytaj dalej

News

Tupac i Eric B. & Rakim docenieni po latach. Grammy uhonorowało legendy rapu

„Jestem pewien, że Tupac teraz szeroko się uśmiecha”.

Opublikowany

 

tupac shakur

Legenda West Coastu i jeden z najważniejszych duetów w historii rapu dostali potężne wyróżnienie od Recording Academy. „All Eyez On Me” Tupaca oraz „Paid In Full” Erica B. & Rakima oficjalnie trafiły do Grammy Hall Of Fame.

Do Grammy Hall Of Fame trafiają wyłącznie wydawnictwa, które mają minimum 25 lat i realnie zmieniły historię muzyki. W tym roku akademia dorzuciła do tego grona dwa hip-hopowe monumenty, które do dziś są punktem odniesienia dla kolejnych pokoleń raperów.

„All Eyez On Me” od 2Paca to jeden z najbardziej kultowych albumów w historii rapu. Dwupłytowy materiał z 1996 roku do dziś jest symbolem ery Death Row Records i absolutnej dominacji Paca w mainstreamie. Z kolei „Paid In Full” od Erica B. & Rakima to projekt, który wielu fanów traktuje jak fundament nowoczesnego rapowego flow i storytellingu.

Podczas ceremonii głos zabrał Eric B.

– Szacunek się zdobywa, a nie dostaje. Chcę po prostu podziękować wszystkim. Naszej ekipie, kierowcom, managementowi, każdemu. Gdyby nie wy, nie byłoby Erica B. & Rakima. Kocham was. Jeszcze raz dzięki.

Wyróżnienie w imieniu Tupaca odebrał E.D.I. Mean z Outlawz.

– Wow, dobry wieczór. W imieniu Tupaca, jego rodziny, Tupac Shakur Estate, jego przyjaciół i fanów z całego świata dziękuję Recording Academy za to niesamowite wyróżnienie. Dziękuję Grammy Hall Of Fame za ten zaszczyt. Jestem pewien, że Tupac teraz szeroko się uśmiecha i mówi: ‘Mówiłem wam, że jestem legendą.’

E.D.I. Mean podkreślił też, że Pac od zawsze wierzył w swoje miejsce w historii.

– Mówił nam to. Patrzył nam prosto w oczy i powtarzał to każdego dnia… Ale Tupac był kimś więcej niż artystą. Był poetą, rewolucyjnym duchem i jednym z najbardziej bezkompromisowych głosów swojego pokolenia. Mówił o bólu, walce, miłości i o tym, że można się podnieść niezależnie od tego, przez co przeszedłeś. Dziś oddajemy hołd jemu, ale też wszystkim, którzy dołożyli cegłę do ‘All Eyez On Me’. Nie da się tego przecenić.

W tegorocznym gronie wyróżnionych znaleźli się też m.in. Alice Coltrane, Funkadelic, Janet Jackson i Nick Drake. Dla fanów rapu najważniejsze jest jednak to, że dwa absolutne klasyki hip-hopu dostały właśnie kolejne potwierdzenie swojego statusu. I raczej nikt nie ma wątpliwości, że te albumy będą katowane jeszcze przez następne dekady.

Czytaj dalej

News

Chada wyszedł po mleko i wrócił po dwóch tygodniach – Hukos opowiedział, jak mieszkał z raperem

„Nie mógł wychodzić z mieszkania”.

Opublikowany

 

Przez

chada

Hukos podzielił się w Kanale Zero historią związaną ze śp. Tomaszem Chadą. Raperzy razem mieszkali przez kilka miesięcy w Opolu, do czasu, kiedy Chada nie wyszedł po mleko.

Chada nie mógł wychodzić z domu

Hukos pracował wtedy nad płytą, a wytwórnia wynajęła mu mieszkanie, żeby był dostępny na miejscu, bo jego rodzinny dom był w Białymstoku.

– Przyjechałem na dworzec, odbiera mnie Dawid Szynol, daje klucze i wtedy dopiero mi powiedział: „Tylko będziesz mieszkał z Chadą. I jest jeden warunek: on nie może wyjść z domu”. Hukos był zaskoczony i postawiony wtedy pod ścianą. – Chada dobrowolnie się na to zgodził, nie ma klucza i nie może wyjść z domu – powiedział mu człowiek z wytwórni.

Ostatecznie Hukos na to przystał, przyszedł do mieszkania i tam przywitał go Tomek. – Co ty też tutaj do mnie pod celę? No to sobie posiedzimy. Kawki, herbatki się napijesz? – przywitał go Tomek.

Raper zniknął na dwa tygodnie

Chada faktycznie przez kilka miesięcy nie opuszczał mieszkania, ale do czasu. – Miał mi się dograć do płyty i od rana już się tak kręcił: – Hukos, kurcze, bo mi mleka zabrakło do płatków. – A sklep widzieliśmy z okna. – Hukos, ja pójdę, dasz mi ten klucz? – Chcesz to idź. – Wracam za pięć minut – relacjonował Hukos.

Chada wyszedł po mleko i już się tego dnia nie pojawił.

– Zadzwonił po dwóch tygodniach, że jest na Warszawie Wschodniej i wraca do Opola. Jak gdyby nigdy nic. Wrócił po dwóch tygodniach z mlekiem.

Chada zmarł 18 marca 2018 roku w wieku 39 lat na izbie przyjęć w szpitalu psychiatrycznym w Rybniku.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: