Sprawdź nas też tutaj

News

Bonus RPK prawomocnie skazany. „To skandal!”

Uzasadnienie wyroku oraz wypowiedzi prokuratora oraz obrońców.

Opublikowany

 

Bonus RPK podczas pierwszej rozprawy w sądzie Rejonowym / fot. poprawaprawa.pl

W poniedziałek, 20 maja Sąd Okręgowy w Warszawie podtrzymywał wyrok Sądu Rejonowego z lipca 2018 roku uznając, że dowody w sprawie są na tyle mocne, żeby uznać rapera winnym zarzucanych mu czynów handlu 25 kg narkotyków. Ma on spędzić w więzieniu pięć i pół roku, a także wpłacić na rzecz państwa blisko pół miliona złotych.

„Sąd gardzi tym człowiekiem”

Sprawa dotyczy łącznie 12 osób, które były oskarżone o handel hurtowymi ilościami narkotyków. Mieli oni być związani z grupą przestępczą niejakiego „Rympałka”. W poniedziałek Sąd Okręgowy w Warszawie jedną osobę uniewinnił, a jednej obniżył wymiar kary. Wyrok Oliwiera Roszczyka, czyli znanego w środowisku Bonusa RPK został niestety podtrzymany.

Adwokaci rapera Adam Woźny i Jacek Dubois zwracali uwagę w apelacji, że sąd pierwszej instancji zbyt ogólnikowo uzasadnił wyrok i opierał się tezach, które nie miały odzwierciedlenia w materiale dowodowym. Pod dużą wątpliwość poddawali również głównych świadków, którzy są tzw. małymi świadkami koronnymi, czyli skruszonymi przestępcami, którzy idą na układ z prokuratorem i w zamian za zeznania mogą wywalczyć niższy wymiar kary. – Sąd nawet nie kryje się z tym, że gardzi tym człowiekiem, bo wcześniej popełniał przestępstwa. Co daje sądowi prawo do takich tez? – pytał Woźny. – Gdzie domniemanie niewinności? – dodał mec. Dubois.

Sędzia Dagmara Pusz-Florkiewicz / fot. kadr wideo z TVN24

Prokurator: „To kara sprawiedliwa”

Marcin Wielgomas, prokurator, który oskarżył rapera o handel narkotykami odrzucił wszystkie zarzuty obrońców i poprosił sąd o utrzymaniu pierwszego wyroku. – W mojej ocenie wyrok, który zapadł w obecnej sprawie, został oparty na całokształcie materiału dowodowego. Kary są karami sprawiedliwymi. Nie można im zarzucić, że są zbyt surowe albo zbyt łagodne – mówił na rozprawie. Według niego zarzuty stawiane do głównych świadków oskarżenia są bezpodstawne. – Ich zeznania i wyjaśniania są spójne, logiczne, konsekwentne, w wielu miejscach wzajemnie się uzupełniają. Ujawniając organom ścigania swoją przestępczą działalność, zmuszeni byli podać dane osób, z którymi dopuścili się poszczególnych przestępstw – tłumaczył.

Sędzia uzasadnia podtrzymanie wyroku

Sędzia Dagmara Pusz-Florkiewicz, chociaż uwierzyła prokuraturze, to przyznała, że pisemne uzasadnienie wyroku jest w większej części bardzo lakoniczne. – Spowodowało to znaczne trudności i wymagało nakładu pracy po stronie sądu odwoławczego – stwierdziła. Sąd nie miał jednak żadnych wątpliwości do ilości dowodów obciążających rapera, a także do wiarygodności głównego świadka oskarżenia Michała Cz., ps. Niedźwiadek. – Występuje wręcz bogactwo dowodów – podkreśliła. – Wina oskarżonego Oliwiera Roszczyka zakresie obu przypisanych mu czynów została wykazana w stopniu wystarczającym. Jeśli chodzi o wymiar kar w stosunku do oskarżonego to i w tym zakresie sąd okręgowy akceptuje rozstrzygnięcie sądu rejonowego – dodała.

Sędzia zauważyła także, że oskarżonemu za przypisane przestępstwa można było wymierzyć karę nawet 15 lat więzienia. – W związku z tym stopień wykorzystania sankcji przez sąd nie jest znaczny – stwierdziła. Podczas procesu obrońcy Bonusa wskazywali, że nie zabezpieczono u niego żadnych narkotyków. Według Pusz-Florkiewicz te tezy nie były przekonujące. – Jak wiadomo, do udowodnienia handlu narkotykami nie jest bezwzględnie wymagane fizyczne zabezpieczenie tych substancji – zaznaczyła.

Bonus RPK tuż po ogłoszeniu wyroku wskazywał, że świadkowie, którzy go oskarżali zostali uznani za wiarygodnych, a świadkowie, którzy stanęli po jego stronie za niewiarygodnych. – To są koledzy Oliwiera Roszczyka, którzy chcąc mu pomóc zaprzeczyli jakoby wiedzieli coś o handlowaniu przez niego narkotykami – uzasadniła sędzia Pusz-Florkiewicz.

Bonus RPK na sali Sądu II Instancji / fot. poprawaprawa.pl

Bonus RPK trafi za kraty?

Wyrok rapera jest już prawomocny, co oznacza, że ma on spędzić za kratami blisko pięć lat. Osiem miesięcy już odsiedział. Na rzecz Skarbu Państwa ma także trafić blisko pół miliona, które raper zarobił na handlu narkotykami.

Bonus RPK ma jeszcze szansę na kasację wyroku zwracając się do Sądu Najwyższego z czego oczywiście skorzysta. W mowie końcowej raper podkreślał, że zależy mu na rodzinie. Ujawnił m.in., że podczas procesu jego partnerka poroniła, a obecnie znów jest w ciąży.

Komentarz Bonusa RPK po rozprawie: „To skandal!”

Kilka godzin temu warszawski raper już na chłodno odniósł się do wyroku. Poniżej zapoznacie się z jego pełnym komentarzem, który przytaczamy w oryginalnej formie.

„Dziś odbyła się moja sprawa apelacyjna w Sądzie Okręgowym, w Warszawie, która niestety nie wyszła mi na dobre. Sąd II instancji utrzymał w mocy wyrok 5,5 roku bezwzględnego więzienia oraz blisko pół miliona złotych grzywny i przepadku mienia. Świadkowie, którzy mnie pomówili zostali uznani za wiarygodnych, a ci którzy zeznawali na moją korzyść według sądu są niewiarygodni. Reasumując, nawet mimo braku żadnych twardych dowodów, a na podstawie tylko i wyłącznie samych słów skruszonych bandytów, człowiek w tym kraju nie ma żadnych szans na sprawiedliwość. W dniu w którym tzw. „60-tka” obciąża kogoś swoimi zeznaniami, to taki człowiek pomówiony jest z góry skazany. Nie ma jak się bronić od takich wirtualnych zarzutów… To jest SKANDAL! 10 lat prowadzę firmę, zatrudniam ludzi i płace nie małe podatki, mam czystą kartę jeśli chodzi o wcześniejszą karalność, założyłem rodzinę i wytwarzam dobrą energię pomagając innym. Mimo to, nie było dla mnie żadnej taryfy ulgowej i bez skrupułów dostałem taki wyrok, który teraz to wszystko może zniszczyć… Nasuwa mi się myśl, że zrobili to dla przykładu, aby pokazać nam Ludziom jacy mali jesteśmy. Współczuję tym co to przeżyli, przeżywają i będą przeżywać. Polskie prawo niszczy normalnych ludzi A zwyrodniałych bandytów klepie po plecach… Komentujcie, udostępniajcie, nagłaśniajcie. Dzięki za wsparcie! Pozdrawiam Was serdecznie!”

Wyświetl ten post na Instagramie.

Dziś odbyła się moja sprawa apelacyjna w Sądzie Okręgowym, w Warszawie, która niestety nie wyszła mi na dobre. Sąd II instancji utrzymał w mocy wyrok 5,5 roku bezwzględnego więzienia oraz blisko pół miliona złotych grzywny i przepadku mienia. Świadkowie, którzy mnie pomówili zostali uznani za wiarygodnych, a ci którzy zeznawali na moją korzyść według sądu są niewiarygodni. Reasumując, nawet mimo braku żadnych twardych dowodów, a na podstawie tylko i wyłącznie samych słów skruszonych bandytów, człowiek w tym kraju nie ma żadnych szans na sprawiedliwość. W dniu w którym tzw. "60-tka" obciąża kogoś swoimi zeznaniami, to taki człowiek pomówiony jest z góry skazany. Nie ma jak się bronić od takich wirtualnych zarzutów… To jest SKANDAL! 10 lat prowadzę firmę, zatrudniam ludzi i płace nie małe podatki, mam czystą kartę jeśli chodzi o wcześniejszą karalność, założyłem rodzinę i wytwarzam dobrą energię pomagając innym. Mimo to, nie było dla mnie żadnej taryfy ulgowej i bez skrupułów dostałem taki wyrok, który teraz to wszystko może zniszczyć… Nasuwa mi się myśl, że zrobili to dla przykładu, aby pokazać nam Ludziom jacy mali jesteśmy. Współczuję tym co to przeżyli, przeżywają i będą przeżywać. Polskie prawo niszczy normalnych ludzi A zwyrodniałych bandytów klepie po plecach… Komentujcie, udostępniajcie, nagłaśniajcie. Dzięki za wsparcie! Pozdrawiam Was serdecznie! #bonusrpk #ciemnastrefa #muremzabonusem #poprawaprawa #apelacja #wyrok #media #stoppomówieniom

Post udostępniony przez BonusRPK_official (@bonusrpk_official)

 

News

Paluch, Bedoes, Peja czy Quebonafide wykorzystani do trenowania modeli AI

Polscy raperzy zostali okradzeni?

Opublikowany

 

beoes, paluch, peja, quebonafide

Amerykański magazyn The Atlantic udostępnił narzędzie „AI Watchdog”, które pozwala sprawdzić, czy twórczość konkretnych artystów pojawia się w ogromnych bazach danych wykorzystywanych lub udostępnianych twórcom generatywnej sztucznej inteligencji. Wśród tysięcy pozycji można znaleźć również sporą reprezentację polskiej sceny rapowej.

Dla fanów rapu szczególnie interesujące są liczby dotyczące rodzimych raperów. Jak zauważył Raportażysta, według danych dostępnych w wyszukiwarce aż 414 utworów Tedego znalazło się w bazach powiązanych z treningiem modeli AI. Niewiele mniej ma Paluch, którego katalog obejmuje 401 numerów. W zestawieniu pojawiają się również Quebonafide z wynikiem 312 utworów oraz Taco Hemingway, którego twórczość reprezentuje 288 kawałków.

Na liście znalazły się także nazwiska spoza rapowego podwórka. W bazach widnieją m.in. Dawid Podsiadło (206 utworów), Sanah (127), Katarzyna Nosowska (117), Behemoth (224 utwory i 4 teledyski) czy Hania Rani (180 utworów).

Utwory polskich raperów, które mogły zostać bezprawnie wykorzystane

  • O.S.T.R. – 416 utworów
  • Belmondo – 145 utworów
  • Quebonafide – 312 utworów
  • Paluch – 401 utworów
  • Tede – 414 utworów
  • Fisz Emade – 182 utwory
  • Zdechły Osa – 128 utworów
  • Peja, Slums Attack – 335 utworów
  • Miły ATZ – 147 utworów
  • Taco Hemingway – 288 utworów
  • Bedoes – 278 utworów

Skala jest ogromna, bo to tylko mała część artystów, którzy znaleźli się w wyszukiwarce.

Co ważne, to nie jest stuprocentowy dowód, że konkretny utwór został użyty do trenowania konkretnego modelu. The Atlantic zaznacza, że obecność dzieła w datassecie oznacza, że mogło zostać wykorzystane, ale firma mogła je później odfiltrować. I odwrotnie: brak utworu w bazie nie znaczy, że nigdy nie został użyty, bo firmy korzystają z wielu różnych datasetów.

Temat ten regularnie wraca również przy okazji działalności platform takich jak Suno – jednego z najpopularniejszych generatorów muzyki opartych na sztucznej inteligencji. To właśnie z Suno korzystali m.in. twórcy projektu Kutas Records, który swego czasu zwrócił na siebie uwagę zalewając Spotify generowanymi dla beki utworami.

Czytaj dalej

News

Mes drwił z widma banderyzmu w 2025 roku. Czy dziś by to podtrzymał?

Sytuacja polityczna między Polską a Ukrainą jest w ostatnich dniach mocno napięta.

Opublikowany

 

ten typ mes tvp hip hop opole

Ostatnie, gorące dni, mogły odcisnąć się traumą na światopoglądzie Mesa. Raper, który jest jednym z najbardziej znanych ukrofilów na scenie rapowej, został postawiony w niezręcznej pozycji z powodu zachowania kijowskich elit. Czy wywoła to u niego jakąś refleksję?

Rapowa frakcja „zełeńszczaków” pochowała głowy w piasek w związku z okazaniem bezczelnej pogardy dla Polski ze strony wschodnich decydentów. Tak jak wcześniej Gural, Mes czy Legendarny Afrojax wyrażali jednoznaczne poparcie dla Ukrainy, tak próżno dziś szukać na ich socialach słowa komentarza dla państwowej gloryfikacji UPA. Na całe szczęście nikomu z nich nie przyszło do głowy dołączenie do akcji przeprosin, która ma teraz miejsce w social mediach.

Z wymienionej wyżej trójki najbardziej agitacyjną działalność prowadził Mes. Raper już w 2017 protestował przeciwko nakręceniu filmu „Wołyń” Wojciecha Smarzowskiego, a w 2025 roku drwił na Instagramie z kultu Bandery, określając polską prawicę mianem „na***nych Sebixów”.

– Jak bardzo w tym trudnym dla Europy czasie jest to ryzykowny pomysł, by robić i za wszelką cenę wypuszczać film, w którym Ukraińcy obdzierają Polaków ze skóry? – pisał w felietonie dla Red Bulla 9 lat temu. Czy założyciel Alkopoligamii pokusiłby się dziś o podobne wpisy, widząc działania strony ukraińskiej?

Czytaj dalej

News

DJ Buhh znów chce pieniędzy i chyba je dostanie

8 nowych kawałków i poprzednie mixtape’y za darmo.

Opublikowany

 

Przez

dj buhh

Dwadzieścia lat temu, przy okazji premiery kultowego „Esende Mylffon”, DJ Buhh pojawił się z dodatkową wersją albumu „HAŁAS”, którą można było kupić za SMS. Dziś, dokładnie dwie dekady później, historia zatacza koło.

Wraz z premierą „XXENDE MYLFFON” legendarny DJ Buhh powraca i ponownie wyciąga rękę po pieniądze słuchaczy. Tym razem jednak idzie z duchem czasu. W serwisie DJBUHH.COM wystartowała sprzedaż specjalnej wersji albumu – „XXENDE MYLFFON: HAŁAS”, dostępnej za 20 zł poprzez płatność SMS lub BLIK.

Wydawnictwo zawiera aż 8 dodatkowych utworów niedostępnych na podstawowej wersji albumu oraz charakterystyczny hosting DJ-a Buhha, który przez lata obrósł statusem kultowego elementu uniwersum „Esende Mylffon”.

To jednak nie koniec atrakcji przygotowanych przez samozwańczą legendę polskiego mixtape’u. Z okazji swojego wielkiego powrotu DJ Buhh udostępnił również całkowicie za darmo wszystkie swoje dotychczasowe mixtape’y. Materiały zostały poddane remasteringowi i są dostępne do odsłuchu na stronie DJBUHH.COM.

Jednocześnie przypominamy, że podstawowa wersja albumu „XXENDE MYLFFON” jest już dostępna we wszystkich serwisach streamingowych oraz w sprzedaży fizycznej. Wydawnictwo można zamówić na stronie PolskiRap.co, kupić w salonach Empik na terenie całego kraju, a także zamówić z dostawą do domu nawet w 15 minut za pośrednictwem aplikacji Lisek.

DJ Buhh wrócił. Chce hajsu. I wygląda na to, że znowu go dostanie.

Czytaj dalej

News

W Dąbrowie Górniczej powstanie ławka pamięci Bas Tajpana

Raper zostanie upamiętniony w pierwszą rocznicę śmierci.

Opublikowany

 

Przez

bas tajpan

W Dąbrowie Górniczej powstanie miejsce pamięci po Bas Tajpanie, który zmarł 16 lipca 2025 roku w wieku 47 lat po nagłym nawrocie choroby nowotworowej. Trwa zbiórka na realizację projektu, a organizatorzy chcą odsłonić wyjątkową instalację jeszcze tego lata.

Mija rok od śmierci Damiana „Bas Tajpana” Krępy, a jego bliscy, przyjaciele i fani postanowili zadbać o to, by pamięć o artyście pozostała żywa na długie lata. W Dąbrowie Górniczej ruszyła zbiórka na stworzenie miejsca pamięci po raperze i wokaliście, który przez lata był jedną z najbardziej charakterystycznych postaci śląskiej sceny.

Miejscem wybranym na realizację projektu będzie Park Zielona. To właśnie tam, za zgodą miasta, pojawi się specjalnie zaprojektowana ławka oraz czerwony dąb, pod którym zostanie ona ustawiona. Organizatorzy podkreślają, że nie chodzi o klasyczny pomnik, lecz o przestrzeń, do której będzie można przyjść, usiąść, zatrzymać się na chwilę i powspominać artystę.

Na stronie zbiórki czytamy:

„Tworzymy miejsce, które ma znaczenie. Dla nas, dla jego bliskich, dla mieszkańców, dla fanów i dla wszystkich, którzy choć raz mieli okazję spotkać Damiana.

Damian „Bas Tajpan” Krępa był osobą nierozerwalnie związany z Dąbrową Górniczą. To miasto było jego domem, przestrzenią, którą współtworzył swoją obecnością, energią i relacjami z ludźmi. Szczególne miejsce zajmował w jego sercu Park Zielona. To miejsce spotkań, rozmów, spacerów i codzienności.

To właśnie tam, za zgodą miasta, powstanie miejsce pamięci poświęcone Damianowi. W jego przestrzeni stanie „ławka” oraz zostanie zasadzony dąb czerwony, pod którym „ławka” będzie usytuowana.

Nie będzie to klasyczny pomnik. Tworzymy przestrzeń żywą, architekturę inspirowaną ławką. Miejsce, przy którym można usiąść, zatrzymać się na chwilę, porozmawiać z kimś bliskim. A może dla niektórych, porozmawiać z Nim”

Projekt został mocno osadzony w twórczości Bas Tajpana. Jego forma nawiązuje do numeru „Trzy życzenia”, a także kolejnych etapów ludzkiego życia. Na oparciu znajdzie się motyw fali symbolizującej muzykę i rytm, które były nieodłączną częścią życia artysty. To również uproszczony zapis fragmentu utworu „Żyj”.

„Napis „ŻYJ” nawiązuje do jednego z utworów i niesie przesłanie dla ludzi, podobnie jak jego tekst. Konstrukcja ławki „wyrasta” z ziemi poprzez płaskie elementy inspirowane korzeniami, co stanowi odniesienie do albumu „Korzenie i kultura” oraz silnego związku artysty z miejscem.

Subtelne oznaczenie dat 1978–2025 wprowadza wymiar pamięci, bez tworzenia klasycznego, pomnikowego charakteru.”

Obecnie na realizację projektu udało się zebrać 17 364 zł z potrzebnych 37 000 zł. Do końca zbiórki pozostało jeszcze 38 dni, a wsparcia udzieliło już 265 osób. Zbiórka jest dostępna na Patronite.

Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, oficjalne odsłonięcie miejsca pamięci odbędzie się w lipcu 2026 roku. Organizatorzy zapowiadają, że szczegóły wydarzenia zostaną ogłoszone w mediach społecznościowych i na stronie zbiórki.

Czytaj dalej

News

Polak, który trafił na europejskie listy

Tribbs po cichu staje się jednym z najmocniejszych muzycznych eksportów znad Wisły.

Opublikowany

 

Przez

tribbs

Utwory Tribbsa były notowane nie tylko w Polsce, ale także m.in. w Szwecji, Szwajcarii, Austrii, Niemczech, Rumunii czy Czechach. Ma na koncie złotą płytę we Francji, srebrną w Wielkiej Brytanii i platynową w Szwajcarii. Współpracował lub przygotowywał oficjalne remiksy dla artystów, których nazwiska tworzą światową mapę popu i EDM: Aloka, Alana Walkera, Meghan Trainor, Elli Henderson, Rudimental, Sama Feldta, R3HAB-a, Timmy’ego Trumpeta, Laidback Luke’a, Olivera Heldensa, Becky Hill, JVKE, YUQI czy Flux Pavilion. W polskiej muzyce często mówi się o „zagranicznej karierze” wtedy, gdy artysta zagra kilka koncertów poza krajem albo pojawi się w playlistach za granicą. W przypadku Tribbsa skala zaczyna wyglądać zupełnie inaczej.

Mikołaj Trybulec – producent, DJ, songwriter, multiinstrumentalista i jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci nowej polskiej elektroniki – od kilku lat buduje międzynarodową pozycję w tempie, które trudno porównać z jakimkolwiek innym polskim artystą młodego pokolenia. To już nie jest historia o lokalnym sukcesie. To historia o polskim producencie, który coraz mocniej wpisuje się w globalny obieg muzyki tanecznej.

Nie tylko Polska

Jednym z najważniejszych punktów w międzynarodowej historii Tribbsa jest „Let’s Get Fkd Up” – utwór nagrany z brazylijskim supergwiazdorem Alokiem. Singiel stał się dla polskiego producenta realnym wejściem do szerokiego, europejskiego obiegu. Był notowany w najważniejszych krajach regionu, docierając m.in. do 12. miejsca w Niemczech i 11. miejsca w Austrii. To szczególnie istotne, bo niemiecki i austriacki rynek należą do najbardziej konkurencyjnych w Europie dla muzyki elektronicznej.

Tribbs pojawiał się również na listach w Szwecji, gdzie jego muzyka dotarła do pierwszej dziesiątki, a także w Szwajcarii, Austrii, Niemczech, Rumunii. To pokazuje, że jego brzmienie nie zatrzymało się na granicy języka ani lokalnego rynku. Warto też odnotować dwa inne ważne rozdziały jego kariery: Tribbs napisał lub współtworzył sześć piosenek eurowizyjnych dla pięciu krajów, a w Czechach osiągnął status jednego z najpopularniejszych polskich artystów ostatnich lat, z numerem jeden na tamtejszych listach i wieloma utworami w ścisłej czołówce oraz nagrodą za „muzyczne odkrycie roku” od największej czeskiej radiostacji.

Złoto we Francji, srebro w Wielkiej Brytanii, platyna w Szwajcarii

W czasach, gdy sukces muzyczny mierzy się nie tylko miejscem na liście, ale też certyfikatami sprzedaży i streamingów, Tribbs ma w dorobku osiągnięcia, które w przypadku polskiego producenta robią wyjątkowe wrażenie. Złota płyta we Francji, srebrna płyta w Wielkiej Brytanii i platynowa płyta w Szwajcarii to dowody, że jego muzyka funkcjonuje w krajach, w których konkurencja jest globalna.

Szwajcarska platyna ma dodatkowe znaczenie. To właśnie w Szwajcarii Tribbs odebrał certyfikat za „Watergun” – utwór, który połączył jego producencką wrażliwość z europejskim mainstreamem. Francja i Wielka Brytania to z kolei rynki, na których muzyka elektroniczna ma ogromne tradycje i bardzo wysoką poprzeczkę.

Jedyny Polak w takim towarzystwie? Lista nazwisk mówi sama za siebie

Alok. Alan Walker. Meghan Trainor. Ella Henderson. Rudimental. Sam Feldt. R3HAB. Timmy Trumpet. Laidback Luke. Oliver Heldens. Becky Hill. Flux Pavilion. JVKE. YUQI.

To nie jest line-up festiwalu ani przypadkowa playlista globalnego EDM-u i popu. To lista artystów, z którymi Tribbs współpracował, dla których przygotowywał oficjalne remiksy albo z którymi był twórczo powiązany. W polskiej muzyce trudno znaleźć drugi taki przypadek – producenta z Warszawy, który w tak krótkim czasie wszedł w orbitę tak wielu rozpoznawalnych międzynarodowych nazwisk. Najważniejsze jest jednak to, że Tribbs nie występuje w tych projektach jako pełnoprawny twórca: producent, remikser, songwriter, artysta, którego zaprasza się do pracy nad repertuarem, bo rozumie współczesny pop, klubową energię, streamingową dynamikę i język globalnych playlist.

Od Meghan Trainor po Ellę Henderson – Tribbs w świecie wielkiego popu

Jednym z najbardziej imponujących elementów kariery Tribbsa jest to, jak swobodnie porusza się między EDM-em a popem. Z jednej strony współpracuje z ikonami sceny klubowej, z drugiej – jego nazwisko pojawia się przy projektach artystek i artystów doskonale znanych szerokiej publiczności.

Oficjalne remiksy dla Meghan Trainor, Alana Walkera, Rudimental & Elli Henderson, Becky Hill, JVKE czy YUQI pokazują, że Tribbs jest traktowany jako twórca zdolny przełożyć piosenkę na język parkietu, festiwalu i radia. To umiejętność niezwykle cenna, bo współczesny mainstream coraz częściej żyje właśnie na styku popu, elektroniki i viralowej energii.

Ushuaïa Ibiza: miejsce, które weryfikuje klubową pozycję

Tribbs ma na koncie także DJ set w klubie Ushuaïa Ibiza – jednym z najbardziej ikonicznych klubów świata. Dla fanów elektroniki to adres niemal symboliczny. To tam regularnie występują największe nazwiska globalnej sceny klubowej, a sama obecność w line-upie jest czymś więcej niż kolejnym koncertem. To sygnał, że artysta zaczyna być postrzegany jako część międzynarodowego rynku live. Ibiza od lat jest miejscem, gdzie testuje się globalną siłę DJ-ów. Nie wystarczy mieć hit w jednym kraju. Trzeba mieć brzmienie, które działa na międzynarodowej publiczności, w otoczeniu artystów z absolutnego topu. Dla Tribbsa występ w Ushuaïa był jednym z tych momentów, które najlepiej pokazują zmianę skali: z polskiego rynku na scenę, na której językiem jest już wyłącznie energia tłumu.

Jego muzyka trafiła także do amerykańskiej telewizji

Co ciekawe, jego utwór „Stay All Night” został wykorzystany jako oficjalny motyw przewodni piątego sezonu amerykańskiego reality show „Temptation Island”. Dla producenta i songwritera takie placementy są szczególnie cenne. Pokazują, że piosenka działa nie tylko jako singiel, ale też jako gotowy nośnik emocji, atmosfery i rozpoznawalnego nastroju. A to właśnie takich utworów szukają dziś telewizje, platformy streamingowe, marki i globalni wydawcy.

Liczby, które nie wyglądają jak lokalna kariera

Skala obecności Tribbsa w cyfrowym świecie robi wrażenie nawet bez kontekstu „polskiego artysty”. Według najnowszych materiałów jego katalog przekroczył 1,26 miliarda streamów we wszystkich serwisach streamingowych. Do tego dochodzi ponad 1,05 miliarda wyświetleń wideo, 2,83 miliona Shazamów, setki tysięcy radiowych odtworzeń i ponad 1,5 miliona obserwujących w mediach społecznościowych. Na Spotify Tribbs ma ponad 4,5 miliona słuchaczy miesięcznie, a łączna liczba jego streamów w samym serwisie przekracza 785 milionów. Co ważne, za tymi liczbami stoi bardzo szeroki wachlarz aktywności. Tribbs nie jest wyłącznie DJ-em. Jest producentem, autorem, remikserem, multiinstrumentalistą i performerem. Na scenie łączy elektronikę z żywymi instrumentami – pianinem, gitarą i wizualnym show. To sprawia, że jego koncerty bliższe są pełnoprawnemu widowisku niż klasycznemu DJ setowi.

Polski artysta z międzynarodową strategią

W ostatnich latach Tribbs coraz mocniej przesuwa swoją karierę w stronę zagranicy. Ogłosił przeprowadzkę do Londynu, czyli jednego z najważniejszych centrów światowego przemysłu muzycznego. To ruch symboliczny, ale też bardzo praktyczny. Londyn oznacza bliższy kontakt z wydawcami, songwriterami, managerami, agencjami bookingowymi i twórcami, którzy pracują dla globalnego rynku. Tribbs buduje zagraniczną karierę w sposób systemowy: przez katalog, kolaboracje, placementy, remiksy, występy, certyfikaty i obecność w branżowych sieciach kontaktów. To konsekwentne układanie międzynarodowej pozycji krok po kroku.

Nowy typ polskiego eksportu muzycznego

Najciekawsze w historii Tribbsa jest to, że nie przypomina ona klasycznej ścieżki polskiego artysty „próbującego podbić świat”. Nie ma tu jednego przypadkowego sukcesu, jednego remiksu, jednego zagranicznego występu ani jednego viralowego momentu. Jest za to suma elementów, które razem tworzą coś znacznie bardziej imponującego: międzynarodową pozycję budowaną na wielu poziomach naraz. Listy przebojów w Europie. Certyfikaty we Francji, Wielkiej Brytanii i Szwajcarii. Oficjalne remiksy dla gwiazd globalnego popu. Współprace z liderami EDM-u. Set w Ushuaïa Ibiza. Utwór wykorzystany w amerykańskiej telewizji. Ponad miliard streamów. Milionowa publiczność w social mediach. I coraz wyraźniejszy plan, by działać z poziomu międzynarodowego centrum muzycznego, a nie tylko lokalnego rynku. W polskiej muzyce długo czekano na producenta, który mógłby naturalnie odnaleźć się w globalnym obiegu elektroniki i popu. Tribbs coraz mocniej pokazuje, że taka kariera jest możliwa.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: