Sprawdź nas też tutaj

News

PREMIERA REEDYCJI „CAŁKIEM NOWEGO OBLICZA” SLUMS ATTACK

Opublikowany

 

W dniu dzisiejszym, 15 czerwca premierę ma reedycja płyty Slums Attack „Całkiem nowe oblicze”.

„Całkiem nowe oblicze” – to album studyjny zespołu Slums Attack nagrany w 98 roku przez Peję i DJ. Decksa po rozwiązaniu współpracy z Icemanem. Wydana przez Camey Studio. Za muzykę na płycie odpowiadał Peja i DJ Decks.

 

Płyta ukazała się 7 marca 1999 roku zawierając 16 utworów. Pod względem lirycznym płyta wyraźnie odbiegająca od wcześniejszych mocno przesiąkniętych wulgaryzmami tekstów, dając wyraz całkiem nowemu obliczu zespołu z Jeżyc.

Od tego momentu zespół rozpoczął swoją batalię o zdobycie rynku fonograficznego w Polsce.

 

Reedycja krążka wzbogacona o drugi krążek z remixami, które ukazały się w 99 roku pod nazwą „Otrzuty (Remixy) ’99”. Płyta zawiera nową grafikę, która w odrestaurowanej wersji jest dużo lepsza niż ta pierwotna. Płyt zostały zremasterowane, przez co słucha się ich znaczni lepiej. To nie lada gratka dla fanów SLU, którzy w rok jubileuszowy (właśnie mija 20 lat od założenia zespołu) przygotowali edycję specjalną tego albumu.

 

Zespół zremasterował krążek nagrany w 98′ roku dodając tez drugą płytę z remixami, która została wydana na kasetowym nielegalu pod tytułem Otrzuty (Remixy) ’99.

 

Więcej problemu przysporzyło chłopakom przygotowanie grafiki zbliżonej do oryginalnego wydania. – „Po wydaniu płyty nikt nie zarchiwizował żadnych plików źródłowych, skanów, zdjęć, czegokolwiek. W dodatku front na cd został brutalnie rozciągnięty z wersji kasetowej, co w konsekwencji zaowocowało totalną pikslacją i wielkim rozczarowaniem…” – wspomina Peja. Żeby uniknąć tego typu sytuacji – jak skanowanie gównianej okładki, która miałaby być twarzą tej niby kultowej produkcji podjęliśmy decyzję o szczegółowym odtworzeniu frontu płyty „Całkiem Nowe Oblicze”. Na szczęście zachowałem analogowe odbitki zdjęć, z których powstała całość – więc pozostało nam tylko czekać czy nasz człowiek podoła zadaniu. Już teraz mogę powiedzieć, że dał radę na 200 procent. Po masterze nagrań okładka, która zniszczyła nasze morale w dniu premiery 7 marca 99′ przyszedł czas na okładkę z prawdziwego zdarzenia i cieszy mnie fakt, iż wyszło to nam na lepsze, co w dzisiejszych czasach w przypadku wielu reedycji nie jest tak oczywiste. Wiemy, bowiem jak wiele ekip borykając się dokładnie z tym samym problemem, jakim jest brak okładki i materiałów, z których powstawały decydują się na projekty zastępcze imitujące pierwowzór – tłumaczy Rychu.

W naszym przypadku mieliśmy po prostu dużo szczęścia – dodaje Decks.

 

Przynajmniej płyta wydana będzie solidnie – reedycję traktujemy sentymentalnie zdając sobie sprawę na wpadki techniczne, które słychać po 15 latach od nagrania płyty. Wiemy jednak, ze ten archaiczny już dziś materiał powinien ujrzeć światło dzienne w swojej nowszej autoryzowanej przez nas wersji. Cieszy również fakt, iż fani uważają ten album za coś bardzo wartościowego sugerując, że „CNO2” jest spoko, ale pierwsza część lepsza z czymś się oczywiście nie możemy zgodzić – dodaje zespół.

 

Tracklisty obu krążków:

CD 1. SLUMS ATTACK „Całkiem Nowe Oblicze”
1. Wstęp
2. Dlaczego?
3. I nim zdarzy się cud
4. Zachodnia cześć Polski
5. Żyję tym, co mam
6. W.L.Z.T.F.K.P.T.
7. Tak ma być (Lutawhuiklik) feat. Da Blaze, Anymaniakh 8. Prawdziwe czy nie?
9. I stąd światło
10. Coś niedokończone feat. Da Blaze
11. Taką dolinę…
12. Postawy
13. Zawsze będzie takie granie
14. Kontrowersja
15. Musisz uwierzyć
16. Zakończenie
 

CD 2. SLUMS ATTACK „Otrzuty (Remixy) ’99”
1. WLZT (wersja niepełna)
2. I nim zdarzy się cud
3. Taką dolinę…
4. Zachodnia część Polski (do pary pan Piotr)
5. Coś niedokończone (luta mix)
6. Żyję tym, co mam
7. Postawy (wersja ulepszona)
8. Prawdziwe czy nie? (Old School remix)
9. Musisz uwierzyć (unda versja)
10. Kontrowersja
11. Dlaczego?
12. Zawsze będzie takie granie (kana mix)
13. Tak ma być (westernowa wersja ’98)

 

News

Akon wpadł w tłum 40 tysięcy fanów w wielkiej kuli. Musiała interweniować ochrona

Ten stunt nie poszedł zgodnie z planem.

Opublikowany

 

akon

Akon chciał przepełznąć nad 40-tysięcznym tłumem zamknięty w ogromnej dmuchanej kuli. Skończyło się interwencją ochrony.

Akon postanowił zafundować fanom efektowny numer podczas piątkowego koncertu na Bishkek Arena w Kirgistanie. Wokalista wszedł do ogromnej, przezroczystej kuli i ruszył w niej prosto nad głowami publiczności. Problem w tym, że tłum nie był w stanie go utrzymać.

Kula zamiast swobodnie przemieszczać się nad ludźmi zaczęła zapadać się w mocno ściśniętą publikę. Według lokalnego Open.kg zrobiło się na tyle nerwowo, że pojawiły się obawy o możliwość wybuchu paniki i stratowania uczestników koncertu.

Muzyka została na chwilę zatrzymana, a sytuację przejęła ochrona. Jej pracownikom udało się skierować wielką kulę z powrotem w stronę sceny i bezpiecznie wydostać Akona z tłumu.

Sam artysta nie wyglądał na szczególnie przejętego wpadką. Po wszystkim śmiał się z całej sytuacji, a następnie wrócił do grania koncertu.

Kilka kobiet obecnych na imprezie przekazało Open.kg, że problemem był po prostu ciężar całej konstrukcji. Ich zdaniem wiele fanek znajdujących się bezpośrednio pod kulą nie miało wystarczająco dużo siły, żeby utrzymać nad głowami wielkiego zorba razem z Akonem.

Skala koncertu była ogromna. Według AKIPress wydarzenie z 18 września zgromadziło około 40 tysięcy osób, a nad bezpieczeństwem imprezy miało czuwać około 2,5 tysiąca policjantów.

Na wydarzeniu pojawił się również niemiecki raper Nana. Początkowo w line-upie zapowiadany był Busta Rhymes, ale ostatecznie nie wystąpił.

Czytaj dalej

News

Papoose dissuje Remy Ma i twierdzi, że pisał teksty byłej żonie. Fat Joe reaguje

Papoose w końcu odpowiedział na dissy byłej żony.

Opublikowany

 

remy ma papoose

Papoose twierdzi, że pisał wersy Remy Ma, ale Fat Joe, który zna raperkę od dekad, zapewnia, że nigdy nie widział, żeby ktokolwiek tworzył za nią teksty.

Papoose uderza w Remy Ma

Rozstanie Remy Ma i Papoose’a coraz mocniej przenosi się z życia prywatnego do rapu. Kolejny rozdział ich konfliktu przyniósł numer „Jezebel”, w którym Papoose zasugerował, że miał po cichu pisać część tekstów swojej żony, jednocześnie publicznie chwaląc jej umiejętności.

To gruby zarzut, szczególnie w hip-hopie, gdzie autorstwo własnych wersów od zawsze jest jednym z fundamentów wiarygodności. Remy już wcześniej odrzucała podobne sugestie. W kwietniowym kawałku „W.Y.F.L.” odpowiedziała na narrację, według której Papoose miał być jej ghostwriterem.

Teraz o sprawę zapytano Fat Joe, czyli człowieka, który zna Remy od lat i nagrywał z nią na długo przed całym zamieszaniem wokół jej małżeństwa.

Fat Joe nie chce wchodzić między Remy i Papoose’a

Temat pojawił się podczas wizyty Fat Joe w „The Real Report” prowadzonym przez Tony’ego Yayo i Uncle Murdę. Yayo przypomniał, że Remy miała na koncie numery z Big Punem i Fat Joe jeszcze przed związkiem z Papoose’em.

Joe od razu zaznaczył, dlaczego nie zamierza wybierać strony w ich prywatnej wojnie. Powód jest bardzo osobisty.

– Jej córka jest moją chrześnicą. Mam zasadę, żeby nie mieszać się między nich, bo nie mogę mieć żadnego problemu z moją chrześnicą. Za bardzo ją kocham i nie chcę, żeby jej ojciec i ja zaczęliśmy się przez to atakować. Dlatego staram się pilnować własnych spraw.

„Nigdy nie widziałem, żeby ktoś pisał teksty Remy”

Kiedy jednak rozmowa zeszła konkretnie na ghostwriting, Fat Joe nie uciekł od odpowiedzi.

– Osobiście Fat Joe nigdy, do dzisiaj, nie widział, żeby ktokolwiek pisał teksty Remy. W tym tygodniu zrobiła dziesięć numerów. Jest uzbrojona w wersy. W tym tygodniu! Więc nie wiem, co mam wam powiedzieć.

Fat Joe nie zamierza też robić za sędziego w rozwodzie wieloletniej pary. Zażartował nawet, że w swoim pokoju ma więcej zdjęć chrześnicy niż własnych dzieci.

Czytaj dalej

News

Nitrozyniak: „Zdelegalizowałbym kobiecy rap”. Streamer wskazał tylko 2 dobre raperki na scenie

Streamer brutalnie ocenił kobiecy rap.

Opublikowany

 

Przez

nitrozyniak

Nitrozyniak skreślił niemal całą kobiecą scenę rapową w Polsce, zostawiając na placu boju tylko Oliwkę Brazil i Izzi Mad.

Nitrozyniak nie ma najlepszego zdania o kondycji kobiecego rapu w Polsce. Streamer rzucił mocną opinię, według której większość raperek nie prezentuje poziomu, który zasługiwałby na jego uznanie.

– Rap kobiecy w Polsce powinien zostać zdelegalizowany – stwierdził w podcaście Zgrzyt.

Nitro zrobił jednak dwa wyjątki. Jego zdaniem w Polsce są obecnie tylko dwie raperki, które naprawdę dobrze rapują – Oliwka Brazil oraz Izzi Mad. W przypadku tej drugiej mieliśmy niedawno okazję pojawić się na planie jej klipu.

W rozmowie pojawił się również temat Young Leosi. Gimper zapytał Nitrozyniaka, czy jego zdaniem reprezentantka Baila Ella dobrze rapuje. Streamer kompletnie nie kupuje jednak wrzucania jej do jednego worka z raperkami.

– Ona nie rapuje, tylko śpiewa i dla mnie nie jest raperką – odpowiedział.

Poniżej wideo:

Czytaj dalej

News

Owca WK wszedł w muzykę – na Spotify trafiły dwa jego numery

Współtwórca marki Dzik zamienił ciężary na instrumenty.

Opublikowany

 

Przez

owcawk

Owca z Warszawskiego Koksu wszedł w muzykę – nagrywa, gra na instrumentach i sam składa swoje numery.

Owca, znany przede wszystkim z Warszawskiego Koksu i współtworzenia marki Dzik, postanowił spróbować swoich sił w zupełnie innej branży. Na Spotify można znaleźć jego profil „owcawk”, gdzie na razie dostępne są dwa kawałki: „Utwór 1” oraz „Mały Chłopiec”.

– Na Spotify wrzucam proces nauki teorii muzyki i gry na instrumentach, całość nagrywam, miksuję i składam w Ableton Live – wyjaśnił.

Co ciekawe, mimo zaledwie dwóch opublikowanych utworów profil nie świeci pustkami. Na ten moment owcawk ma około 5,2 tys. miesięcznych słuchaczy.

Owca przez lata kojarzył się z siłownią, ciężarami i biznesem, a teraz do tej listy dopisał instrumenty, produkcję i Abletona.

Czytaj dalej

News

Hukos komentuje wyrzucenie Macklemore’a z trasy Eda Sheerana. „Piękna reklama”

„Powiedział kilka słów prawdy”.

Opublikowany

 

Przez

hukos macklemore

Hukos stanął po stronie Macklemore’a po jego wyrzuceniu z trasy Eda Sheerana i w ostrych słowach skomentował całą sytuację.

Wyrzucenie Macklemore’a z trasy Eda Sheerana odbiło się szerokim echem także w Polsce. Głos zabrał Hukos, który od dawna nie ukrywa swojego stanowiska wobec wojny w Strefie Gazy. Tym razem raper mocno uderzył w Izrael oraz właścicieli stadionów odpowiedzialnych za decyzję dotyczącą amerykańskiego artysty.

– Maclemore powiedział dosłownie kilka słów prawdy na temat mordowania niewinnych ludzi w imię chorej polityki, a koszerni właściciele stadionów dostali bólu dupy, bo nie można mówić jak jest o najbardziej zbrodniczym państwie świata, które jest położone tam gdzie chce i wywalili chłopa z grania supportów przed Edem Sheeranem – napisał.

– Piękna reklama i przykład jak można stracić coś, by zyskać wiele. Także odpalam Macklemore’a i zaczynam gotować leczo. Niech se chłop zarobi co i wam polecam – dodał.

Kiedy trasa brytyjskiego muzyka zaczęła się sypać, ten postanowił wydać komentarz, w którym również potępił działania Izraela.

– To, co dzieje się w Strefie Gazy, jest katastrofalne, nieuzasadnione, nieproporcjonalne – powiedział Sheeran.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: