Sprawdź nas też tutaj

News

Hukos krytycznie o marketingu Quebonafide

Docenia on jednak jego muzykę.

Opublikowany

 

Nowy wizerunek Quebonafide i akcja marketingowa nadchodzącej płyty „Romantic Psycho”, która się za tym kryje budzi skrajne emocje. Coraz częściej na ten temat wypowiadają się osoby ze środowiska. Tym razem głos zabrał Hukos.

Białostocki raper w kontekście przemiany Quebonafide zwraca uwagę na to, że w dzisiejszych czasach często ukrywamy to, jakimi jesteśmy naprawdę i kreujemy się na zupełnie innych ludzi: pięknych, bogatych i zdrowych.

Quebonafide wymyślił pomysł na promowanie swojej nowej płyty tym, że zakryje swoje tatuaże i pokaże się w wersji samego siebie, jak jeszcze był biednym studentem z Ciechanowa. Mam a propos tego lepszy knyf. Otóż na wszelkiej maści portalach społecznościowych, czy randkowych powinna być funkcja uwierzytelniania, że masz mieć swoje zdjęcia prawdziwe i realne, a nie podkręcone filtrami, dla zyskania atencji…. Pamiętam historię mojego serdecznego ziomka, jak kobieta go zostawiła, to zaczął się umawiać z laskami na tinder. Wszystko spoko, raz mu wychodziło, raz takie spotkania internetowe okazywały się zawodem z obydwu stron. Tylko mówił, że kiedyś na randkę przyszła tak gruba laska, że w szoku był, że te filtry i upiększanie zdjęć mogą aż tyle zdziałać. Zamówili po drinku, po czym dziewczyna poszła do ubikacji, a ziomek zostawił suty napiwek i zaczął uciekać, bo to nie o to chodzi, że grubi ludzie są jakoś nie w porządku. Po prostu mówił, że czuł się kurewsko oszukany, a wręcz wydymany, bo inną osobę poznawał na internecie, a zupełnie inna ukazała się jego oczom. To w ogóle byłoby ciekawe, jak nagle wszystkie instagramowe modelki muszą wrzucić swoje swoje zdjęcia bez makijażu i bez retuszu i okazałoby się, że wszyscy udajemy tylko pięknych, zdrowych i bogatych. Każdy z nas ma jakieś takie gówna w życiu, którymi nie chce się chwalić. Ale przez to że to ukrywamy, to stajemy się avatarami, sztucznymi wersjami lepszych samych siebie. Ja na przykład jak popiję, to mi morda puchnie, dużo jaram szlugów i pierdzę w łóżku. Czyli cechy, którymi publicznie nie należy się chwalić, jak chce się budować super wizerunek. Bo generalnie związki dzielą się na te uczciwe, gdzie każdy może pierdzieć o ile odkrywa kołdrę, i na takie gdzie zachowujemy pozory i pierdzenie to temat tabu i jak debile latamy do łazienki co 5 minut, żeby tylko nie wyjść na fana bawarskiej golonki, co se lubi tryknąć pod pierzyną. Bardzo o sugestywna scena na ten temat była w filmie „Nic Śmiesznego”, polecam, bo to samo życie skondensowane do zabawnego dialogu w kultowej komedii. – napisał Hukos.

Reprezentant Step Records otwarcie przyznaje, że akcja marketingowa Quebonafide nie przypadła mu do gustu. Docenia on jednak jego muzykę.

Wracając do Quebo to mi się cała akcja akurat nie podoba, bo to smutne, że żyjemy w czasach, gdzie żeby sprzedać płytę i zainteresować nią mocno zblazowanych odbiorców żyjących w czasach przesytu treści i bodźców , to warunkiem koniecznym do powodzenia promocji jest zbudowanie wokół wydarzenia eventu. Zaczyna być tak, że w sumie huj kogo obchodzi co nawijasz, ale jaką aurę kontrowersji dookoła roztaczasz. Dla niekumatych…..Propsuje muzyke Quebo, bo to mega normalny gość jest. Jak graliśmy kiedyś koncert razem w Bydgoszczy i piliśmy na zapleczu klubu to zapytał… „Hukos a pamiętasz jak najebani na Hip-Hop Kempie pod namiotami chcieliśmy robić wspólny numer?” Oczywiście nie pamiętałem. Nie podoba mi się tylko, że dziś sama dobra muzyka to za mało, że trzeba mieć event do płyty i robić z siebie pajaca, bo trzeba wykonywać fikołki na scenie, żeby tylko przypodobać się znudzonej od nadmiaru wrażeń publiczności. – tłumaczy.

Hukos nawiązał też do Tekashiego 6ix9ine’a, który doniósł na swoich byłych kumpli gangsterów, żeby obniżyć sobie wyrok za własne występki. Z jednej strony został on zdyskredytowany w oczach środowiska, a z drugiej podpisał kontrakt z wytwórnią na 10 milionów dolarów.

Jeden w Ameryce miał kolorowe dredy a jak grunt zaczął się palić pod dupą, to poszedł na współpracę z policją. I też nagrywa nową płytę i też się super sprzeda bo jest jebany event.
Żyjemy w tak durnych czasach gladiatorów, że jak któryś postanowi na arenie wyruchać lwa w dupę, zamiast z nim walczyć, to tłum będzie klaskał z podziwem, bo dotychczas każdy walczył z lwem, a ten jeden super bohater postanowił zrobić coś, czego jeszcze motłoch nie widział.
– uważa Hukos.

 

News

Wini kupił nową patelnię i prosi widzów o porady

Dylemat, przed którym prędzej czy później stanie każdy z nas.

Opublikowany

 

Przez

wini patelnia

Wini podzielił się z fanami bardzo przyziemną historią jak kupno patelni. To dylemat, przed którym stajemy zazwyczaj już w dorosłym życiu, i który wcale nie jest taki błahy, jak mogłoby się wydawać.

– Kupiłem sobie nową patelnię – zaczął szef Stoprocent. – Chwilę się nad tym zastanawiałem, czy kupić ze stali czy może z teflonu jak do tej pory – które wcześniej czy później się psują. Właśnie pozdzierał mi się teflon i postanowiłem, że zakupię nową patelnię – dorzucił.

Wybór padł na patelnię stalową. Raper zastanawia się, co o niej myślą jego fani. – Może powinienem kupić żeliwną. Jakich wy patelni używacie? – prosi o porady.

Czytaj dalej

News

Alicja Szemplińska, partnerka znanego rapera weszła do finału Eurowizji

Raper kibicował ukochanej w Wiedniu.

Opublikowany

 

Przez

Partnerka Hodaka, Alicja Szemplińska awansowała do finału 70. Konkursu Piosenki Eurowizji w Wiedniu, a raper osobiście wspiera ją na miejscu, machając polską flagą spod sceny.

Alicja Szemplińska zameldowała się w wielkim finale Eurowizji. Wokalistka reprezentowała Polskę podczas pierwszego półfinału 70. Konkursu Piosenki Eurowizji w Wiedniu, gdzie wykonała numer „Pray”.

Raper Hodak, którego fani doskonale znają z klimatycznych numerów i charakterystycznego stylu, pojawił się w Wiedniu, żeby wspierać Alicję z trybun. Na InstaStory artystki można było zobaczyć, jak dumnie wymachuje polską flagą i kibicuje ukochanej podczas jednego z najważniejszych momentów jej kariery.

Sama wokalistka już wcześniej podkreślała, jak ważną rolę Hodak odgrywa w jej życiu i karierze. W rozmowie z Filipem Borowiakiem z WP mówiła otwarcie, że przez ostatnie lata mogła liczyć na niego zarówno prywatnie, jak i zawodowo.

– Był dla mnie wsparciem przez ostatnie trzy lata mojej kariery, nie tylko w strefie prywatnej, ale też w strefie zawodowej. Mogłam zawsze liczyć na niego, bo on też jest dłużej w branży muzycznej niż ja – przyznała.

Czytaj dalej

News

Czesi stoją za Kanye Westem. „Nie żyjemy w czasach prześladowań artystów”

Raper w lipcu odwiedzi Pragę.

Opublikowany

 

kanye west

Kilka tygodni jako pierwsi podaliśmy, że Kanye West zagra w Czechach. Praga nie zamierza zamykać mu drzwi. Organizatorzy planowanego koncertu twierdzą, że raper nie powinien być prześladowany za swoje kontrowersje i powołują się na wolność słowa.

Europa coraz bardziej zamyka się na Kanye

Wokół Kanye Westa od miesięcy panuje totalny chaos. Kolejne afery, kontrowersyjne wypowiedzi i internetowe odpały sprawiły, że bookingi Ye zaczęły się sypać w Europie. Część krajów miała nie tylko blokować jego koncerty, ale też utrudniać mu sam wjazd – jak np. Polska.

Do tego doszła chłodna reakcja na album „Bully”. Krążek przeszedł przez sieć dużo ciszej, niż wielu się spodziewało, a kolejne próby odbudowania wizerunku przez Ye nie przyniosły większego efektu. Mimo tego w Pradze wciąż są ludzie, którzy chcą dać mu wejść scenę.

Organizatorzy koncertu odpowiadają krytykom

Za wydarzeniem u naszych sąsiadów stoją HUGO Productions oraz Chuchle Arena. Obie strony jasno dały do zrozumienia, że nie zamierzają bawić się w cenzorów. Dyrektorka toru wyścigowego Chuchle Arena, Zuzana Rambova, odniosła się do nacisków osób próbujących doprowadzić do odwołania koncertu.

– To nie my powinniśmy oceniać, czy artysta może występować, czy nie. Zdecydowanie nie żyjemy już w czasach socjalizmu, gdzie prześladowało się artystów – powiedziała.

„Ye nie jest ekstremistą”

Głos zabrał też Hugo Varga z HUGO Productions. Organizator stwierdził, że część głośnych wypowiedzi Kanye mogła wynikać z problemów psychicznych rapera.

– On nie jest ekstremistą – powiedział Varga.

Co ciekawe, to właśnie Varga odpowiadał wcześniej za Rubikon Festival 2025, który finalnie został anulowany po ogłoszeniu Kanye jako jednego z performerów. Teraz jednak wygląda na to, że Praga chce iść pod prąd reszty Europy.

Czeskie władze mówią o wolności słowa

W tle całej sprawy przewija się też polityka. Rząd premiera Andrej Babiša od dłuższego czasu mocno akcentuje temat wolności wypowiedzi. Do sprawy odniósł się również minister sprawiedliwości Jeronym Tejc.

– Niech każdy broni swojego zdania – stwierdził polityk.

Na ten moment wszystko wskazuje na to, że Praga może stać się jednym z niewielu europejskich miast, które nadal są gotowe przyjąć Kanye Westa. Jego koncert ma się odbyć 25 lipca.

Czytaj dalej

News

Kendrick Lamar wyparował z platform – komentarz jego wytwórni

Tajemnicze zniknięcie numerów wymierzonych w Drake’a.

Opublikowany

 

kendrick lamar

Kendrick Lamar na kilka godzin dosłownie wyparował z części największych platform streamingowych. Z Apple Music zniknęły album „GNX” i numer „Euphoria”, a z YouTube usunięto m.in. „Not Like Us” oraz „luther”.

Fani doszukiwali się drugiego dna, bo cała sytuacja wydarzyła się tuż przed premierą „Icemana” od Drake’a, która ma trafić do słuchaczy już w piątek. W socialach błyskawicznie pojawiły się teorie o zaplanowanej akcji promocyjnej, konflikcie labeli albo celowym ruchu podbijającym hype wokół obu obozów.

Po kilku godzinach sytuacja zaczęła wracać do normy. Klipy Kendricka ponownie pojawiły się na YouTube, a „GNX” i „Euphoria” wróciły do Apple Music. Problem w tym, że nadal nikt oficjalnie nie wyjaśnił, co właściwie się wydarzyło.

Temat został poruszony również w programie „The Breakfast Club”. Loren Lorosa przekazała, że po kontakcie z przedstawicielem wytwórni Kendricka okazało się, że nawet wewnątrz labelu panowało zdziwienie całą akcją. Według jej ustaleń nikt nie miał konkretnej odpowiedzi, skąd nagle zniknęły album i utwory.

Dziennikarka zasugerowała też, że całość wyglądała jak efekt włamania albo błędu technicznego. Charlamagne Tha God przyznał jej rację, dodając jednocześnie, że jeśli ktoś zrobił to specjalnie przeciwko Kendrickowi, to osiągnął odwrotny efekt, bo tylko skierował jeszcze większą uwagę na jego katalog.

Czytaj dalej

News

Dzigi wrzucił zdjęcie Enzo bez kominiarki

Możemy zobaczyć jak wygląda drillowiec, ukrywający swój wizerunek.

Opublikowany

 

dzigi enzo

Raperzy, którzy ukrywali swoją tożsamość przed słuchaczami, nie są w Polsce rzadkim zjawiskiem. Dziś nadszedł moment, gdy wspomniane wyżej grono pomniejszyło się o jedną osobę.

Czy w Polsce opłaca się budować hajp na bazie tajemniczości? Przykład Kaena daje wiele do myślenia, bo trudno nie odnieść wrażenia, że dopóki zakrywał on twarz maską, służyło mu to bardziej, niż kiedy ją zdjął. Teraz może jedynie ewentualnie tego żałować, ale wiele to już nie zmieni, gdyby przyszło mu wrócić do starych zwyczajów.

W odmiennej sytuacji znalazł się Enzo, który za bardzo nie miał w tej sytuacji wyboru, bo zdemaskowała go osoba trzecia. Jest nią Dzigi, z którym drillowiec toczy aktualnie medialny bój i właśnie ustalają miejsce zbliżającej się konfrontacji. Czy w tej sytuacji raper porzuci już całkiem nieodzowne kominiarki? Zapewne przekonamy się wkrótce.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: