Sprawdź nas też tutaj

News

The Weeknd pobił swój własny rekord

Artysta zgarnia pełną pulę w zestawieniach.

Opublikowany

 

The Weeknd zgarnia pełną pulę w zestawieniach Billboard i debiutuje zarówno na szczycie najpopularniejszych wydawnictw tygodnia, jak i singli – na pierwsze miejsce Billboard Hot 100 trafił singiel „Blinding Lights”. To najlepszy debiut albumu w 2020 roku. The Weeknd pobił także własny rekord w zestawieniu streamów R&B. Liczba streamów „After Hours” przekroczyła już 2 miliardy.

Laureat Grammy zadebiutował z „After Hours” na szczycie Billoard 200, ale również na Billboard Hot 100 – za sprawą singla „Blinding Lights”. To już jego piąty numer jeden na liście najpopularniejszych singli w Stanach w karierze. „After Hours” to także najpopularniejszy cyfrowo album R&B wszech czasów. Wydawnictwo zepchnęło z pierwszej pozycji płytę „Starboy”. Nowy album The Weeknd zadebiutował na szczycie Apple Music w ponad 85 krajach i zdominował listę Spotify Global Chart, zajmując 7 pozycji w Top 10. „Blinding Lights” dominuje także w eterze: w wielu krajach, również w Polsce, trafił na szczyt zestawienia airplay. Utwór przez 37 dni utrzymuje się na szczycie Spotify Global Chart.

Piosenka doczekała się już wielu interesujących coverów, w tym niezwykle ciekawej, dostosowanej do warunków kwarantanny wersji w wykonaniu niemieckiego zespołu Giant Rooks:

Gdy zacząłem pracę nad tym albumem, w najśmielszych snach nie spodziewałem się, że premiera odbędzie się w trakcie światowej pandemii. Zawsze czułem, że muzyka pomaga w ciężkich czasach, dlatego mam nadzieję, że moje „After Hours” może mieć taki sam efekt dla innych. Niesamowite jest podziwiać pracę bohaterów życia codziennego, pracowników służby zdrowia czy handlu, dostawców, kurierów – wszystkich tych, którzy są na pierwszej linii i narażają swoje zdrowie, by pomóc innym. Ten album jest dla nich i dla wszystkich, którym może przynieść choć trochę radości czy ulgi. – mówi The Weeknd.

Jeszcze przed premierą albumu, single „Heartless” i „Blinding Lights” zdążyły podbić listy przebojów na całym świecie i zdobyć status platyny w Stanach, zapewniając artyście status RIAA Platinum i dając The Weeknd wstęp do Top 10 artystów z największą liczbą odznaczeń RIAA dla singli. „After Hours” pobiło także rekord pre-save’ów w Apple Music, zbliżając się niemal do miliona i wyprzedzając Billie Eilish. Kilka dni temu artysta do rozszerzonej wersji albumu dodał trzy nowe utwory: „Nothing Compares”, „Missed You” oraz „Final Lullaby”.

1 Billboard Debut of 2020 („After Hours”)

1 Billboard Top 200 („After Hours”)

1 Billboard Hot 100 („Blinding Lights”)

1 Billboard R&B Album („After Hours”)

1 Billboard Digital Song („Blinding Lights”)

1 All-Time R&B Streaming Week („After Hours”)

1 Global Shazam („Blinding Lights”).

Najnowszy album The Weeknd spotkał się z bardzo entuzjastycznym przyjęciem ze strony krytyków:

Na „After Hours” The Weeknd czekaliśmy jak na zbawienie. I chyba już jesteśmy w niebie – Kamil Szufladowicz, newonce.

The Weeknd, zręcznie mieszając R&B z przeróżnymi odcieniami muzyki rozrywkowej, stworzył dzieło wyjątkowe i ponadczasowe – Kamil Downarowicz, Interia Muzyka, 9/10

The Weeknd powraca z najnowszym albumem i trzeba przyznać, że moment, w którym został wydany jest idealny – Bartosz Sąder, Onet Kultura, 5/6

Jeden z najpopularniejszych wykonawców pop powraca, by w tych trudnych czasach przynieść nam odrobinę ukojenia i ucieczki do krainy zmysłowych i nastrojowych dźwięków – Przemysław Dobrzyński, Spider’s Web Rozrywka Blog

„After Hours” utwierdził mnie w przekonaniu, że Abel ma w sobie tę iskrę, która każe mu pokonywać samego siebie – Nikolina Zielińska, All About Music, 8,5/10

 

News

Sokół zmiażdżony przez fanów. Jego nowa płyta to niewypał?

„Wojtek, może jakaś reklama papieru toaletowego, bo chyba się zesrałeś”.

Opublikowany

 

sokół

Niedostępność i enigmatyczność projektu Skok miała zadziałać jak magnes na słuchaczy, ale jest kompletnie odwrotnie. Hewropodobna formacja Sokoła, Kukona, Amena i Magiery zginęła w przedbiegach, a dobił ją Tede, uderzając we frontmana grupy.

Skok.group znajdzie się prawdopodobnie w podsumowaniach roku jako największy niewypał. Słuchacze dowiadują się o projekcie całkiem przypadkowo, a kiedy już go sprawdzą, krytyka leje się ze wszystkich stron, a duży udział ma w tym prompterowy występ Sokoła u Dawida Podsiadło i reakcja TDF-a, który otwarcie powiedział, że to wstyd dawać taki występ.

Afera prompterowa może się za Sokołem ciągnąć jeszcze latami, bo skala dotarcia jest ogromna i wielokrotnie większa niż sama płyta „Skam” Skoku. Chociaż nie wszystkie wpisy są krytyczne, to jednak fani pod postami nowej grupy są głównie bezlitośni dla współzałożyciela WWO i jego nowego projektu.

Czytaj dalej

News

Żabson stanął w obronie Wiza Khalify ściganego w Europie

„To jest chore”.

Opublikowany

 

Przez

żabson wiz khalifa

Europejscy fani Wiza Khalify nie zobaczą go na scenie. Po odwołaniu całej trasy głos zabrał Żabson, który otwarcie ocenił sytuację swojego amerykańskiego współpracownika.

Wiz Khalifa odwołał koncerty w Europie

Wiz Khalifa poinformował, że z powodu trwających problemów prawnych nie zagra zaplanowanych koncertów w Europie. Wśród odwołanych występów znalazły się również koncerty w Polsce i Czechach.

– Moja sytuacja prawna nadal trwa, więc przepraszam wszystkich fanów z Europy. Wrócimy, kiedy nie będą próbowali mnie zamknąć.

Wszystko zaczęło się od festiwalu w Rumunii

Źródłem problemów jest wydarzenie z lata 2024 roku. Podczas festiwalu Beach, Please! w Rumunii Wiz Khalifa zapalił na scenie jointa, po czym został zatrzymany przez policję.

Choć początkowo sprawa wydawała się mniej poważna, rumuńska prokuratura odwołała się od wcześniejszej decyzji. W efekcie w grudniu 2025 roku sąd apelacyjny zmienił wyrok, orzekając karę dziewięciu miesięcy pozbawienia wolności.

Żabson stanął w obronie Wiza

Do całej sytuacji odniósł się również Żabson, który w ubiegłym roku nagrał wspólny utwór z amerykańskim raperem. Raper nie ukrywa, że jego zdaniem skala konsekwencji jest mocno przesadzona.

– Jest teraz poszukiwany w całej Europie. To jest chore. Czaję, że tam jest to zakazane, ale nie jest to też coś, żeby ziomka ganiać po Europie.

Czytaj dalej

News

Quebonafide o różnicach w pracy rapera i zarządzaniu dużą firmą

Raper wyjaśnił, dlaczego artyści działają inaczej niż przedsiębiorcy.

Opublikowany

 

Przez

quebonafide

Quebonafide pojawił się na Kongresie Zero 2026 w Warszawie, gdzie mówił o budowaniu marki i prowadzeniu biznesu na międzynarodowym poziomie. Raper zwrócił uwagę na to, czym praca twórcy różni się od klasycznego zarządzania firmą.

Quebonafide był jednym z gości Kongresu Zero 2026, który odbył się 27 czerwca w hali COS Torwar w Warszawie. Kuba wziął udział w panelu poświęconym budowaniu silnej marki oraz rozwijaniu biznesu o globalnym zasięgu. Podczas rozmowy sporo miejsca poświęcił specyfice pracy artystów i temu, z jakimi wyzwaniami mierzą się osoby tworzące muzykę.

– Jest bardzo duża różnica pomiędzy branżą muzyczną, i w ogóle różnego rodzaju sektorami kreatywnymi, a biznesem takim szczegółowo operacyjnym – powiedział.

Zdaniem rapera największa przepaść między branżą muzyczną a światem biznesu dotyczy zarządzania czasem i procesu twórczego.

– Największą z tych różnić jest zarządzanie czasem. Jak robisz muzykę to czasem czekasz na jakieś magiczne natchnienie – pisząc czy produkując jakąś rzecz jesteś ograniczony tym, że stoisz przed bardzo dużym dylematem, że ta rzecz nigdy nie jest skończona w czasie. To się może bardzo mocno rozciągnąć. Przykładowo jesteś sam ze sobą umówiony na to, że siadasz o 15.00 i zaczynasz pisać utwór, produkować go, wykonywać coś muzycznego, coś wytwarzać i nagle okazuje się, że kolejne twoje spotkanie jest o godzinie 18.00, a o 17.30 nagle czujesz, że jesteś w jakimś największym peaku działania i stoisz przed bardzo trudnym wyborem narażenia się na to, że przed osobą z która jesteś umówimy wyjdziesz na osobę zupełnie niepoważną, kosztem usatysfakcjonowania, dziesiątek, setek czy milionów ludzi, w zależności od tego jaka jest skala twojego działania – dodał.

Czytaj dalej

News

Jay-Z podjął współpracę z Google Maps okazji 30-lecia

Fani mogą przejść trasę jego kariery.

Opublikowany

 

jayz

Jay-Z we współpracy z Roc Nation i Google Maps przygotował specjalną mapę, dzięki której fani mogą odwiedzić najważniejsze punkty związane z jego historią w Nowym Jorku.

29 miejsc, które stworzyły legendę

Nowa inicjatywa prowadzi fanów przez 29 lokalizacji rozsianych po całym Nowym Jorku. Na liście znalazły się studia nagraniowe, w których Hov rejestrował swoje najbardziej kultowe numery, między innymi Jungle City, Manhattan Center, The Hit Factory oraz D&D Studios.

Nie zabrakło również legendarnych scen koncertowych. Trasa obejmuje takie miejsca jak Apollo Theater, Webster Hall czy Radio City Music Hall. To właśnie tam Jay-Z wielokrotnie pisał kolejne rozdziały swojej kariery.

Na mapie pojawiły się także mniej oczywiste punkty. Fani znajdą między innymi Marcy Houses, gdzie dorastał raper, dawną siedzibę Roc-A-Fella Records, stare mieszkania artysty, klub The Tunnel, Brooklyn Public Library oraz restaurację McDonald’s, do której nawiązał w utworze „Empire State Of Mind”.

Obchody wykraczają daleko poza Google Maps

Interaktywna mapa jest tylko jednym z elementów jubileuszowej akcji. W ostatnich dniach w Brooklynie i na Manhattanie pojawiły się specjalne pop-upy związane z 30-leciem kariery Jay-Z. Część atrakcji przygotowano w dzielnicy Dumbo oraz przy liniach metra J i Z na stacji Bowery.

Przed Jay-Z wielkie koncerty

Kulminacją obchodów będą trzy koncerty na Yankee Stadium zaplanowane na 10, 11 i 12 lipca. Pierwsze dwa występy mają uczcić rocznice albumów „Reasonable Doubt” oraz „The Blueprint”. Trzeci koncert będzie przekrojowym show z największymi hitami rapera.

Na tym jednak świętowanie się nie zakończy. W planach są również koncerty w Paryżu i Los Angeles.

Czytaj dalej

News

Future uspokaja fanów przed premierą płyty. „To nie jest AI”

Premiera „The Real Me” jeszcze w lipcu.

Opublikowany

 

future

Future szykuje premierę albumu „The Real Me”, a przed jego debiutem postanowił rozwiać jedną z największych wątpliwości fanów. Raper opublikował krótki wpis, który wiele osób odebrało jako jasne stanowisko wobec sztucznej inteligencji w muzyce.

Future: „To nie jest AI”

W czasach, gdy coraz więcej artystów eksperymentuje ze sztuczną inteligencją lub jest o to podejrzewanych, Future postanowił zabrać głos. Na platformie X opublikował krótki komunikat:

– To nie jest AI. #THEREALME.

Nie jest do końca jasne, czy raper odnosił się wyłącznie do tytułu nadchodzącego albumu, czy rzeczywiście chciał podkreślić, że przy tworzeniu materiału nie korzystał z technologii AI. Fani i tak przyjęli ten wpis z dużym entuzjazmem, uznając go za próbę rozwiania spekulacji jeszcze przed premierą projektu.

Fani przypomnieli sobie viralowe nagranie

Po publikacji wpisu w sieci ponownie zaczęło krążyć krótkie wideo, które kilka miesięcy temu zdobyło sporą popularność. Future, stojąc przed grupą fanów z głową szczelnie owiniętą dużym szalikiem, próbował uniknąć zaczepiania i rzucił żartobliwie:

– To jest AI.

„Radio” otwiera promocję nowego albumu

Kampania promocyjna „The Real Me” już wystartowała. Future wypuścił pierwszy singiel zatytułowany „Radio”, który ma przygotować grunt pod premierę całego wydawnictwa.

Album ma ukazać się 10 lipca, więc do jego debiutu zostało już niewiele czasu. Dla fanów będzie to pierwszy solowy krążek Future’a od wydanego w 2024 roku „MIXTAPE PLUTO”.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: