News
Fabijański o konflikcie z Quebonafide: „To był mój błąd”
„Trochę wpadłem pod pociąg w komentowaniu innych raperów”.
Jakiś czas temu między Sebastianem Fabijańskim a Quebonafide doszło do konfliktu, który zapoczątkował znany aktor, wypowiadając się negatywnie o numerze „Candy”. –Mając w sobie hip-hop, nie wyplułby takiego numeru, nie zbrudziłby nim telefonu. – stwierdził Fabijański w radiu Weszło.
Teraz Fabijański otwarcie przyznaje, że to był jego błąd. Podczas 105 odcinka Hejt Parku na Kanale Sportowym, do studia zadzwonił widz, który spytał się aktora:
– Czy panu sufit na łeb nie spadł, żeby podchodzić takiej persony jak Quebonafide? Skąd w ogóle pomysł, żeby atakować kogoś, kto naprawdę jest tym raperem. To przecież jest strzał w kolano, co widać po pana wyświetleniach. – zapytał słuchacz.
– To co się wydarzyło z Quebonafide nie było żadnym pomysłem. Nie olśniło mnie któregoś dnia, że zaatakuje Quebonafide. – odpowiedział Fabijański.
– Nie miałem żadnego planu ataku na Quebo. Gdybym wiedział jaki się z tym wiąże kontekst, to bym tego nie zrobił. Powiedziałem to, co myślę na temat dwóch kawałków i to był mój błąd. Totalny błąd. – dodał.
Na koniec Fabijański powiedział, że ostatnia płyta Queby jest „bardzo w porządku”, a jeszcze później przyznał, że błędem było komentowanie innych artystów. – Trochę wpadłem pod pociąg w komentowaniu innych raperów. – stwierdził.
Snoop Dogg ujawnił, że on i 2Pac pojawią się w nadchodzącej grze Stranger Than Heaven od Segi. Produkcja trafi na rynek w 2027 roku, a za wykorzystanie wizerunku zmarłego rapera odpowiadają jego spadkobiercy.
Podczas Summer Game Fest 2026 ogłoszono, że w nowej produkcji studia Ryu Ga Gotoku pojawi się postać inspirowana Tupakiem. Informację przekazał osobiście Snoop Dogg, który również znalazł się w obsadzie gry.
Tupak w nowej grze
Twórcy ujawnili, że postać wzorowana na Tupacu Shakurze będzie występować pod imieniem Amaru. To bezpośrednie nawiązanie do drugiego imienia rapera.
Pełne imię artysty brzmiało Tupac Amaru Shakur. Samo „Amaru” ma historyczne korzenie i odnosi się do Tupaca Amaru II, osiemnastowiecznego przywódcy powstania w Peru.
Snoop Dogg wyjaśnił, dlaczego obecność Tupaka w projekcie wydaje mu się naturalna. – Jego wizerunek i jego duch wciąż żyją. Po prostu czułem, że jest to mocno związane z tym, co robimy.
Co istotne, wykorzystanie podobizny rapera zostało zaakceptowane przez zarządców jego majątku, który od lat ostrożnie podchodzi do licencjonowania nazwiska i wizerunku artysty.

Snoop Dogg również dostał rolę
Snoop nie ograniczył się wyłącznie do promowania projektu. Raper pojawi się w Stranger Than Heaven jako jedna z grywalnych postaci. W produkcji wystąpi także jego syn Cordell Broadus.
W obsadzie znaleźli się również aktorzy Yu Shirota, Dean Fujioka i Moeka Hoshi, a także wokalistki Tori Kelly oraz Ado.
Tupac Shakur makes a shocking appearance as a character in Sega’s upcoming video game, Stranger Than Heaven.
— XXL Magazine (@XXL) June 8, 2026
On June 5, Sega put out the trailer for the upcoming game release. The late rap icon is revealed at the end of the game’s new trailer as Amaru. The name of his character… pic.twitter.com/4ciAzrHEEq
Twórcy Yakuzy szykują wielką sagę
Za Stranger Than Heaven odpowiada studio Ryu Ga Gotoku, znane przede wszystkim z serii Yakuza oraz Like a Dragon.
Nowa produkcja ma opowiadać historię rozciągniętą na pięćdziesiąt lat i obejmującą kilka epok współczesnej Japonii. Akcja rozpocznie się w 1915 roku, a gracze odwiedzą pięć różnych miast.
Twórcy od lat czerpią inspiracje z prawdziwej kultury, muzyki i życia ulicznego. Tym razem poszli o krok dalej, angażując znane postacie ze świata rozrywki jako pełnoprawnych bohaterów gry.
Premiera już na początku 2027 roku
Stranger Than Heaven zadebiutuje 15 stycznia 2027 roku na PlayStation 5, Xbox Series X|S oraz PC. Produkcja od dnia premiery będzie również dostępna w usłudze Game Pass.
Dla fanów Tupaka będzie to jeden z najgłośniejszych projektów ostatnich lat wykorzystujących wizerunek legendarnego rapera. A fakt, że obok niego pojawi się także Snoop Dogg, sprawia, że hip-hopowy klimat tej produkcji będzie wyczuwalny od pierwszych minut.
News
Wiz Khalifa celem Agenta 47. Raper trafił do kultowej gry Hitman
Nowa misja w grze dostępna za darmo.
Wiz Khalifa wszedł do świata Hitman: World of Assassination jako specjalny cel w darmowej misji czasowej. Raper występuje tam jako The Wizard, którego Agent 47 musi namierzyć i zlikwidować.
Wiz Khalifa pojawił się w Hitman: World of Assassination, gdzie IO Interactive wrzuciło go do gry jako postać o ksywce The Wizard.
– Akcja rozgrywa się w zatłoczonej arenie MMA. Obiekt wypełniają zawodnicy, ochroniarze oraz oddani sympatycy tajemniczego bohatera. Zadanie nie należy do najłatwiejszych, bo Agent 47 musi wmieszać się w tłum i działać tak, by nie wzbudzić żadnych podejrzeń.
Specjalna misja z Wizem jest dostępna za darmo, ale tylko przez ograniczony czas. Gracze mogą sprawdzić ją do 5 lipca. To część formatu Elusive Target, który w Hitmanie od lat działa na zasadzie limitowanych kontraktów. Specjalny cel pojawia się na określony czas, a później znika
I'm stepping into the world of HITMAN as The Wizard. You sure you're ready to challenge me? Cause once this starts…there’s no reset. 🥊🤼
— Wiz Khalifa (@wizkhalifa) June 5, 2026
The Wizard Elusive Target mission is out now. Come face me if you dare.
Play for FREE from June 5th.@hitmanhttps://t.co/RCoCR2K7oW… pic.twitter.com/v1kZPiSWZ6
Pojawienie się w Hitmanie zbiega się z przygotowaniami rapera do letniej trasy z MGK. Dla Wiza to dobry timing, bo jego ksywa krąży jednocześnie w muzyce, gamingu i popkulturze.
News
Molesta bez cenzury w TVP. Pelson: „Po 30 latach nie musimy nic zmieniać”
Pelson o kulisach występu w Opolu.
Molesta pojawiła się na wydarzeniu „Hip-Hop. Jedno Podwórko 2” w Opolu i wykonała swoje klasyki bez ingerencji ze strony TVP. Pelson przyznał, że po latach zespół w końcu nie musiał ciąć tekstów ani zmieniać wersów pod telewizję.
Jednym z największych wydarzeń na hip-hopowym Opolu był powrót Grammatika. Eldo i Jotuze znów stanęli razem na scenie – najpierw Eldo wykonał solowe „Nie pytaj o nią”, a chwilę później duet przypomniał numer „Friko”.
Na scenie pojawiła się też OG Kamka z programu „Rap Generation”. Zaprezentowała numer „Wiesz?”, a zaraz po niej mikrofon przejęli goście, których nikomu z hip-hopowego świata przedstawiać nie trzeba.
Molesta w składzie Wilku, Włodi, Vienio i Pelson wykonała „Wiedziałem, że tak będzie”, a potem dorzuciła jeszcze „Powrót”. Pelson w rozmowie z Bartoszem Boruciakiem dla Telemagazynu, że tym razem Telewizja Polska nie ingerowała w teksty zespołu. To spora zmiana, bo jak wynika z jego słów, przez lata podobne występy często wiązały się z cięciem wersów i pilnowaniem każdego słowa.
– Nie musimy nic zmieniać, nic wycinać z tych kawałków. Okazało się po 30 latach, że nie musimy robić takich rzeczy, co zawsze nam kazano. A to przekleństwa, a to ktoś coś nie tak powiedział i już nie można było tego powiedzieć. To teraz możemy i bardzo się z tego cieszymy – ujawnił Pelson.
Wpływ na taki obrót spraw mógł mieć Vienio, który pełnił funkcję kierownika artystycznego wydarzenia Hip-Hop. Jedno Podwórko. Trudno nie zauważyć, że obecność jednej z najważniejszych postaci warszawskiej sceny za kulisami mogła pomóc w tym, żeby rap dostał na dużej antenie więcej przestrzeni.
News
Vix.N wygrał w Opolu. Raper, który skręcił w pop z nagrodą za najlepszy tekst
„Poczułem, że muszę w jakimś kierunku odbić”.
Vix.N pojawił się na 63. Krajowym Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu i zgarnął nagrodę ZAiKS za najlepszy tekst do numeru „Stara dusza”. Dla wielu fanów mógł to być lekki szok, bo artysta kojarzony z rapową sceną wyszedł z popowo-folkowym materiałem.
Vix.N właśnie zamyka rapowy rozdział i idzie w stronę bardziej radiowych, folkowo-popowych klimatów. Podczas tegorocznych „Premier” artysta porozmawiał z Bartoszem Boruciakiem z Telemagazyn.pl i wyjaśnił, skąd wzięła się ta zmiana. Jak mówi, w pewnym momencie kariery poczuł, że dalsze trzymanie się jednego toru byłoby po prostu udawaniem.
– Na pewnym etapie kariery poczułem, że muszę coś zmienić i muszę w jakimś kierunku odbić po to, żeby utrzymać taką prawdziwą zajawkę, a nie oszukiwać siebie, że jest ta zajawka i robić na siłę coś, co nie do końca w danej chwili czuję – stwierdził.
To nie znaczy jednak, że Vix.N porzuca rap na zawsze. Zaznaczył, że nie traktuje tej zmiany jako definitywnego pożegnania z hip-hopem.
– Nigdy nie powiedziałem, że odszedłem od robienia rapu na zawsze. Po prostu potrzebowałem odbić w jakimś kierunku po to, żeby naładować baterie.
News
Syn Młynarza tłumaczy, dlaczego Rysiek Riedel to „największy człowiek w historii Polski”
„Idziesz na koncert swojego idola i wracasz do domu z kawałkiem Ryśka na kurtce”.
Syn Młynarza wrzucił mocny, prześmiewczy i bardzo dosadny wpis o Ryśku Riedlu, legendarnym wokaliście zespołu Dżem. Tekst wyglądający jak typowa pasta wyjaśnia nam dlaczego Riedel to jedna z największych postaci w historii polskiej muzyki.
Rysiek Riedel od lat ma status ikony. Dla jednych był głosem pokolenia i symbolem wolności, dla innych tragiczną postacią, która spaliła się przez używki i życie na granicy. Syn Młynarza z grubą ironią i czarnym humorem w kilku słowach podsumował legendę.
„Rysiek Riedel to był k*rwa największy człowiek w historii Polski. Wielki artysta napił się, naćpał, zrzygał i napisał o tym kilka piosenek. I właśnie dlatego był wielki. Bo miał odwagę żyć. Dzisiaj wszyscy udają idealnych na Instagramie, a Rysiek miał wyj*bane. Chlał, ćpał, rzygał i robił z tego sztukę.
Kiedyś pod filmem „Skazany na bluesa” na YT ktoś zapytał, czy scena, w której Rysiek zrzygał się na publiczność, była inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Ja pi*rdolę, oby była. Wyobrażacie sobie ten zaszczyt? Idziesz na koncert swojego idola i wracasz do domu z kawałkiem Ryśka na kurtce. Dzisiaj ludzie płacą tysiące za koszulki z autografem, a wtedy mogłeś dostać coś znacznie bardziej osobistego.
Raz jakaś osoba napisała, że Rysiek był alkoholikiem. No i co z tego? Wielu ludzi pije alkohol. Ale nie każdy potrafi po alkoholu napisać „Whisky”. Ja po alkoholu najwyżej napiszę do byłej o drugiej w nocy. Rysiek po alkoholu tworzył historię polskiej muzyki.
Ktoś inny czepiał się, że ćpał. No właśnie ćpał. I co? Ilu ćpunów napisało „Autsajdera”? Ilu narkomanów stworzyło teksty, które ludzie cytują po kilkudziesięciu latach? Większość siedzi pod sklepem i kłóci się z gołębiami. Rysiek został legendą.
W ogóle zauważyliście, że większość jego piosenek jest o chlaniu albo ćpaniu? I bardzo dobrze. Każdy artysta powinien pisać o tym, co zna najlepiej. Jakby Rysiek zaczął pisać piosenki o fizyce kwantowej, to dopiero byłaby żenada.
„Whisky” – arcydzieło o alkoholu. „Autsajder” – arcydzieło o życiu na własnych zasadach. „Detox” – arcydzieło o ćpaniu. „Skazany na bluesa” – arcydzieło o skutkach ćpania. Niesamowite, jak wiele różnych arcydzieł można stworzyć wokół jednego tematu.
Najbardziej jednak podziwiam jego autentyczność. Dzisiaj każdy celebryta ma sztab stylistów, makijażystów i specjalistów od wizerunku. A Rysiek? Przepocony podkoszulek, chusta na głowie i jazda. Jak śmierdział potem, to znaczyło, że ciężko pracował. Dzisiaj ludzie chodzą na siłownię i wrzucają zdjęcia spoconych koszulek na Instagrama. Rysiek wyprzedził epokę o trzydzieści lat.
Widziałem kiedyś zdjęcie Ryśka z podpisem, że nie potrzebował makijażu ani stylistów. I oczywiście wszyscy w komentarzach pisali, jaki był zajebisty. I mieli rację. Gdyby Rysiek wyszedł na scenę w worku po ziemniakach, to byłby to najbardziej kultowy worek po ziemniakach w historii polskiej muzyki.
Najlepsze jest jednak to, że niektórzy twierdzą, iż nie dbał o siebie. No właśnie nie dbał. Był tak zajęty byciem legendą, że nie miał czasu na przyziemne sprawy. Jedni chodzą pod prysznic, inni przechodzą do historii. Każdy wybiera własną drogę.
I dlatego właśnie ludzie do dziś słuchają Ryśka. Bo nieważne, co zrobił. Czy śpiewał, czy chlał, czy ćpał, czy siedział, czy stał, czy oddychał. Dla prawdziwego fana wszystko było przejawem geniuszu. Gdyby Rysiek przez trzy minuty czytał książkę telefoniczną, fani analizowaliby do dziś głębię przekazu i ukryte metafory.”
-
News3 dni temuBedoes dissuje Sentino na płycie Palucha. „Zapocony narkoman”
-
News3 dni temuQueQuality kończy działalność. Wytwórnia Quebonafide wyda ostatnią płytę
-
News2 dni temuTyle miał kosztować koncert Kanye Westa w Polsce (tylko u nas)
-
News3 dni temuŻurom udokumentował olbrzymi sukces Numer Raza. Odzyska pewność siebie?
-
News3 dni temuPih: „Nie wiem czy muzyka dzisiaj wychowuje pokolenia czy bardziej deprawuje”
-
News2 dni temuDawny wróg Haniora zmarł podczas interwencji policji w Płocku
-
News3 dni temuWystęp Molesty w Opolu wywołał duży entuzjazm wśród publiczności
-
News1 dzień temuTupac przemówił do Snoop Dogga: „Człowieku, dobrze cię widzieć”