teledysk
Buczer: „Od wielu lat czuję, że idę tam i z powrotem”
Raper zapowiada nowa płytę.
„God Hands” to kolejny utwór promujący album „Do przodu”. Za bit odpowiedzialny jest Czvcki, z którym Buczer współpracował po raz pierwszy.
– Kiedy zacząłem tworzyć album i byłem jeszcze na etapie selekcji bitów w paczce od producenta, który podpisał się jako „Czvcki” jeden bit od razu przykuł moją uwagę ze względy na charakterystyczne brzmienie gitary elektrycznej. Praktycznie od pierwszych sekund zaczęła krystalizować mi się koncepcja na ten kawałek i wtedy już wiedziałem, że musi się on znaleźć na płycie – mówi Buczer.
– Jeśli chodzi o wideo, to też postawiłem na osobę, z którą wcześniej nie miałem jeszcze przyjemności współpracować. Sate spisał się świetnie. Klip z założenia miał być prosty, studyjny, ale jednocześnie ciekawy, uważam że udało się nam to osiągnąć – dodaje.
– Nagrałem 21 premierowych utworów w bardzo zróżnicowanym muzycznie i lirycznie stylu, zwracając jednocześnie uwagę, by płyta jako całość była bardzo spójna, co było nie lada zadaniem, aczkolwiek uważam, że udało mi się osiągnąć ten cel w 100%. Nie chcąc, by album sprawiał wrażenie zbyt długiego (w końcu znalazło się na nim, aż 21 utworów, a każdy z nich zasługuje na miejsce na płycie) rozdzieliłem go na 2 krążki – tłumaczy raper.
Na CD1 znajdziecie starego dobrego Bucza z pazurem. Mocne bezkompromisowe teksty w połączeniu z flow, charyzmą oraz charakterystycznym głosem ubrane w dźwięki, do których słuchacze rapera są mocno przyzwyczajeni. To na pewno propozycja, która sprawi, że ludzie, którzy słuchają Buczera od lat będą zadowoleni.
Na CD2 znajdziecie nieco lżejszą I bardziej przyjemną w odbiorze propozycję. Utwory, które znalazły się na tym nośniku są bardziej melodyjne, wyważone i nieco przyjemniejsze dla ucha, co oczywiście nie oznacza, że są mniej ciekawe – wręcz przeciwnie. Pokazują one rozwój artysty, który cały czas poszerza swoje umiejętności tak, by dać najlepsza wersję samego siebie.
Takie rozwiązanie daje możliwość – w zależności od nastroju – sięgnięcie po mocniejszą, bardziej czysto-rapową produkcję, bądź łatwiejszą w odbiorze i przyjemną alternatywę na długie trasy w aucie czy imprezy. B to jest marka!
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
Nas & DJ Premier „GiT Ready” – pokaz klasy i rapowej długowieczności
Kolejny klip ze wspólnego albumu.
Nas i DJ Premier wypuścili teledysk do „GiT Ready”, numeru z ich wspólnego projektu „Light Years”. Klip nagrany w Nowym Jorku podkreśla ich status legend i pokazuje rap w najbardziej dopracowanej formie.
Do sieci trafił klip do „GiT Ready”, który promuje projekt „Light Years” i od pierwszych sekund pokazuje, że to nie jest przypadkowa współpraca, tylko chemia budowana latami.
Za kamerą stanął Jean-Charles Charavin, a całość została osadzona w Nowym Jorku. Ten klip nie krzyczy. On mówi spokojnie: „zobacz, gdzie jesteśmy po tylu latach”.
Premiera wizuala zbiegła się z kolejnym ruchem Nasa wokół jego dorobku. Raper niedawno wypuścił „Legend Has It… Nas Feature Presentation” – projekt zbierający jego najważniejsze gościnne zwrotki, wzbogacony o komentarze i rzadkie materiały, w tym oryginalną wersję „Omerta”. To kolejny sygnał, że Queensbridge dalej rozdaje karty, tylko na swoich zasadach.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Sprawdzanie undergroundu staje się ostatnio coraz bardziej modne. Przykładem rapera, który najlepiej to obrazuje, jest młody dymas, który od jakiegoś czasu coraz mocniej rozpycha się na scenie.
Niedawno wydał EP-ke „PIĘTRO ZER0″. Od czasu premiery pierwszego singla z tracklisty, który ukazał się na początku roku, uzbierał na Spotify ponad 250 tys. streamów.
Singiel „PARĘ MIAST”, który wyszedł tydzień przed dropem EPki, aktualnie ma blisko 100 tys. odtworzeń, a dymas dobił do 37 tys. miesięcznych słuchaczy.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
Kubańczyk lubi zatańczyć. Dzisiaj będzie tańczył w klatce
„Coś tam piszą, że ich wku***ia ten Kubańczyk”.
Kubańczyk wraca z nowym numerem „Lubię zatańczyć” – lekko, imprezowo, afterowo i z przymrużeniem oka.
Premierowo nowy utwór od Kubańczyka, który udowadnia, że potrafi połączyć muzykę z humorem i dystansem do siebie. „Lubię zatańczyć” to numer, który idealnie wpisuje się w klimat imprezowego luzu – bez spiny, opisuje to z czym spotkał się chyba każdy z nas, czyli przedłużony melanż.
,,,’znów ląduje na afterach w czarnych okularach, nawet nie wiem w jakim mieście jestem bejbe, chyba przesadziłem troszeczkę, klasyczne nigdy więcej…” – te wersy opisują idealnie każdego kto lubi zatańczyć.
Bit wyprodukował KacperSuperSwag, która odpowiada, także za brzemię ostatnich singli.
Premiera wypada w idealnym momencie, bo już w sobotę Kubańczyk wejdzie do klatki.
Na gali FAME 30 zmierzy się z Akopem Szostakiem. Wokół walki robi się coraz głośniej ale jak wiadomo ‘oktagon zweryfikuje’.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Klasyczne połączenie – Gural i Returnersi znowu razem. Numer „Baski i cienie rapu” został zilustrowany berlińską wycieczką z grafficiarskim klimatem.
Kolejna wiosna i kolejny album Dziadziora „Stromo”. Kolejne kilkadziesiąt minut rapowego rzemiosła najwyższej próby, dla wszystkich fanatyków rasowego rapu. donGURALekso mimo 30 lat na scenie, nie zwalnia tempa i zrzuca kolejną porcje rymów na miasto.
Album „Stromo” ukaże się 15 maja 2026 roku.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
„Familia” to najnowszy singiel Rufuza i Małacha, powstały na produkcji Szweda SWD. Artyści łączą w nim szczery realtalk prosto z warszawskich bloków z nowoczesnym, melodyjnym brzmieniem inspirowanym afrotrapowym vibem.
Utwór niesie ze sobą wyjątkową energię – refren powstał w Barcelonie, co wprowadza do numeru słoneczny, południowy klimat, kontrastujący z surową narracją zwrotek. To połączenie ulicznej autentyczności z lekkością i rytmiczną dynamiką współczesnej produkcji.
„Familia” to przede wszystkim opowieść o lojalności, rodzinnych więziach i braterstwie. Rufuz i Małach przypominają o wartościach, które w dzisiejszym świecie coraz rzadziej wybrzmiewają wprost, podając je w nowoczesnej, chwytliwej formie, która łączy emocje z energią.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News4 dni temuTomb odpalił się na Szalonego i Tańculę, bo ci mają pretensje, że zapłacili za diss 20 tys. zł
-
teledysk3 dni temuKaz Bałagane został żulem, a Słoń nie
-
News18 godzin temuKubańczyk wygrał, ale nie miał łatwo i nie warto było na niego stawiać
-
News4 dni temuMaino podważa uliczną legendę 50 Centa. „Nie jesteś żadnym gangsterem”
-
News3 dni temuJay-Z i Elon Musk pokłócili się w restauracji… o rachunek
-
News9 godzin temuFan zrobił „Mapę Taco Hemingway’a” z miejscami, o których raper wspomina w swoich utworach
-
News3 dni temuWhite 2115 rusza z własną wytwórnią California Records
-
News3 dni temuCzarna muzyka robi 80% hajsu w UK. Miliony dla branży, problemy dla raperów