News
Nitro i Sentino pogodzeni? Nie do końca. „Chcę odzyskać pieniądze”
Obaj panowie wydali w tej sprawie komunikaty.
Konflikt Sentino z Nitrozyniakiem został zażegnany, ale tylko połowicznie. Nie doszło do żadnego pogodzenia, a porozumienie między nimi ma tło czysto biznesowe. Youtuber nie zamierza dalej współpracować z raperem.
Sentino: „Z Nitro wszystko załatwione”
Po kilkudniowej tyradzie przeciwko Nitrozyniakowi, Sentino zaskoczył kilka godzin temu takim oto komunikatem: – 15 czerwca wychodzi kolejny drop Sicarios. Z Nitrem wszystko załatwione. Pozdrawiam – poinformował w krótkim filmiku na Instastories raper.
Nitro o Sentino: „To nie na moje nerwy”
Kilka godzin po wypowiedzi Sentino do tematu odniósł się Nitrozyniak. Poinformował on, że za pośrednictwem osób trzecich doszli do „krótkoterminowego konsensusu”. Chodzi o sprzedaż ubrań Sicarios, które zalegają na magazynie. Ich drop pojawi się zgodnie z planem, ale już nie w sklepie Nitrozyniaka 7more7, a tylko na stronie Sicariocultura, którą obaj panowie założyli do sprzedaży wspólnego merchu ubrań.
– To nie jest na moje nerwy, nie mam czasu. Wolę wstać i robić, co mi się podoba, a nie słuchać dziwnych rzeczy w Internecie – tłumaczy youtuber. – Chcę mieć święty spokój. Jak mam codziennie wstawać i słyszeć, że ktoś mnie nożem będzie kroił. Mam wypi*rdolone w ten temat – dodaje.
„Chcę odzyskać pieniądze”
Na temat rzekomego pogodzenia się z Sentino Nitrozyniak wypowiedział się również na Twitterze. – Ogólnie, bo jakieś niejasności, rzeczy, które były już przygotowane na 15 czerwca będą na sicariocultura, potem nic więcej nie wydamy. Szkoda, żeby leżały. Potem oddam mu domenę i pale wrotę, bo szkoda nerwów. Jak już i tak to jest, to chociaż może ktoś chętny to nabędzie. Dużo w ciuchach leży, przeszyć weluru się nie da, więc byłoby to stratą dużą. Ja tego nie będę prowadził marketingowo. Jego strona jego merch – napisał.
Youtuber przyznał również, że nie zamierza dalej współpracować z raperem, a jeżeli dalej będzie się on na jego temat wypowiadał, to tak tego nie zostawi.
– To nie była fake drama. Nie zamierzam z nim współpracować. Jest jeszcze jedna rzecz. Jak jeszcze raz się na mój temat wypowie, to nie będę miał żadnych skrupułów i króciutko pojadę. Ja się z nikim nie godziłem. Chcę odzyskać swoje pieniądze. Szanujmy się – zakończył.
Ogólnie bo jakieś niejasności, rzeczy, które były już przygotowane na 15 czerwca będą na sicariocultura, potem nic więcej nie wydamy. Szkoda, żeby leżały. Potem oddam mu domene i pale wrote bo szkoda nerwów.
— Dyzio (@thenitrozyniak) June 8, 2022
Macie cały czas działający kod -10% odklejka (do piątku 23:59) na 7more7
Sentino jest winien Nitro 110 000 zł?
Podczas różnych streamów Nitrozyniak ujawnił, że to on inwestował swoje pieniądze w merch Sicarios, który stworzył z Sentino. Raper nie miał swojego wkładu. Nic więc dziwnego, że youtuber chciał, chociaż na chwilę porozumieć się z nim, żeby odzyskać zainwestowaną gotówkę. Dodatkowo podczas rozmowy z fanami na Twitterze przyznał on, że Sentino jest mu winien ponad 100 tys. zł.
– Przecież on mi 110k leży stary – napisał Nitro.
Wygląda to co najmniej zabawnie w kontekście, kiedy przez wiele miesięcy Sebastian upomina się publicznie o 5 tys. zł od Quebonafide za zwrotkę.

Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Kaczor spotkał się z 19-latkiem tydzień przed jego śmiercią. Teraz nagrał o nim kawałek
„Został zostawiony samemu sobie”.
19-letni Patryk zmarł na białaczkę. Teraz jego historia wraca w numerze Kaczora, który oddaje mu hołd.
Patryk miał tylko 19 lat, kiedy przegrał walkę z chorobą. W jego ostatnich chwilach przy chłopaku była jedynie Aneta Olszewska z Drużyny Szpiku – osoba, która na co dzień wspiera ludzi walczących z nowotworami.

Za pomysł stworzenia kawałka odpowiada Kaczor, który dla Patryka był idolem. Co ważne, zdążyli się poznać jeszcze przed śmiercią nastolatka, raper odwiedził go tydzień przed odejściem.

– Został zostawiony samemu sobie. Ojciec miał problem alkoholowy, a mama chorowała – mówi Kaczor w rozmowie z TVP3 Poznań. – Koniec kwietnia premiera nowego klipu. Będzie na poważnie i z nie oczywistym gościem – dodaje raper na FB.
Gościnnie w utworze Po drugiej stronie pojawi się Maciej Balcar.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Skolim odpala kolejny biznesowy pomysł. Tym razem wchodzi w grę z paczkomatami i łączy siły z InPostem.
Skolim od dawna pokazuje, że nie żyje tylko z muzyki i ogarnia temat szerzej niż większość sceny. Na koncie ma już pensjonat nad morzem w Międzyzdrojach, stację benzynową w Czeremsze, własną markę ubrań, a do tego perfumy sygnowane jego ksywą sprzedawane m.in. w automatach w galeriach handlowych.
Teraz Skolim ogłosił collab z InPostem i zapowiedział, że chce wejść grubo w rynek paczkomatów. – Powstaną Skolimowe Paczkomaty Inpostu. Teraz nie tylko z mojego sklepu, ale z różnych sklepów Wasze przesyłki będą mogły przychodzić w Waszych miastach do takich pięknych paczkomatów – ogłosił.
Artysta apeluje do ludzi, żeby podrzucali mu lokalizacje pod nowe maszyny przez social media.
@depeszskolim96.najlepszy Powstaną w najbliższym czasie Przepiękne paczkomaty @SkolimLATINO @hellfield_crackhouse @DIVIX @Luxon_git @VELSON @Andrzejek Pozytywny LATIN91 @Julkaa🩷 @Agnieszka @paulinapalenka @_sindi_skandal_ @Agnieszka @karolina_brunetka37 ♬ oryginalny dźwięk – Depesz💓 Skolim 96 najlepszy
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Karol Nawrocki zadzwonił do Stanowskiego z pytaniem: „Co słychać u Kizo”
Znajomości rapera są poza skalą.
Niewielu raperów może pochwalić się takimi znajomościami. Karol Nawrocki miał kiedyś od czapy zadzwonić do Krzysztofa Stanowskiego, żeby spytać tylko, co słychać u Kizo.
W ubiegłym roku Krzysztof Stanowski zrealizował program „Życie ponad stan”, w którym razem z Kizo, Quebonafide i Grzegorzem Krychowiakiem wyjechali do Arabii Saudyjskiej. To wtedy miał otrzymać telefon od Prezydenta Polski.
– Karol Nawrocki zadzwonił do mnie dosłownie 2-3 razy w życiu. Natomiast raz, kiedy wróciłem z Arabii Saudyjskiej, gdzie nagrywaliśmy materiał z Quebo, Kizo i Grześkiem Krychowiakiem – zadzwonił, żeby się spytać – tak totalnie z dupy – co słychać u Kizo – powiedział szef Kanału Zero w rozmowie z Wojewódzkim i Kędzierskim.
Poniżej wideo:
Pod koniec roku Kizo ujawnił, jak poznał się z Karolem Nawrockim. Krzysztof Stanowski nie mógł uwierzyć w to, że raper został po prostu zaproszony do muzeum i tak się zakumplowali.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Była żona DMX-a: „Chciałam go ocalić, ale zaczął wiązać się z wieloma kobietami”
Raper miał 11 dzieci z 8 różnymi partnerkami.
Była żona DMX-a, Tashera Simmons, wróciła do trudnych wspomnień i opowiedziała o ich małżeństwie. Przyznała, że próbowała go „uratować”, ale finalnie musiała ratować samą siebie.
Tashera Simmons po latach zdecydowała się powiedzieć głośno, jak wyglądało życie u boku jednego z najbardziej charyzmatycznych, ale i najbardziej pogubionych raperów w historii. W podcaście Angie Martinez IRL wróciła do relacji z DMX-em.
Ich małżeństwo trwało od 1999 do 2014 roku i doczekało się czwórki dzieci. Po śmierci rapera w 2021 roku – spowodowanej zatrzymaniem akcji serca po przedawkowaniu kokainy – temat jego życia prywatnego znów wraca. Była żona rapera uważa, że DMX odszedł jako człowiek „nieszczęśliwy” i ze „złamanym sercem”.
– Byłam kompletnie złamana przez wiele rzeczy, które wydarzyły się w naszym małżeństwie. Zostałam tak długo, bo go znałam. Chciałam uratować Earla. Widziałam, dokąd zmierza jego życie. To stało się dla mnie bardzo niezdrowe, zwłaszcza kiedy zaczął wiązać się z innymi kobietami i tworzyć wiele różnych rodzin”.
I tu zaczyna się temat, który dla wielu fanów nie był tajemnicą, ale rzadko był tak jasno nazwany. DMX miał dzieci z wieloma kobietami – finalnie było ich jedenaścioro, z ośmioma różnymi partnerkami.
Historia ich związku może jeszcze wrócić szerzej, bo w planach jest podcast „Look Thru My Eyes: Becoming DMX”, za którym stoi 50 Cent, a rolę prowadzącego ma objąć Jadakiss. Jeśli projekt dowiezie, możemy dostać jedną z najmocniejszych opowieści o życiu rapera, który balansował między geniuszem a autodestrukcją.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Syn T.I. zastrzegł nazwisko zmarłej matki 50 Centa, do swojej linii weedu
Mistrz trollingu ma godnego następcę.
King Harris twierdzi, że zabezpieczył nazwę związaną z matką 50 Centa pod swój weed brand.
Konflikt na linii 50 Cent – T.I. niby przygasł, ale nadal mamy różnego rodzaju zaczepki. Teraz do gry znowu wszedł King Harris, który postanowił przypomnieć o sobie w najbardziej kontrowersyjny sposób – uderzając w temat zmarłej matki Fiftiego, Sabriny Jackson.
– Zarejestrowałem jej nazwę, skoro nikt wcześniej tego nie zrobił. Poza Outkast, Ms. Jackson jest moja, synu. Dokładniej: ‘Ms. Jackson OG’ i ‘Ms. Jackson Candy Shop’ należą do mnie” – ujawnił.
Cała akcja kręci się wokół jego linii marihuany, którą od jakiegoś czasu promuje w sieci. I nie ma co ukrywać – takie zagrywki to czysty trolling, który ma wkurzyć Fiftiego. Jest to dokładnie to samo, co 50 Cent robi od lat innym ludziom – trolluje bez żadnych hamulców.

Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News3 dni temuFan zrobił „Mapę Taco Hemingway’a” z miejscami, o których raper wspomina w swoich utworach
-
News3 dni temuKubańczyk wygrał, ale nie miał łatwo i nie warto było na niego stawiać
-
News2 dni temuSłuchacz z Polski chce sprzedać kolekcję tysiąca rapowych winyli. Znamy cenę
-
News1 dzień temuByły wspólnik Śliwy niszczy tysiące jego płyt. Nie chce nawet tego sprzedawać
-
News4 dni temuKęKę znów szwenda się po górach. Wszedł sobie na najwyższą górę Afryki
-
News19 godzin temuMes pokazał stylówkę w mokasynach. Klasa czy obciach?
-
News3 dni temuBastek stanął finansowo na nogi? Wiemy, jak teraz zarabia
-
Felieton2 dni temuCzy uliczny rap ogłupia? Kawałki, których słuchamy, mogą zdradzać naszą inteligencję