News
SOKÓŁ I MARYSIA STAROSTA „CZARNA BIAŁA MAGIA” – PREMIERA I ODSŁUCH

Już jutro, 13 grudnia odbędzie się premiera drugiej wspólnej płyty Sokoła i Marysi Starosty. Dzień przed tym wydarzeniem, album w całości został udostępniony do darmowego odsłuchu.
– Płyta jest spójna, konceptualna, nie ma na niej nie pasujących kawałków. Wszystko jest opowiedziane z mrocznej perspektywy – tak na temat tego wydawnictwa wypwoweidizał się koncertujący z duetem Włodi.
Muzycy do współpracy zaprosili wspaniałych bitmakerów z różnych stron świata. Polskę reprezentują: Magiera z White House, SoDrumatic oraz Odme. Reszta świata to znani już z „Czystej brudnej prawdy”: Wich (Czechy), Brall Beats (Kanada), PH7, Shuko i Drumkidz (Niemcy) oraz Ledrac (Szwecja), a także Roca Beats (Holandia), SpaceGhostPurrp – produkujący m.in. dla ASAP Rocky’ego – i legendarny DJ Premier (obaj USA).
Na albumie nie pojawiają się żadni rapujący ani śpiewający goście. Jest za to cała plejada DJ-ów: DJ Nelson (mistrz DMC 2012), Deszczu Strugi, DJ B, Eprom, Steez, Kebs, Falcon1, Grubaz, Tony Touch oraz oczywiście DJ Premier, który nie mógł nie uzupełnić swojej produkcji własnymi skreczami i cutami.
Odsłuch:
Tracklista:
1. Proporcje prod. SpaceGhostPurrp / scr. DJ Nelson
2. Spalone mosty prod. SoDrumatic / scr. Deszczu Strugi
3. Każdy dzień prod. Brall / git. Maciek Mąka
4. Jak walec prod. DJ Wich / scr. DJ B
5. Wyblakłe myśli prod. White House / scr. Eprom
6. Borderline prod. White House / scr. Steez
7. Czarna biała magia prod. Shuko & Fonty / scr. Kebs & Falcon1
8. W mieście prod. JR & PH7 / scr. Falcon1
9. Zdeptane kwiaty prod. Jimmy Ledrac / scr. Kebs & Falcon1
10. W dół brzuchem prod. Shuko / scr. DJ B
11. Chujowo wyszło prod. SpaceGhostPurrp / scr. DJ B
12. Na wiatr prod. Roca Beats / scr. Grubaz
13. Zepsute miasto prod. DJ Premier / scr. DJ Premier
14. Spierdalaj prod. Odme / scr. Tony Touch
15. Reszta życia prod. Shuko & Fonty / scr. Steez
16. Kilka kroków jeszcze prod. Drumkidz / scr. Kebs & Falcon1
17. Nie padnę prod. White House / scr. Eprom
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
6ix9ine wyszedł z więzienia i się pochwalił: „Maduro podpisał mojego SpongeBoba”
Raper zrobił viral ze swojego wyjścia na wolność.
Tekashi 6ix9ine wrócił na wolność po 3 miesiącach odsiadki za złamanie warunków dozoru. Na wyjściu zrobił show twierdząc, że w więzieniu spotkał Nicolása Maduro i zgarnął jego autograf na… pluszowym SpongeBobie.
Tekashi znowu robi to, co potrafi najlepiej, czyli zamienia swoją odsiadkę w viral. Raper opuścił Metropolitan Detention Center w Brooklynie po trzech miesiącach, które dostał za łamanie zasad nadzoru sądowego.
Na swoim Instagramie wrzucił nagranie z momentu wyjścia. Na miejscu czekał na niego jubiler Vobara, a sam 6ix9ine od razu zaczął flexować, że w tym samym areszcie siedział były prezydent Wenezueli, a on sam ogarnął od niego podpis na swojej zabawce SpongeBob, którą nazywa „Sponge9ine”.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Meek Mill pogrzebany przez beef z Drake’iem? Raper ujawnia swoje zarobki od tego czasu
Raper wyciąga liczby i ucisza hejterów.
Od lat w sieci krąży narracja, że Meek Mill po starciu z Drake’iem już nie wrócił na top. Sam zainteresowany właśnie kolejny raz to wyśmiał i rzucił liczby, które mają zamknąć temat raz na zawsze.
Cała historia zaczęła się w 2015 roku przy okazji numeru R.I.C.O. z płyty Dreams Worth More Than Money. Meek zarzucił Drake’owi korzystanie z ghostwriterów. Odpowiedź była szybka i bolesna – diss Back To Back do dziś uchodzi za jeden z najmocniejszych ciosów w tej erze.
Dla wielu to był moment, w którym Meek miał „zgasnąć”. Tyle że rzeczywistość wygląda inaczej – przynajmniej według niego.
Raper wbił się w komentarze pod wpisem Loren LoRosa i odpowiedział na narrację podkręcaną m.in. przez Charlamagne Tha Goda:
– Mówiłeś tak, jakby ta bitwa mnie skończyła. Zrobiłem jakieś 80 milionów od tamtego czasu i dalej lecę – w tym miesiącu mam zakontraktowanych około 2 milionów. Wszystko z rapu, nie licząc innych deali.
Meek od lat musi mierzyć się z opinią, że beef z Drake’em go pogrzebał. On jednak konsekwentnie odbija piłkę i pokazuje, że liczby mówią coś zupełnie innego niż komentarze z Twittera. Czy to zamknie temat? To raczej wątpliwe.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Gucci Mane zaatakowany przez 50 Centa. Chodzi o jego porwanie i napad
Czy Guwop strzelił z ucha?
50 Cent wchodzi w temat głośnego zatrzymania Pooh Shiesty’ego i uderza w Gucci Mane’a. Raper miał pomóc w identyfikacji napastników.
50 Cent znowu dorzuca swoje trzy grosze do jednej z głośniejszych spraw ostatnich dni. Tym razem nie chodzi tylko o samo zatrzymanie Pooh Shiesty, ale o to, kto i w jaki sposób pomógł organom ścigania go zidentyfikować. Na celowniku Fiftiego znalazł się Gucci Mane.
W sieci krążą dokumenty Departamentu Sprawiedliwości, w których pojawia się wątek identyfikacji podejrzanych. Według akt, osoba oznaczona inicjałami R.D. – czyli Radric Delantic Davis – miała rozpoznać sprawców, w tym Shiesty’ego oraz Big30, właśnie po ich profilach na Instagramie.
Z papierów wynika też, że Gucci miał znać Shiesty’ego osobiście i kojarzyć go zarówno z ksywki, jak i z imienia i nazwiska. Co więcej, w opisie zdarzenia pojawia się szczegółowy ubiór: czarna maska typu „shiesty”, czarna bluza z kapturem i czarne spodnie.
Chociaż nie ma oficjalnego potwierdzenia, że Gucci faktycznie współpracował w taki sposób z organami ścigania, część sceny już zaczęła go tak traktować. W tym właśnie 50 Cent. – Kurde, myślałem, że jarałeś się Pookie Loc. Czekajcie na kolejny odcinek 'tylko w Atlancie’!” – napisał Fifty, a poniżej wyjaśniamy, o co mu chodziło.
Pookie Loc był powiązany z Jeezy i zginął w czasie jednego z najgłośniejszych beefów południa. W 2005 roku doszło do sytuacji, w której według doniesień Gucci Mane’a miał zastrzelić go podczas próby włamania. Sprawa szybko się rozmyła przez brak dowodów, ale temat wracał wielokrotnie w kawałkach Guwopa. Sam tekst o „jaraniu się Pookie Loc” też nie jest przypadkowy – to coś, co Gucci wcześniej rzucał w swoich numerach.
Teraz nie chodzi o linijki, tylko o realną sprawę. Według prokuratury wszystko rozegrało się 10 stycznia 2026 roku w studiu nagraniowym w Dallas. Pooh Shiesty miał rzekomo ustawić spotkanie pod przykrywką rozmowy o kontrakcie z 1017 Global Music.
Zamiast biznesu – jak twierdzą śledczy – zrobiła się akcja z bronią w ręku. Mowa o „zbrojnym przejęciu”, w którym ofiary miały zostać napadnięte i okradzione. W sprawie przewija się też Big30.
Jeśli zarzuty się potwierdzą, w grze jest nawet dożywocie.
DOJ criminal complaint says that Gucci Mane helped identify Pooh Shiesty and Big30 …….. ? pic.twitter.com/VuoYvu6xOs
— THUGGERDAILY ひ (@ThuggerDaily) April 2, 2026
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Tyler, The Creator stawia granice ulicznemu TikTokerowi, który go zaczepił
Raper mówi „nie” viralowym pytaniom.
Tyler, The Creator został zaczepiony na ulicy przez TikTokera i szybko uciął temat pokazując, że nie chce być częścią czyjegoś contentu bez zgody.
To miało być szybkie viralowe wideo, a wyszło niezręcznie. Tyler, The Creator nie dał się wkręcić w uliczny content stwierdzając, że bez zgody nie ma rozmowy.
W sieci krąży nagranie, na którym widać, jak raper spaceruje po Beverly Hills razem z Travisem “Taco” Bennettem. W pewnym momencie podbija do nich gość, który sam określa się jako twórca internetowy i nagrywa całą sytuację smart-okularami.
– Co tam, stary? – rzuca Tyler, kiedy słyszy zaczepkę. Szybko jednak klimat się zmienia, bo rozmówca odpala typowe pytanie pod viral: – Jaka była najdroższa rzecz, jaką kupiłeś?.
I tu raper go hamuje: – Nie robię takich rzeczy – ucina i próbuje iść dalej. Po chwili dorzuca jeszcze mocniej: – Nie jaram się tym, stary”, dając jasno do zrozumienia, że nie zamierza odpowiadać pod content TikTokera.
Później zrobiło się jeszcze dziwniej, bo nagranie zaczęło przypominać sponsorowany materiał, prawdopodobnie związany z hazardem online. Tyler szybko to wyłapał.
– Nie pytałeś mnie o zgodę, stary. I nie podoba mi się, że masz te okulary. Pogadaj ze mną normalnie. Zdejmij je. Nie jaram się tym… Nie znasz mnie – mówi.
@jackbanana I met Tyler, The Creator on rodeo #jackbanana #portraitphotography #streetphotographer #beverlyhills ♬ original sound – Jack Banana
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Cam’ron wraca do starej sprawy – mówi, że Jay-Z uderzył w niego na „Otis”
Cam’ron analizuje wersy Jay-Z sprzed lat.
Cam’ron wrócił do tematy sprzed lat i twierdzi, że Jay-Z mógł w niego uderzyć na „Otis”. Raper przyznaje jednak wprost – nie ma na to twardych dowodów.
W świeżym odcinku „Talk With Flee” Cam’ron wrócił do jednej z tych historii, które latami krążą w rapowym obiegu. Chodzi o „Otis” – numer z projektu Watch the Throne, który Jay-Z nagrał wspólnie z Kanye Westem.
W trakcie rozmowy ktoś rzucił temat ukrytych strzałów i Cam powiedział: – Kiedyś powiedzieliśmy coś lekko złośliwego o Kanye, nie pamiętam dokładnie co to było. Potem Kanye zrobił numer z Jay-Z, ten pierwszy singiel z ich wspólnego albumu. Miałem wtedy dystrybucję przez Asylum Records. Ten kawałek „Otis” wyszedł chyba miesiąc albo dwa po tym, jak coś powiedzieliśmy o Kanye. I w wersach poleciało… „Jeśli podejdziesz do Yeezy’ego nie tak, mogę cię odstrzelić / Uciekam G450, mogę się wynurzyć / Polityczny uchodźca, azyl można kupić.”
Dla Cam’a to nie wyglądało jak przypadek. Bardziej jak subtelna szpila – taka, która oficjalnie niczego nie potwierdza, ale daje do myślenia. Sam zainteresowany zachowuje jednak dystans, bo nie jest w stanie tego udowodnić.
Warto pamiętać, że relacja między nim a Jay-Z przez lata była napięta. Obaj usuwali swoje zwrotki z numerów, a beef ciągnął się długo. – Jestem bardzo, bardzo pamiętliwy, stary – mówił Cam w 2022 roku w „Million Dollaz Worth of Game”.
Finalnie jednak udało się zakończyć konflikt. Symboliczny moment przyszedł w 2019 roku, kiedy Jay-Z wyciągnął Cam’rona na scenę podczas koncertu w nowojorskim Terminal 5. Dziś to już bardziej historia, ale wciąż rozkminiana.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News2 dni temuKanye West zagra w Polsce – szczegóły koncertu (tylko u nas)
-
News3 dni temuUliczny raper z Krakowa został pogoniony przez kolegów. Koniec kariery?
-
News4 dni temuEldo wpadł w szał. Rzeczywiście miał powód?
-
News1 dzień temuFani zaczęli masowo wyprzedawać ubrania Nowohuckiej Patologii
-
News4 dni temuBonus RPK i Grande Connection zawarli przed sądem ugodę
-
News4 dni temuPolski raper zamieszany w aferę ze skradzionym tirem KitKatów
-
News2 dni temuSentino z zegarkiem za pół miliona. „To jest pierwszy Richard Mille w polskim rapie”
-
Singiel2 dni temuBonus RPK nagrał z Marcinem Millerem z Boysów numer „Niech żyje wolność”