Sprawdź nas też tutaj

News

Topowi raperzy z lat 90-tych na domówce u O.S.T.R.-a

Dinozaury sceny, o których zapomnieli słuchacze znów pojawią się na scenie.

Opublikowany

 

OSTR

Weterani sceny, którzy tworzyli struktury polskiego rapu w dużej części odeszli w zapomnienie. Nieliczni utrzymują się jeszcze na powierzchni. O.S.T.R. postanowił wrócić do korzeni i przypomnieć o legendach, które na przełomie lat 90/2000 rządzili na scenie.

Co to jest „120 Rap Fest”?

Ostry zdecydował się zorganizować festiwalową domówkę „120 Rap Fest”. To jego powrót do korzeni, kiedy blisko ćwierć wieku temu był znany w środowisku głównie jako freestylowiec i host wielu rapowych imprez.

– To będzie jedyne takie doświadczenie – muzyka, street art, nawijki, początki, pionierski duch, kiedy wszystko się tworzyło i budowało. Wracamy do lat 90-tych, do kaseciaków, do crusingu po ulicach, wymieniania się kasetami VHS, boom-boxowego grania, tagowania i słów o mocy zmieniającej życie… – informują organizatorzy festiwalu.

O.S.T.R. wskrzesza zapomnianych raperów

Domówka Ostrego ma się odbyć w kwietniu. Line-up może nie wzbudzić w nastolatkach żadnych emocji, bo raczej nie pamiętają oni, kiedy wymienione składy rządziły na scenie. Na scenie obok gospodarza ma się pojawić Grammatik, w skład którego wchodzą Eldo i Jotuze. Zobaczymy również Fenomen, tworzony przez Ekonoma, Żółfa, Ziaję i Mazsa. Obie te ekipy królowały na playlistach w latach 2000. Ich ostatnie płyty ukazały się 16 lat temu, czyli wtedy, kiedy przeciętny słuchacz rapu był jeszcze w brzuchu mamy.

Na scenie mają się pojawić również Abradab i Joka jako Kaliber 44. Od ich głośnego powrotu z płytą „Ułamek tarcia” minęło już siedem lat. Kolejnymi wykonawcami są Fisz Emade. Na ten moment jeden z najaktywniejszych z wymienionych wyżej składów. Fisz zaczynał solową przygodę z rapem od „Polepionych dźwięków” w 2000 roku i wciąż aktywnie udziela się na scenie. Ostatni album Fisz Emade Tworzywo „Ballady i protesty” ukazał się w 2021 roku uzyskując nawet złotą płytę za sprzedaż 15 tysięcy egzemplarzy.

Line-up zamykają na ten moment Tede, czyli weteran, który od ponad 20 lat wciąż świetnie daje sobie radę na scenie i idealnie dostosowuje się do panujących na niej warunków oraz Małpa, który zaczął wydawać regularnie płyty i w ubiegłym roku wrócił ze świetnie przyjętym albumem „Bóg nie gra w kości”.

Wciąż zagadką są koleni, nieodkryci do tej pory artyści, którzy także mają pojawić się na Domówce. Organizatorzy ujawniają ich stopniowo.

Domówka w łódzkiej Atlas Arenie

120 Rap Fest ma się odbyć w Łodzi, na ziemi ojczystej gospodarza. – O.S.T.R. zaprasza na koncertową domówkę do siebie, skrzykuje przyjaciół i rozkręca festiwalowe wydarzenie roku jako gospodarz, host i pomysłodawca – informują organizatorzy.

Raper mierzy wysoko, bo 120 Rap Fest odbędzie się w łódzkiej Atlas Arenie. Wydarzenie cieszy się jednak całkiem niezłym zainteresowaniem. Do imprezy zostały jeszcze trzy miesiące, a dwie pierwsze pule biletów zostały już wyprzedane. Bilety są dostepne na Biletomat.pl

 

News

Bonus RPK ujawnił, ile wydał na adwokatów. „Tak naprawdę żaden mi nie pomógł”

Raper został przed laty skazany na karę więzienia.

Opublikowany

 

Przez

bonus rpk

Bonus RPK ujawnił, że na prawników wydał grubo ponad 100 tys. zł, ale ich pracę ocenia dziś bardzo krytycznie.

Bonus RPK wrócił do swojej głośnej sprawy sądowej i zdradził, jak ogromne pieniądze pochłonęła walka przed wymiarem sprawiedliwości. Jak przyznał, same usługi adwokatów kosztowały go sześciocyfrową kwotę.

– Bardzo dużo wydałem na adwokatów, ponad 100 tys. zł lekko – ujawnił w Kanale Zero.

Mimo tak dużych wydatków Bonus nie ma najlepszego zdania o prawnikach, z których usług korzystał.

– Tak naprawdę żaden mi nie pomógł. I nie każdy był rzetelny – stwierdził.

Bonus RPK został prawomocnie skazany w 2019 roku na 5,5 roku pozbawienia wolności. Sprawa dotyczyła zarzutów związanych z handlem narkotykami, a istotną rolę w postępowaniu odgrywały zeznania tzw. małego świadka koronnego.

Czytaj dalej

News

Lil Durk uniewinniony. 6ix9ine drwi z niego, bo raper nadal siedzi

Lil Durk może spędzić za kratami jeszcze dużo czasu.

Opublikowany

 

6ix9ine

Lil Durk został uniewinniony ze wszystkich zarzutów w głośnym procesie dotyczącym zlecenia zabójstwa, ale na wolność jeszcze nie wychodzi. 6ix9ine już wykorzystał sytuację, żeby uderzyć w swojego wieloletniego rywala.

Lil Durk po raz pierwszy zabrał głos po korzystnym dla niego werdykcie. Raper opublikował na Instagramie zdjęcie ze swoim zespołem prawników i podziękował rodzinie, obrońcom oraz fanom, którzy wspierali go podczas procesu.

– Wbrew wszystkiemu jesteśmy razem silniejsi. Allah nie popełnia błędów. Czuję całą tę miłość i pozytywną energię. Teraz pozwólcie mi być wolnym, żebym mógł pomagać ratować nasze dzieci i przywracać jedność w naszych społecznościach. Nie zaszedłbym tak daleko bez mojej rodziny, prawników i wspierających mnie ludzi. Wolność. Wolność. Wolność – napisał Durk.

Raper ma powody do świętowania. Ława przysięgłych obradowała przez ponad dwa dni, po czym uniewinniła go od wszystkich pięciu zarzutów. Sprawa obejmowała m.in. oskarżenia związane ze stalkingiem Quando Rondo oraz wykorzystaniem międzystanowych środków komunikacji w związku z domniemanym zleceniem zabójstwa, którego skutkiem była śmierć Saviay’a Robinsona.

Wygrana w sądzie nie oznacza jednak, że Durk może spakować rzeczy i opuścić areszt. Raper pozostaje za kratami z powodu osobnej sprawy dotyczącej zarzutów o działalność przestępczą w ramach zorganizowanej grupy, powiązanej ze śmiercią Stephona Macka w 2022 roku. Proces w tej sprawie ma rozpocząć się 5 października.

I właśnie ten fakt błyskawicznie wykorzystał 6ix9ine.

– Jak to możliwe, że nadal siedzisz? Nie rozumiem, skoro wygrałeś. Niech mi ktoś wyjaśni. #wolność – napisał pod wpisem Durka.

To nie pierwszy atak 6ix9ine’a po ogłoszeniu werdyktu. Wcześniej wrzucił nagranie, na którym puszcza fajerwerki, a opis uderzał nie tylko w Durka, ale również w jego zmarłych bliskich.

– Von nie żyje. DThang nie żyje. Durk nadal siedzi w więzieniu – napisał.

6ix9ine nawiązał w ten sposób do śmierci King Vona, bliskiego współpracownika Durka, oraz jego brata Dontaya „DThanga” Banksa.

Podczas gdy Tekashi wykorzystuje sytuację do kolejnych zaczepek, Durk dostał sporo wsparcia ze strony hip-hopowego środowiska. Uniewinnienie rapera komentowali m.in. Kanye West, Drake, G Herbo, Boosie Badazz oraz Young Thug. Ten ostatni sam wcześniej był reprezentowany w swoim procesie RICO przez Briana Steele’a – prawnika Lil Durka.

Czytaj dalej

News

Synowie T.I. nie umieścili go w TOP5 raperów. „Powinienem był wytrzeć was w poduszkę”

Synowie T.I. bez sentymentów.

Opublikowany

 

T.I. może mieć status legendy rapowej Atlanty, ale najwyraźniej nie wystarczyło to, żeby załapać się do piątki najlepszych MC’s według własnych dzieci.

Krążące po sieci nagranie pokazuje, jak synowie rapera wymieniają swoich faworytów. Gdy T.I. zorientował się, że żaden z nich nie znalazł dla niego miejsca, odpowiedział brutalnym żartem:

– Powinienem był wytrzeć was wszystkich trzech w poduszkę – rzucił.

Domani postawił na Kendricka Lamara, Jaya-Z, OutKast, J. Cole’a i Killera Mike’a. Zupełnie inaczej wygląda zestawienie Kinga, który wskazał Young Thuga, Future’a, Lil Durka, Lil Wayne’a oraz Lil Baby’ego.

T.I. nie próbował przekonywać synów, że zasługuje na miejsce w ich rankingach. Zamiast tego postanowił się odgryźć i stworzyć własne TOP 5… swoich dzieci.

Co ciekawe, Domani wcześniej umieszczał ojca w gronie swoich ulubionych raperów. W nagraniu, które pojawiło się w sieci w marcu, jego piątkę tworzyli André 3000, Jay-Z, Kendrick Lamar, Tip oraz J. Cole. Kiedy ktoś zakwestionował obecność ojca w tym zestawieniu, Domani zaznaczył, że dla niego Tip i T.I. to nie do końca to samo.

– Powiedziałem Tip, a nie T.I. Jeśli jesteś prawdziwym fanem, to wiesz – wyjaśnił.

Czytaj dalej

News

T-Pain pozywa wytwórnię Akona

Chodzi o zaległe tantiemy.

Opublikowany

 

tpain akon

T-Pain ponownie idzie do sądu z Konvict Entertainment – artysta twierdzi, że wytwórnia współzałożona przez Akona jest mu winna dokładnie 489 047 dolarów z tantiem.

Sprawa, która miała zostać zamknięta ugodą w 2025 roku, wraca na wokandę. T-Pain złożył pozew przeciwko Konvict Entertainment w sądzie hrabstwa Fulton. Akon nie został osobiście wskazany jako pozwany. Roszczenia dotyczą wyłącznie wytwórni, którą współtworzył.

Według pozwu Konvict miało pod koniec marca otrzymać od dystrybutora ponad 1,3 mln dolarów tantiem związanych ze sprzedażą muzyki T-Paina w drugiej połowie 2025 roku. Zgodnie z umowami artysta ma być uprawniony do 75 proc. tantiem netto, które label otrzymuje od dystrybutorów.

Na początku czerwca na konto T-Paina miało trafić 489 047 dolarów. Problem w tym, że według niego była to zaledwie połowa należnej kwoty.

Pozostała część pieniędzy miała trafić do powiązanej z Konvict firmy BuVision. T-Pain twierdzi, że przedstawiciele wytwórni skierowali jego ekipę właśnie tam po brakującą kasę. Próby odzyskania pieniędzy miały jednak zakończyć się bez wypłaty. BuVision nie jest pozwanym w tej sprawie.

Prawnicy artysty wysłali następnie do Konvict pisemne zawiadomienie, zarzucając firmie niewypłacenie pozostałej kwoty wymaganej na mocy wcześniejszej ugody. Według pozwu sytuacja nie została rozwiązana.

Choć nazwisko Akona siłą rzeczy pojawia się w tle całej historii ze względu na jego związki z Konvict Entertainment, nowy pozew nie zarzuca mu osobiście zatrzymania pieniędzy T-Paina. Cały ciężar oskarżeń spada na label i jego zobowiązania finansowe wobec artysty.

Czytaj dalej

News

Andrzej Dragan wyda album ze zdjęciami: Quebonafide, Davida Lyncha i innych

Dragan przez ponad 20 lat tworzył kultowe portrety.

Opublikowany

 

andrzej dragan

Andrzej Dragan szykuje pierwszy i zarazem ostatni taki album w swojej karierze, a w środku znajdą się m.in. niepublikowane materiały związane z Quebonafide.

Andrzej Dragan przez blisko 25 lat zbudował fotograficzny styl, którego trudno nie rozpoznać. Teraz profesor fizyki zbiera swoją twórczość w jednym wydawnictwie. Album „Portrety” ma być pierwszą i jednocześnie ostatnią tego typu publikacją w jego dorobku.

Z perspektywy rapowych słuchaczy szczególnie ciekawie wygląda obecność Quebonafide. W albumie mają znaleźć się nie tylko fotografie, ale również wcześniej niepublikowane materiały, wywiady i prace graficzne związane m.in. z raperem.

Quebo nie będzie jednak jedyną znaną postacią na kartach wydawnictwa. Dragan pokaże również prace poświęcone takim osobom jak David Lynch, Olga Tokarczuk, Jerzy Urban czy prymas Józef Glemp.

Zdjęcia, które trafiały na okładki i były cenzurowane

Dragan na co dzień wykłada w Instytucie Fizyki Teoretycznej Uniwersytetu Warszawskiego, ale od ponad dwóch dekad równie mocno kojarzony jest z fotografią. Jego charakterystyczne portrety krążą po sieci, trafiają na okładki książek i magazynów oraz do kampanii dużych marek.

Jego prace pokazywano również na wystawach na całym świecie, m.in. w Nowym Jorku, Amsterdamie, Mediolanie i Tokio. Nie wszystkie przechodziły bez problemów. Część była cenzurowana, a jedna z prac doczekała się nawet sądowego zakazu.

„Portrety” obejmą ponad dwie dekady twórczości

Fotograf uzupełnił wybrane prace komentarzami dotyczącymi kulis sesji i własnej techniki retuszu, znanej jako efekt Dragana. Do tego dojdą alternatywne ujęcia, archiwalne materiały oraz historie z planów filmowych.

Dragan pracował też przy klipach Quebonafide

Połączenie Dragana z rapem nie kończy się na fotografii. Artysta okazjonalnie staje również za kamerą jako reżyser teledysków.

W swoim portfolio ma klipy przygotowane dla Quebonafide, ale także dla Behemotha, Hani Rani czy Decadent Fun Club. „Portrety” mają więc pokazać szerzej jego działalność i odsłonić materiały, które do tej pory pozostawały poza zasięgiem odbiorców.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: