Sprawdź nas też tutaj

News

Malik Montana znów najpopularniejszy w Polsce. „Adwokat Diabła” dostrzeżony zagranicą

Szef GM2L wyprzedził Taco Hemingwaya.

Opublikowany

 

Minął już ponad tydzień od premiery najnowszego albumu Malika Montany „Adwokat Diabła” i raper bez cienia wątpliwości może być zadowolony z przyjęcia swojego wydawnictwa. W serwisach streamingowych wszystkie utwory z płyty odtworzono już ponad 250 milionów razy, a przy okazji jej autor wrócił na pozycję lidera rodzimych raperów. Malik Montana wyprzedził Taco Hemingwaya i znów stał się najpopularniejszym polskim raperem w serwisie Spotify, zbliżając się do liczby niespełna 2,5 miliona miesięcznych słuchaczy.

Długo wyczekiwany album szefa GM2L trafił do sieci w ubiegły piątek, 10 marca, i z miejsca rozpoczął marsz po laury. Nie ma w tym jednak nic zaskakującego – Malik Montana to jeden z najpopularniejszych polskich artystów i każda z jego premier cieszy się ogromnym zainteresowaniem oddanej rzeszy słuchaczy. Nie inaczej było w przypadku „Adwokata Diabła”, który budził dodatkowe emocje za sprawą obecności zagranicznych gości. Swoje trzy grosze dorzucili czołowi raperzy zza Oceanu – Fivio Foreign i NLE Choppa – jednak zdecydowaną większość gości stanowią artyści europejscy, m.in. Luciano, Headie One, czy Lacrim. Wśród tego międzynarodowego towarzystwa znalazło się miejsce również dla polskich artystów, w tym dla Quebonafide, który oficjalnie zakończył karierę muzyczną, więc każda jego gościnna zwrotka jest prawdziwym wydarzeniem.

Tak duża premiera nie mogła przejść niezauważona nawet obok zwykłego śmiertelnika. Przekonali się o tym mieszkańcy Warszawy, którzy od dnia poprzedzającego premierę „Adwokata Diabła” mogą podziwiać oryginalny mural wykonany na elewacji jednego z budynków przy stacji metra Politechnika. Szczególnie interesujący staje się on po zmroku, kiedy dzięki technologii mapowania projekcji zyskuje kontekstową, ognistą iluminację.

Nowy album Malika Montany zamieszał na rodzimym rynku muzycznym, ale premiera „Adwokata Diabła” została dostrzeżona również poza granicami naszego kraju. Krążek naszpikowany gwiazdami rapu z całego świata znalazł się na 5. miejscu weekendowego rankingu najpopularniejszych premier na Spotify na całym świecie (dane za okres 02-04.03.2023 – przyp. red.) i był jednym z najchętniej słuchanych albumów w Wielkiej Brytanii – w tamtejszym rankingu uplasował się na 7. pozycji.

 

News

Walka o pieniądze po śmierci Takeoffa. Rodzice spotkają się w sądzie

„Samotnie go wychowywałam”.

Opublikowany

 

takeoff migos

Po wygranej sprawie o zadośćuczynienie za śmierć Takeoffa jego rodzice weszli na wojenną ścieżkę. Ojciec rapera domaga się połowy odszkodowania, ale matka stanowczo sprzeciwia się takiemu podziałowi.

Matka rapera, Titania Davenport, wygrała sprawę w Teksasie i uzyskała odszkodowanie. Kwota ugody nie została ujawniona, jednak teraz do gry wkroczył ojciec Takeoffa, Kenneth Ball. Twierdzi on, że jako rodzic zmarłego powinien otrzymać połowę przyznanych środków.

Davenport nie zamierza się na to zgodzić. Według niej Ball przez lata praktycznie nie uczestniczył w życiu syna i nie ma podstaw, by dostał taką samą część pieniędzy.

Jak wynika z dokumentów sądowych, matka Takeoffa przekonuje, że ojciec zapewniał „znikome wsparcie finansowe i praktycznie żadne wsparcie emocjonalne swojemu synowi”. Podkreśla również, że samotnie wychowywała rapera, utrzymywała go i wspierała zarówno finansowo, jak i emocjonalnie, gdy rozwijał swoją muzyczną karierę.

Kenneth Ball uważa jednak, że jego nieobecność w życiu Takeoffa nie powinna mieć znaczenia przy podziale odszkodowania. Z tego powodu domaga się połowy pieniędzy.

To nie jedyna sprawa związana ze śmiercią członka Migos, która wciąż czeka na finał. Jeszcze w tym roku przed sądem ma stanąć Patrick Xavier Clark, oskarżony o zabójstwo Takeoffa.

Czytaj dalej

News

Wiz Khalifa odwołał trasę, bo chcą go aresztować w Europie

Raper nie przyjedzie do Polski.

Opublikowany

 

wiz khalifa europa koncert odwołany

Fani Wiza Khalify w Europie dostali fatalne wieści. Raper ogłosił, że z powodu ciągnących się problemów prawnych rezygnuje z całej europejskiej trasy, a wśród odwołanych występów są także koncerty zaplanowane w Czechach i Polsce.

Fatalne wieści dla fanów w Europie

Wiz Khalifa wyjaśnił, że sytuacja związana z jego sprawą sądową wciąż nie została zamknięta, dlatego nie jest w stanie pojawić się na europejskich scenach.

– Moja sytuacja prawna nadal trwa, więc przepraszam wszystkich fanów z Europy. Wrócimy, kiedy nie będą próbowali mnie zamknąć.

Wyrok w Rumunii

Cała historia zaczęła się latem 2024 roku podczas festiwalu Beach, Please! w Rumunii. Raper zapalił na scenie jointa, po czym został zatrzymany przez policję. Funkcjonariusze mieli znaleźć przy nim również ponad 18 gramów suszu.

Na początku sprawa zakończyła się grzywną wynoszącą około 830 dolarów. To jednak nie był finał.

Zaostrzona kara dla rapera

Rumuńska prokuratura złożyła odwołanie, a w grudniu 2025 roku sąd apelacyjny zmienił karę na 9 miesięcy pozbawienia wolności.

Wyrok ten powoduje, że raper nie może pojawić się w Rumunii, bo zostanie aresztowany. Wygląda też, że ma on duże obawy przed przemieszczaniem się po innych państwach Unii Europejskiej i tu także boi się zatrzymania.

Wiz Khalifa nie przyjedzie na Clout Festival

Informacja o rezygnacji z europejskich koncertów pojawiła się zaledwie tydzień przed czeskim Clout Festivalem i około dwóch tygodni przed jego polską odsłoną. Wiz Khalifa miał być jedną z największych gwiazd obu wydarzeń.

Z dobrych wiadomości, raper pracuje nad nową płytą „Cool Azz Summer”.

Czytaj dalej

News

Bambo The Smuggler z komunikatem: „Nie robię muzy, jeśli nie ma z tego pieniędzy”

Raper chce być z fanami szczery.

Opublikowany

 

Przez

Bambo The Smuggler jasno nakreślił swoje podejście do tworzenia muzyki. Raper przyznał, że po trzydziestce interesują go już wyłącznie projekty, które przynoszą realny zarobek.

Wygląda na to, że romantyczna wizja rapu tworzonego wyłącznie z pasji nie jest już bliska Bambo The Smugglerowi. Raper opublikował komunikat, w którym dał do zrozumienia, że dziś liczy się dla niego przede wszystkim biznesowy aspekt działalności.

– Panowie i Panie – short statement. Ja skończyłem 30 lat – nie robię muzy jeśli nie ma z tego pieniędzy. Jak myślicie, że gadanie jakiegoś bełkotu do mikrofonu na patyku jak nie ma z tego profitu sprawia mi przyjemność, to ja bym radził na zakaźny szybko się udać, bo to może być jakiś organizm obcy w miejscu mózgu. Podbijasz, żeby działać? Tylko CASH READY – napisał.

Warto przypomnieć, że kilka miesięcy temu raper zdecydował się na sprzedaż swojego katalogu muzycznego Truemanowi. Kwota transakcji nie została ujawniona.

Czytaj dalej

News

Skolim zagra kosmiczną ilość koncertów w wakacje. Nawet 5 występów dziennie

Ile zarobi?

Opublikowany

 

Przez

skolim

Skolim wrzucił do sieci swoją wakacyjną rozpiskę i liczby są kosmiczne. W ciągu 92 dni ma zagrać aż 164 koncerty, a zdarzają się dni, w których melduje się na scenie nawet pięć razy.

Król Latino nie zamierza zwalniać tempa. Od czerwca do końca sierpnia Skolim będzie praktycznie non stop w trasie, przemierzając Polskę od miasta do miasta. Opublikowany przez niego harmonogram pokazuje skalę przedsięwzięcia.

Na liście znalazło się aż 164 koncerty rozpisane na 92 dni. W wielu przypadkach artysta ma zaplanowane po cztery występy jednego dnia, ale zdarzają się też prawdziwe maratony. Są daty, podczas których Skolim pojawi się na scenie aż pięć razy, odwiedzając przy tym pięć różnych miejscowości.

Sama grafika z wakacyjną trasą wygląda jak ściana wypełniona terminami. Za taką liczbą koncertów idą również ogromne pieniądze. Jeśli przyjąć najniższą publicznie ujawnioną stawkę Skolima wynoszącą 20 tysięcy złotych za występ, daje to ponad 3,2 miliona złotych przychodu za same wakacje. A wszystko wskazuje na to, że rzeczywiste wynagrodzenie za część koncertów może być znacznie wyższe.

Czytaj dalej

News

Doda o stawkach za koncert: „150 tysięcy za 15 minut”

Wesela odpadają. Doda nie skusi się nawet na milion złotych.

Opublikowany

 

Przez

doda

Doda ujawniła, ile kosztuje jej krótki występ dla firm i marek. Jak zaznaczyła, nie chodzi o kameralne występy przy stolikach, ale o pełnoprawne widowiska z dużą sceną.

– Jeśli chodzi o bankiet firmowy, czyli jakieś, nie wiem, urodziny firmy, marki, to grałam takie koncerty, ale to były regularne, normalne koncerty, gdzie była wielka scena – wyznała w rozmowie z „Biznes Misja”.

Gdy prowadzący zapytał, czy nadal jest otwarta na takie propozycje, Doda od razu przeszła do finansów.

– Musi być na to ich stać. Nie gram koncertów za mniej niż 150 tysięcy za 15 minut – dodała.

Jednocześnie piosenkarka podkreśliła, że istnieją wydarzenia, na których nie pojawi się niezależnie od wysokości wynagrodzenia. Na liście są między innymi wesela, imieniny czy prywatne urodziny.

– Nie, nawet jakby miał milion, to nie gram po urodzinach ani imieninach ani weselach – stwierdziła Doda.

Pod koniec rozmowy wokalistka wyjaśniła, skąd bierze się jej podejście do pracy i wysokich honorariów.

– Ja sobie zapracowałam i zasłużyłam na to, żeby teraz móc nie grać już od 3-4 lat koncertów i grać sobie tylko 3 za 200 tysięcy i tylko 15 minut. Proszę bardzo, zrób taką samą pracę jak ja. Wymiękniesz po dwóch dniach. (…) Jak ktoś mi mówi, że mi odbiło – nie. Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz – zakończyła.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: