News
10 000 zł grzywny dla Fabuły za klip sprzed 14 lat
W teledysku pojawili się m.in. Ero, Pih i Ten Typ Mes.
Białostocki zespół Fabuła, tworzony m.in. przez Poszwixxxa, DJ Perca, Ede, Konradziwo i nieżyjącego Bezczela jest oskarżony przez KRRiT o promowanie alkoholu i narkomanii w teledysku, który ukazał się 14 lat temu. Na zespół nałożono karę 10 tys. zł.
KRRiT nakłada na Fabułę grzywnę
Poszwixx poinformował, że Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nałożyła na Fabułę karę w wysokości 10 000 zł za promowanie narkotyków i narkomanii i jeszcze kilku innych rzeczy. Producent udostępnił w swoich mediach uzasadnienie nałożenia kary:
– Po analizie zapisu audycji, Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (dalej również jako: „Organ”) ustalił, że doszło do szeregu naruszeń przepisów przewidujących zakazy emisji określonych treści. Audycja stanowi teledysk utworu muzycznego. Po rozpoczęciu odtwarzania pojawiają się kolejne loga, wśród których widoczna jest tablica z napisem ,,dopalaczecom” wraz z adresem. Sam utwór jest wykonywany przez kilka osób w różnych zaaranżowanych sceneriach i rozpoczyna się, po wyświetleniu wspomnianych wcześniej oznaczeń, powtarzającym się później refrenem.
Pierwsza z przedstawionych w teledysku zainscenizowanych sytuacji ma pokazywać salę tortur, w której zakrwawiona ofiara jest przykuta do ściany łańcuchami, a jego głowę zasłania worek, a następnie leżące na stole zwłoki. W treści utworu wykonawca odnosi się do ofiary, jako do ,,mięsa”, a do pomieszczenia, w którym ma do tego dochodzić, jako do ,,pociągu z mięsem” lub ,,masarni”: ,,katusze, haki, na stołach flaki, (…), chodź oprowadzę Cię po mojej prywatnej masarni”. Cała scena kończy się wzięciem przez wykonawcę zamachu siekiery w kierunku szyi leżącej na stole ofiary. W trakcie wykonywanego po raz drugi refrenu pojawiają się natomiast krótkie sceny z baru, w którym m.in. spożywany jest alkohol.
Następny fragment nagrania, z kolejnym z twórców w roli głównej, pokazuje go początkowo podczas nalewania whisky Johnny Walker, a kiedy podnosi on szklankę do ust, perspektywa kamery zmienia się na chwilę w taki sposób, żeby pokazać leżącą na stole ulotkę ,,dopalaczecom”. Widzimy następnie tę samą osobę wciągającą nosem biały proszek, co ma przedstawiać przyjmowanie amfetaminy lub kokainy. Także w tekście utworu widać nawiązania do przyjmowania narkotyków: ,,te bębny walą w sagan, kopią jak piguła, (…) to czysta koka natural”. W kolejnej scenie ten sam mężczyzna zabiera broń (pistolet) i wychodzi z domu, przy czym cały fragment kończy się w sposób sugerujący dokonanie zabójstwa osoby, wcześniej pokazanej w czasie pisania negatywnych komentarzy wobec wykonawców w internecie. Także kolejny z przedstawionych w teledysku wykonawców pokazuje się z bronią, którą mierzy do skrępowanej ofiary. Dalsze sceny z tym samym wykonawcą przedstawiają oblanie ofiary benzyną i sugerują jej podpalenie rzuconym papierosem.
W audycji ukazano także scenę zakopania człowieka żywcem, a także scenę uprzedmiatawiającego seksualnie traktowania uczennicy przez nauczyciela w sposób, który przedstawia możliwość seksualnego wykorzystywania małoletnich, jako przejawu osiągnięcia określonej pozycji lub wyrazu pewności siebie. W czasie kolejnej sceny w barze również wyraźnie przedstawiono spożywanie alkoholu. Podczas całego nagrania padają wulgarne określenia oraz groźby pod adresem niesprecyzowanych osób, a przemoc i agresja traktowane są jako przywileje.”
Fabuła „Życzenie śmierci” ft. Ero, Pih, Miodu, Mes
Teledysk „Życzenie śmierci” ukazał się 22 maja 2009 roku. Gościnnie pojawili się w nim Ero JWP, Ten Typ Mes, Miodu orz Pih. Obecnie teledysk jest niedostępny w serwisie Youtube. Kiedy staramy się go włączyć otrzymujemy informację: Film niedostępny. Przesyłający nie udostępnił tego filmu w Twoim kraju
Raperzy mają się czego obawiać?
Nałożenie kary za klip sprzed 14 lat przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji wydaje się być absurdalny, ale jest niestety rzeczywistością. Idąc tym tokiem rozumowania, spora część teledyskó z tamtego okresu podpada pod tego typu grzywnę.
– Do mnie się już dobrali. Mam info, że z automatu będą teraz ścigać większość artystów – mówi w rozmowie z GlamRap.pl Poszwixxx.
Jeżeli organ państwowy sięga po archiwalne teledyski, żeby nakładać kary i w ten sposób naprawiać finanse publiczne, to strach pomyśleć, co się stanie, kiedy organ, który „ma stać na straży wolności słowa” zrobi, kiedy zacznie analizować twórczość raperów.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Adin Ross ujawnił kulisy próby doprowadzenia do bokserskiej walki między DJ Akademiksem a Lil Baby. Pomysł był głośny, ale sprawa rozbiła się o pieniądze – ogromne pieniądze.
Iskra zapalna pojawiła się miesiąc temu, gdy asystent Lil Baby’ego, K-Rich, miał rzekomo spoliczkować DJ Akademiksa. Sam zainteresowany zaprzeczył i publicznie odpalił się na livestreamie, wyzywając rapera do bezpośredniej konfrontacji.
– Zniknąłeś, a potem wysłałeś swojego asystenta. Mogę się z tobą bić w każdej chwili. Jesteś chudy jak patyk, ćpun i idiota – rzucił, podkreślając, że wielokrotnie próbował się z nim spotkać twarzą w twarz.
Do gry wszedł streamer Adin Ross, który na jednym ze streamów zdradził, że obóz Lil Baby’ego wcale nie zamknął drzwi przed walką. Warunek był jeden: odpowiednia gaża.
– Powiedział wprost, że jest gotów walczyć z Akademiksem za właściwy hajs. Dosłownie: zrobię to za odpowiednie pieniądze – relacjonował Ross i przyznał, że szukał kogoś, kto pomógłby spiąć taki deal.
Entuzjazm szybko opadł. Ross przyznał, że oczekiwania finansowe rapera kompletnie zabiły temat. – Myślałem, że da się to zrobić, ale 30-40 milionów dolarów to dla mnie w tym momencie nieosiągalne – powiedział w nagraniu krążącym w sieci.
Streamer dodał wprost, że nie jest w stanie zapłacić takiej kwoty, nawet jeśli sam pomysł uważał za atrakcyjny. – Nie mogę tego zrobić. Gdybym miał te pieniądze, zapłaciłbym. Po prostu mam wrażenie, że Lil Baby nie chce wchodzić w ten internetowy cyrk i się z tym cyckać – podsumował.
Na dziś wszystko wskazuje na to, że medialna walka DJ Akademiksa kontra Lil Baby’ego zostanie tylko w sieci, a nie na ringu.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Kendrick Lamar pobił rekord. Fat Joe ujawnił, jak zareagował Jay-Z
K.Dot ma o dwie statuetki Grammy więcej od Jay-Z.
Kendrick Lamar przeszedł do historii Grammy, zostawiając za sobą Jay-Z. Rekord padł podczas 68. gali, a według Fat Joe – Hov miał osobiście pogratulować młodszemu koledze.
W miniony weekend Kendrick Lamar został najbardziej utytułowanym raperem w historii Grammy. Artysta z Compton ma już 27 statuetek, czyli o dwie więcej niż dotychczasowy lider zestawienia, Jay-Z, który zatrzymał się na 25 nagrodach. Kendrick był faworytem jeszcze przed galą i dokładnie tak się stało. Jay-Z objął rekord w 2025 roku po wyprzedzeniu Kanye Westa dzięki kredytowi autorskiemu przy albumie „COWBOY CARTER” Beyoncé.
Mimo utraty pozycji lidera Jay-Z miał zareagować bez cienia urażonej dumy. Tak przynajmniej twierdzi Fat Joe, który w rozmowie z Vibe Magazine powiedział:
– Słyszałem, że Jay-Z mu pogratulował.
Sam Fat Joe również dorzucił swoje „gratulacje”, które wybrzmiały dwuznacznie.
– Zaczęli rozdawać Grammy młodym. Kiedy my wchodziliśmy do gry, Flavor Flav mówił: ‘Kogo obchodzą jakieś cholerne Grammy’. Bo nam ich nie dawali. Więc… po prostu wiedz… gratulacje Kendrick Lamar – powiedział, okraszając wypowiedź wymowną miną. Problem w tym, że Kendrick ma 38 lat i 20 lat stażu w branży, z czego około 15 lat w mainstreamie.
Użytkownicy X zarzucili Joe podwójne standardy i protekcjonalny ton w stosunku do K.Dota.
Fat Joe congratulates Kendrick Lamar on beating Jay-Z’s #grammy record for rapper with the most trophies.
— VIBE Magazine (@VibeMagazine) February 5, 2026
“I heard Jay-Z congratulated him… you know, they just started giving young guys Grammys, when we was coming up… they wasn’t giving it to us.” pic.twitter.com/M47aHxppPI
Niezależnie od tonu gratulacji, fakty są niepodważalne. Kendrick Lamar zgarnął pięć nagród z dziewięciu nominacji, zgarnął komplet w kategoriach rapowych i dorzucił Record of the Year za „luther”. Rekord pobity, dominacja potwierdzona.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Bonus RPK i wycieczka do Grande Connection. „Chował się w Lublinie”
„Byliśmy u niego pod blokiem”.
Bonus RPK wytoczył wszystkie działa przeciwko Grande Connection. Znalazł go, odwiedził jego osiedle, nagrał pod blokiem klip „Trafiony, zatopiony” i rozmawiał z ludźmi, którzy mieli z nim siedzieć pod jedną celą.
– Jeszcze trzy tygodnie temu, wszyscy myśleli, że chłop jest na Grenlandii. Okazuje się, że cały czas był schowany w Lublinie w tym bloku na parterze. Nigdzie nie wychodził i wszystko za niego załatwiała dziewczyna, a on sobie montował filmiki i manipulował ludzi. Więcej rzeczy wam odkryję niebawem, ale póki co, cieszmy się tą piękną chwilą. Dotarliśmy do niego pod dom i dla mnie to niesamowita historia – mówi we vlogu Bonus.
– Byliśmy u niego pod blokiem. Przej*baliśmy go pod jego własnymi oknami. Jest to dla mnie symboliczny moment i cieszę się, że doszło to do skutku – dodaje.
Grande Connection na razie milczy i nie komentuje działań Bonusa.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Po sześciu latach JWP/BC wracają z pełnoprawnym albumem. Nowa płyta jest już gotowa, a jej premiera została zaplanowana na pierwszy kwartał tego roku.
Ostatni wspólny krążek JWP/BC „Koledzy” ukazał się w 2020 roku i od tamtej pory skład działał głównie na innych frontach. Ero, Siwers, Kosi, Łajzol i DJ Falcon1 publikowali pojedyncze numery i rozwijali solowe projekty oraz współprace poza ekipą. To jednak nie oznaczało przerwy w pracy nad wspólnym materiałem.
Kulisy tych działań ujawnili Łajzol i DJ Falcon1 w rozmowie z Eldo na antenie Czwórki. Jak przyznali, materiał na nowy album zbierany był przez kilka ostatnich lat m.in. podczas wyjazdowych sesji na Mazurach oraz w Juracie. Produkcyjnie płyta opiera się głównie na wewnętrznych siłach ekipy – bity przygotowali Siwers, Szczur i Falcon1, ale pojawi się też jeden producent spoza składu, czyli Qzyn.
W trakcie rozmowy padła również zapowiedź gościa, którego obecność ma wyraźnie zaznaczyć się na płycie. Według zapowiedzi będzie to „mocny featuring” warszawskiej ekipy, z którą JWP jeszcze nigdy wcześniej nie nagrywali.
JWP/BC potwierdzili, że nowy album ukaże się… „miesiąc przed kwietniem”. Czy będzie to faktycznie marzec, czas pokaże.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Takiej ekipy trudno byłoby się spodziewać, a jednak. Sentino , Fagata i Diho pojawią się razem na jednej scenie.
Fagata jest przez jednych traktowana jak trędowata, a inni chętnie pokazują się w jej towarzystwie. Do tych drugich należą Sentino i Diho, którzy razem z influencerką zagrają na jednej imprezie.
6 czerwca w Emilianowie na Emi Festiwalu pojawi się skład: Sentino, Fagata i Diho. Ta pierwsza dwójka pojawi się też razem wcześniej, bo w maju pod Warszawą – zagrają w Wildze, gdzie będzie im towarzyszyć też Slowez, ale już bez Diho.

Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News2 dni temuGrande Connection nie ma łatwo – tagi na bloku i kartki od sąsiadów na klatce
-
News2 dni temuPolski Youtuber Chati nie żyje – tworzył content rapowy
-
News4 dni temuDawid Fazowski: „Zaproponowałem Peji wspólny wyjazd”
-
teledysk20 godzin temuBonus RPK przyjechał pod blok Grande Connection i nagrał klip
-
News4 dni temuGabi o Bonusie RPK i Grande Connection: „Nie wynajęłam detektywa”
-
News2 dni temuQuebonafide namówił Grzegorza Krychowiaka do gry w jego zespole, ale nie na długo
-
News19 godzin temuBonus RPK i wycieczka do Grande Connection. „Chował się w Lublinie”
-
News3 dni temuKali o Bedoesie: „Ten gość jest potrzebny”. Szef 2115 odpowiada