News
Mata dissuje O.S.T.R.-a!
Młody Matczak staje w obronie Żabsona.
W kawałku „Różowe OSH33” Mata poświęcił kilka linijek łódzkiemu weteranowi. Były reprezentant SBM Label nie przebiera w słowach i dissuje O.S.T.R.-a, stając w obronie Żabsona.
Mata atakuje Ostrego
Ostatni album Maty w barwach SBM Label „<33” jest od piątku dostępny w sklepach. W jednym z numerów „Różowe OSH33” padły konkretne linijki bez strzałów w powietrze. Młody Matczak atakuje O.S.T.R.-a za jego wypowiedź o Żabsonie:
– Dzwoni O.S.T.R. mi na iPhone. Tłumaczy dwie godziny, czemu w jego opinii k*rwą jest Żabson – nawija Mata, na co Żabson dopowiada mu: „Chyba ty”. Dalej słyszymy w kawałku: – W ch*ju mam to no i wychodzę na balkon. Kręcą brudy na nas, jakby byli k*rwa pralką, ale franią rozj*baną. Chociaż się starają bardzo, leją wodę na podłogę i spływają za nią na dno – rapuje.
Mata zdecydował się obrać stronę Żabsona w jego konflikcie z O.S.T.R.-em. Dodatkowo upokorzył on weterana sceny, dodając w kawałku podbitkę od Żaby.
Mata: „Patrzcie na tytuł dissu, stare ch*je”
W dalszej części tego samego numeru Mata jeszcze bardziej podgrzewa atmosferę. Sugeruje, że jeżeli O.S.T.R. mu odpowie i wybuchnie konflikt, to on na tym zarobi. Wszystko przez tytuł numeru, w którego nazwie jest marka Oshee, z którą Młydy Matczak podjął współpracę reklamową. – Patrzcie na tytuł dissu, stare ch*je. Jak się splujesz, gwarantuję, że twój fanbase mnie spróbuje. Z ciekawości, potem na GlamRapie się zbuntuje w złości. A ja wypromuję Oshee – nawija Mata.
Młody Matczak stanął w obronie Żabsona
Linijki wymierzone w Ostrego przez Młodego Matczaka nawiązują do sytuacji z tego roku. W połowie kwietnia O.S.T.R. w rozmowie z Żurnalistą przyznał, że nie poda ręki Żabsonowi, „bo to zły człowiek”. – Nie uważam, żeby jako człowiek na to zasłużył. Uważam, że jest złym człowiekiem. Paru moich znajomych spotkało z jego strony wyjątkowe chamstwo. Uważam, że nikt z nas nie ma prawa aż tak gwiazdorzyć – mówił.
Kilka dni później Żabson skomentował wywiad weterana sceny, w którym się o nim wypowiedział. – Ludzie, którzy żeby znaleźć się w centrum uwagi, mówią o innych ludziach, mają problem ze znalezieniem się w centrum uwagi za pomocą swoich umiejętności, za pomocą talentów. Dlatego ja nie będę mówił o innych ludziach, którzy szukają jakby popularności, ponieważ to nie jest za darmo. Ja pieniądze za to biorę po prostu – napisał.
News
Donatan gruzuje pomysł rządu. „Oprócz dopłat dla artystów, wnioskuję o kilometrówki”
„Podatnik powinien sponsorować artystów” – kpi producent.
Od tygodni trwa wzmożona dyskusja wokół planowanych dopłat dla artystów. Rząd przygotował już odpowiednią ustawę, a temat poruszył też Donatan.
Producent znany z ciętego humoru opublikował nagranie, w którym w ironiczny sposób skomentował pomysł dodatkowego wsparcia finansowego dla twórców. Film nagrał na tle dwóch SUV-ów, wykorzystując sytuację do wbicia szpili w pomysł finansowania artystów z pieniędzy podatników.
– Czy artyści powinni dostawać dopłaty? Otóż tak, powinni dostawać dopłaty i to jak najwyższe – zaczął. – Moi drodzy. Samochód jest moim źródłem natchnienia i inspiracji artystycznej. Oprócz dopłat, wnioskuję też o kilometrówki. W tych kilometrach podróży powstają moje myśli, artystyczne wynurzenia, wszystko, co piękne. Podatnik powinien sponsorować artystów. Absolutnie się z tym zgadzam – dodał.
Donatan wspomniał, że jego samochód ma już dwa lata. – Jak myślicie, jakie natchnienie człowiek może mieć w takim starym samochodzie? Zastanówcie się. Płaćcie i wspierajcie artystów – zakończył, dostając oklaski.
Donatan w burzliwej dyskusji postawił na satyrę i w charakterystycznym dla siebie stylu pokazał, co sądzi o pomyśle publicznego finansowania twórców. Po prostu go wyśmiał.
News
Young Leosia twierdzi, że bała się Żabsona, który był jej szefem
„Miałam 19 lat i nic nie wiedziałam o tej branży”.
Young Leosia zaistniała w środowisku rapowym dzięki Żabsonowi. Odeszła z jego wytwórni w konflikcie, a po latach mówi, że się go bała.
Raperka została konkretnie zapytana w wywiadzie, czy po dołączeniu do rapowego świata czuła moment, w którym się bała? – Przy moim szefie poprzednim. Bywał strach, to była trudna relacja w stylu „love-hate relationship” – odparła w rozmowie z Podcast Fomo.
– Czułam się zawsze pod tą osoba, która jest bardzo władcza i stawiała swoje warunki. Zawsze chciał mieć wszystko pod kontrolą. Ja też mam mocną osobowości i to nie jest tak, że się na wszystko zgadzałam, bo potrafiłam się wykłucać o swoje – dodała.
Młoda Leokadia ujawniła także, dlaczego bała się Żabsona. – Bałam się, bo to była osoba z pozycji władzy, starsza, mój szef, osoba, która w każdej chwili jest w stanie pozbawić mnie pracy i pieniędzy. Ja też miałam 19 lat i nic nie wiedziałam o tej branży – podsumowała.
Dawid Podsiadło dołożył swoją cegiełkę do jednej z największych premier ostatnich dni. Wokalista pojawił się gościnnie w utworze „bluza taty” z albumu „Reklamacja 47” Okiego i właśnie podsumował tę współpracę.
Choć Podsiadło przyznaje, że nie śledził wcześniej całej twórczości Jeżyka, od początku miał do niego spore zaufanie. Po wspólnej pracy nie szczędzi Okiemu ciepłych słów i otwarcie przyznaje, że jest dumny z efektu końcowego.
– Kiedy usłyszałem zwrotkę OKIego w piosence zainspirowanej naszym “mori”, od razu poczułem gotowość na dogranie czegoś od siebie.
Przyznam uczciwie, że nie znałem wszystkiego co OKI robił muzycznie wcześniej, ale widziałem go wiele razy i zawsze budził we mnie dobre emocje więc obdarzyłem go zaufaniem od razu.
Bardzo się cieszę, że mogliśmy się poznać, okazał się wrażliwym i dobrym człowiekiem, przy tym super profesjonalnym i pracowitym gościem.
Mam nadzieję, że to co zrobiliśmy się Wam spodoba. Dzięki za zaproszenie Oskar – jestem z nas dumny! – napisał.
Fani wskazują „bluzę taty” jako jeden z najmocniejszych momentów „Reklamacji 47”, a sam featuring z Dawidem był jedną z największych niespodzianek całego wydawnictwa. No może poza zwrotką mgk.
News
Tymbarki Okiego trafiły do sklepów – cena i smak
Fani wypatrują na półkach niebieskich butelek.
Oki podjął współpracę z Tymbarkiem. W sklepach Żabka pojawiły się już pierwsze butelki napoju sygnowanego ksywką rapera, a ogólnopolska sprzedaż ma wystartować w najbliższych dniach.
Dwa miesiące temu informowaliśmy, że Oki nawiązał współpracę z Tymbarkiem. Teraz efekty tego połączenia można zobaczyć już na sklepowych półkach.
W wybranych sklepach Żabka pojawiły się charakterystyczne niebieskie butelki z ksywką rapera z Lubina. To wspólny produkt Okiego i polskiego producenta napojów, przygotowany w wariancie smakowym kwaśne jabłko. Co ciekawe smak napoju Okiego przypomina smak kwaśnego jabłka Mochi od Quebonafide, które Oki promował.

Za szklaną butelkę o pojemności 250 ml trzeba zapłacić 2,99 zł. Część klientów zdążyła już wypatrzyć nowość w swoich lokalnych sklepach, choć według naszych informacji pełna dystrybucja na terenie całego kraju ma ruszyć od środy.
KęKę wrzucił do sieci krótką rolkę, na której widzimy, jak tłumaczy synowi, dlaczego niektóre pośmiertne numery Tupaca bywają oceniane wyżej niż część materiału wydanego jeszcze za życia legendy West Coastu.
Jak sam przyznał, chce przekazać swoim dzieciom wszystko, czego nauczył się przez lata – także wiedzę o muzyce, na której się wychował.
– Całą wiedzę którą udało mi się zdobyć w trakcie mojego życia pragnę przekazać moim synom. To najcenniejsze co mam. Zainteresowanie przyjdzie z czasem heheh – komentuje raper.
Na edukację muzyczną nigdy nie jest za wcześnie, nawet jeśli zainteresowanie przyjdzie dopiero za kilka lat. Warto przy okazji przypomnieć, że Tupaca zobaczymy niedługo w nowej grze.
-
News2 dni temuSokół i Kukon przeszarżowali z pomysłem na promocję nowej supergrupy?
-
News3 dni temuCzy Major SPZ rapuje o spotkaniu z tajskim ladyboyem? „Szczecin przeprasza”
-
News3 dni temuWini mocno obrywa. Robi content nie szanując pracowników McDonalds?
-
News4 dni temuPeja pochwalił krytykę Skiby, który zaatakował Skolima
-
News4 dni temuMachine Gun Kelly przypłacił zdrowiem zrobienie sobie blackout tattoo
-
News2 dni temuYoung Leosia mówi, że związek z Błońskim by przetrwał, gdyby została kurą domową
-
News1 dzień temuTymbarki Okiego trafiły do sklepów – cena i smak
-
teledysk1 dzień temuLouis Villain i Avi o sobie przypominają – „To my”. Rusza preorder nowej płyty