teledysk
Oliwka Brazil jako Pussycat Dollz: „Orzechy parzą się w gaciach”
Raperka znów zbierze pochwały?
Oliwka Brazil idzie za cisoem i publikuje kolejny singiel „Pussycat Dollz”. Po ostatnim numerze zebrała sporo pochwał. Czy tym razem będzie podobnie?
W zeszłym tygodniu Oliwka Brazil zaskoczyła niemal wszystkich wypuszczając bez żadnej zapowiedzi utwór „Freestyle”, któremu towarzyszył wyjątkowy teledysk. Jednak to co najbardziej zaskoczyło, to nie tyle sama premiera, co odbiór utworu w Internecie. Oliwka, która jest postacią niezwykle kolorową i kontrowersyjną przyzwyczaiła już, że jej piosenki polaryzują słuchaczy i oprócz masy pozytywnych komentarzy, zbierają również pokaźną ilość krytyki, a nawet hejtu. Tym razem było jednak zupełnie inaczej.
Ponad 85% łapek w górę na YouTube. To pokazuje, że nawet najbardziej zaciekli krytycy Oliwki przyznali, że „Freestyle” przypadł im do gustu. Słuchacze docenili przede wszystkim umiejętności techniczne Oliwki i łatwość, z jaką przychodzi jej nawet szybkie rapowanie. Wystarczy przytoczyć zaledwie kilka z najpopularniejszych komentarzy, aby zobaczyć, z jak pozytywnym odbiorem spotkał się nowy numer młodej raperki:
- „Przyznaję, skill rapowy zaskoczył. Ładna artykulacja.”
- „Najlepsza raperka w Polsce szkoda ze ludzie skupiają się bardziej na to ile ona waży to jej sprawa ocenajmy jej muzykę nie jej wygląd”
- „Przeciez ona nawija najlepiej ze wszystkich kobiet w Polsce, ktoś kto uwaza inaczej jest sredniowieczną zamkniętą głową, nie kumam hejtu na nią. (…)”
Jednak Oliwka z pewnością nie spoczywa na laurach i nie ma czasu na świętowanie sukcesu. Tydzień temu raperka zapowiedziała, że „Freestyle” to jedynie zapowiedź i przystawka do dania głównego, jakim będzie singiel „Pu$$ycat Dollz”, którego premiera odbyła się właśnie dzisiaj. Imponujące jest to, że utwór zdążył już stać się viralem na TikToku, gdzie zgromadził ponad 3 tysiące kreacji.
„Pu$$ycat Dollz” to materiał na potencjalny hit – taneczny jersey clubowy rytm w połączeniu z rapową nawijką i chwytliwym refrenem, który nie może wyjść z głowy już po jednym odsłuchu. Jedno jest pewne: Oliwka wróciła i to w bardzo mocny stylu, wyważając na wejściu drzwi razem z framugą.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
Nas & DJ Premier „GiT Ready” – pokaz klasy i rapowej długowieczności
Kolejny klip ze wspólnego albumu.
Nas i DJ Premier wypuścili teledysk do „GiT Ready”, numeru z ich wspólnego projektu „Light Years”. Klip nagrany w Nowym Jorku podkreśla ich status legend i pokazuje rap w najbardziej dopracowanej formie.
Do sieci trafił klip do „GiT Ready”, który promuje projekt „Light Years” i od pierwszych sekund pokazuje, że to nie jest przypadkowa współpraca, tylko chemia budowana latami.
Za kamerą stanął Jean-Charles Charavin, a całość została osadzona w Nowym Jorku. Ten klip nie krzyczy. On mówi spokojnie: „zobacz, gdzie jesteśmy po tylu latach”.
Premiera wizuala zbiegła się z kolejnym ruchem Nasa wokół jego dorobku. Raper niedawno wypuścił „Legend Has It… Nas Feature Presentation” – projekt zbierający jego najważniejsze gościnne zwrotki, wzbogacony o komentarze i rzadkie materiały, w tym oryginalną wersję „Omerta”. To kolejny sygnał, że Queensbridge dalej rozdaje karty, tylko na swoich zasadach.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Sprawdzanie undergroundu staje się ostatnio coraz bardziej modne. Przykładem rapera, który najlepiej to obrazuje, jest młody dymas, który od jakiegoś czasu coraz mocniej rozpycha się na scenie.
Niedawno wydał EP-ke „PIĘTRO ZER0″. Od czasu premiery pierwszego singla z tracklisty, który ukazał się na początku roku, uzbierał na Spotify ponad 250 tys. streamów.
Singiel „PARĘ MIAST”, który wyszedł tydzień przed dropem EPki, aktualnie ma blisko 100 tys. odtworzeń, a dymas dobił do 37 tys. miesięcznych słuchaczy.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
teledysk
Kubańczyk lubi zatańczyć. Dzisiaj będzie tańczył w klatce
„Coś tam piszą, że ich wku***ia ten Kubańczyk”.
Kubańczyk wraca z nowym numerem „Lubię zatańczyć” – lekko, imprezowo, afterowo i z przymrużeniem oka.
Premierowo nowy utwór od Kubańczyka, który udowadnia, że potrafi połączyć muzykę z humorem i dystansem do siebie. „Lubię zatańczyć” to numer, który idealnie wpisuje się w klimat imprezowego luzu – bez spiny, opisuje to z czym spotkał się chyba każdy z nas, czyli przedłużony melanż.
,,,’znów ląduje na afterach w czarnych okularach, nawet nie wiem w jakim mieście jestem bejbe, chyba przesadziłem troszeczkę, klasyczne nigdy więcej…” – te wersy opisują idealnie każdego kto lubi zatańczyć.
Bit wyprodukował KacperSuperSwag, która odpowiada, także za brzemię ostatnich singli.
Premiera wypada w idealnym momencie, bo już w sobotę Kubańczyk wejdzie do klatki.
Na gali FAME 30 zmierzy się z Akopem Szostakiem. Wokół walki robi się coraz głośniej ale jak wiadomo ‘oktagon zweryfikuje’.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Klasyczne połączenie – Gural i Returnersi znowu razem. Numer „Baski i cienie rapu” został zilustrowany berlińską wycieczką z grafficiarskim klimatem.
Kolejna wiosna i kolejny album Dziadziora „Stromo”. Kolejne kilkadziesiąt minut rapowego rzemiosła najwyższej próby, dla wszystkich fanatyków rasowego rapu. donGURALekso mimo 30 lat na scenie, nie zwalnia tempa i zrzuca kolejną porcje rymów na miasto.
Album „Stromo” ukaże się 15 maja 2026 roku.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
„Familia” to najnowszy singiel Rufuza i Małacha, powstały na produkcji Szweda SWD. Artyści łączą w nim szczery realtalk prosto z warszawskich bloków z nowoczesnym, melodyjnym brzmieniem inspirowanym afrotrapowym vibem.
Utwór niesie ze sobą wyjątkową energię – refren powstał w Barcelonie, co wprowadza do numeru słoneczny, południowy klimat, kontrastujący z surową narracją zwrotek. To połączenie ulicznej autentyczności z lekkością i rytmiczną dynamiką współczesnej produkcji.
„Familia” to przede wszystkim opowieść o lojalności, rodzinnych więziach i braterstwie. Rufuz i Małach przypominają o wartościach, które w dzisiejszym świecie coraz rzadziej wybrzmiewają wprost, podając je w nowoczesnej, chwytliwej formie, która łączy emocje z energią.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News2 dni temuFan zrobił „Mapę Taco Hemingway’a” z miejscami, o których raper wspomina w swoich utworach
-
News2 dni temuKubańczyk wygrał, ale nie miał łatwo i nie warto było na niego stawiać
-
News24 godziny temuSłuchacz z Polski chce sprzedać kolekcję tysiąca rapowych winyli. Znamy cenę
-
News3 dni temuKęKę znów szwenda się po górach. Wszedł sobie na najwyższą górę Afryki
-
News13 godzin temuByły wspólnik Śliwy niszczy tysiące jego płyt. Nie chce nawet tego sprzedawać
-
News2 dni temuBastek stanął finansowo na nogi? Wiemy, jak teraz zarabia
-
News2 dni temuAlberto pomścił brata. Zdobył mistrzowski pas rozbijając weterana Fame MMA
-
News2 dni temuDwa Sławy i Pawbeats odnowili „Explosion”. Zenek Martyniuk wręczył im mandacik?