News
ORGANIZATOR OSZUKAŁ, ZEUS ODWOŁUJE KONCERT
W związku z niedotrzymaniem zobowiązań przez organizatora, Zeus był zmuszony odwołać swój koncert w Lesznie.
Oficjalne oświadczenie ekipy Pierwszy Milion:
„Kochani, w związku z wczorajszymi zajściami, które miały miejsce w Zielonej Górze, z przykrością musimy Was poinformować iż dzisiejszy koncert w Lesznie nie odbędzie się.
Powodem odwołania koncertu jest jego organizator, który odpowiedzialny był również za wczorajszy koncert, na którym grali również tacy wykonawcy jak Bisz ze składem B.O.K., Małpa czy nasi ludzie z Hary i BCZ.
Kto był na wczorajszym koncercie w Zielonej Górze, ten wie jak wyglądała sytuacja ponieważ mówiliśmy o tym ze sceny w trakcie naszego (niestandardowo) krótkiego występu.
Wyżej wymieniony organizator, na wczorajszej imprezie nie wywiązał się z większości, jeżeli nie ze wszystkich zobowiązań zarówno wobec artystów jak i publiczności. Wszystko, co mówił organizator weryfikować musieliśmy podczas trwających od początku imprezy do godz 5 rano rozmów. O tym, że nie mamy nawet opłaconego noclegu dowiedzieliśmy się dzwoniąc bezpośrednio do hotelu ponieważ organizator zapewniał nas, że wszystko jest załatwione. Nie dostaliśmy wczoraj nawet ⅓ rozliczenia za wczorajszy koncert. Finalnie więc, po odliczeniu kosztów podróży, z wczorajszej imprezy wyszliśmy (póki co) na minus. Kolejnym aspektem jest nie spełnienie warunków riderów technicznych wobec wykonawców. Doszło nawet do wymiany nagłośnienia. Największy problem w tej materii miał skład B.O.K., jako iż grają oni na żywych instrumentach. Po bojach, chłopaki musieli pomagać w załatwianiu sprzętu nagłośnieniowego na swój koncert. My graliśmy jako ostatni i mimo iż poprzednie koncerty, na nowym nagłośnieniu brzmiały już (z tego co wiemy, ponieważ cały ten czas spędziliśmy użerając się na backstage’u) całkiem dobrze. My nie mieliśmy już tyle szczęścia. Graliśmy jako ostatni i podczas naszego koncertu mikrofony odmówiły posłuszeństwa. Akustyk, mimo dobrej woli, nie był w stanie znacząco zmienić tej sytuacji. Mimo tych warunków, nie chcieliśmy jednak zawieźć naszych słuchaczy i zagraliśmy dla Was krótki set składający się z kilku numerów. Kwestie takie, jak fakt, iż zapewniani byliśmy iż zagramy o godzinie 23 a finalnie graliśmy przed 2 w nocy są w tej sytuacji mało znaczące.
Wobec przybyłych na koncert osób, organizator również zachował się nie fair. Ludzie czekali pod klubem, na mrozie 1,5 godziny po czym mieli problemy z dostaniem się do środka, mimo iż mieli wcześniej zakupione bilety (opłacone np. przez przelew bankowy) i powinni być wpisani na listę. Lista takowa nie istniała. Sporo osób przyjechało również na bitwę freestylową. Bitwa się oczywiście nie odbyła.
Nie jest to ani naszym obowiązkiem ani nie czujemy, iż powinniśmy kogokolwiek przepraszać za zaistniałą wczoraj sytuację ponieważ sami jesteśmy poszkodowani. Należy Wam się jednak kilka słów wyjaśnień na temat wczorajszego i dzisiejszego wieczoru. Pragniemy również zaznaczyć, że do wczorajszej sytuacji nie przyczyniła się ekipa klubu Studenckiego WYSPA, która służyła nam pomocą i mamy wielką nadzieję wrócić do tego klubu w przyszłości. W Zielonej Górze graliśmy już kilkakrotnie, za każdym razem mieliśmy tu świetny odbiór. Co gorsza, z wyżej wymienionym organizatorem również mieliśmy okazję współpracować i nic nie zapowiadało takiego rozwoju wydarzeń.
Tak czy inaczej, czas pokaże czy ten organizator nie zorganizuje już żadnego nowego koncertu oraz czy odzyskamy należne nam pieniądze. Mamy wielką nadzieję, że wszystko zakończy się jak najbardziej pozytywnie a my spotkamy się w Wami na kolejnych koncertach organizowanych już przed inną osobę!
Ekipa Pierwszy Milion”
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Jeden z największych konfliktów ostatnich lat, między Bonusem RPK a Grande Connection zakończył się przed sądem ugodą między raperem a Youtuberem.
Początek 2026 roku przyniósł nam potężny beef, ale w niestandardowej konfiguracji raper vs youtuber. Punktem zapalnym był mocny film Grande Connection „Jak Bonus RPK zrujnował swoją reputację”. Zapowiedź youtubera, że w drugiej części zamierza ujawnić szczegóły 5,5-letniego wyroku rapera – spowodowały, że szef Ciemnej Strefy pociągnął za wszystkie możliwe sznurki, żeby uciszyć i zdemaskować słynnego wyjaśniacza raperów.
Wynajęto detektywa, który odnalazł Grande w Lublinie. Do sieci został zleakowany dokładny adres youtubera, a pod jego oknami zaczęły pojawiać się wymierzone w niego wrzuty. Od kilku tygodni zarówno Grande jak i Bonus RPK milczą na swój temat. Nie bez przyczyny. Między nimi doszło do ugody w sądzie, według której nie mogą wypowiadać się na swój temat publicznie.
– To zaszło już trochę za daleko. Przez osoby trzecie porozumieliśmy się z Bonusem i zawarliśmy – można powiedzieć – taki pakt o nieagresji. Żeby nikt się z niego nie wyłamał, wszystko odbyło się przez odpowiednie służby. On nie może nic mówić o mnie, a ja o nim – tłumaczy Grande.
– Potwierdzam, że się porozumieliśmy – komentuje Bonus. – Po szybkiej wizycie w sądzie udało się nam nawet pójść na piwo. Grande przechylił o jedno za dużo i włączył mu się Daro ze „Ślepnąc od Świateł”. Ja kulturalnie wypiłem ciepłą Tatrę bezalkoholową.
Jak się dowiedzieliśmy panowie spotkali się w restauracji Sowa & Krzywdziciele, gdzie zjedli wspólnie jajka z kiszoną kapustą. Jak twierdzą nasi informatorzy, to właśnie przy tym posiłku miało dojść do absolutnie przełomowego zwrotu akcji. Według relacji kelnera, który „przypadkiem” siedział dwa stoliki dalej i nagrywał wszystko na dyktafon w długopisie, rozmowa zeszła na zupełnie niespodziewane tory.
W pewnym momencie Grande wyjął z kieszeni pendrive’a w kształcie gołębia i powiedział: – To nie są materiały na ciebie. To jest coś dużo grubszego – relacjonuje świadek. – Bonus najpierw się zaśmiał, ale po chwili spoważniał, bo pendrive… zaczął wydawać dźwięki.
Okazuje się, że nośnik miał zawierać rzekome nagrania z tajnego projektu roboczo nazwanego „Rapowy Okrągły Stół 2.0”, w którym udział mieli brać nie tylko raperzy i youtuberzy, ale też… influencerzy od keto, trzech braci – Sebastian, Alvarez i Tatuażyk i gość, który kiedyś sprzedawał vouchery na kebaby na OLX.
Według przecieków, plan zakładał zakończenie wszystkich beefów w polskim rapie jednym wspólnym numerem, nagranym w windzie w galerii handlowej w Radomiu. Na tym jednak nie koniec. Po kilku głębszych Grande miał rzekomo zaproponować Bonusowi wspólny kanał na YouTube o roboczej nazwie „Wyjaśnieni i Pogodzeni”, gdzie obaj mieliby analizować dramy innych… siedząc w jacuzzi i jedząc jajka na twardo.
Na ten moment żadna ze stron nie komentuje tych doniesień. Jeśli to wszystko okaże się prawdą, to 2026 rok zapisze się w historii jako moment, w którym polski rap przestał być przewidywalny… a zaczął być kompletnie odklejony.

Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Polski raper zamieszany w aferę ze skradzionym tirem KitKatów
Firmie Nestle zginęło 12 ton batonów.
Internet żyje kradzieżą tira pełnego KitKatów, ale nikt nie spodziewał się takiego zwrotu akcji. Według nieoficjalnych, ale pewnych źródeł z osiedla, za wszystkim stoi Kabe.
Sprawa kradzieży tira wypełnionego batonami KitKat w ostatnich dniach stała się viralem, choć sytuacja była poważna. Na trasie między Włochami a Polską, skradziono ciężarówkę, która przewoziła ponad 410 tys. batoników KitKat o łącznej wadze 12 ton.
– Współpracujemy z lokalnymi władzami w ich dochodzeniu, w tym analizujemy łańcuchy dostaw naszych partnerów. Dobra wiadomość jest taka, że nie ma obaw o bezpieczeństwo konsumentów, a dostawy nie są zakłócone – poinformowała w oświadczeniu marka KitKat.
Ksywka Kabe zaczęła pojawiać się w kontekście afery głównie za sprawą luźnych interpretacji i teorii tworzonych przez TikTokowych detektywów. Niektórzy zwracają uwagę na jego wizerunek, balansujący między luksusem a ulicznym życiem, który w oczach fanów „pasuje” do historii o przejęciu transportu.
Firma Nestle odzyskała 12 ton batonów i nie komentuje internetowych doniesień. Robi to natomiast sam raper: – Mam jeszcze parę na stanie, ktoś chętny? (sprzedam w hurcie) – napisał.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
KRS-One publicznie dał Ab-Soulowi swoje błogosławieństwo, nazywając go „KRS-Two”. Cała sytuacja wydarzyła się przy Talib Kwelim.
W krótkim nagraniu widać, jak Ab-Soul zwraca się do KRS-One z konkretną prośbą, nazywając go „swoim nauczycielem”. – Proszę, powiedz ludziom, że mam twoje pozwolenie i twoją łaskę, żeby być KRS-Two – powiedział.
– Masz błogosławieństwo. To ciężar i błogosławieństwo. Ten ciężar polega na tym, że KRS oznacza: ‘Wiedza rządzi nad wszystkimi’. To wiedza prowadzi nasze życie. To świadomość sprawia, kim jesteśmy. Masz błogosławieństwo, bo nie mógłbyś tu ze mną być, gdybyś nie był KRS-Two. Moja aura odrzuca tych, którzy nie są prawdziwi. Nie możesz być obok mnie i nie być autentyczny. Jesteś pobłogosławiony. Noś to imię z szacunkiem i honorem – odpowiedział KRS-One.
Na koniec raperzy uścisnęli sobie dłonie i przybyli piątkę. Szybkie podsumowanie od Talib Kweli: – To piękne.
Cała akcja odbyła się 19 marca podczas wydarzenia w Blue Note Los Angeles, gdzie Kweli grał koncert, a KRS-One pojawił się jako gość specjalny.
Dla przypomnienia – ksywa KRS-One to skrót od „Knowledge Reigns Supreme Over Nearly Everyone” (Wiedza Rządzi Niemal Nad Wszystkimi). I dokładnie o to tu chodziło – nie o tytuł dla fejmu, tylko o odpowiedzialność.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Bilon z Hemp Gru raczej nigdy nie unikał grząskich tematów politycznych, więc jego mało treściwy, ale dosadny statement w ogóle nie dziwi.
Reprezentant Hemp Gru opublikował grafikę przedstawiającą Władimira Putina i Donalda Trumpa jako jedną postać. Raper sugeruje tym, że prezydenci Rosji i USA niczym się nie różnią i prowadzą podobną politykę.
– Jakie jest Twoje zdanie? – zapytał Bilon swoich słuchaczy. W komentarzach udzielił się m.in. Jano z Polskiej Wersji. – Brakuje tam jeszcze jednego rzymianina – rzucił, mając na myśli oczywiście Binjamina Netanjahu.

Jednym z najbardziej wyrazistych głosów na rapowej scenie w kwestiach politycznych jest od dłuższego czasu Peja, który otwarcie i bez ogródek krytykuje Izrael i jego politykę. Na koncertach rapera fani skandują „J***ć Izrael”, a sam raper symbolicznie zablokował Izraelczykom dostęp do swojej muzyki.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Zeus wskazał polską raperkę, która do niego najmocniej trafia
„Nie robi mi różnicy czy rapuje kobieta czy mężczyzna”.
Damski rap w Polsce przeżywa od jakiegoś czasu renesans. Rapujące kobiety nigdy nie były tak popularne jak teraz. Jak to widzi Zeus i kogo wskazuje jako numer jeden?
Łódzki raper był gościem Tedego i Wuwunia na Kanale Zero, a podczas rozmowy padło pytanie o kobiecy rap.
– Dla mnie w ogóle nie robi różnicy czy rapuje kobieta czy mężczyzna. Tych kobiet rapujących, które uważam za fajne jest bardzo mało – odparł Zeus.
Twórca Pierwszego Miliona wskazał Karę jako swój numer jeden.
– Jeśli ktoś dobrze rapuje, to mi to nie robi różnicy, nawet ta perspektywa kobieca jest ciekawsza. Najmocniej do mnie trafia to, co rapuje Kara. Nawet nie chodzi o to, że ona rapuje w takiej „męskiej energii”, tylko o to, że czuję w jej muzyce autentyczność – dodał.
Co Zeus sądzi o kobietach w rapie? 👀 pic.twitter.com/vKY61lfrS1
— OficjalneZero (@OficjalneZero) March 29, 2026
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News3 dni temuPamiętacie „Mercbezel S600”? Po ponad 20 latach Tede znów wydał „Notes”
-
News4 dni temuKsiążę Kapota poluje na Tomasza Chica. „Trafisz się na pewno”
-
News3 dni temuJWP ujawnili tracklistę płyty „Krew”. Featuringi mocno okrojone
-
News2 dni temuTede komentuje rozmowę Stanowskiego z Wojewódzkim
-
News2 dni temuPo 19 latach ktoś wrzucił na Youtube płytę Reda, która się nie ukazała
-
News5 godzin temuEldo wpadł w szał. Rzeczywiście miał powód?
-
News2 dni temuKsiążę Kapota nie przestraszył się gangsterskich opowieści Tomasza Chica?
-
Wywiad1 dzień temuFrosti: „Obrońcy hip-hopu nie znają angielskiego i nie wiedzą, o co chodzi w rapie” – wywiad