News
Wartość sprzedaży muzyki w Polsce i na świecie
Dwucyfrowy wzrost.
Związek Producentów Audio Video przygotował podsumowanie 2023 r. na polskim rynku muzycznym. To kolejny rok z dwucyfrowym wzrostem, który wygenerował 671,5 mln zł przychodu, zapewniając Polsce 18. miejsce w rankingu największych rynków muzycznych świata.
DANE RYNKOWE 2023 – POLSKA
Za systematyczne wzrosty na rynku muzycznym odpowiedzialna jest sprzedaż cyfrowa, która w Polsce stanowi już prawie 77,5% całości rynku. W roku 2023 na muzykę w formatach cyfrowych wydaliśmy o prawie jedną czwartą (24,8%) więcej niż w roku ubiegłym, co przełożyło się na ponad 520 mln zł przychodu. Sprzedaż fizyczna, pomimo spadku udziału płyt CD (–10,9%), utrzymała wielkość zbliżoną do ubiegłorocznej, tj. przy wzroście o 1,6% przekroczyła poziom 151 mln zł. Zagwarantował to głównie rosnący udział sprzedaży płyt winylowych, który przy wzroście o 24,7% wygenerował ponad 61,8 mln zł przychodu.
Najpopularniejszą formą sprzedaży muzyki pozostaje streaming, który po raz kolejny umocnił swoją pozycję na rynku. W ciągu 12 miesięcy ubiegłego roku wygenerował ponad 516,8 mln zł przychodu, odpowiadając już za 99,4% sprzedaży cyfrowej oraz 77% sprzedaży całkowitej. Co ważne, wzrost ten został odnotowany przy systematycznie rosnącym udziale płatnych subskrypcji, które dzięki wzrostowi rok do roku o 26% stanowią już blisko 2/3 przychodu ze streamingu, tj. 329 mln zł.
Pomimo spadku sprzedaży płyt CD, w 2023 r. nośnik ten nadal odpowiadał za 13% całości sprzedaży, generując przychód na poziomie 87,4 mln zł. Płyty winylowe w 2023 r., po kolejnym roku wzrostów, odpowiadały już za 40,8% przychodu ze sprzedaży nośników fizycznych i 9,2% sprzedaży muzyki ogółem.

DANE RYNKOWE 2023 – ŚWIAT
Globalne przychody ze sprzedaży nagrań muzycznych wyniosły w 2023 r. 28,6 mld dolarów, co stanowi wzrost rok do roku o 10,2% – podała Międzynarodowa Federacja Przemysłu Muzycznego (IFPI). Warto odnotować, iż wzrost sprzedaży nośników fizycznych postępuje już czwarty rok z rzędu. Rosnące zainteresowanie przede wszystkim winylami przełożyło się na globalny wzrost sprzedaży w segmencie nośników fizycznych o 13,4% rok do roku oraz o blisko 37% od 2020 r.
W coraz większym zakresie sukces przemysłu muzycznego przekłada się na wzrost wynagrodzeń wypłacanych artystom wykonawcom. Jak wynika z opublikowanych danych światowych, w okresie od 2016 do 2021 r. wartość wynagrodzeń wypłacanych artystom przez wytwórnie wzrosła o 96%. W tym samym czasie udział wynagrodzeń artystów w globalnych przychodach ze sprzedaży muzyki wzrósł o 20,2% i osiągnął w 2021 r. poziom 34,9% łącznych przychodów.
OFICJALNE LISTY ZPAV – 2023
Podsumowanie zestawień prezentujących najpopularniejszą muzykę w Polsce przynosi dobre wyniki twórcom krajowym. Polscy artyści stanowią większość w ścisłej czołówce wszystkich Oficjalnych List Sprzedażowych ZPAV, a wśród liderów znajdują się Dawid Podsiadło i Taco Hemingway.
Produkcje Dawida trafiły do pierwszej piątki każdej listy, a płyta Lata dwudzieste zajmuje pierwsze miejsce w podsumowaniu albumów w serwisach streamingowych. Natomiast szósty studyjny album Taco Hemingwaya 1-800-Oświecenie otwiera najbardziej kompleksowe zestawienie, łączące sprzedaż fizyczną i cyfrową albumów muzycznych – OLiS Albumy – oraz zestawienie OLiS Albumy Fizycznie. Najchętniej kupowanym winylem w roku 2023 był natomiast box zespołu Kult, przygotowany z okazji 41-lecia istnienia zespołu – XLI, a najpopularniejszym utworem w serwisach streamingowych okazał się singiel Taxi, przygotowany przez Kiza z udziałem Bletki.
W zestawieniach streamingowych 9 na 10 pierwszych utworów i albumów to produkcje krajowych twórców, a w top 100 należy do nich 68 utworów i 67 albumów.
Na liście łączącej sprzedaż fizyczną i cyfrową albumów – OLiS Albumy – pierwszy zagraniczny album pojawia się dopiero na miejscu 14. i jest to wydawnictwo włoskiego zespołu Måneskin, zatytułowane Rush!. Łącznie w top 100 do polskich twórców należą 72 albumy.
Nośniki fizyczne tylko dwa miejsca w pierwszej dziesiątce oddały zagranicznym twórcom: na miejscu 6. uplasowała się Metallica z 72 Seasons oraz na miejscu 9. Depeche Mode – Memento Mori. W całym zestawieniu prezentującym pierwsze sto pozycji 71 zajmują płyty polskich artystów.
Jedynie zestawienie płyt winylowych daje lekką przewagę artystom zagranicznym: należy do nich 55 pozycji w całym zestawieniu, jednak w top 10 już tylko cztery miejsca zostały oddane twórcom spoza Polski.
Konflikt dyplomatyczny z naszymi wschodnimi sąsiadami rozpalił opinię publiczną i nic nie wskazuje, żeby w najbliższym czasie miał przestać wywoływać gorące dyskusje. Swoje zdanie na ten temat wyraziła Doda, która jednoznacznie opowiedziała się po polskiej stronie.
Scena rapowa, poza bardzo nielicznymi wyjątkami pokroju Piha, konsekwentnie milczy na temat bieżących wydarzeń. Trudno mówić tu o jakimś szczególnym zaskoczeniu, bo nadwiślańscy raperzy przyzwyczaili, że poza „je**niem kapusi” i gloryfikacją jarania, nie mają zbyt wiele więcej do przekazania światu. Cisza zapadła też na profilach Mesa i Gurala, którzy wcześniej wielokrotnie wyrażali proukraiński zachwyt. Wyręczył ich natomiast Zbigniew Hołdys, podkreślając uznanie dla zjednoczenia ukraińskiej klasy politycznej.
Tak po ludzku: akcja z solidarnościowym masowym odsyłaniem orderów i medali przez ważnych ludzi z Ukrainy jest piękna. Ona nie wymaga słów. Jedynie szkoda, że dotyczy Polski.
— Zbigniew Hołdys (@ZbigniewHoldys) June 21, 2026
Z zupełnie innego założenia wyszła Doda. Wokalistka udzieliła wywiadu Kozaczkowi, gdzie jasno sprzeciwiła się kultywowaniu ludobójstwa naszych przodków, które trwa w najlepsze na Ukrainie.
– Jestem dumna z prezydenta i uważam, że w Polsce zwlaszcza, gdzie mało ludzi jest honorowych, patriotycznie podchodzących do swojej ojczyzny i przede wszystkim pamiętających przeszłość. Ważni są ludzie, którzy potrafią się postawić, którzy potrafią nie wchodzić w tyłek i nie uginać karku, tylko myśleć o honorze, o ojczyźnie, czyli o tym co jest dla nas najważniejsze, czyli żeby jako Polacy móc sobie spojrzeć w oczy – przekazała Doda.
News
Young Thug chce Kodaka Blacka w YSL. „Dałbym mu wszystko, czego chce”
Thugger rzuca otwarte zaproszenie.
Young Thug nie ukrywa, że widziałby Kodaka Blacka w szeregach YSL Records. Po informacji o zakończeniu współpracy z Capitol Records szef YSL publicznie złożył raperowi bardzo mocną propozycję.
Thugger rzuca otwarte zaproszenie
Kodak Black rozpoczął nowy etap kariery jako niezależny artysta, a wieść o jego rozstaniu z Capitol Records błyskawicznie obiegła scenę. Na reakcję Young Thuga nie trzeba było długo czekać. Raper udostępnił w serwisie X wpis informujący o niezależności Kodaka i jasno dał do zrozumienia, że chciałby zobaczyć go pod skrzydłami YSL Records.
– Gdyby chciał zrobić ze mną deal, dałbym temu chłopakowi wszystko, co uważa, że chce. #NoCizzy.
If he would do a deal with me, I would give that boy whateva he think he want #NoCizzy https://t.co/Zchil9KIzp
— Young Thug ひ (@youngthug) June 21, 2026
„Kodak the Blessing”
Wypowiedź Young Thuga pojawiła się zaledwie kilka dni po premierze albumu „Kodak the Blessing”. Krążek ukazał się niespodziewanie z okazji 29. urodzin rapera.
Na płycie pojawili się między innymi 1900Rugrat, Rylo Rodriguez oraz Fridayy. To już dziewiąty studyjny album w dorobku Kodaka i ostatni wydany przez Capitol Records.
Kto dziś tworzy ekipę YSL?
Gdyby Kodak Black rzeczywiście dołączył do YSL, zasiliłby skład, w którym znajdują się obecnie między innymi Strick, Yung Kayo, 1300Saint, Tezzus, Diamond oraz sam Young Thug.
W przeszłości z wytwórnią związani byli również Gunna, Lil Baby, Nine Vicious i nieżyjący już Lil Keed.
News
Kacper HTA zaskoczył słowami o Kalim. „Wsiadłbym w auto i się pogodził”
Kacper HTA zmienia ton wobec Kaliego.
Przez lata wydawało się, że pojednanie między Kalim a Kacprem HTA jest kompletnie nierealne. Teraz jednak współtwórca Ghetto Music przyznał, że w pewnych okolicznościach byłby gotowy zakończyć wieloletni konflikt.
Od wspólnego biznesu do cichej wojny
Kali i Kacper HTA wspólnie rozwijali markę Ganja Mafia, która stała się jednym z najmocniejszych brandów na polskiej scenie. Wszystko zmieniło się w 2016 roku, gdy Kacper opuścił szeregi wytwórni i zaczął budować własny projekt pod szyldem Ghetto Music.
Rozstanie nie należało do spokojnych. Między raperami doszło do poważnego konfliktu, który trwa do dziś. Nic więc dziwnego, że fani regularnie wracają do jednego pytania: czy jest jeszcze szansa na zakopanie topora wojennego?
Kacper HTA o zgodzie z Kalim
Temat powrócił podczas wizyty Kacpra HTA u ekipy CrackHouse przy okazji transmisji Scadi House 2. Raper przyznał, że jego podejście do życia przez lata mocno się zmieniło.
– Ja się nauczyłem w życiu żeby nigdy nie mówić nigdy. Ostatnio się nad tym zastanawiałem, bo mówiłem tyle razy, że jak wszyscy na świecie zginą i przeżyję tylko ja i Kali, to dalej nie będę miał z kim gadać. Ale powiem wam, że mam taką rozkminę, że gdybym się dowiedział np., że gość leży na onkologii i umiera i jego życzeniem jest to, żeby się spotkać i pogodzić – to wsiadłbym w auto, spotkał się i pogodziłbym – powiedział.
Wypowiedź Kacpra nie oznacza oczywiście końca wieloletniego sporu, ale pokazuje, że temat pojednania jest możliwy. Skoro Tede i Peja zakopali wojenny topór – to wszystko może się już wydarzyć.
Dla Żabsona właśnie nadszedł moment, który pokazuje skalę jego popularności. Raper poinformował, że jego profil na Instagramie przekroczył granicę miliona obserwujących.
Osiągnięty wynik ma dla niego szczególne znaczenie. W swoim wpisie Żabson podkreślił, jak ważną rolę odegrali fani na przestrzeni całej jego kariery.
– MILION FOLLOW! Dzięki Wam zdobywam szczyty. Nigdy bym nie pomyślał że kiedyś tyle osób będzie obserwować mnie i moje ruchy. Wasze wsparcie było niezbędne w mojej drodze na szczyt i jestem wam wdzięczny za to że każdy z was dołożył cegiełkę do mojego sukcesu. To nie koniec, kolejne wyprawy już w planach – napisał.
News
Wspólnik Bonusa RPK ostrzega, kto może stracić na odebraniu orderu Zełeńskiemu
Janusz Schwertner ma inne zdanie niż Pih.
Podzielona Polska różni się diametralnie od Ukrainy, gdzie właściwie cały kraj stanął po stronie Zełeńskiego. Prezydent naszych wschodnich sąsiadów ma również swoje mocne zaplecze medialne nad Wisłą, o czym przekonaliśmy się m.in. dzięki wpisowi współautora biografii Bonusa RPK, Janusza Schwertnera.
Czy jest możliwe jakiekolwiek zachowanie Zełeńskiego, które mogłoby spowodować, że duża część medialnego establishmentu i polityków w Polsce przestałaby patrzeć w niego jak w obrazek? Prawdopodobnie nie, skoro wiele osób stoi za nim murem nawet po ujawnieniu faktu, iż były komik rzucił w obecności współpracowników, że trzeba „pi***lić Polskę i Polaków” w reakcji na oczekiwanie zmiany zbrodniczej nazwy jednostki wojskowej. Władze Ukrainy uznały, że pamięć o hitlerowskich kolaborantach i ludobójcach, jest ważniejsza od relacji z krajem, któremu przecież tyle zawdzięczają.
Arleta Bojke nagłaśnia prawdziwe nastawienie Wołodymyra Zełenskiego do Polaków:
— Pan_komentator (@PanP23929) June 20, 2026
„Kiedy przychodzono do Zełenskiego, tłumacząc mu, żeby nie nazywał tej ukraińskiej jednostki imieniem UPA, że to rozdrażni Polaków, to Wołodymyr Zełenski miał odpowiedzieć: ‘pierd*lić Polskę i… pic.twitter.com/b2kGJcYa3o
W gronie najbardziej zasięgowych obrońców Zełeńskiego od dawna znajduje się Janusz Schwertner. Wspólnik Bonusa RPK wielokrotnie atakował Leszka Millera m.in. za to, że „mówi negatywnie o Zełeńskim”. Jego stanowiska nie zmieniły nawet najnowsze doniesienia „Rzeczpospolitej” na temat niepokojącej aktywności ukraińskiego wywiadu w Polsce.
– Ukraińcy przebywający w Polsce „są namawiani do przekazywania wrażliwych danych. Mówiąc wprost: do wynoszenia informacji z polskich firm lub urzędów, w których są zatrudnieni.
Polskie prokuratury prowadzą śledztwa w sprawie szpiegostwa na rzecz państwa ukraińskiego. Inny oficer dodaje, że ukraińskie służby próbują też werbować Polaków jadących na Ukrainę z pomocą humanitarną lub w celach biznesowych – alarmuje dziennik.
Schwertner najwyraźniej ciągle wierzy w wieczny „sojuz” polsko-ukraiński, lecz dostrzega też pewne rysy. – Na decyzji K. Nawrockiego zyskuje Rosja (to oczywiste), Zełenski (Ukraińcy zapewne będą się z nim solidaryzować) i prezydent Nawrocki (wzrośnie mu popularność). Ale w dalszej perspektywie tym, kto może stracić, to Polska. O tym prezydent zdaje się w ogóle nie myśleć – ostrzegł na portalu X, dając do zrozumienia, że powinniśmy wykazać większą uległość w relacjach dyplomatycznych z sąsiadami zza Buga.
Przypomnijmy, że odmienne zdanie w tej kwestii ma Pih.
Na decyzji K. Nawrockiego zyskuje Rosja (to oczywiste), Zełenski (Ukraińcy zapewne będą się z nim solidaryzować) i prezydent Nawrocki (wzrośnie mu popularność). Ale w dalszej perspektywie tym, kto może stracić, to Polska. O tym prezydent zdaje się w ogóle nie myśleć.
— Janusz Schwertner (@SchwertnerPL) June 20, 2026
-
News4 dni temuTede wydał dziś płytę „XXende Mylffon”. Raper sam dostarczy ci ją pod drzwi
-
News3 dni temuPih skomentował odebranie orderu Zełeńskiemu
-
News12 godzin temuDziwne zachowanie Sokoła na koncercie w Gdańsku wywołało falę spekulacji
-
News3 dni temuVNM po życiowym przełomie. „1,5 miesiąca temu było ze mną bardzo źle”
-
teledysk4 dni temuTax Free i Huncho latają z bandziorami po mieście
-
News2 dni temuMiasto Gdańsk na oficjalnej stronie informuje, że Edziowi grożą gangsterzy z Chicago
-
News3 dni temuBobby Shmurda czekał na to całe życie. Jego ojciec wyszedł z więzienia po 30 latach
-
News4 dni temuKaz Bałagane z poczuciem humoru – preorder i singiel „Fish & Tits”