Sprawdź nas też tutaj

News

Wygrał hip-hop! Za nami pierwsza Akademia Popkillerów – konferencja branży hip-hopowej

Kultura, biznes oraz sposób myślenia i życia całego pokolenia.

Opublikowany

 

fot. @wiechu

Za nami pierwsza konferencja branży hip-hopowej, Akademia Popkillerów. W jej trakcie Wini, Tau, Tomb, Sarius, Floral Bugs oraz wiele innych osób związanych z kulturą hip-hop rozmawiało o jej drodze i kierunku. W swoich prelekcjach odpowiadali m.in. na pytania czy hip-hop da się zdefiniować, jak faktycznie wygląda ghostwriting, dlaczego pierwsi europejscy b-boye malowali sobie trzy paski na nieoryginalnych butach czy jak zaczynał się rap biznes.

22 lutego 2025 r. w warszawskim Domu Kultury Kadr odbyła się Akademia Popkillerów, pierwsza w Polsce konferencja w całości dedykowana kulturze hip-hop. Wydarzenie, zorganizowane przez legendarnego dziennikarza muzycznego Hirka Wronę oraz serwis Popkiller, zgromadziło artystów, managerów, producentów, dziennikarzy, organizatorów, autorów teledysków i wielu innych ekspertów branży muzycznej. Spotkanie miało na celu nie tylko analizę obecnej kondycji hip-hopu, ale przede wszystkim wyznaczenie kierunków jego dalszego rozwoju.

W jego ramach mogliśmy wysłuchać prelekcji, w których poszczególne osoby dzieliły się swoimi doświadczeniami i przemyśleniami oraz panele dyskusyjne pełne merytoryki dotyczącej takich zagadnień jak zarobki raperów, wartość teledysku w promocji muzyki, zmiany w brzmieniu, tworzenie własnego movementu czy kwestie wsparcia psychologicznego dla osób odnoszących sukces.

– Kiedyś ta kultura nie miała swojego miejsca w mainstreamie. Kiedy na początku XXI w. robiłem Hip-Hop Opola, wszyscy mówili o koncertach wysokiego ryzyka, że to jest kultura obdartusów, która na pewno się nie przyjmie (…). – I tak wygra rock – mówiono. Ja powiedziałem, że wygra hip-hop – wspominał Hirek Wrona podczas swojej prelekcji otwierającej Akademię Popkillerów. Materiał z jego wystąpienia można już obejrzeć na kanale YouTube Akademii Popkillerów.

Od subkultury do popkultury. Najpopularniejszy gatunek muzyki

W ciągu ostatnich dekad hip-hop przestał być postrzegany jako niszowa subkultura – dziś jest jednym z głównych nurtów popkultury. Akademia Popkillerów 2025 podkreśliła, jak głęboko wniknął on w codzienność – od mody, przez biznes, po media i sposób myślenia młodego pokolenia.

Z kolei panel „Przyszłość popkultury – hip-hop jako nośnik trendów” zwrócił uwagę na to, jak rap stał się narzędziem ekspresji i budowania tożsamości. Dyskutowano o jego roli w reklamie, filmach, serialach i mediach społecznościowych, a także o wpływie raperów na marki modowe i sportowe.

Jak wygląda tworzenie rapowego biznesu i dlaczego pisanie tekstów raperom wcale nie jest dla nikogo ujmą?

Wśród prelegentów pojawili się m.in. Wini i Tomb. Ten pierwszy opowiedział o swojej drodze w rapowym biznesie, drugi zaś przekonywał, że pisanie tekstów dla innych raperów nie jest niczym złym. – Każdy kto pisze kawałki wie, że występuje coś takiego, jak napisanie zwrotki, refrenu i zacięcie się. Nie ma już pomysłu, co napisać w drugiej zwrotce. Jeżeli mamy ghostwritera, to taki problem nie powinien wystąpić – tłumaczył.

Kolejnym ważnym tematem był panel „Kupujcie polskie rap ciuchy – produkcja odzieży jako odnoga muzyki”, który pokazał, jak raperzy rozwijają swoje marki odzieżowe czy inwestują w inne segmenty rynku, niż tylko muzyka.

Duże emocje wywołał panel „Media rapowe – czy to czas na pełen profesjonalizm?”, w którym zderzyły się różne perspektywy medialno-biznesowe, a w wypełnionej po brzegi sali połowę publiki stanowili dziennikarze, co sprawiło, że między panelistami a słuchaczami wywiązały się żywe i burzliwe dyskusje.

Koniec ery beefów? Rapowy marketing i zarządzanie kryzysem

Ogromne zainteresowanie wzbudził panel „Zarządzanie kryzysowe – dramy, beefy, hejting”. Tomb, Kamil „Jakuza” Jaczyński, Kamil Migoń i Krzysztof Tietz omawiali w nim nie tylko kwestię beefów i zmianę podejścia do nich, ale także analizowali kultowe starcia, jak choćby Tede vs. Płomień 81.

Sukces Akademii Popkillerów 2025

Na wydarzeniu pojawiło wiele osób ściśle związanych ze społecznością hip-hopową, które chętnie brały udział w dyskusjach i prelekcjach. Jak mówi naczelny portalu popkiller.pl i współorganizator wydarzenia Mateusz Natali, to duży sukces pierwszej edycji Akademii Popkillerów.

– Padło dziś mnóstwo miłych słów, widziałem dużo zaangażowania, raperów siedzących, słuchających prelekcji i paneli, dyskutujących na żywo. Widać, że był głód takiego formatu i że są ludzie zainteresowani tym, żeby poszerzać swoją wiedzę i wymieniać poglądy. Bardzo się z tego powodu cieszę – tłumaczył.

Wszystkie prelekcje oraz panele dyskusyjne zostały zarejestrowane i będą publikowane na kanale YouTube Akademia Popkillerów.

Z kolei w mediach społecznościowych wydarzenia pojawiają się już pierwsze relacje i zdjęcia.

Akademia Popkillerów 2025 udowodniła, że hip-hop to nie tylko muzyka – to kultura, biznes oraz sposób myślenia i życia całego pokolenia. Wnioski z konferencji jasno pokazują, że rap będzie w dalszym ciągu kształtować trendy w modzie, mediach i szeroko pojętej popkulturze.

Pełna lista prelekcji:

1. Czy wygrał hip-hop?

Prelekcja: Hirek Wrona

2. Słowo to ciekawe słowo, czyli rola tekstu w muzyce

Prelekcja: Tau

3. Ewolucja Rap-Biznesu

Prelekcja: Wini

4. Aspekty prawne wykorzystania cudzej twórczości i ochrona wizerunku artysty

Prelekcja: mec. Marta Trapszo-Drabczyńska (kancelaria LSW Laskowski, Leśnodorski, Melzacki i Wspólnicy)

5. Czy manager rapera to praca marzeń?

Prelekcja: DJ Ike

6. Jak odnaleźć się na rynku wydawniczym w 2025?

Prelekcja: Anna Plaskota

7. Melanż wytwórni z dystrybucją

Prelekcja: Jakub Krok

8. GhostwriMng bez tabu

Prelekcja: Tomb

9. Artysta to marka

Prelekcja: Rafał Grobel

10. Czym jest Hip-hop?

Prelekcja: Mateusz Natali

Pełna lista paneli dyskusyjnych:

  1. Taniec – szansa na rozwój czy na karierę? – Anna „YouYa” Jujka, Alkowy Funkowy
  • Płyta producencka i jej wyzwania – czy warto? – Favst, O$ka, Marcin „Tuelv” Natali
  • Freestyle i jego 1000 twarzy – Jakub „Muflon” Rużyłło, Rademenez, Tomasz Biernacki (WBW)
  • Alternatywny rap – jak grać we własnej lidze? – Feno, Ńemy, Igorilla
  • Jak stworzyć swój movement? – Sarius, Floral Bugs, Dawid Mazur (Vibe.co)
  • Zarządzanie kryzysowe – dramy, beefy, hejMng – Tomb, Kamil „Jakuza” Jaczyński, Krzysztof Tietz (Warner Music Poland), Kamil Migoń
  • Wielka moc to wielka odpowiedzialność – jak wspierać młodych słuchaczy – Przemysław Kaca (Hip-Hop Druga Szansa) , Michał Jóźwiak (DK Kadr), Joanna Pruban (psycholog, psychoonkolog)
  • Przyszłość Popkultury – hip-hop jako nośnik trendów – Maks Kabara (Hypetalk, Chaos Gone Global, CLOUT FesNval), Emil „Blef” Wiśniewski (strateg komunikacji), Emil Młodak (Big Idea, CLOUT FesNval, Karol Słuszniak (Iced Stuff)
  • Podziemie – czym dziś jest? Gdzie granica i jaką pełni rolę? – Mada (WCK), Saburrakap (Natura2000), KrysNan Krupiński (Popkiller.pl), Jakub Wojakowicz (eBilet.now, Sajko, Followrap)
  1. Porkel artysty – Na czym zarabiać i kto wychodzi na swoje? – Zbyszek Niedziałek (Starship), Anna Plaskota (Ekipa Music Ent.), Jakub Krok (Step Records, Preorder.pl)
  1. Kupujcie polskie rap ciuchy – produkcja odzieży jako odnoga muzyki – Mazsa (Outsidewear), Tomek Grande (Diamante Wear)
  2. Gdzie się opłaca promować? Media zewnętrzne czy siła fanbase’u? – Adma, Dawid Bartkowski (Goodkid.pl) , MaN Fuczyło (Radio Eska)
  3. FesMwal – łatwy zarobek czy ryzykowny biznes? – Waldi Nowacki (Rap Stacja FesNwal), Marcin Kania (Śląski Rap FesNval), Anna Maria-Żurek (Quilla, ex-Going.)
  4. Ile znaczy rapowy teledysk? Rola i trendy – Maciej Buchwald, Błażej Jajnkowiak (9 LITER FILMY), yungssebv, Piotr Zajączkowski
  5. Media rapowe – czy to czas na pełen profesjonalizm? – Mih Michalski (newonce), Andrzej Cała, Siwydym (Rapnews), Bart Stochmal (RapRiver)
  6. Obraz mówi więcej niż 1000 słów? Znaczenie zdjęć i okładek – Forin, Mr. Osom, nghtlou
  7. Jak to powinno brzmieć? Mix & Mastering – Czarny HIFI, Sir Mich, Janusz Walczuk, Albert Markiewicz (Saska Studio)
  1. Kiedyś fundament, a dziś? Rola DJ-a w Hip-hopie 2025 – DJ Falcon1, DJ Finger, Yarski


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

News

Joe Budden: „Artyści będą popierać Trumpa dla pieniędzy. Nicki Minaj to dopiero początek”

„Będzie mnóstwo celebrytów, którzy wezmą czek”.

Opublikowany

 

joe budden

Joe Budden uważa, że poparcie znanych artystów dla Donalda Trumpa to dopiero początek. Jego zdaniem nie chodzi o poglądy, tylko o pieniądze, a Nicki Minaj jest pierwszym głośnym przykładem tego trendu.

Joe Budden w rozmowie w programie Club Shay Shay odniósł się do burzy wokół Nicki Minaj i jej publicznego wsparcia dla Donalda Trumpa. Według niego to nie jednorazowa sytuacja, a zapowiedź szerszego zjawiska w branży rozrywkowej. Wprost zasugerował, że kluczowym motywem takich deklaracji są pieniądze.

– Tam są ogromne pieniądze. Będzie mnóstwo celebrytów, którzy wezmą czek – powiedział.

Słowa Buddena padły w momencie, gdy Nicki Minaj mierzy się z ostrą krytyką części fanów po swoich pro-trumpowych wypowiedziach i publicznych gestach. Jednocześnie w sieci pojawiły się głosy broniące raperki.

– Nicki strategicznie się ustawia. Walczy z czymś większym za kulisami. Jej sojusz z administracją Trumpa to szachy, nie warcaby – napisał jeden z komentujących. Inny dodał: – On ma rację i będzie kolejny raper. Uwielbiają nas sprzedawać.

Nie zabrakło też kontrargumentów. Część fanów podkreślała, że Minaj nie musi robić niczego „dla samego czeku”, wskazując, że inni artyści również otrzymywali pieniądze za polityczne zaangażowanie. – Myślicie, że Demokraci nie używają pieniędzy? Meg, Cardi i inni nie dostali zapłaty? Czasem zachowujecie się tak, jakby Nicki nie była już bardzo bogata – czytamy w jednym z komentarzy.

Wypowiedź Buddena sprowadza całą sprawę do prostego rachunku zysków i strat. Jeśli jego przewidywania się sprawdzą, polityczne deklaracje artystów coraz częściej będą postrzegane nie jako głos sumienia, lecz element strategii finansowej i wizerunkowej.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

KęKę na samym szczycie w Ameryce – jako pierwszy polski raper

„Jak Wam opowiem szczegóły to nie uwierzycie”.

Opublikowany

 

Przez

kękę Aconcagua Summit 6,962m

Raper KęKę zdobył Aconcaguę, najwyższy szczyt obu Ameryk, mierzący 6962 m n.p.m. Kilka dni wcześniej informował, że stanął też na Ojos del Salado – najwyższym wulkanie na świecie.

KęKę poinformował o wejściu na Aconcaguę, publikując zdjęcie ze szczytu i krótki komentarz: – „Jak Wam opowiem szczegóły to nie uwierzycie. Póki co fotka z dzisiaj”. Wcześniej, zaledwie kilka dni temu, informował o zdobyciu Ojos del Salado w Andach, wznoszący się na 6893 metry nad poziomem morza.

KęKę po zdobyciu szczytu

Raper od dawna nie ukrywa, że góry stały się dla niego czymś więcej niż epizodem. W jednym z wcześniejszych wpisów opisywał, jak wyglądały jego początki i jak bardzo brakowało mu doświadczenia.

– Gdy w styczniu zeszłego roku Pawbeats powiedział mi, żebym kupił raczki, i że to takie ‘nie raki’ – nie miałem pojęcia, o czym mówi. Kupiłem gumowe nakładki, dobre do chodzenia po balkonie. Na szczyt wszedłem, ale upadłem wiele razy i prawie się połamałem – relacjonował.

Jak sam podkreślał, w ciągu roku przeszedł drogę od kompletnego laika do osoby, która świadomie podchodzi do górskich wyzwań.

– Rok później już wiem, co to raczki, nawet wiem, co to raki. To był rok pełen wędrówek. Choć wcześniej byłem w górach może sześć razy przez całe życie, to od tego momentu liczę start zajawki. To mój symboliczny ‘Pierwszy Raz’ – pisał.

Zanim ruszył w Andy, w ubiegłym roku zdobył Gerlach, najwyższy szczyt Tatr.

Obecnie KęKę szykuje się do dwóch koncertów w rodzinnym Radomiu. Pierwszy termin koncertu wyprzedał się w niecałe 24 godziny. W związku z tym raper ogłosił drugi termin – dzień później – 25 kwietnia. Bilety są jeszcze w sprzedaży na Biletomat.pl.

– To właśnie z Pawbeatsem będzie mój pierwszy solo koncert z LiveBandem. Marcin zajmie się nie tylko aranżami ale i kierownictwem zespołu – ujawnił niedawno raper.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Syn Lil Jona zaginął – ciało znaleziono w zbiorniku wodnym

DJ Young Slade był producentem muzycznym. Miał 27 lat.

Opublikowany

 

lil jon syn nie żyje

Lil Jon potwierdził śmierć swojego syna, DJ Young Slade’a. Kilka dni po zaginięciu w stanie Georgia policja znalazła ciało w zbiorniku wodnym niedaleko domu rodziny. Trwa postępowanie, ale śledczy nie wskazują na udział osób trzecich.

Do zaginięcia Nathana Smitha doszło we wtorek, 3 lutego, w Milton w Georgii. W piątek rano, 6 lutego, służby wydobyły ciało ze stawu w Mayfield Park. Informację o śmierci syna raper potwierdził sam raper:

– Jesteśmy skrajnie zdruzgotani tragiczną stratą naszego syna. Jego mama, Nicole Smith, i ja jesteśmy załamani. Nathan był najmilszym człowiekiem, jakiego można było spotkać. Niezwykle troskliwy, uważny, uprzejmy, pełen pasji i ciepła, kochał rodzinę i przyjaciół całym sobą. Był niesamowicie utalentowanym młodym człowiekiem – producentem muzycznym, artystą i inżynierem dźwięku, absolwentem NYU. Kochaliśmy Nathana całym sercem i jesteśmy z niego ogromnie dumni. Był kochany i doceniany, a w ostatnich chwilach razem daje nam pocieszenie świadomość, że mu to powiedzieliśmy.

Według dotychczasowych ustaleń nie ma przesłanek sugerujących przestępstwo, jednak dochodzenie będzie kontynuowane do czasu potwierdzenia szczegółów przez biuro koronera.

– Składamy najszczersze kondolencje rodzinie Smithów w tym trudnym czasie. Prosimy społeczność i media o uszanowanie prośby rodziny o prywatność – przekazał departament.

Służby podawały również, że w dniu zaginięcia Nathan mógł być zdezorientowany, potrzebować pomocy i mógł wyjść z domu boso, bez telefonu. Innych detali nie ujawniono. Lil Jon publicznie podziękował policji z Milton za wsparcie w poszukiwaniach.

DJ Young Slade podążał muzyczną ścieżką ojca. Działał jako artysta, DJ i performer, a szerszej publiczności dał się poznać m.in. w reality show MTV’s Family Legacy.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Lil Baby chciał 40 milionów dolarów za walkę z DJ Akademiksem

Adin Ross ujawnił szczegóły.

Opublikowany

 

lil baby dj akademiks

Adin Ross ujawnił kulisy próby doprowadzenia do bokserskiej walki między DJ Akademiksem a Lil Baby. Pomysł był głośny, ale sprawa rozbiła się o pieniądze – ogromne pieniądze.

Iskra zapalna pojawiła się miesiąc temu, gdy asystent Lil Baby’ego, K-Rich, miał rzekomo spoliczkować DJ Akademiksa. Sam zainteresowany zaprzeczył i publicznie odpalił się na livestreamie, wyzywając rapera do bezpośredniej konfrontacji.

– Zniknąłeś, a potem wysłałeś swojego asystenta. Mogę się z tobą bić w każdej chwili. Jesteś chudy jak patyk, ćpun i idiota – rzucił, podkreślając, że wielokrotnie próbował się z nim spotkać twarzą w twarz.

Do gry wszedł streamer Adin Ross, który na jednym ze streamów zdradził, że obóz Lil Baby’ego wcale nie zamknął drzwi przed walką. Warunek był jeden: odpowiednia gaża.

– Powiedział wprost, że jest gotów walczyć z Akademiksem za właściwy hajs. Dosłownie: zrobię to za odpowiednie pieniądze – relacjonował Ross i przyznał, że szukał kogoś, kto pomógłby spiąć taki deal.

Entuzjazm szybko opadł. Ross przyznał, że oczekiwania finansowe rapera kompletnie zabiły temat. – Myślałem, że da się to zrobić, ale 30-40 milionów dolarów to dla mnie w tym momencie nieosiągalne – powiedział w nagraniu krążącym w sieci.

Streamer dodał wprost, że nie jest w stanie zapłacić takiej kwoty, nawet jeśli sam pomysł uważał za atrakcyjny. – Nie mogę tego zrobić. Gdybym miał te pieniądze, zapłaciłbym. Po prostu mam wrażenie, że Lil Baby nie chce wchodzić w ten internetowy cyrk i się z tym cyckać – podsumował.

Na dziś wszystko wskazuje na to, że medialna walka DJ Akademiksa kontra Lil Baby’ego zostanie tylko w sieci, a nie na ringu.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Kendrick Lamar pobił rekord. Fat Joe ujawnił, jak zareagował Jay-Z

K.Dot ma o dwie statuetki Grammy więcej od Jay-Z.

Opublikowany

 

jay-z kendrick lamar

Kendrick Lamar przeszedł do historii Grammy, zostawiając za sobą Jay-Z. Rekord padł podczas 68. gali, a według Fat Joe – Hov miał osobiście pogratulować młodszemu koledze.

W miniony weekend Kendrick Lamar został najbardziej utytułowanym raperem w historii Grammy. Artysta z Compton ma już 27 statuetek, czyli o dwie więcej niż dotychczasowy lider zestawienia, Jay-Z, który zatrzymał się na 25 nagrodach. Kendrick był faworytem jeszcze przed galą i dokładnie tak się stało. Jay-Z objął rekord w 2025 roku po wyprzedzeniu Kanye Westa dzięki kredytowi autorskiemu przy albumie „COWBOY CARTER” Beyoncé.

Mimo utraty pozycji lidera Jay-Z miał zareagować bez cienia urażonej dumy. Tak przynajmniej twierdzi Fat Joe, który w rozmowie z Vibe Magazine powiedział:

– Słyszałem, że Jay-Z mu pogratulował.

Sam Fat Joe również dorzucił swoje „gratulacje”, które wybrzmiały dwuznacznie.

– Zaczęli rozdawać Grammy młodym. Kiedy my wchodziliśmy do gry, Flavor Flav mówił: ‘Kogo obchodzą jakieś cholerne Grammy’. Bo nam ich nie dawali. Więc… po prostu wiedz… gratulacje Kendrick Lamar – powiedział, okraszając wypowiedź wymowną miną. Problem w tym, że Kendrick ma 38 lat i 20 lat stażu w branży, z czego około 15 lat w mainstreamie.

Użytkownicy X zarzucili Joe podwójne standardy i protekcjonalny ton w stosunku do K.Dota.

Niezależnie od tonu gratulacji, fakty są niepodważalne. Kendrick Lamar zgarnął pięć nagród z dziewięciu nominacji, zgarnął komplet w kategoriach rapowych i dorzucił Record of the Year za „luther”. Rekord pobity, dominacja potwierdzona.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: