Sprawdź nas też tutaj

News

Kubańczyk: „Ktoś powiedział, że dzisiaj mnie na tym koncercie zabije”

Na koncercie rapera pojawiły się służby.

Opublikowany

 

kubańczyk

Podczas koncertu Kubańczyka W Stargardzie doszło do nieprzyjemnego incydentu. W stronę Kubańczyka ktoś wystosował poważne groźby, a służby potraktowały to bardzo poważnie.

W piątek, 12 września Kubańczyk wystąpił w Stargardzie. Nie był to typowy koncert, bo podwyższonego ryzyka w związku z groźbami w kierunku rapera.

– Dzisiaj tutaj jest bardzo dużo służb. Dlaczego? Bo ktoś powiedział, że dzisiaj mnie zabije na tym koncercie. Były też groźby kierowane w stronę innych osób – powiedział na koniec koncertu Kubańczyk.

– Służby potraktowały to bardzo poważnie, więc między wami ktoś jest, kto pilnuje bezpieczeństwa. Chciałbym im za to ogromnie podziękować. Wy ich nie widzicie, ale oni czuwają nad naszym bezpieczeństwem. Nie będę mówił jaka sytuacja się przydarzyła, ale bardzo niebezpieczna i dlatego nie mogłem dzisiaj wyjść do was do barierek, ani zabrać was na scenę, i jest mi z tego powodu przykro. – dodał

Koncert Kubańczyka przebiegł pomyślnie, bez żadnych większych incydentów.

Poniżej wideo:

 

News

Sprawa Sentino skończy się w sądzie? Booker rapera straszy Truemana pismem

Trueman ma 2 dni na publikację przeprosin.

Opublikowany

 

sentino zegarek

Konflikt w ekipie Sentino wchodzi na poziom straszenia sądem. Trueman pokazał fragment pisma dotyczącego Blaze’a, a chwilę później publicznie mu odpowiedział.

Trueman dostał wezwanie

Między Truemanem, właścicielem katalogu Sentino, a Blaze’em, bookerem rapera, trwa poważna kosa. Trueman pokazał zdjęcie fragmentu pisma dotyczącego Błażeja Majorka, czyli Blaze’a. Z dokumentu wynika, że jego autor domaga się zaprzestania publikowania i rozpowszechniania wypowiedzi na swój temat. Trueman od kilku dni krytykował jego pracę z Sentino: „Chce zniszczyć jego karierę.

W piśmie wskazano konkretne treści przypisywane Truemanowi. Chodzi m.in. o komentarze dotyczące tego, jak Blaze wykonuje swoją pracę, jego relacji z Sentino, a nawet wyglądu. Żąda on usunięcia materiałów mających godzić w jego dobre imię oraz publikację przeprosin w takiej formie jak poniżej:

„Przepraszam Błażeja Majora (Blaze) za rozpowszechnianie nieprawdziwych i obraźliwych informacji naruszających jego dobre imię, godność oraz godzących w zaufanie do niego jako managera/bookera Sentino. Treści jakie były przeze mnie publikowane nie zostały w żaden sposób rzetelnie zweryfikowane”.

Na spełnienie wskazanych w dokumencie żądań wyznaczono dwa dni od momentu otrzymania pisma.

Trueman odpowiada Blaze’owi

Według Truemana wejście do „Uniwersum Sentino” oznacza wejście w świat konfliktów, ostrej krytyki i publicznych zaczepek.

– Uważam, że Blejz powinien zdawać sobie sprawę, że w momencie kiedy wchodzisz do Uniwersum Sentino to prędzej czy później spotka Cię awantura i zostaniesz nawyzywany od góry do dołu.

– Sam wepchnąłeś się przed kamerę i teraz masz pretensje, ktoś Cię ciśnie. Nikt Cię nie ciśnie – to jest świat, w którym jesteśmy bardzo aroganccy, cyniczni i sarkastyczni w przekazie – dodał.

Czytaj dalej

News

Suge Knight: prochy Tupaca zawinięto w blanty i wypalono

Wszystko miała zorganizować matka rapera.

Opublikowany

 

tupac

Suge Knight wraca do nocy, w której zmarł Tupac, i twierdzi, że wyłożył 1,2 mln dolarów na jego natychmiastową kremację, po której prochy rapera miały zostać zawinięte w blanty i wypalone.

1,2 miliona dolarów za kremację Tupaca

Były szef Death Row Records był z raperem w Las Vegas, kiedy doszło do strzelaniny, a teraz opowiedział, co według niego wydarzyło się tuż po śmierci Paca.

Knight twierdzi, że matka Tupaca chciała, aby jej syn został skremowany. Późnym wieczorem Suge miał dostać kontakt do mężczyzny związanego z zakładem pogrzebowym i poprosić go o przeprowadzenie kremacji jeszcze tej samej nocy.

Problem w tym, że mężczyzna miał być zajęty przez kilka kolejnych dni. Suge nie zamierzał jednak czekać. Według jego relacji pojechał pod wskazany adres z dwiema torbami pieniędzy. W pierwszej znajdowało się 200 tysięcy dolarów, w drugiej okrągły milion.

Najpierw Knight zaoferował 200 tysięcy dolarów, ale to nie wystarczyło. Wtedy na stole miała wylądować pełna kwota. Łącznie 1,2 miliona dolarów. Suge twierdzi, że po zobaczeniu takich pieniędzy mężczyzna zgodził się skremować Tupaca od razu.

Prochy Tupaca miały trafić do blantów

Na tym historia się nie kończy. Najbardziej szokująca część dotyczy tego, co według Knighta stało się później z częścią prochów jednej z największych ikon hip-hopu.

Suge twierdzi, że matka Tupaca zaprosiła ludzi do pokoju hotelowego w Las Vegas, w którym przebywała. Tam prochy rapera miały zostać zawinięte w kilka blantów, a następnie wypalone.

Sam Knight miał odmówić udziału.

Jak wyjaśnia, powiedział matce Tupaca, że był wtedy na okresie próbnym i obawiał się, że palenie blanta z prochami rapera mogłoby zostać potraktowane jako naruszenie jego warunków. Dlatego odpuścił.

Czytaj dalej

News

Media: strzelanina niedaleko sądu, w którym trwa sprawa Tupaca

Policja bada sprawę.

Opublikowany

 

tupac los angeles strzelanina

Podczas trwającego w Las Vegas procesu Keefe D w sprawie zabójstwa Tupaca policja dostała zgłoszenie o strzałach w lokalu Starbucks położonym zaledwie kilka przecznic od sądu.

W centrum Las Vegas zrobiło się nerwowo. Jak potwierdziło TMZ, dyspozytor policji otrzymał zgłoszenia o strzałach, które miały paść wewnątrz jednego z lokali Starbucks. Na miejsce natychmiast skierowano funkcjonariuszy. Po dotarciu do kawiarni policjanci ustalili, że nie ma żadnych ofiar.

Sprawa jest obecnie wyjaśniana przez służby. Na ten moment nie podano szczegółów dotyczących tego, co dokładnie wydarzyło się w lokalu ani kto miał odpowiadać za zgłoszone strzały.

Wszystko działo się kilka przecznic od procesu Keefe D

Cała sytuacja zwraca uwagę przede wszystkim ze względu na miejsce i moment. Starbucks znajduje się zaledwie kilka przecznic od sądu, gdzie właśnie trwa jeden z najgłośniejszych procesów w historii amerykańskiego hip-hopu.

Na ławie oskarżonych siedzi Duane „Keefe D” Davis, sądzony w związku z zabójstwem Tupaca Shakura z 1996 roku.

Davis utrzymuje, że jest niewinny. Prokuratura przedstawia jednak inną wersję wydarzeń. Według oskarżycieli Keefe D miał uczestniczyć w zaplanowaniu śmiertelnego ataku po bójce, do której wcześniej doszło między Tupakiem a krewnym Davisa.

Czytaj dalej

News

Leszek Miller rozbił bank interakcji przy pomocy Daniela z Chicago

Były premier natrafił na głośny film Daniela, który promuje polski rap w Stanach.

Opublikowany

 

leszek miller daniel z chicago

Antybanderowski manifest Daniela z Chicago zatoczył coraz większy krąg zasięgowy. Influencer, który jest mocno powiązany ze środowiskiem rapowym, dostał pochwałkę od byłego premiera, Leszka Millera.

Czy rząd Donalda Tuska wywiesił białą flagę wobec odrodzonego widma banderyzmu i wyręczać go muszą politycy z marginesu świata polityki? Premier nie poświęcił temu zagadnieniu nawet pół słowa, bo jest obecnie zbyt zajęty powielaniem narracji niemieckich mediów o rzekomych prześladowaniach mniejszości ukraińskiej w Polsce. Tusk nagłaśnia każdą pyskówkę słowną, gdzie poszkodowani są cudzoziemcy, ale próżno szukać jego komentarza o zagrażających życiu lub zdrowiu atakach Ukraińców, których mieliśmy wysyp w ostatnich tygodniach. 

Dużo bardziej krytyczne refleksje wobec Ukrainy towarzyszą od wielu lat Leszkowi Millerowi. Były premier z niepokojem obserwuje coraz bardziej widoczne zjawisko stawiania na piedestał antypolskich zbrodniarzy, hitlerowskich kolaborantów i terrorystów. Miller natrafił niedawno na głośny film Daniela z Chicago, który zna się z wieloma nadwiślańskimi raperami i promuje ich muzykę w Stanach.

– Brawo! – podsumował krótko akcję zerwania flagi UPA, dzięki czemu zebrał ponad 6 tysięcy polubień.

Czytaj dalej

News

Raekwon o albumie Once Upon A Time in Shaolin: „To jedno z największych skur*ysyństw, o jakich słyszałem”

Jedyny egzemplarz albumu został sprzedany za 2 miliony dolarów.

Opublikowany

 

reakwon

W Polsce właśnie ukazała się książką Raekwona „Z ulicy na scenę. Moje życie i Wu-Tang Clan”. Jeden z założycieli legendarnej grupy odnosi się do wielu kwestii związanych z RZA. W jednoznaczny sposób ocenia powstanie i sprzedaż za 2 miliony dolarów jedynego egzemplarza albumu Once Upon A Time in Shaolin Martinowi Shkreliemu, całą akcję nazywając „jednym z największych skur*ysyństw, o jakich słyszał”.

Zamów książkę Raekwona „Z ulicy na scenę” na LaBotiga.pl.

  • – książka w wydaniu z barwionymi brzegami kartek
  • – z kodem MUNDIAL4ZA3 czwarty produkt Wydawnictwa SQN w koszyku GRATIS!
reakwon wu-tang clan biografia książka

Fragment książki:

Co do albumu Once Upon A Time in Shaolin (z 2015 roku), to tak naprawdę nikt z nas nie miał z tym nic wspólnego poza RZA. Płyta powstała z już nagranych zwrotek, które zarówno on, jak i inny producent, Cilvaringz, zebrali na przestrzeni lat. RZA zatrudnił go w managemencie Wu-Tangu kilka lat wcześniej i każdy z nas od czasu do czasu z nim pracował, zarówno z grupą, jak i przy niektórych solowych albumach. Dawał kolesiom beaty, nie kasując ich za nie, w zamian chciał tylko zwrotek. Biorąc więc pod uwagę to, co zebrał od większości z nas przez lata, oraz wiele innych nawijek, które posiadał w archiwum RZA, mieli wystarczająco dużo materiału, żeby stworzyć tę koncepcyjną płytę. Poszli nawet krok dalej i wpadli na pomysł wynajęcia artysty, który przygotował specjalne srebrne pudełko, do którego trafiłaby jedna jedyna kopia tego kojarzącego mi się z potworem Frankensteina albumu. Zebrali wokale nagrywane przy różnych okazjach, stworzyli to gówno, a później wystawili na aukcję, na której skasowali dwa miliony dolarów od skazanego przestępcy Martina Shkrelego. Mówili o nim Pharma Bro, Farmaceutyczny Ziom.

To jedno z największych skurwysyństw, o jakich słyszałem. Nie mogę napisać na ten temat nic więcej, bo nadal jestem zaangażowany w pozew związany z albumem. Artysta, który zaprojektował to drogie i piękne srebrne opakowanie, podał wszystkich z Clanu do sądu, bo nigdy mu nie zapłacono. Dobił targu z Cilvaringzem, Holendro-Marokańczykiem, który nie jest obywatelem USA i obecnie mieszka w Maroku. Nie można go namierzyć, więc artysta pozwał tych, których zdołał odnaleźć. Nie znam szczegółów tej umowy, bo nie mam z nią nic wspólnego, ale zaczął ścigać nas wszystkich. Twierdzi, że promowaliśmy płytę, choć wiem, że nigdy tego nie robiłem. RZA doszedł z nim do porozumienia, myślę, że większość kolesi również, ale ja do dzisiaj nie. Mam na ten temat wiele przemyśleń, ale zostałem odsunięty od sprawy i nie mogę powiedzieć nic więcej, dopóki trwa.

Nigdy nie poznałem Martina Shkrelego, nigdy nie miałem z tą umową nic wspólnego i nie dostałem z jej tytułu żadnych pieniędzy. W zasadzie jedyne, co mam, to pozew. Wiem, że trzynastominutowy fragment tego albumu został puszczony na prezentacji, na którą przyszła może setka osób, a później trafił na aukcję, ale nie mam bladego pojęcia, co to za piosenki i jak brzmią. To i tak jeszcze nic, bo pozwolić później, żeby kupił to facet, który podniósł cenę ratujących życie leków stosowanych u osób z AIDS o pięć tysięcy procent? Kurwa, przecież to hańba. Nie obchodzi mnie, że wygrał aukcję, RZA nigdy nie powinien pozwolić mu położyć łap na tej płycie.

Ta historia stała się jednak jeszcze dziwniejsza, kiedy Shkreli zagroził Ghostface’owi. Za podniesienie ceny leku Ghost nazwał go gnojem, a Shkreli zażądał przeprosin w filmiku na YouTubie, w którym za plecami miał zamaskowanych zbirów. W rewanżu Ghost nagrał filmik, na którym kilka dziewczyn faceta beszta – jest tam parę przezabawnych wrzut. To było rzeczywiście śmieszne, ale reszta tej porażki była godna pogardy. Shkreli to nie tylko przestępca i złoczyńca; jest też naprawdę szalony.

O książce:

Od mroku nowojorskich ulic po blask wielkiej sceny. Poznaj historię człowieka, który stworzył brzmienie Wu-Tang Clanu.

Corey Woods, znany całemu światu jako Raekwon the Chef, to prawdziwa ikona. Jest raperem, którego uwielbiają miliony i którego szanuje każdy artysta w branży. Jego unikalny styl, filmowa narracja i niesamowite teksty ukształtowały współczesny hip-hop. Jest jednym z założycieli legendarnego składu Wu-Tang Clan, a jego charakterystyczny głos i rytm są synonimem brzmienia, które od 1991 roku nadaje grupie status kultowej.

W tej bezkompromisowej autobiografii Raekwon po raz pierwszy przerywa milczenie i opowiada swoją historię. Odsłania kulisy dorastania na Staten Island i trudnej walki z ubóstwem. Pokazuje, jak pasja do muzyki pozwoliła mu wyrwać się z biedy i stworzyć prawdziwe kulturowe imperium. Bez cenzury opisuje także skomplikowane relacje w zespole, sekrety kryjące się za powstaniem takich hitów jak C.R.E.A.M. czy Protect Ya Neck oraz czynniki, które pozwoliły Wu-Tang Clanowi stać się jednym z pierwszych zespołów hip-hopowych, które przeszły z undergroundu do mainstreamu.

Dowiedz się, jak wyglądał proces powstawania jego solowego arcydzieła Only Built 4 Cuban Linx. Przeczytaj o ciemnych stronach nagłej sławy, konfliktach z prawem i cenie, jaką płaci się za sukces. Raekwon pokazuje tutaj również swoją drugą twarz – człowieka ukształtowanego przez duchowość i ojcostwo. Ta książka to hołd dla wytrwałości i mocy muzyki. To fascynująca podróż przez życie mistrza opowieści, który zawsze pozostawał wierny sobie i swoim korzeniom.

Książkę polecają:

To jedna z najlepszych autobiografii muzycznych. Raekwon nie skupia się na celebryckim życiu; pokazuje, jak z bardzo konkretnego miejsca, czasu i społeczności wyrosła estetyka, język i filozofia Wu-Tang Clan.

Hirek Wrona

Samo gęste ze świata, gdzie możesz dostać zbłąkaną kulą na własnym koncercie, być okradziony pod sklepem, a rywalizujesz nawet z przyjaciółmi. Warto poczuć tę arytmię 36-komorowego serca nowojorskiego hip-hopu.

Marcin Flint

Na barwną i wyjątkową historię Wu-Tang Clan warto spojrzeć także od środka – z perspektywy jednego z członków, który postanowił bez ogródek opowiedzieć o całej drodze.

Mateusz Natali, Popkiller.pl

To opowieść o dorastaniu w strachu i niepewności, ale także o lojalności oraz męskiej przyjaźni. To również historia o muzyce, branży i wszystkim, co się z nimi wiąże.

Marcin Misztalski, DustyRoom.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: