Sprawdź nas też tutaj

News

Matheo zrobił muzykę do pierwszego takiego filmu w historii polskiego kina

Do sieci trafił trailer.

Opublikowany

 

dziki

Maciej Kawulski, reżyser znany z hitów „Jak zostałem gangsterem” czy najnowszej adaptacji „Akademii Pana Kleksa”, wraca z projektem, który ma szansę zmienić oblicze polskiego kina. Pomaga mu w tym producent Matheo, który odpowiada za muzykę.

Fabuła przenosi widzów do mrocznych Karpat XVII wieku, gdzie historia przeplata się z legendą. Głównym bohaterem jest półdziki, niemy wojownik wychowany przez naturę i ludzi gór. Jego los łączy się z brutalną misją inkwizytora cesarskiego, który pod pozorem odzyskania papieskich insygniów rozpętuje krwawą kampanię zemsty. Na tle majestatycznych gór rozgrywa się starcie natury i cywilizacji, wolności i fanatyzmu, instynktu i władzy.

Najnowocześniejsza technologia filmowa

„DZIKI” to pierwsza w historii polska produkcja zrealizowana w wielkim formacie przy użyciu kamery ARRI ALEXA 65 mm – tego samego sprzętu, który wykorzystywali twórcy takich widowisk jak „Diuna”, „Oppenheimer” czy „Dunkierka”. Na świecie istnieje jedynie kilkadziesiąt egzemplarzy tej kamery. Rozdzielczość 6K i matryca trzykrotnie większa od standardowego formatu Super 35 pozwalają uzyskać niespotykaną w Polsce głębię i plastykę obrazu.

Za zdjęcia odpowiada Bartek Cierlica („Jak pokochałam gangstera”, „Akademia Pana Kleksa”).

– ALEXA 65 pozwala uchwycić naturę w jej pełnej skali i potędze – z niesamowitą szczegółowością, głębią obrazu i kinowym oddechem. Chcieliśmy, by dzikość i siła przyrody były nie tylko tłem, ale bohaterem filmu – podkreśla Maciej Kawulski.

Tomasz Włosok w niemej roli

W główną rolę wciela się Tomasz Włosok, znany z „Jak pokochałam gangstera” czy „Jak zostałem gangsterem”. Tym razem aktor staje przed wyjątkowym wyzwaniem – jego bohater nie wypowiada ani jednego słowa.

– Budowanie niemej roli jest wyzwaniem. Brak słów ogranicza, ale jednocześnie zmusza do intensywniejszej pracy ciałem, gestem i mimiką. To otwiera przestrzeń do większej kreatywności w przekazywaniu emocji – mówi Włosok.

Nowy etap dla polskiego kina

„DZIKI” ma szansę otworzyć nowy rozdział w polskiej kinematografii – zarówno pod względem narracyjnym, jak i technologicznym. To film, który trzeba zobaczyć na dużym ekranie, by w pełni poczuć potęgę obrazu.

Premiera kinowa: 2 stycznia 2026

 

News

Arab śpiewa, a Najman rapuje – połączenie dwóch uniwersum

Jesteśmy tak samo w szoku jak wy.

Opublikowany

 

Przez

najman arab

Jeżeli brakuje wam starego Karramby, Marcin Najman może być jego namiastką. Były sportowiec połączył siły z Arabem.

Doczekaliśmy czasów, kiedy Marcin Najman rapuje, a Arab śpiewa, a to wszystko we wspólnym kawałku „Jutro będzie futro”.

– Utwór opowiada o zdradliwej miłości, emocjonalnych rozczarowaniach i relacji, w której zaufanie zostaje wystawione na próbę. Produkcja łączy rapowe oraz synthwave’owe brzmienie z melodyjnym refrenem nawiązującym do lat 80 – czytamy pod klipem.

Warto wspomnieć, że za produkcję odpowiadają uznani producenci, duet Voskovy.

Czytaj dalej

News

Mei o Skolimie: „Król disco-polo zrobił lepszy rap niż dzisiejsze raperzyny”

Rapujący Skolim? Proszę bardzo.

Opublikowany

 

Przez

mei skolim

Skolim i Cleo połączyli siły w numerze „Lubimy”, a król latino postawił tym razem na rapowane zwrotki, co nie umknęło uwadze Mei.

Raperka nie tylko pochwaliła duet za autentyczność, ale również wbiła szpilę części mainstreamowej sceny. Według niej wielu artystów od dawna zaciera granice między rapem a muzyką rozrywkową, jednocześnie próbując kreować się na strażników „prawdziwego hip-hopu”.

– Kiedy król disco-polo zrobił lepszy rap niż dzisiejsze raperzyny… i co “mordeczki” z mainstreamu? I tak pewnie dalej będziecie obstawać, że robicie “prawdziwy” rap, a nie rap-polo… A dla Skolima i Cleo mega props za bycie sobą i obnażenie hipokryzji na tej stęchłej scenie – napisała.

Mei dodała też: – Nieważne czy robisz rap, disco, pop czy dance, wystarczy, że nie przystrajasz się w nieswoje piórka a jest git. Nie sądziłam, że to padnie z moich ust, ale Skolim ma większe jaja jako reprezant disco czy tam latino-polo niż dzisiejszy pseudo “rapowy” zakłamany k*rwidołek. Hip-hop 4 life – zakończyła.

Czytaj dalej

News

Jay-Z wyprzedaje Francję. 150 tysięcy osób rzuciło się po bilety na jego koncert

Przedsprzedaż przeżyła oblężenie.

Opublikowany

 

jay-z

Jay-Z nie musi już niczego udowadniać, bo liczby znów przemówiły za niego. Ogromne zainteresowanie koncertem w Paryżu pokazuje, że legenda rapu nadal przyciąga tłumy.

150 tysięcy chętnych na koncert Jay-Z

Ostatnie tygodnie należą do Jay-Z. Po głośnym występie podczas Roots Picnic, który wywołał sporo dyskusji za sprawą dissów wymierzonych w stronę Drake’a i kilku innych graczy.

Tym razem powodem jest jego europejski koncert zaplanowany na 10 września na Stade de France w Paryżu. Jak donoszą zagraniczne media, przedsprzedaż biletów przeżyła prawdziwe oblężenie. W kolejce ustawiło się około 150 tysięcy osób, podczas gdy organizatorzy przygotowali zaledwie 80 tysięcy wejściówek.

To wynik, który skutecznie ucina narrację osób twierdzących, że Jay-Z jest wyłącznie amerykańskim fenomenem i nie cieszy się podobnym zainteresowaniem poza Stanami Zjednoczonymi.

Resellerzy dorobią się na raperze?

Skala zainteresowania już na etapie przedsprzedaży sugeruje, że zdobycie biletu graniczy z cudem. Niewykluczone, że większość miejsc rozejdzie się jeszcze przed startem regularnej sprzedaży.

Jeśli tak się stanie, rynek wtórny może błyskawicznie eksplodować. Fani, którzy nie zdążą kupić wejściówek od organizatora, będą zmuszeni polować na bilety od pośredników, a ceny mogą osiągnąć bardzo wysoki poziom.

Trasa związana z „Reasonable Doubt”

Wrześniowy koncert w Paryżu będzie częścią większego koncertowego planu Jay-Z na 2026 rok. W październiku raper ma pojawić się również na SoFi Stadium w Los Angeles, gdzie będzie świętował 30-lecie swojego klasycznego albumu „Reasonable Doubt”.

To właśnie ten krążek z 1996 roku wyniósł go do grona najważniejszych postaci w historii rapu i do dziś jest uznawany za jeden z fundamentów nowojorskiego hip-hopu.

Fani wciąż chcą oglądać Hovę

Na tym jednak nie koniec. Jeszcze tego lata Jay-Z zagra serię koncertów na Yankee Stadium. Występy zaplanowane między 10 a 12 lipca zostały wyprzedane, a organizatorzy zdecydowali się nawet dodać trzeci termin, by sprostać ogromnemu zainteresowaniu.

Czytaj dalej

News

Sokół i Kukon przeszarżowali z pomysłem na promocję nowej supergrupy?

Na razie wygląda to kiepsko.

Opublikowany

 

sokol

Chyba nie tak wyobrażali sobie start nowego projektu Sokół, Kukon i Foster. Mimo iż każdy z nich ma dużą rozpoznawalność na scenie, to przynajmniej póki co, nie przełożyło się to na oczekiwane zainteresowanie wśród słuchaczy.

Hewropodobny koncept muzyczny o nazwie Skok Group spotkał się z dość chłodnym przyjęciem 2 pierwszych singli. Oba teledyski nie przebiły łącznie nawet 40 tysięcy wyświetleń, jeszcze gorzej wygląda to pod względem liczby zgromadzonych followersów grupy na Instagramie, gdzie przez 2 miesiące uzbierali ledwo 4 tysiące obserwujących. Nic nie pomogły zmiany zdjęć profilowych Sokoła i Kukona na żółte emotki, które są symbolem Skoku, ani rzucające się w oczy akcje na mieście.

Czy enigmatyczny koncept promocyjny okazał się niewypałem? A może są to jedynie złe miłego początki i projekt odpali z opóźnieniem? Jedno jest raczej pewne – scena jest zabetonowana dość mocno i skoro raperom o takim dorobku nie udało się przyciągnąć uwagi słuchaczy, to innym też nie wróży to dobrze. Coraz ciężej jest też pozyskać followersów na YouTube i można to już zdefiniować pewną regułę, bo podobny los spotkał Mesa po wyrzuceniu z Alkopoligamii, więc raczej nie ma tu mowy jedynie o niefartownym zbiegu okoliczności.

Czytaj dalej

News

Young Leosia mówi, że związek z Błońskim by przetrwał, gdyby została kurą domową

„Nie interesowały go moje sukcesy”.

Opublikowany

 

Przez

leosia błoński

Young Leosia wróciła do głośnego rozstania z Kacprem Błońskim i tym razem nie gryzła się w język. W „Fomo Podcast” raperka otwarcie przyznała, że ich relację zniszczyły różnice w podejściu do życia i kariery.

Leosia: „Nie byłam dla niego równorzędną partnerką”

Choć od rozstania minęło już kilka miesięcy, temat nadal wraca w wypowiedziach Young Leosi. Raperka zasugerowała, że z biegiem czasu zaczęła odczuwać brak zainteresowania ze strony Kacpra jej muzyczną drogą i zawodowymi sukcesami.

Raperka przytoczyła konkretną sytuację związaną ze swoim wyjazdem do Kenii.

– Jak wróciłam z Kenii, to Kacper w ogóle nie był zainteresowany co ja tam robiłam, jakie piosenki nagrywałam. Mam wrażenie, że to wszystko było w stylu: „no dobra, ty tam sobie odnosisz sukcesy, nagrywasz piosenki, to sobie to rób, ale zaraz i tak jakieś dzieci itp. – powiedziała w Fomo Podcast.

Błoński przyznał raperce rację

Leosia ujawniła również kulisy jednej z rozmów, Wtedy miała wprost powiedzieć Błońskiemu, czego jej zdaniem oczekuje od partnerki.

– Po całym tym gruzie i rozstaniu my się spotkaliśmy z Kacprem porozmawiać i wyjaśnić te wszystkie sytuacje. Powiedziałam mu wprost: moje emocje to jest jedna sprawa, a druga sprawa to to, że ty potrzebujesz swojej cheerleaderki, która będzie miała normalną pracę od 8 do 16, będzie wracać do domu i robić tobie obiady, pojeździ z tobą na koncerty, wesprze cię mentalnie. Kacper po prostu potrzebuje swojej własnej cheerleaderki do związku. I on się ze mną zgodził, on też tak uważa.

Ponad dwa lata razem i koniec związku

Young Leosia i Kacper Błoński tworzyli jedną z najgłośniejszych par młodego pokolenia. Oficjalne potwierdzenie rozstania pojawiło się w marcu. Wówczas oboje zapewniali, że nie doszło do zdrady ani poważnych konfliktów, jednak relacja od dłuższego czasu przechodziła kryzys, któremu towarzyszyły częste nieporozumienia i kłótnie.

Teraz wygląda na to, że wraz z kolejnymi wywiadami na jaw wychodzą następne szczegóły tego, co doprowadziło do końca ich związku.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: