News
Ero JWP zrobił tag na okładkę płyty Polskiej Wersji. „Powrót do korzeni hip-hopu”
Jano i Hinol tłumaczą, że nie gonią za trendami.
Polska Wersja wraca z czwartą płytą „PW4EVER”. Jano i Hinol ujawnili genezę tytułu i okładki wydawnictwa, do której rękę przyłożył Ero JWP.
Front nadchodzącego albumu duetu możemy uznać za „klasyczny i mocno hip-hopowy” i jak się okazuje, taki był zamysł. Oto komentarz Polskiej Wersji:
– Oto okładka naszej nadchodzącej płyty zatytułowanej „PW4EVER”. Zarówno sam tytuł, jak i oprawa graficzna mają szczególne znaczenie – są nośnikiem idei i wartości, które od lat nam towarzyszą.
W pierwszej kolejności dziękujemy Ero JWP, autorowi tytułowego taga. Front okładki to powrót do korzeni hip-hopu – do jego pierwotnego języka, opartego na bezkompromisowości, szczerości i wierności źródłom, z których wszystko się wywodzi. Chcemy, żeby autentyczność towarzyszyła naszej muzyce na zawsze.
Ta okładka nie jest próbą gonienia za chwilową modą ani powielaniem zachodnich schematów, tak często spotykanych na polskiej scenie. Jest wyrazem sprzeciwu wobec ulotnych trendów i manifestem wierności temu, co nieprzemijające. Jej przekaz tkwi w prostocie, chcemy abyście to rozumieli.
Sam tytuł „PW4EVER” – poza oczywistym odniesieniem do liczby „4”, symbolizującej naszą czwartą płytę – jest afirmacją trwałości. To zapis przekonania, że pewne zasady nie podlegają negocjacjom ani korektom. Są stałe, niezmienne i definiują nas zarówno jako muzyków, jak i jako ludzi. Te zasady będą z nami na zawsze.
Chcieliśmy, abyście zamawiając naszą płytę i stawiając ją na półce, mieli poczucie obcowania z przedmiotem, który wymyka się procesowi starzenia. Zależało nam na tym, by była to rzecz odporna na upływ lat – napisał duet.
Kilka dni temu ukazał się pierwszy singiel Polskiej Wersji z nowej płyty „W kontakcie” oraz ruszył preorder krążka.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Fagata ma już kilka numerów z Matą. „Cały czas wymyślamy nowe projekty”
Rapująca influencerka chce być w tym roku numerem jeden w Polsce.
Pierwszy numer Fagaty i Maty „Freaky” został tragicznie odebrany przez słuchaczy. Influencerka zapewnia jednak, że to dopiero początek ich współpracy.
Tomb ujawnił kilka dni temu, że napisał dla Fagaty trzy kawałki. Tymczasem influencerka opowiedziała, że świetnie jej się pracuje z Matą, który zakontraktował ją w swojej wytwórni.
– Ja mam już z Michałem chyba ze trzy numery nagrane i cały czas wymyślamy jakieś nowe projekty – powiedziała w rozmowie z Pudelkiem. – Na pewno to nie był nasz pierwszy i ostatni numer – dodała.
Numer „Freaky” zebrał mnóstwo negatywnych ocen i komentarzy. Wiele z nich wskazuje, że to już „upadek Maty”. Fagata natomiast celuje wysoko:
– Na ten rok chcę być numerem jeden w Polsce – mówi i zapowiada, że chce się zatrzymać mając dopiero światową sławę. Warto wspomnieć, że w maju tego roku mamy ją zobaczyć u boku Sentino.
Poniżej wideo:
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
W 2022 roku doszło do ostrej sprzeczki Oliwki Brazil z Young Multim. Jak wyglądają ich relacje po kilku latach, raperka ujawniła na streamie Medusy.
Cztery lata temu Multi skrytykował singiel Oliwki „Mamacita”, a reprezentantka Warner Music w odwecie zaatakowała go takim wpisem:
– Nie znam (Multiego) i nie chcę poznać. Chłopak, który ma niespełnione marzenia o byciu raperem, siedzi przed komputerem i szczeka coś na mojej muzyki. Wypowiada się, jakby naprawdę osiągnął dużo w branży muzycznej. Jeżeli kiedykolwiek osiągnie taki sukces jak ja, nie mówię tylko o milionowych wyświetleniach lecz o całokształcie, może będzie miał prawo do komentowania muzyki innych. Na razie niech odnajdzie siebie zacznie robić „muzykę”, bo to g**no co sprzedaje, nigdy nie stało obok muzyki – pisała wówczas w storie na Instagramie.
Jak obecnie wyglądają ich relacje? Raperka zapytana o to na streamie Medusy, wysłała Multiemu „serduszko”:
– Mam nadzieję, że jest zgoda. Zrobił ostatnio zaj*bistą piosenkę – jest top, to król. Codziennie jej słucham – powiedziała o „Gdzie mój dom”.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Jongmen na wolności: ekstradycja i list żelazny za 100 tys. zł
„Jongmen wróci ciupasem do Polski”.
Jongmen jest na wolności, ale TVP Info podaje, że jego ekstradycja jest w toku i niedługo zobaczymy go w Polsce. Ponadto raper od dłuższego czasu miał ubiegać się o tzw. list żelazny.
Po wyjściu z dubajskiego aresztu, Jongmen pojawił się w studiu, gdzie nagrywa nowe numery, w których relacjonuje pobyt za kratami. Tymczasem według TVP Info raper prawdopodobnie „znajduje się w areszcie domowym”.
– Z naszych ustaleń wynika, że procedura ekstradycji Brzezińskiego do Polski jest w toku. Nasz informator powiedział, że jest dobrej myśli i prędzej czy później Jongmen wróci ciupasem do Polski.
Dodatkowo dowiedzieliśmy się, że obrońca rapera miał zabiegać o list żelazny.
– Oferował 100 tys. złotych poręczenia majątkowego. Dzięki temu mógłby odpowiadać przed sądem z wolnej stopy, a nie z aresztu. Takie zabiegi miały miejsce kilkukrotnie w ciągu ostatnich trzech lat.
Polskie służby na razie milczą w sprawie Jongmena, który od kilku dni przebywa na wolności.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Bajorson poszedł w swoją drogę i obrał kurs na disco, tym razem łącząc siły z Liberem.
Jeszcze kilka lat temu trudno byłoby sobie wyobrazić taki duet. Czasy się jednak zmieniają, tak samo jak gusta ulicznych raperów. Po wystrzeleniu w ubiegłym roku hitu „Bailando” Bajorson podążą obecnie ścieżkę disco/popu. Tym razem nagrał wspólny numer z Liberem, który jest typowym lovesongiem.
Premiera wraz z klipem odbędzie się 12 lutego, czyli panowie liczą na dobry odbiór tuż przed Walentynkami.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Naparzanka polskimi raperami. Chłop stworzył darmową gierkę do rozwiązywania beefów
Bedoes vs Eripe albo Oki vs Sentino na ekranie monitora.
„Retro Rap Battle” to prosta gra przeglądarkowa wzorowana na „Mortal Kombat”, gdzie możemy wcielić się w polskich raperów i stoczyć nimi pojedynek.
– Gra stworzona w celach humorystycznych, aby wyjść naprzeciw fanom polskiego rapu, żeby mogli sami rozładować emocje i rozwiązać konflikty, które wiecznie potęgują się w social mediach. Twórca nie ma zamiaru nikogo obrazić ani zarabiać na grze, raczej tylko włożyć w nią swój czas. Jeżeli ktoś czuje się urażony, proszę o kontakt na e-mail: cynos.infos @gmail.com, a postać zostanie usunięta – informuje twórca.
Dostępne są rozgrywki lokalne i online. Wśród postaci do wyboru mamy m.in. Bedoesa, Eripe, Young Leosię, Bambi, Peję, Palucha, Eldo, Quebonafide i wielu innych.
W grę można zagrać za darmo na stronie 2020fighters.pl



Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News3 dni temuJongmen wyszedł na wolność. Przywitał go Malik Montana
-
News2 dni temuDlaczego Jongmen wyszedł tak szybko na wolność? Dwa scenariusze
-
News3 dni temuQuebonafide: o zakończeniu kariery, błędach, nowej misji i ojcostwie
-
News1 dzień temuJongmen o pobycie w areszcie: „Dubajskie pudło, składamy polską celę”
-
News3 dni temuSentino i Trueman wyszli z ofertą dla Quebonafide
-
News4 dni temuTajemnicza premiera „Nie ucieknę”. Brak ksywki Quebonafide, ale jest Zalia i Favst
-
News3 dni temuQuebonafide i jego drużyna ogłosili strategicznego partnera
-
News3 dni temuTomb ujawnił, ile kawałków napisał Fagacie