News
Przemek Ferguson wystawił swoje mieszkanie na Bookingu – „Noclegi u Fergusona”
„Studio xxx z możliwością noclegu”.
Wraz z nowym rokiem Przemek Ferguson rozpoczął nowy biznes – wynajmuje część swojego mieszkania, które jest jednocześnie studiem nagraniowym.
Jeszcze niedawno beefujący się z Filipkiem Przemek, ogłosił dzisiaj, że jego mieszkanie w Giżycku, w którym cały czas mieszka, może częściowo wynajmować wszystkim chętnym. Do dyspozycji jest dwuosobowy pokój ze wspólną łazienką. Jedna noc kosztuje 132 zł.
– Obiekt Noclegi u Fergusona usytuowany jest w miejscowości Giżycko. Kuchnię wyposażono w lodówkę, zmywarkę i piekarnik. Goście mają do dyspozycji również prysznic, bezpłatny zestaw kosmetyków oraz suszarkę do włosów. Serwowane jest śniadanie w formie bufetu, pełne angielskie/irlandzkie lub amerykańskie – czytamy w ogłoszeniu w serwisie Booking.





Komentarze na profilu rapera nie są zbyt przychylne jego nowej inicjatywie biznesowej. Fani wskazują, że mieszkanie nie należy do najczystszych i przydałby się tam większy porządek.
Raper na razie nie odniósł się do krytycznych wpisów.


Raper dodał też filmik promocyjny swojego studia, który możecie zobaczyć poniżej.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Bilon poinformował, że budynek, w którym mieścił się Hempszop spłonął. Raper sugeruje, że został podpalony celowo.
– Po raz kolejny spłonął … sam budynek powstał pod koniec XlX wieku, a od 2004 mieliśmy tam Hempszop, kultowa miejscówka gdzie żył hip-hop, po plan-demii musieliśmy zamknąć stacjonarny sklep, ale zostały wrzuty, widocznie komuś przeszkadzały. J***ć k***y – napisał raper.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Dlaczego o Filipku jest cicho? Raper ujawnił, czym się teraz zajmuje
Raper pracuje nie tylko nad nową muzyką.
Filipek odpowiedział na kilka pytań fanów, ujawniając, że zamierza otworzyć własne studio nagraniowe. W drodze jest też nowa muzyka.
Muzycznie Filipek powinien się uaktywnić w lutym. Poza tym otwiera własne studio nagraniowe. – Planuje otwarcie do końca wakacji studia muzycznego we Wrocławiu z prawdziwego zdarzenia wraz ze swoim kolegą. Na razie rozpisuje projekt – napisał.
Raper wyjaśnił też m.in. dlaczego porzucił prowadzenie podcastu razem z Takefunem „Dwa Bieguny”.



Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
„Zróbcie hit, który się sprzeda” – 50 Cent wyśmiewa rzekomy diss Papoose’a
Fifty na kolejnej wojnie, tym razem z legendarnym graczem z Brooklynu.
50 Cent odpowiedział na rzekomy diss ze strony Papoose’a. Uznał on numer za bezwartościowy i otwarcie wyśmiał jego autora, czyli zrobił to, co zawsze.
Od kilku tygodni Fifty regularnie prowokuje Papoose’a oraz jego partnerkę, bokserkę Claressę Shields. Iskrą była sytuacja z października, gdy komik i tiktoker Gerald Huston celowo nazwał Shields „Sereną Williams”, co skończyło się rękoczynami ze strony Papoose’a. 50 Cent szybko zamienił ten epizod w internetową kpinę i nie odpuszcza do dziś.
We wtorek, 6 stycznia, Papoose wrzucił do sieci nagranie ze studia, na którym nawija fragment nowego numeru. Część odbiorców uznała, że wersy są bezpośrednio wymierzone w autora „Many Men”.
„Ludzie, którzy nie znają hip-hopu, powiedzą, że ten bit brzmi staro. Ale oni nie wiedzą, przez co musieliśmy przejść, żeby go stworzyć”. Nie wiedzą, że ponadczasowa muzyka zawsze jest groźna, a wszyscy ci artyści jednego hitu przychodzą i odchodzą, bo są wankstami” – nawinął, nawiązując przełomowego singla 50 Centa z 2002 roku.
Fif szybko podchwycił temat, ale zamiast kontrataku wybrał klasyczne ośmieszenie. Udostępnił wideo na Instagramie i podpisał je: „WTF, nie mogę się do tego bujać”. Po chwili dorzucił: „LOL, jesteście TRASH. Zróbcie jeden numer, który się sprzeda, to wtedy przyjdę się pobawić. Wy w ogóle jeszcze próbujecie sprzedawać muzykę, prawda?”.
Kilka dni wcześniej głos w sprawie zabrała też Claressa Shields, która otwarcie podważyła pozycję 50 Centa w rapie. Na platformie X napisała, że „nigdy nie był najlepszym raperem” i kazała mu „zamknąć się”, zarzucając mu powielanie kłamstw na temat jej i Papoose’a.

Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Malik Montana zły na Książula, bo dał lokalowi „Muala”
Wszystko dlatego, bo ten lokal znajduje się przy studiu GM2L.
Stołujący się w pobliskim „Chińczyku” Malik Montana jest delikatnie zły na Książula, bo po jego wizycie w lokalu, z powodu dużego zaniteresowania spadła jakość obsługi.
Malik poinformował w krótkim nagraniu, że po wizycie Książula w lokalu znajdującym się obok studia GM2L – spadła jakość obsługi klienta, z czego raper nie jest zadowolony.
– To się tyczy naszego chińczyka, w sensie jedzenia obok studia, z którego regularnie zamawiamy już od dłuższego czasu. Dopóki Książulo nie dał „Muala” było fajnie, smaczne jedzenie, dostawy w przeciągu 15 minut. Odkąd Książulo dał Muala, mordo, 1,5 godziny czekamy na jedzenie i te porcje – coraz mniejsze wariat są. Tu panowie na masie są. Wszyscy zestaw dyskotekowy robią. Drogi chińczyku – popraw się. A ty Książulo nie promuj lokali, które są obok studia GM2L – zaapelował Malik.
Poniżej wideo:
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Zeethewizard nie żyje. 25-letni raper z Dallas zginął pod klubem
Policja nie zatrzymała sprawców.
Zeethewizard nie żyje. 25-letni raper z Dallas został postrzelony w Nowy Rok przed klubem ze striptizem Pink House i zmarł kilka dni później w szpitalu. Sprawcy wciąż nie zatrzymano.
Do strzelaniny doszło 1 stycznia około godziny 3:45 nad ranem czasu lokalnego przed lokalem Pink House w Dallas. Policja otrzymała zgłoszenia o użyciu broni palnej, a na miejscu znaleziono kilku rannych. Wśród nich był Zeethewizard, a właściwie Zecquire Fields. Raper trafił do szpitala razem z czterema innymi poszkodowanymi. Zmarł w poniedziałek, 5 stycznia.
Informację o śmierci potwierdziła jego siostra w mediach społecznościowych. – Z ciężkim sercem informujemy, że 5 stycznia 2026 roku nasz ukochany Zee wziął swój ostatni oddech i odszedł z tego świata. Zee był kimś więcej niż artystą. Był światłem. Zawsze motywował ludzi, by myśleli pozytywnie, iść dalej i wybierać nadzieję, nawet gdy życie przygniata – napisała w oświadczeniu.
Jak podaje Dallas Morning News, na ten moment nikt nie został zatrzymany w związku ze strzelaniną. Rodzina zapowiedziała, że w najbliższym czasie poinformuje o szczegółach pogrzebu rapera.
Zeethewizard był jednym z młodych głosów tzw. New Dallas i regularnie wypuszczał nową muzykę – ostatnie numery publikował jeszcze w grudniu. Po jego śmierci hołd oddał m.in. HeadHuncho Amir, raper z tego samego środowiska, który niedawno podpisał kontrakt z wytwórnią FreeBandz należącą do Future’a.
– Nigdy nie pozwolę, żeby o tobie zapomniano. Kto znał Zee, ten wiedział, że był spokojnym, autentycznym, kochającym i pełnym szacunku człowiekiem. Ms. Shannon dobrze cię wychowała. Nie zasłużyłeś na to gówno, dzieciaku. Cieszę się, że mówiłem ci za życia, jak bardzo jesteś ważny – napisał.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News23 godziny temuIntymne nagrania na profilu TPS-a. Radomski raper i „afera końska”
-
News2 dni temuHiszpanie śmieją się z Maty – zmemowali polskiego rapera
-
News2 dni temuGrande Connection wrócił. „Bonus RPK zrujnował swoją reputację”
-
News2 dni temuSzpaku wraca i robi promocję, która póki co wygląda mizernie
-
News2 dni temuMalik Montana zły na Książula, bo dał lokalowi „Muala”
-
News4 dni temuArab: „Chciałbym skopać Popka”
-
News22 godziny temu„In Da Club” 50 Centa ma 2 miliardy streamów. Dr. Dre dał wcześniej ten bit Eminemowi
-
News18 godzin temuRap stał się bezpłciowy? „Potrzebujemy tyrana takiego jak Eminem”