News
Bonus RPK – oświadczenie w sprawie „nazisty” w klipie
„Jo nie chcioł, jo nie wiedzioł”.
Bonus RPK nie wie z kim współpracuje, a kiedy tygodniami fani wskazują mu palcami „ej, masz nazistę w klipie”, ten próbuje sprawę przemilczeć. Finalnie jednak wydał oświadczenie.
Szef Ciemnej Strefy wychodzi z założenia, że można o nim pisać tylko dobrze. Wytykanie mu fatalnych i głupich ruchów wizerunkowych nazywa „szukaniem afery i clickbaitem”, bo przecież każdy z nas „siada do stołu” z ludźmi z wytatuowanymi swastykami i symbolami nazistowskimi.
Oświadczenie Bonusa RPK
Dopiero pod ogromnym naciskiem i prawdopodobnie sporą ilością wiadomości, która do niego spływa, raper wydał oświadczenie, w której tłumaczy się ze współpracy z osobami wspierającymi ideologię hitlerowskich Niemiec.
Pełna treść oświadczenia:
– Dostaje coraz więcej wiadomości odnośnie tego, że w moich vlogach pojawiają się „naziści”, także postanowiłem odnieść się do tego, bo już mnie ten temat irytuje. Kto ogladał mój vlog o nazwie „KLIP Z KĘKĘ”, mógł dostrzec na nim chłopa z wydziaraną swastyką na karku. Ja tego gościa widziałem wtedy pierwszy raz na oczy i nawet nie wiem czy zamieniłem z nim 2 zdania. Na planie klipu było kilkadziesiąt osób, większość świeżopoznanych. Poprosiłem jednego z moich miejscowych kolegów, aby przyjechał z ekipą, która była potrzebna do teledysku. Gdyby nie glamrap i ich potrzeba zasiania afery, to bym w ogóle się nie zczaił, że ten tatuaż tam jest. Pewnie większość by miała tak samo, jednak hasło „nazista” na klipie Bonusa to dobry klikbajt. Staram się olewać ich wypociny i tu zrobiłem podobnie, bo jakby moja nieświadomka wynika z samego vloga. Wystarczy obejrzeć i wyciągnąć wnioski.
Kolejny vlog, w którym pojawili się rzekomi „naziści” udostępniłem pod oświadczeniem. Nawiązuje różne współprace pod vlogi i często ludzi do których jeżdżę poznaje pierwszy raz. W tym przypadku również. Myślę, że nikt normalny nie każe nikomu się rozbierać i pokazywać dziary na pierwszym spotkaniu. O poglądach i ideologiach też nie wypada rozmawiać jeśli nie ma ku temu potrzeby. Nagraliśmy zdjęcia w sklepie z odżywkami, później zrobiłem trening w jednej z najlepszych szkółek bokserskich w Polsce. Na koniec zostałem zaproszony na kolację i ugoszczony. Nikt mi się nie legitymował jako „nazista”. Było miło i przyjemnie. Wyszedł vlog i kontent biznesowo-sportowy. Dorabianie do tego jakiegoś drugiego dna, to już wymysł internetowych aferzystów, aby tylko coś się działo. Każdy kto mnie zna, ten chyba wie jakie mam poglądy, ponieważ nie jednokrotnie o tym nawijałem w swoich kawałkach i pokazywałem w social mediach. Nie zamierzam też nikogo rozliczać i szczerze mnie to nie obchodzi, bo mam większe problemy. Pozdrawiam Mordy i proszę Was nie ulegajcie hejterskiej narracji – napisał raper.
Oczywiście Bonus RPK zrzuca całą winę na „złe media”, chociaż od pierwszych godzin po publikacji „nazistę w klipie „zgłaszali mu jego fani – w komentarzach pod klipem i w prywatnych wiadomościach – które olał, bo myślał, że sprawę zamiecie pod dywan, a klip będzie się klikał. W międzyczasie Grande Connection wskazał, że takich „nazistów” w towarzystwie Bonusa było w ostatnim czasie kilku.
– Ten, któremu Bonus nagrywał półgodzinną reklamę, to karany nazista, który na całej klacie ma wydziarane motto formacji SS. Runy SS, herby z czasów III Rzeszy. Bonus je przy jednym stole z naziolami, a potem nagrywa patriotyczne teksty o powstaniu.


Klip Bonusa RPK z konfidentem
Bonus RPK jest wierny zasadzie, że co raz zostało wrzucone do sieci, musi w niej pozostać. Na YouTube Ciemnej Strefy dostępny jest ciągle m.in. teledysk „Przyjdzie czas” z Kiszło, mimo iż powszechnie wiadomo, że już kilka lat temu poszedł on na współpracę z prokuraturą i nie zapomnieli mu tego kibice Górnika Zabrze. Kiszło jest wymieniany w gronie największych konfidentów wywodzących się z tego środowiska, co wskazują fani w komentarzach.
Podobnie krytyczne wpisy oczywiście pojawiły się pod klipem „Nic pod dyktando” z udziałem Kekę i ekipy Ruchu Chorzów, gdzie jeden z chorzowian zaprezentował na planie vloga doskonale widoczną w kilku ujęciach swastykę, a mimo to Bonus zdecydował, iż nie warto usunąć tego materiału z YouTube.

Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Boosie Badazz do Kodaka Blacka: „Twoja kariera jest martwa, a muzyka śmieciowa”
Konflikt raperów jest wciąż żywy.
Konflikt między Boosie Badazzem a Kodak Blackiem znów ewoluował. Po dissie „Christmas Eve” Boosie odpowiedział brutalnym wpisem, oskarżając Kodaka o pogoń fejmem tuż przed jego rozprawą sądową.
Boosie Badazz nazwał Kodaka „clout chasing crackhead” i zarzucił mu, że wypuścił słaby diss dzień przed jego wizytą w sądzie. – Czekasz do dnia przed moją rozprawą, żeby wypuścić słaby diss. Lol. Wiesz, co się u mnie dzieje, a i tak robisz to dzień przed sądem. W stu procentach jesteś klaunem – napisał Boosie.
Chwilę później dołożył kolejne ciosy, kwestionując aktualną pozycję Kodaka na scenie.
– Kiedy ostatnio słyszałeś, żeby ktoś powiedział: ‘włącz to nowe Kodaka’? Skończyłeś się. Twoja kariera jest martwa. Twoja muzyka jest śmieciowa, a wygląd jeszcze gorszy. Jedyny moment, gdy byłeś istotny, to wtedy, gdy mnie wymieniłeś. Nadal jesteś wkurzony, że zrobiłeś ten numer, a ja cię zdmuchnąłem. Tego już nie cofniesz – dodał.
Odpowiedź Boosiego była reakcją na numer „Christmas Eve”, który Kodak Black wrzucił tego samego dnia na YouTube. W kawałku pada bezpośredni atak na starszego rapera:
„Pier*olić tego lamusa Boosiego / Patrzy z góry na młodego, który robi kasę / Kiedyś podziwiałem Boosiego, nienawidzi, że mam więcej hajsu niż ten głupi stary wyjadacz”.
Ich beef ciągnie się od lipca 2023 roku. Wtedy Boosie publicznie skrytykował Kodaka za współpracę z 6ix9ine’em przy numerze „Shaka Laka”.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Rok po wydaniu EP-ki „Linie papilarne”, Pelson wraca z kolejnym materiałem.
Pelosn miał już nie nagrywać, ale w 2024 roku wrócił z EP-ką „Linie rytmiczne”, której kontynuacja pojawiła się w ubiegłym roku „Linie papilarne”. Kolejny materiał nie nawiązuje już tytułem do poprzednich i nosi nazwę „Kontra”.
– Bez preorderu tym razem. Dokładną datę podam po info z tłoczni. Będzie CD i LP plus limitowany LP. Koniec stycznia/początek lutego – poinformował raper.
Album powstał z jednym producentem – Qzynem.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Kid Cudi wchodzi w świat sztuki wysokiej i robi to pod nowym pseudonimem. Jako Scotty Ramon zadebiutuje solową wystawą malarstwa w Paryżu, pokazując 10 autorskich prac i własną oprawę dźwiękową. Ekspozycja rusza 31 stycznia i potrwa do 1 marca.
Debiutancka wystawa zatytułowana „Echoes of the Past” odbędzie się w paryskiej galerii Ruttkowski;68. Wernisaż zaplanowano na 30 stycznia w godzinach 17–20. To oficjalne przedstawienie nowej tożsamości artystycznej Cudiego – malarza działającego pod nazwą Scotty Ramon.
Projekt obejmuje 10 obrazów powstałych w ciągu ostatniego roku. Centralną postacią cyklu jest Max – wizualne alter ego Ramona i symbol „wewnętrznego dziecka”. Bohater pojawia się w surrealistycznych scenach: raz ścigany przez groteskowe demony, innym razem skonfrontowany z ciężkimi, mrocznymi formami. To nie klasyczne portrety, tylko zapisy stanów psychicznych.
Cudi sięgnął po malarstwo niewiele ponad rok temu, wracając do dziecięcego marzenia o rysowaniu i animacji. Wystawa nie ogranicza się do obrazu. Raper przygotował autorską ścieżkę dźwiękową, która będzie odtwarzana w przestrzeni galerii.
Paryski debiut następuje krótko po premierze dokumentu Cudiego poświęconego artystom, zaprezentowanego podczas Art Basel Miami Beach.
Kid Cudi is expanding his creative world beyond music. The American rapper will unveil his first solo art exhibition in Paris, presenting his work under his birth name, Scotty Ramon, and formally stepping into his role as a visual artist. pic.twitter.com/NQqfWqC5k6
— FleeksDaily. (@FleeksDaily) January 9, 2026
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Spadkobiercy DMX-a odcinają się od jego „pośmiertnego wyświęcenia”
Osoby zarządzające majątkiem rapera wydały oświadczenie.
Spadkobiercy DMX-a stanowczo odcinają się od ceremonii pośmiertnego wyświęcenia rapera na pastora.
Osoby, które odziedziczyły majątek po zmarłym reperze wydali oświadczenie odnośnie wydarzenia promowanego jako pośmiertne wyświęcenie rapera na duchownego i hołd dla jego wiary: nie są w to zaangażowani i nie udzielili żadnej autoryzacji.
– Choć doceniamy wysiłki osób trzecich, które chcą w ten sposób uhonorować Earla, ani Foster Memorial A.M.E. Zion Church, ani biskup Imhotep nie należą do przedstawicieli kościoła, z którymi był on blisko związany.
Organizatorzy przedstawiają ceremonię jako gest symboliczny, a nie formalny akt kościelny. Mimo to spadkobiercy stawiają granicę. Uznają i szanują duchowość DMX-a, ale podkreślają, że przypisywanie mu oficjalnego tytułu religijnego bez ich zgody nie jest czymś dobrym.
To nie pierwszy raz, gdy spadkobiercy reagują ostro w obronie dorobku rapera. Niedawno zapowiedzieli możliwe kroki prawne po ujawnieniu internetowej aukcji kilkudziesięciu przedmiotów związanych z DMX-em – od rękopisów tekstów, przez niepublikowane nagrania, po kasety z freestyle’ami i dissami. Podkreślili, że sprzedaż nie była autoryzowana.
The legacy of DMX continues to inspire. On Jan 10, Foster Memorial A.M.E. Zion Church will posthumously ordain the Yonkers rapper as a minister, honoring his faith-driven life and impact.
— theGrio.com (@theGrio) January 7, 2026
More #OnTheGrio: https://t.co/262aNzIOBG
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Fetty Wap wyszedł z więzienia po 3 latach – skrócono mu wyrok o połowę
Początkowo raper miał pojawić się na wolności dopiero w 2029.
Fetty Wap wyszedł wcześniej z więzienia. Raper miał odsiedzieć wyrok do 2029 roku, ale opuścił zakład karny przed czasem i publicznie podziękował rodzinie oraz fanom za wsparcie.
Fetty Wap jest już na wolności po odbyciu części kary w sprawie federalnej.
– Chcę podziękować mojej rodzinie, przyjaciołom i fanom za miłość, modlitwy i nieustające wsparcie – to naprawdę znaczy dla mnie wszystko. W tej chwili koncentruję się na oddawaniu czegoś od siebie poprzez inicjatywy społeczne i fundację, wspierając dzieci z grup ryzyka poprzez poszerzanie dostępu do edukacji, wczesnych umiejętności technologicznych oraz opieki wzroku, aby dzieci i uczniowie mogli funkcjonować na najwyższym poziomie.
Fetty Wap seen receiving a standing ovation from supporters after being released from prison. ❤️ pic.twitter.com/N7VgApQKfk
— No Jumper (@nojumper) January 9, 2026
Sprawa Fetty’ego Wapa ciągnęła się od października 2021 roku, gdy ława przysięgłych oskarżyła go oraz współpracowników o udział w zorganizowanej siatce narkotykowej działającej na terenie całych Stanów Zjednoczonych. Raper został wtedy zatrzymany, a miesiąc później wyszedł za kaucją w wysokości 500 tysięcy dolarów. W sierpniu 2022 roku wrócił jednak do aresztu po naruszeniu warunków zwolnienia przedprocesowego.
W maju 2023 roku zapadł wyrok sześciu lat pozbawienia wolności. Początkowo jego wyjście planowano na 2029 rok, później termin przesunięto na marzec 2027, aż w końcu potwierdzono wcześniejsze zwolnienie.
Mimo odsiadki raper nie zniknął całkowicie z rynku. W 2023 roku wydał album „King Zoo” z 17 numerami, na którym znalazł się viralowy kawałek „Sweet Yamz”. Na płycie umieścił też bezpośredni komunikat do fanów: – Chcę tylko powiedzieć, że doceniam wszystkich fanów. Za czekanie, cierpliwość, trzymanie ze mną strony, przechodzenie przez to razem ze mną. Chcę, żebyście wiedzieli, że naprawdę to doceniam.
Fetty wap is home from prison.
— BROWN GIRL GRINDING⭐️ (@LorenLorosa) January 8, 2026
I’ve confirmed he’s been released —
Here’s a statement I received from fetty wap on his release:
“I want to thank my family, friends, and fans for the love, prayers, and continued support—it truly means everything to me. Right now, my focus is… pic.twitter.com/JE0QiYiaXL
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News3 dni temuIntymne nagrania na profilu TPS-a. Radomski raper i „afera końska”
-
News4 dni temuGrande Connection wrócił. „Bonus RPK zrujnował swoją reputację”
-
News4 dni temuSzpaku wraca i robi promocję, która póki co wygląda mizernie
-
News4 dni temuMalik Montana zły na Książula, bo dał lokalowi „Muala”
-
News3 dni temu„In Da Club” 50 Centa ma 2 miliardy streamów. Dr. Dre dał wcześniej ten bit Eminemowi
-
News3 dni temuRap stał się bezpłciowy? „Potrzebujemy tyrana takiego jak Eminem”
-
News4 dni temuPrzemek Ferguson wystawił swoje mieszkanie na Bookingu – „Noclegi u Fergusona”
-
teledysk2 dni temuNumer Raz wypuścił kawałek z Peją. „Głucha noc, światła wszędzie już zgasły”