News
Arab zrobił to jako pierwszy – pokonał Taazy’ego i ma mistrzowski pas
Raper zawalczył w main evencie.
Arab sięgnął po mistrzowski pas po brutalnym main evencie Prime 15, w którym rozbił Taazy’ego. Walka odbyła się na zasadach muay thai w małych rękawicach.
Arab od pierwszych sekund narzucił tempo, trafiając frontalnym kopnięciem, po którym natychmiast zamknął Taazy’ego w klinczu i zasypywał go kolanami. Presja była tak duża, że po niespełna minucie Kamil „Taazy” Mataczyński znalazł się na liczeniu.
Po wznowieniu Taazy próbował ratować się klinczem, jednak każda kolejna próba kończyła się kolejnymi czystymi trafieniami. W jednej z akcji przyjął mocne kopnięcie, po którym musiał przykucnąć, wyraźnie tracąc kontrolę nad walką. Arab konsekwentnie punktował i rozbijał rywala, nie pozwalając mu złapać rytmu.
Dopiero pod koniec drugiej rundy tempo Araba nieco spadło. Zawodnik wyraźnie zwolnił, a na moment walkę przerwała sytuacja po kopnięciu w krocze, która dała mu dodatkową chwilę odpoczynku.
Ostatecznie raper sięgnął po mistrzowski pas i jako pierwszy zawodnik pokonał Taazy’ego.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Gural uczcił 4 rocznicę wybuchu wojny w Ukrainie, ale takiej krytyki się chyba nie spodziewał
Raper zachęca do wpłacenia pieniędzy na „ciepło dla Kijowa”.
Kolejna rocznica agresji rosyjskiej w Ukrainę to bardzo ważny dzień w kalendarzu obozu lewicowego. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych przedstawicieli tego środowiska na scenie rapowej, Gural, postanowił z tej okazji zaatakować przeciwników finansowego wspierania Ukrainy.
Gural to najbardziej lewicujący raper w Polsce i mimo upływu lat jest bardzo konsekwentny w swoich poglądach. Gorący zwolennik przyjmowania afrykańskich imigrantów, którym poświęcił nawet utwór „Tratwa meduzy”, słynie również z zaangażowania w pomoc dla Ukrainy. Pod tym względem przebił chyba nawet Mesa, który wczoraj nie odniósł się do rocznicy wybuchu wojny, co mogło zaskoczyć, tym bardziej, iż twórca Alkopoligamii podróżował wcześniej w rejony linii frontu, żeby okazać ukraińskim żołnierzom wdzięczność za stawianie oporu najeźdźcom.
Milczenie Mesa podzieliła również reszta jego kolegów z branży i próżno szukać uczczenia 4 rocznicy wybuchu wojny na socialach polskich raperów. Nie zapomniał o niej natomiast Gural, który zachęcał fanów do wpłacenia pieniędzy na ciepło dla Kijowa. Według weterana sceny negatywny pijar wokół tej akcji to jedynie zasługa „trolli” „botów” i „fake newsów”. Nie wszystkim spodobała się jego narracja i słuchacze wytknęli mu np. brak podobnego zaangażowania w pomoc dla polskich powodzian czy milczenie w kwestii ludobójstwa Palestyńczyków.



Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Alberto pomści brata? Ogłoszono jego nową walkę
„Zawsze idę im na rękę, bo się boją mojej stójki”.
Alberto wraca do klatki i na Fame 30: Icons zmierzy się z Wiewiórem w formule MMA. Trzy lata temu Josef Bratan przegrał z nim stracie, więc starszy z braci Simao może wziąć teraz odwet.
Federacja oficjalnie ogłosiła zestawienie: Maksymilian „Wiewiór” Wiewiórka – podwójny mistrz Fame – ponownie wchodzi do oktagonu. Tym razem naprzeciw niego stanie Alberto, czyli Afrykańska Maczeta.
– Zawsze idę im na rękę, bo się boją mojej stójki więc stawiają warunki, a ja kolejny raz się nie cofam bo rozwijam umiejętności więc MMA panowie MMA – komentuje raper.
Fame 30: Icons odbędzie się 21 marca w PreZero Arenie Gliwice.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
White 2115 z respektem do Sentino: „Szacun za to”
Młody Łajcior mówi o nowej płycie „ZL5” kolegi po fachu.
Kilka pozytywnych słów padło ze strony White’a 2115 w stronę Sentino i jego nadchodzącej płyty „Zabójstwo Liryczne 5”.
Młody Łajcior od wielu lat propsuje ruchy Sentino, dlatego wypowiedź o nadchodzącej płycie Sebastiana w ogóle nie dziwi.
– Wielkie szacun za to, co robi Sentino – powiedział na jednym z ostatnich streamów. – Słyszałem kilka piosenek z jego najnowszego albumu „ZL5”, który wychodzi i doj*bane nuty – dodał.
„Zabójstwo Liryczne 5” ma się ukazać 11 marca.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Miuosh rezygnuje z koncertów i nie wróci do rapowania
„Nie mam zamiaru stawać na środku sceny z mikrofonem i wypluwać z siebie tych rzeczy”.
Miuosh ogłosił, że w tym roku zagra swoje ostatnie koncerty, a jesienią planuje symboliczne pożegnanie z rapową drogą.
Raper zamyka koncertowanie pierwszych i drugich pieśni współczesnych, a na jesień będzie się żegnać z rapową-solową karierą. Dlaczego?
– Ja nie mam już w sobie emocji, które pozwalałyby mi w odpowiedni sposób tworzyć utwory. Jest u mnie za spokojnie za dobrze w życiu, żeby o tym pisać, a nawet jeśli bym o tym pisał, to i tak musiałbym grać czasem te stare utwory. Jak stoję na scenie i ten stary utwór ma ze mnie wylecieć, to ja muszę trochę poczuć to, co wtedy czułem, jak go pisałem, żeby to było autentyczne dla odbiorcy, bo w rapie o to chodzi – mówi w rozmowie z Plejadą.
Rapować już nie będzie
Pada też deklaracja, która zamyka temat powrotu do rapu.
– Rapować już nie będę. Nie mam zamiaru stawać na froncie na środku sceny z mikrofonem i wypluwać z siebie tych rzeczy. Może czasem sporadycznie, ale rapowej płyty już raczej nigdy nie nagram. Raczej, na pewno. Jestem bardzo zdolnym mężczyzną i będę to chciał dalej pokazywać wszystkim ludziom w tym kraju – mówi, podkreślając, że ma dookoła bardzo zdolnych ludzi m.in. dzięki programowi Must be the Music.
Nie zniknie z branży
Miuosh zostanie w grze, ale z tyłu sceny.
– Od 2020 r. więcej piszę muzyki i tekstów dla innych wykonawców, albo współpracuję z innymi wykonawcami nad muzyką i tekstami. Ostatnio bardzo dużo produkuję. Nie piszę zwrotek rapowych.
Zwieńczeniem jego odejścia od rapu mają być trzy mini-albumy wydane miesiąc po miesiącu + mini trasa albo jeden duży koncert.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Stara Honda J. Cole’a się zepsuła – tłum fanów pod warsztatem
Ciąg dalszy sprzedaży płyt z bagażnika Civica.
J. Cole jeździ po Stanach swoją Hondą Civic i osobiście sprzedaje płyty CD z albumem „The Fall-Off”. Podczas trasy auto się zepsuło i trafiło do warsztatu, a wraz z nim tłum fanów.
J. Cole postanowił wrócić do korzeni i zamiast wielkiej machiny marketingowej wybrał coś, co pachnie czystym podziemiem. Wsiadł do swojej Hondy Civic, zapakował do bagażnika kartony z CD „The Fall-Off” i ruszył w trasę po USA, sprzedając album twarzą w twarz.
Na początku tygodnia jego plan na chwilę się posypał. Civic odmówił posłuszeństwa w drodze do Los Angeles i trzeba było odstawić go do warsztatu. Raper poinformował o wszystkim w mediach społecznościowych:
– Próbowaliśmy dotrzeć do LA, zanim wrócimy do domu, ale Civic powiedział, że ma dość i się zepsuł! Phoenix, jesteśmy tutaj, gdy auto jest naprawiane. W międzyczasie będziemy jeździć po mieście sprinterem i sprzedawać CD.
Tried to make it to LA before we go back home, the Civic said it had enough and broke on us! Phoenix, we here now while the car is getting fixed 🤞🏾 Gonna mob around the city in the sprinter selling CD’s in the meantime. pic.twitter.com/A8f0nbkwNF
— J. Cole (@JColeNC) February 23, 2026
Fani szybko namierzyli lokalizację warsztatu i pojawili się na miejscu. W nagraniu udostępnionym w sieci widać, jak tłum reaguje głośnymi okrzykami, gdy Cole wychodzi i macha do zebranych.
Po zakończeniu Trunk Sale Tour J. Cole ruszy w światową trasę promującą „The Fall-Off”. W planach ma 73 koncerty w 15 krajach. Polski niestety na tej liście nie ma.
Poniżej wideo:
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News4 dni temuPopek pokazał za dużo. Kick zbanował transmisję
-
News3 dni temuPopek upadla się na Cyprze – Kubańczyk reaguje
-
News2 dni temuMes wystroił się na randkę z amerykańską modelką
-
News4 dni temuFagata puściła Blueface’owi Sentino. „On jest legendą”
-
News1 dzień temuSentino zagra na PGE Narodowym. To jedyny koncert rapera w Warszawie w tym roku
-
News1 dzień temuDramat Miśka z Nadarzyna. Koledzy go olali, gdy trafił do aresztu
-
News2 dni temuBedoes przeprasza Posta Malone’a, ale dogra mu się później, bo teraz jest chory.
-
News3 dni temuKara: cenzura Netflixa, bitwa z Jazzy, odwyki i ośrodki. „Polskie kobiety są na słabym poziomie rapowania”