Sprawdź nas też tutaj

News

DJ Mustard schudł 54 kg. Przyczyniła się do tego m.in. Śmierć Fredo Santany

„Próbowałem schudnąć odkąd byłem dorosły”.

Opublikowany

 

dj mustard schudł

Mustard schudł około 54 kilogramy po latach bezskutecznych prób walki z wagą. Przełomem były śmierć Fredo Santany w 2019 roku i strach przed COVID-19.

Jeszcze w 2018 roku Mustard ważył około 154 kilogramów przy wzroście 170 cm. Impulsem do realnych zmian była śmierć jego przyjaciela, chicagowskiego rapera Fredo Santany, który zmarł w wyniku niewydolności nerek i wątroby po nadużywaniu Xanaxu i lean. Sam Mustard przyznał w rozmowie z „Men’s Health”, że przez lata pił lean, choć z czasem ograniczał ten nawyk.

– Miałem pełną butelkę lean, drogiego lean, i wylałem ją do zlewu. Od tamtej pory już nigdy go nie piłem – powiedział.

Zmiana sposobu jedzenia i picia przyniosła pierwsze efekty – waga spadła o około 32 kilogramy. W 2020 roku, gdy wybuchła pandemia, doszedł jednak kolejny czynnik. – Ważyłem jakieś 122 kilo i powiedziałem sobie: jeśli zachoruję na COVID, umrę – przyznał. Ten lęk zmusił go do regularnego ruchu. Zaczynał od spacerów wokół bloku, potem doszły sprinty. – Z chodzenia zrobił się bieg. Trzy sprinty zamieniły się w pięć – relacjonował. W tym samym czasie dołączył też do platformy Peloton.

Mustard nie ukrywa, że walka z wagą ciągnęła się przez całe jego dorosłe życie. – Próbuję schudnąć odkąd jestem dorosły. Miałem pięciu różnych trenerów. Byłem na każdej diecie, jaką możesz sobie wyobrazić – mówił. Lekarze od lat powtarzali mu to samo. – Mówili, że mam stłuszczoną wątrobę. Pytałem: jak się tego pozbyć? Odpowiedź zawsze brzmiała: schudnij. Nadciśnienie? Schudnij. W końcu miałem dość słuchania tego.

Dużą rolę w jego przemianie odegrało najbliższe otoczenie. Producent podkreśla, że ogromny wpływ miał jego operator kamery, mocno skupiony na zdrowym stylu życia, który pomógł mu uporządkować dietę. Ostatecznie Mustard postawił na prostotę i powtarzalność posiłków. – Znalazłem jeden zestaw, który lubiłem najbardziej: grillowana tilapia, szpinak i kukurydza – zdradził.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

News

Wuwunio wspomina, jak wypchał cały sklepowy wózek ubraniami marki Mass

„To było niesamowite”.

Opublikowany

 

Wuwunio wrócił pamięcią do czasów, kiedy jego działalność była wspierana przez znaną hip-hopową markę Mass Denim.

Kanał Youtube’owy Wuwunia początkowo miał patronat marki PLNY Textylia, należącej do Tedego, ale później nawiązali oni współpracę z Mass Denim.

– Jak dołączyliśmy do Mass Denim, to było chyba po 10. odcinku. Razem z moim ówczesnym operatorem Mietkiem pojechaliśmy do magazynu Massa. Dostaliśmy taki wózek jak masz w markecie i powiedzieli, że możemy włożyć tyle, ile wejdzie do tego wózka – mówi w rozmowie z Borysem Kaltermannem.

– Czułem się najlepiej na świecie. Nie pamiętam do dziś, jakie rzeczy wziąłem. Przez te lata dostałem dużo ciuchów za darmo i to już nie robi takiego wrażenia, ale nadal to jest miłe, ale wtedy – cały wózek naładowaliśmy pod korek tych rzeczy. Niesamowite – dodaje.

Wuwunio wspomniał też, że to były czasy, kiedy firma Mass współpracowała z połową polskich raperów. Niektórzy z nich handlowali tymi ubraniami na portalach aukcyjnych, co według niego nie było fajne. – Raperzy brali np. 10 kurtek z czego 9 sprzedali – wspomina.

Obecnie Wuwunio współpracuje również z polską firmą ubraniową – Diverse, której szefem jest jego kolega, i z którą jest związany od 8 lat.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Pracownik Kanye Westa twierdzi, że stracił zdrowie pracując dla niego

Obóz rapera odpiera te zarzuty w sądzie.

Opublikowany

 

kanye west

Tony Saxon stanął przed sądem w procesie przeciwko Kanye Westowi, oskarżając go o naruszenia prawa pracy, brak wynagrodzenia i niebezpieczne warunki przy remoncie posiadłości w Malibu. Ye odpiera zarzuty i twierdzi, że to wykonawca sabotował projekt.

Urągające warunki pracy

Jak informuje Rolling Stone, w środę 25 lutego Tony Saxon złożył obszerne zeznania przed ławą przysięgłych. Sprawa dotyczy prac przy wartej dziesiątki milionów dolarów rezydencji w Malibu, którą Ye kupił w 2021 roku.

Saxon twierdzi, że został zmuszony do przebywania na terenie posesji przez całą dobę w roli ochroniarza – choć, jak podkreśla, nie na to się umawiał. Według jego relacji raper miał budzić go w środku nocy bez zapowiedzi. Przysięgli zobaczyli zdjęcia jego warunków mieszkaniowych – mały materac na podłodze, obok butelki z wodą i odżywki białkowe.

W sądzie pokazano też wiadomości tekstowe, które – według powoda – mają potwierdzać presję wywieraną przez rapera. W jednej z nich Kanye miał napisać:

– Skoro będziesz tam tak często, pracując na zmiany, powinieneś być ochroniarzem. Zostań tam teraz. Nie możesz wyjść.

Saxon zaznaczył, że relacje z raperem bywały uprzejme, ale jednocześnie mówił o ogromnej presji i niesprawiedliwych warunkach pracy.

Odpowiedź Ye. Sabotaż i brak licencji

Obóz Kanye Westa przedstawia zupełnie inną narrację. Według prawników Ye, Saxon nie był pracownikiem etatowym, lecz niezależnym wykonawcą. To kluczowy punkt sporu – od tego zależy, czy w ogóle można mówić o naruszeniach prawa pracy.

Strona rapera oskarża też Saxona o sabotowanie projektu i próbę ukrycia faktu, że nie posiadał odpowiedniej licencji. W ich wersji to wykonawca nie wywiązał się z oczekiwań dotyczących wyburzenia i przebudowy domu.

Saxon odpowiada, że dyskrecja wokół inwestycji wynikała z braku pozwoleń budowlanych po stronie Kanye, a nie z jego domniemanych braków formalnych.

Kontuzja pleców

W pozwie pojawia się także wątek poważnego urazu pleców, którego Saxon miał doznać podczas pracy. Obrona podnosi, że nie istnieje dokumentacja medyczna potwierdzająca kontuzję. Adwokat powoda, Ron Zambrano, przyznał, że jego klient nie szukał pomocy lekarskiej.

Pozew obejmuje także zarzut działań odwetowych. Kilka lat temu Saxon mówił Rolling Stone, że raper nazwał go “Clintonem” oraz “Kardashianką”, gdy nie realizował jego poleceń.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

J. Cole nie chciał podpisać… dziecka fana. Chwilę później zmienił zdanie

Dumny rodzic podniósł niemowlaka do góry, żeby wszyscy zobaczyli autograf.

Opublikowany

 

j.cole dziecko

J. Cole podczas spotkania z fanami odmówił podpisania niemowlaka, ale po chwili zmienił zdanie i złożył autograf na koszulce dziecka. Cała sytuacja dzieje się w trakcie głośnej promocji albumu „The Fall-Off” i trasy, na której raper sprzedaje płyty z bagażnika swojej Hondy Civic.

J. Cole widział już w swojej karierze wszystko – od stadionowych koncertów po najbardziej absurdalne prośby fanów. Jednak to, co wydarzyło się ostatnio, nawet dla niego mogło być nowością.

W sieci krąży nagranie, na którym raper stoi przed fanem trzymającym niemowlę. Cole podpisuje kolejne egzemplarze CD, gdy nagle słyszymy:

– Nie podpiszę twojego dziecka, stary.

Chwilę później zmienia decyzję i składa autograf na białej koszulce malucha.

Całe zamieszanie wpisuje się w ogromny szum wokół jego najnowszego – i według zapowiedzi ostatniego – albumu „The Fall-Off”. Krążek ukazał się 6 lutego i jest kontynuacją wydanego w 2021 roku projektu „The Off-Season”. To już ósmy z rzędu album Cole’a, który trafił na szczyt list.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Rick Ross chce koszulkę z wizerunkiem zmarłej matki 50 Centa od syna T.I.

Rozay korzysta z okazji i wbija szpilę Fiftiemu, którego kolejny raz dissuje syn T.I.

Opublikowany

 

rick ross king harris

Konflikt między obozem T.I. a 50 Centem wchodzi na jeszcze bardziej osobisty poziom. Tym razem do gry wchodzi Rick Ross, który publicznie poprosił Kinga Harrisa (syna T.I.) o koszulkę z wizerunkiem zmarłej matki Fiftiego.

King Harris z kolejnym dissem

21-letni King Harris nie odpuszcza 50 Centowi. W kolejnym numerze „Sayless”, młody raper ponownie uderza w oponenta poniżej pasa. W tekście wraca do tematu jego zmarłej matki, Sabriny Jackson, a w klipie zakłada koszulkę z jej zdjęciem.

Rick Ross dorzuca swoje trzy grosze

Wśród komentujących pojawił się Rick Ross – od lat skonfliktowany z 50 Centem. Rozay nie kryje, że podoba mu się ruch syna T.I..

– Potrzebuję tej koszulki w rozmiarze 3XL, młody – napisał w komentarzu. King nie zostawił tego bez reakcji i odpisał: – Masz to.

To, że Ross trzyma stronę obozu T.I. i jego syna nie jest niczym zaskakującym, mając w pamięci jego wieloletni konflikt z Pięćdziesiątką.

RICK ROSS KOSZULKA Z MATKĄ 50 CENTA

Syn T.I. atakuje 50 Centa bez hamlców

King Harris dodatkowo dolał oliwy do ognia wrzucając zdjęcie matki 50 Centa na Instastories i oznaczając rapera:

– To twoja mama czy ojciec @50cent? – zapytał.

To już czysta prowokacja. Młody ewidentnie postawił sobie za cel maksymalne wkurzenie Fiftiego.

RICK ROSS KOSZULKA Z MATKĄ 50 CENTA

Skąd wziął się ten beef?

Cała spirala nakręciła się po tym, jak 50 Cent opublikował w sieci niekorzystne zdjęcie Tameki „Tiny” Harris – matki Kinga i żony T.I. Był to kolejny ruch w jego wieloletniej wymianie ciosów z Tipem.

King uznał, że granica została przekroczona. I od tamtej pory odpowiada w swoim stylu – ostro, wulgarnie i bez zahamowań.

Tymczasem 50 Cent ma chyba dość, bo nie reaguje na poczynania rodziny T.I., a nawet usunął wszystko, co publikował na ich temat w swoich social mediach.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Diddy może zeznawać w sprawie zabójstwa 2Paca. Keefe D liczy na ratunek od rapowego giganta

„Bardzo mu to pomoże”.

Opublikowany

 

tupac keefe d diddy

Proces Duane’a „Keefe D” Davisa w sprawie zabójstwa 2Paca rusza w sierpniu, a obrona chce wciągnąć do gry Diddy’ego jako świadka. Sean Combs od lat zaprzecza jakimkolwiek związkom ze śmiercią Tupaca, a teraz jego ewentualne zeznania mogą wywrócić sprawę do góry nogami.

Choć zarówno Duane „Keefe D” Davis, jak i Sean „Diddy” Combs publicznie odcinają się od udziału w zabójstwie Tupaca Shakura, ale tylko pierwszy z nich realnie stoi dziś przed sądem. Davis został zatrzymany we wrześniu 2023 roku w Las Vegas i oskarżony o udział w morderstwie rapera. Prokuratura opiera się m.in. na jego wcześniejszych wypowiedziach, w których twierdził, że zorganizował zamach.

Teraz jednak obrona gra va banque. Według informacji podanych przez The New York Post, w procesie może pojawić się wątek Diddy’ego jako potencjalnego świadka. Źródło cytowane przez gazetę, rzekomo z otoczenia Davisa, przekazało, że adwokat Keefe D liczy na to, iż Sean Combs poprze wersję mówiącą, że wcześniejsze „przyznania się” Davisa były zmyślone i miały służyć „sławie i fortunie”.

– Jeśli Diddy będzie świadkiem lub złoży oświadczenie zaprzeczające temu, co rzekomo powiedział policji Keefe D, to bardzo mu to pomoże. Kolejna kwestia jest taka, że to będzie proces przed ławą przysięgłych… A istnieje podejrzenie, że celebryci często są postrzegani w sposób uprzywilejowany. Jeśli Diddy poprze tę historię, to ogromnie pomoże.

W przeszłości Keefe D łączył Diddy’ego z tą sprawą. Twierdził m.in., że Combs miał wyznaczyć milion dolarów nagrody za zabójstwo 2Paca. Z kolei sam Diddy konsekwentnie zaprzeczał, by miał cokolwiek wspólnego ze śmiercią rapera z Las Vegas.

Według aktualnego harmonogramu proces Davisa ma ruszyć w sierpniu tego roku. Niewykluczone jednak, że sprawa się przeciągnie i termin przesunie się nawet na 2027 rok. Wiele zależy od decyzji sądu w najbliższych miesiącach.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: