News
„Żaden człowiek nie powinien mieć tyle władzy” – hit Kanye Westa w dokumentach Epsteina
„Power” w korespondencji Jeffreya Epsteina.
W ujawnionych dokumentach dotyczących Jeffreya Epsteina pojawił się mail, w którym finansista odnosi się do utworu „Power”. Równolegle raper zapowiada premierę albumu „Bully” i serię koncertów w Europie oraz Azji.
Sprawa wypłynęła przy okazji publikacji kolejnej partii akt udostępnionych przez amerykański Departament Sprawiedliwości w ramach Epstein Files. Serwis AllHipHop dotarł do wiadomości e-mail z 2011 roku, w której Jeffrey Epstein w korespondencji z osobą o imieniu Melanie wspomina singiel Westa. Po wątku dotyczącym strony „Mother’s Army” pada pytanie: – To ciekawe, że rozmawialiśmy o ‘władzy’ – czy słyszałaś rapowy utwór Kanye Westa ‘Power’ – są tam zabawne wersy, które mogą zarezonować”.
„Power” był pierwszym singlem promującym piąty album Kanye Westa „My Beautiful Dark Twisted Fantasy”. W refrenie raper nawija:
„Żaden człowiek nie powinien mieć tyle władzy / Zegar tyka, ja tylko liczę godziny / Przestań panikować, ja odurzam się władzą”.
Numer oparty jest na samplu z „21st Century Schizoid Man” zespołu King Crimson i do dziś uchodzi za jeden z kluczowych momentów w katalogu rapera.
W międzyczasie West szykuje premierę kolejnej płyty zatytułowanej „Bully”. Krążek ma trafić do słuchaczy 20 marca, choć data była już kilkukrotnie przesuwana. Po premierze planowany jest koncert 29 marca na stadionie Jawaharlal Nehru w Indiach, a następnie występy w Arnhem w Holandii oraz w Reggio Emilia we Włoszech.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Big Sean po śmierci Nipsey Hussle’a: „Straciłem kontakt z samym sobą”
Skutki tragedii z 2019 roku.
Śmierć Nipsey Hussle’a w 2019 roku wstrząsnęła sceną. Big Sean przyznaje dziś wprost – po zabójstwie rapera wpadł w głęboką depresję i musiał na nowo poukładać swoje życie.
Nipsey Hussle został zastrzelony 31 marca 2019 roku przed swoim sklepem Marathon Clothing w South Central Los Angeles. Miał 33 lata. Trzy lata później Eric Holder został uznany za winnego morderstwa pierwszego stopnia i skazany na karę od 60 lat do dożywocia.
Big Sean wrócił do tamtych wydarzeń w wywiadzie dla ABC News, w którym towarzyszył mu Usher. Raper opowiedział o swoim stanie psychicznym po śmierci Nipseya.
– Nie zdawałem sobie sprawy, że jestem aż tak bardzo wrażliwy – powiedział. – Chodziłem na terapię i przechodziłem okres mocnych wzlotów i upadków, czas depresji – dodał.
Z czasem problem okazał się głębszy, niż początkowo sądził.
– Musiałem odkryć siebie na nowo. Nawet nie wiedziałem już, co lubię. Nie wiedziałem, co mnie interesuje. Byłem tak skupiony na pracy, że straciłem kontakt z tym, kim jestem. Myślę, że to doprowadziło do bardzo głębokiej walki z depresją – głębszej niż ta, którą przeżywałem jako nastolatek.
Raper przyznał, że przerwa od muzyki i czas spędzony na terapii przewartościowały jego podejście do życia.
– Tamten moment nauczył mnie, jak ważne są umysł, ciało i duch oraz jak bardzo są ze sobą połączone. Naprawdę nauczyłem się dbać o siebie – o dietę, o siłownię, o medytację, o to, by mieć czas na zabawę. Trzeba poważnie podchodzić do zabawy, bo czas leci szybko, a jesteśmy tu przez ograniczony okres. Mamy cele i marzenia, ale co jeśli to jedyny moment, by naprawdę doświadczyć tych emocji i tego tarcia, będąc w swoim ciele? W tamtym czasie nauczyłem się wielu lekcji i po prostu cieszę się, że tu jestem.
Big Sean powiedział wprost – strata Nipsey Hussle’a uruchomiła w nim proces, który zmusił go do zatrzymania się i odbudowy od podstaw.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
50 Cent znów odpalił Instagram. Tym razem oberwało się Lil Kim, a poszło o jej ruchy sceniczne. Raper wrzucił wideo z koncertu i dorzucił kilka uszczypliwych zdań.
Na nagraniu widać, jak Lil Kim podczas występu kuca na scenie, a następnie wstaje. 50 Cent postanowił to obśmiać. Pod postem napisał:
– LOL. Kolana to pierwsza rzecz, która wysiada, kiedy 304 się starzeją LOL – napisał. 304 to slang oznaczający kobietę rozwiązłą lub prostytutkę.
Do momentu publikacji Lil Kim nie odpowiedziała publicznie na ten zaczepny komentarz. To jednak nie pierwszy raz, kiedy między nimi iskrzy. W 2022 roku 50 Cent włączył się w zamieszanie wokół remixu „Plan B” Megan Thee Stallion, w którym Kim rapuje:
„N***a, jesteś suką / Twój ojciec jest suką, twój brat jest suką / Dalej tak się zachowuj, a twój syn też będzie suką”.
50 Cent uznał, że to aluzja do syna Nicki Minaj i próbował podkręcić konflikt.
Lil Kim to tylko kolejna osoba na liście Fiftiego. W ostatnich tygodniach raper atakował w sieci m.in. Faizona Love’a, T.I., Ja Rule’a, Katta Williamsa czy Stefona Diggsa. Niedawno oberwał też Michael Jordan po viralowym nagraniu z udziałem Tylera Reddicka i jego sześcioletniego syna – 50 oskarżył go o „zabawę z tyłkiem dziecka”.
50 Cent żyje z prowokacji w social mediach i regularnie testuje granice innych osób.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Paluch z osobistym wpisem: o kryzysie mimo sukcesów i terapii
„Kilka ostatnich lat to był ciężki wpi*rdol”.
Paluch w miniony weekend zamknął symboliczne 20 lat kariery koncertem „O Mój Borze” w Poznaniu. Przed chwilą wrzucił zdjęcia z wydarzenia i osobisty wpis.
– Kilka ostatnich lat to był ciężki wpi*rdol. Były to lata smutnego typa który, niby wszystko ma, ale nic go nie cieszy. Spełniony raper, nienajlepszy ojciec i chyba spoko mąż. Wszystkie role życia wydawały się 'zagrane’ wzorowo, a jednak miałem ciągle poczucie niespełnienia – napisał raper.
Przyznał, że próbował ogarnąć temat profesjonalnie:
– Pomimo kilkukrotnych terapii i prób szukania pomocy, życie nie smakowało jak dawniej.
Dlatego od jakiegoś czasu zacząłem szukać nowych smaków, zamiast starych dobrze znanych. Nie będę się tutaj użalał nad tym jak życie daje w kość i jak potrafi być niesprawiedliwe, to wiem od dziecka. Cieszę się natomiast z małych rzeczy, które są tak naprawdę potężne. Tak jak ostatni walentynkowy wieczór.
Na koniec podziękował słuchaczom:
– Dziękuję za wsparcie i dobre słowo każdemu Ziomalowi, obojętnie czy jest ikoną rapgry, czy dalej walczy z trudami codzienności zwykłego „szaraka”. Uśmiech to najmniejsza odległość między ludźmi. One Way, one love, one crew.
Dwudziestolecie na scenie raper zamknął nie tylko koncertem, ale też rachunkiem sumienia.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Malik Montana wyjaśnia, dlaczego nagrywa kawałki na siedząco
Raper pojawił się na streamie Brokies.
Malik Montana i Brokies zrobili wspólny stream, podczas którego mogliśmy chociażby zobaczyć kawalerkę rapera. Ujawnił on też, dlaczego nagrywa utwory siedząc.
Zazwyczaj artyści nagrywają swoje numery na stojąco, ale z tej konwencji wyłamał się szef GM2L.
– W ostatnim czasie głównie na siedząco nagrywam – ujawnił podczas transmisji na żywo.
Czy to nie jest tak, że jak się siedzi jest np. inny głos? – otrzymał takie pytanie raper.
– Wokół tego są różne spekulacje. Ja po prostu lubię, jak sobie nagrywam bar po barze, to lubię na siedząco kminić. Siedzę w telefonie, coś sobie dłubię i na siedząco jest mi bardziej komfortowo – odparł Malik.
Poniżej wideo:
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Gunna ma trafić na Netflixa z dokumentem „The Last Wun”. W sieci pojawiło się zdjęcie billboardu promującego produkcję, a wcześniej raper zorganizował prywatny pokaz w Nowym Jorku.
W sieci pojawiła się zapowiedź dokumentu „The Last Wun”. Na grafice Gunna został opisany hasłem: „Ten, którego skreślili”. Sam raper nie potwierdził oficjalnie autentyczności reklamy, ale już we wrześniu ubiegłego roku informowano, że w Nowym Jorku odbył się zamknięty pokaz filmu.
Tytuł dokumentu nie jest przypadkowy. „The Last Wun” to również nazwa szóstego studyjnego albumu Gunny, wydanego w sierpniu jako jego ostatni projekt w barwach YSL Records. Na płycie pojawili się m.in. Offset, Burna Boy, Wizkid, Nechie oraz Asake.
Po premierze albumu zrobiło się głośno o konflikcie między Gunną a Young Thugiem, związanym ze sprawą YSL RICO. – To nawet nie chodzi o to, że nie chcę mieć z tobą kontaktu. Chcę tylko, żebyś zrozumiał, dlaczego czuję, że to nie powinno się powtórzyć, bo i tak nie będę mógł patrzeć na ciebie tak samo. Możemy razem zarobić bilion dolarów, a ja i tak nie spojrzę na ciebie jak przed więzieniem. Kochamy się, ale idziemy w swoje strony. Czasem tak jest”.
Jeśli dokument faktycznie trafi na Netflix, będzie to pierwsza tak szeroka próba pokazania kulis jednego z najbardziej kontrowersyjnych rozdziałów w historii YSL.
Gunna announces his “The Last Wun” documentary coming soon to Netflix. pic.twitter.com/LG8wLfoXkM
— Rap Alert (@rapalert6) February 17, 2026
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News2 dni temuSąsiedzi Grande Connection dissują Bonusa RPK – „Won spod bloku”
-
News2 dni temuWini i Sobota rozmieniają się na drobne? Życzenia za 200 zł
-
News2 dni temuKaczor BRS usunął tatuaże z twarzy
-
News3 dni temu„Pęknięty Jeż” Tedego i Kołcza doczekał się kobiecego follow upu. „Sypałeś się z Leosią i Bambi”
-
News2 dni temu7 lat temu Leh zginął w wypadku samochodowym – komentarz ojca rapera (tylko u nas)
-
News3 dni temuEldo o mały włos nie pobił się z Mesem przez wytwórnię MyMusic
-
News2 dni temuNagły Atak Spawacza pojawi się w Kanale Zero
-
News1 dzień temuPopek z Gohą Magical w jednym projekcie. „Kamery włączone przez 24h”