News
Dawid Obserwator mówi, jak zbierał złom i dlaczego poszedł w disco-polo
„Nie miałem nic do stracenia”.
Dawid Obserwator z rapera na pół etatu został gwiazdą disco-polo na pełen etat. Stracił pracę, zbierał złom, a kiedy nadarzyła się okazja, żeby wrócić do zarabiania na muzyce – wrócił, odnajdując się w całkiem innym gatunku muzycznym.
Stracił pracę i rozszedł się ze Step Records
Były reprezentant Step Records udzielił wywiadu Borysowi Kaltermannowi, w którym przybliżył kulisy swojego przejścia z rapu do disco-polo.
– Miałem okres już bardzo zły. Straciłem pracę, ze Step Records już mnie wyrzucili lub byłem na wylocie. Miałem też wtedy dużo innych problemów, długi. Miałem wszystkiego dosyć. I w międzyczasie jak szukałem pracy, to sobie dorabiałem jeżdżąc busem z kolegą i złom woziliśmy – mówi.
Pojechał po złom… do Sławy
Raper wyjaśnia, że w tamtym czasie już prawie pogodził się z tym, że to koniec jego muzycznej kariery i marzył tylko o tym, żeby spłacić długi i się zaszyć.
– I pojechaliśmy ten złom zawieźć do Sławy, w ten dzień, kiedy zaczynał się ten rapowy festiwal (Rap Stacja). Podjeżdżamy pod taką chatę, wychodzi taki blondasek z fryzurą na surfera i mówi: „Obserwator, co ty tu robisz, grasz tu? Ja mówię: „nie mordeczko, przyjechałem ci złom zabrać”. I przyznam szczerze, że wtedy poszedłem gdzieś tam w kąt i zaczęły mi łzy lecieć – wspomina.
– Nie ukrywam, że W Wałbrzychu, na portalach i w komentarzach ludzie pisali, że jestem już pozamiatany i ze mnie nic nie będzie, jeżeli chodzi o muzykę – dodaje.
Moment przejścia z rapu do disco-polo
Obserwator wyjaśnia, że to był ten moment, kiedy zobaczył jak ludzie świetnie bawią się Rap Stacji, stwierdził, że jednak nie może się poddać i dać satysfakcji wrogom, którzy w niego nie wierzą i robią szydercze uśmieszki.
– Z racji tego, że nie miałem nic do stracenia, to zacząłem eksperymentować z muzyką. Zaczęliśmy robić disco-polówki. Zobaczyłem, że to idzie, że jest z tego grosz i debilem byłbym, gdybym w to nie poszedł – tłumaczy.
Pomocną dłoń kolejny raz wyciągnął do niego Bajorson, który maczał palce też w jego zatrudnieniu w Step Records. Obecnie Obserwator gra regularnie koncerty i wydaje nowe numery, ale już nie rapowe, a zdecydowanie bardziej taneczne.
News
mgk i Wiz Khalifa wracają do blog ery. W klipie m.in. Bam Margera
Raperzy przypominają czasy mixtape’ów i rapowych blogów.
mgk i Wiz Khalifa przypominają nam klimat starej blog ery. Duet wrzucił numer „everything tatted”, który promuje ich wspólny mixtape „blog era boyz”.
mgk oraz Wiz Khalifa wrzucili nowy kawałek „everything tatted”, który dla wielu fanów jest powrotem do czasów, kiedy ich numery latały po wszystkich rapowych blogach i forach. Numer pojawił się razem z teledyskiem wyreżyserowanym przez Sama Cahilla.
Klip został osadzony w klimacie tatuaży, deskorolki i totalnie luźnego vibe’u, z którym obaj byli kojarzeni jeszcze przed wejściem do mainstreamu. W wideo przewijają się też znane twarze, w tym Ty Dolla $ign, Bam Margera oraz skater Boo Johnson.

Cały koncept „blog era boyz” jest bezpośrednim nawiązaniem do czasów, kiedy mgk i Wiz budowali swoje kariery dzięki internetowi i oddanym fanbase’om. To właśnie wtedy ich numery zaczęły kręcić ogromne zasięgi, a oni sami wyrośli na jedne z najgłośniejszych postaci rapowego internetu początku lat 2010.
Przy okazji premiery mixtape’u Wiz Khalifa pojawi się także u boku mgk podczas amerykańskiej części trasy „lost americana tour”. Koncerty mają potrwać do lipca i obejmą m.in. Teksas, Atlantę, Toronto, Vancouver czy Seattle.
News
Wyborcza uderza w Fagatę: „Fałszowała na Narodowym”
Skrajne opinie o występie influencerki u boku Maty.
Mata po premierze albumu „#MATA2040” zebrał od fanów sporo propsów, ale nie wszyscy kupili jego nową wizję. Gazeta Wyborcza przejechała się po występie Fagaty na PGE Narodowym i zwróciła uwagę na chaos całego projektu rapera.
Fałszująca Fagata i rapująca Doda
W recenzji koncertowego show Maty szczególnie oberwało się Fagacie, która pojawiła się u boku gospodarza przy numerze „Będę prezydentem”. Według Franciszka Badziaka z Wyborczej influencerka nie poradziła sobie muzycznie. Wspomniano też o Dodzie, która podczas wejścia miała na sobie mocno erotyczną stylówkę.
– Wystąpienie wspólnie z Fagatą przy okazji kawałka „Będę prezydentem” musiało pozostawić odbiorców z niejednoznacznymi odczuciami. Abstrahując już od przeszłości piosenkarki i promowanych przez nią wulgarnych treści – przez część występu zwyczajnie fałszowała. Z kronikarskiego obowiązku dodam też, że rapowała również ubrana w erotyczny strój Doda.
#MATA2040” – kolaż, a nie spójny album
Nie zabrakło również komentarza dotyczącego samego albumu „#MATA2040”. W sieci można znaleźć sporo opinii od recenzentów, że to album bardzo średni i nie jest w stanie go uratować nawet zapowiedziana wersja deluxe z zagranicznymi featuringami. Badziak stwierdził, że ciężko mówić tu o klasycznej płycie, bo całość bardziej przypomina kolaż, a nie spójny album.
– Nie mamy bowiem spójności narracyjnej czy stylistycznej. Niewątpliwie jest to płyta emocjonalna, a dzięki takim numerom jak „DZIĘKUJĘ.”, „5 malin” czy „Nienawidzę kiedy milczysz” pokazuje, że również dojrzała artystycznie. Dopracowanie zdradzają za to „BRAKUJE MI MATY”, skit „W KLUBIE” czy „Hiszpańska inkwizycja”, produkowana przez amerykańskich muzyków, którymi są Mike Zombie i Steff Moro.
Autor recenzji podkreślił też, że na płycie aż roi się od odniesień do kina, starego polskiego rapu i innych gatunków muzycznych.
News
Ten Typ Mes zareaguje prawnie na reklamę Biedronki? „To nie ja śpiewam w reklamie Biedronki”
Wideo-statement rapera.
Od kilku dni trwa dyskusja, czy Ten Typ Mes wziął udział w reklamie Biedronki. Raper postanowił jeszcze raz – klarownie wytłumaczyć, że to nie on.
Sieć sklepów Biedronka wypuściła reklamę swoich recyklomatów. Osoba ze spotu śpiewająca: „U mnie na rogu, moja Biedronka, mój recyklomat. Użyj, oddaj, powtórz. Odbierz kaucję”, ma głos łudząco podobny do Mesa.
Założyciel Alkopoligamii zaprzeczył, że to on – najpierw na swoim kanale nadawczym, a teraz również w formie wideo.
– To nie ja śpiewam w reklamie Biedronki. Nie wziąłem udziału w tej kampanii reklamowej. O wszystkim dowiedziałem się od swoich słuchaczy. Ciąg dalszy nastąpi – powiedział raper.
Najciekawsza jest końcówka, gdzie Mes mówi, ze ciąg dalszy nastąpi. Czy raper będzie chciał w jakiś sposób zareagować prawnie na tę reklamę Biedronki? W najbliższym czasie się tego dowiemy.
News
Doda zapowiada rapową płytę? „Ponoć jestem dobra”
„Miałam kaprys zostać raperką przed 60 tys. ludzi”.
Doda weszła na scenę PGE Narodowego u boku Fagaty i najwyraźniej spodobała jej się rapowana forma. Po występie usłyszała od Bedoesa, że „będzie raperką”, a teraz sama sugeruje, że pomysł z nagraniem rapowej płyty wcale nie jest już żartem.
Doda pojawiła się na Narodowym razem z Fagatą i postanowiła sprawdzić się w totalnie innym klimacie niż popowe piosenki do radia, z którymi jest od zawsze kojarzona. Rapowana forma najwidoczniej się jej spodobała, bo po wszystkim zaczęła flirtować z wizją nagrania własnego materiału.
– Miałam kaprys zostać raperką przed 60 tys. ludzi. Przy okazji spełniłam marzenie @fagataaa. Dzięki @33mata za zaproszenie. Ps: obawiam się że z mojego kaprysu może powstać płyta bo ponoć jestem dobra, ale póki co zostawiam Was z tym występem i będziecie musieli z tym jakoś żyć – napisała.
Całą sytuację dodatkowo podkręcił komentarz Bedoesa, który po koncercie miał powiedzieć Dodzie, że „będzie raperką”.
News
Popek podał kwotę, ile kosztuje jego zwrotka. „Możesz być nawet nołnejmem”
Raper ujawnił, że dograć się może prawie każdemu i w każdej chwili.
Popek wrócił do dawnego życia i robi to na pełnej. Podczas jednego z ostatnich wywiadów raper ujawnił, ile kosztuje jego zwrotka.
Artyści unikają tego typu tematów jak ognia, ale dla Popka nie jest żadnym problemem, żeby podać kwotę, za jaką dogra się komuś do kawałka.
– To kosztuje 20 tysięcy złotych, możesz być nołnejmen pod warunkiem, że twoja twórczość nie kuje w uszy – stwierdził Popek w rozmowie z Podcastersi. Jak przyznał, taki featuring jest w stanie nagrać od razu.
Wyjaśnił on również, że w sytuacji, kiedy ktoś nie potrafi śpiewać/rapować – to mu się nie dogra, bo zrobiłby temu komuś krzywdę utwierdzając go w przekonaniu, że nadaje się do muzyki, a sobie zaniżyłby poziom.
Raper ujawnił też, że czasami dogrywa się innym za darmo. Trzeba tutaj jednak spełnić jeden warunek, który jest konieczny.
– Jak ktoś nie ma pieniędzy, żeby mi zapłacić, a złapie mnie za serce i patrzy prosto w oczy nagrałbym mu to za darmo – dodał.
Poniżej wideo:
-
News4 dni temuTen Typ Mes w reklamie Biedronki? „Moja Biedronka, mój recyklomat”
-
News2 dni temuPaktofonika opublikowała nieznane zdjęcia Magika z Witten
-
News3 dni temuReklama Biedronki – Ten Typ Mes zabrał głos
-
News1 dzień temuTaco Hemingway poszukiwany przez fundację
-
News4 dni temuFrosti bezpardonowo atakuje VNM-a, który napisał o załamaniu psychicznym
-
News2 dni temuRadziu RSG pochwalił się, ile lat spędził w więzieniu wraz z kolegami z treningu
-
News1 dzień temuOskarżenia pod adresem prezesa ZAiKS-u. „Rozebrany do naga nie chciał wypuścić mnie z mieszkania”
-
News4 dni temuTede i InPost znowu razem. Paczkomat jak okładka albumu „S.P.O.R.T.”