News
Papoose idzie w ślady T.I. i również dissuje 50 Centa
Fifty odpowiada… jednym wpisem.
Papoose ponownie wchodzi w konflikt z 50 Centem i publikuje diss na bicie „Many Men”. Raper z G-Unit odpowiedział krótko w mediach społecznościowych, dając do zrozumienia, że nie nagra odpowiedzi.
Wygląda na to, że napięcie wokół 50 Centa wciąż nakręca kolejne osoby do wchodzenia z nim w konflikt. Po ostatnich dissach T.I. i jego rodziny do gry ponownie wbija Papoose, który postanowił odświeżyć swój beef z szefem G-Unit.
Nowojorski raper wrzucił na Instagram freestyle nagrany w samochodzie. Numer poleciał na legendarnym bicie „Many Men”, czyli jednym z najbardziej rozpoznawalnych kawałków z katalogu 50 Centa. W tekście Papoose uderza w kilka wątków – od zarzutów dotyczących byłej partnerki Fiftiego, Daphne Joy, przez nawiązania do Diddy’ego, aż po kpiny z G-Unit i sugestie dotyczące kariery 50 Centa po sukcesie albumu „Get Rich Or Die Tryin”.
To jednak nie jest nowy konflikt, który pojawił się znikąd. Obaj raperzy zaczepiali się już wcześniej w tym roku, m.in. za pomocą przeróżnych materiałów krążących w sieci, w tym filmów tworzonych przy użyciu sztucznej inteligencji. Widać jednak, że temat wcale nie wygasł.
50 Cent nie zamierza jednak wchodzić w klasyczną wymianę dissów. Zamiast tego wrzucił na Instagram zdjęcie i podpisał je w charakterystycznym dla siebie stylu.
– Przepraszam, ale nie odpowiadam raperom, którzy są tak głupi, że nie potrafią napisać hitu, żeby uratować swoje życie. Jedziemy dalej, króciutki z krótkiego autobusu. LOL.”
Słowa Fif’a jasno sugerują, że nie planuje nagrywać odpowiedzi na zaczepki Papoose’a. Dla wielu fanów to typowe zachowanie 50 Centa – zamiast studia wybiera szyderę.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Członkowie Wu-Tang Clanu poszli po koncercie w Łodzi na śledzia i wódkę
„Chłopaki przyszli się pobawić”.
Po koncercie w Atlas Arenie Wu-Tang Clan nie zakończył jeszcze łódzkiej nocy. Część ekipy z legendarnym RZA pojawiła się na Piotrkowskiej, gdzie odwiedzili popularny lokal Ministerstwo Śledzia i Wódki.
Czwartkowy koncert Wu-Tang Clanu w łódzkiej Atlas Arenie przyciągnął tłumy fanów rapu, a także weteranów polskiej sceny: Peję czy Gurala. Okazuje się jednak, że dla części składu wieczór wcale nie skończył się wraz z ostatnim numerem na scenie.
Po występie kilku członków legendarnej nowojorskiej ekipy ruszyło w miasto. Ich przystankiem okazała się jedna z najbardziej rozpoznawalnych miejscówek na Piotrkowskiej – Ministerstwo Śledzia i Wódki.
O niespodziewanej wizycie raperów poinformowali sami pracownicy lokalu. W mediach społecznościowych opublikowali zdjęcie z gośćmi zza oceanu i krótko opisali, jak wyglądało to spotkanie.
– Chłopaki przyszli się pobawić, poczuć klimat i spędzić chwilę razem z nami. Było mnóstwo śmiechu, dobrej energii i oczywiście pamiątkowe zdjęcie z naszą ekipą – napisali.
Na fotografii widać m.in. RZA – założyciela i główną postać Wu-Tang Clanu. Raper zapozował razem z obsługą lokalu, układając dłonie w charakterystyczny znak „W”.

Jak przekazali pracownicy, podczas wizyty RZA postanowił również spróbować polskiej wódki.
– Takie momenty przypominają nam, dlaczego kochamy to miejsce i ludzi, którzy je tworzą. Wu-Tang… drzwi do nas macie zawsze otwarte! Dla wszystkich w lokalu to był wieczór, którego długo nie zapomną.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
35-letni raper będzie rządził Nepalem – rozwalił stary układ polityczny
Balen jest cały czas aktywny na scenie hip-hopowej.
Nepalski raper Balen w spektakularny sposób wygrał wybory parlamentarne, pokonując byłego premiera K.P. Olego. Jego ugrupowanie zdobyło potężne poparcie, które może dać mu nawet dwie trzecie miejsc w parlamencie.
Scena hip-hopowa w Nepalu właśnie napisała historię, której nie powstydziłby się żaden rapowy scenariusz. Raper Balen wszedł do polityki i pokonał w wyborach jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci tamtejszej sceny politycznej – byłego premiera Khadgę Prasada Olego, znanego szerzej jako K.P. Oli.
Balen wystartował dokładnie w okręgu wyborczym, z którego od lat startował 74-letni lider komunistycznej partii KPN-Z i trzykrotny szef rządu. Raper zdobył prawie cztery razy więcej głosów niż jego doświadczony rywal.
Meet Nepal’s next Prime Minister, rapper-turned-politician Balen Shah.
— Monica Verma (@TrulyMonica) March 6, 2026
The first real Gen-Z PM of the country whose RS Party has won record seats.
His anti-India statements are very famous in Nepal, he even wanted Bollywood banned in the country.
pic.twitter.com/n7epKy72bg
Za Balenem stoi Rastriya Swatantra Party. Według wstępnych wyników ugrupowanie zgarnęło około 122 mandaty w 165 okręgach wyborczych, gdzie głosowanie odbywało się w systemie bezpośrednim. To jednak nie koniec. Do rozdania pozostaje jeszcze 110 miejsc w parlamencie przydzielanych proporcjonalnie największym partiom, które przekroczyły próg wyborczy. Wszystko wskazuje na to, że RSP zgarnie przynajmniej połowę z nich.
Program Rastriya Swatantra Party jest konkretny i mocno nastawiony na gospodarkę. Partia zapowiada stworzenie 1,2 miliona nowych miejsc pracy, ograniczenie masowej emigracji zarobkowej Nepalczyków oraz podwojenie PKB kraju do poziomu 100 miliardów dolarów w ciągu pięciu lat. W planach jest także wprowadzenie powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego.
Jeśli prognozy się potwierdzą, partia Balena będzie kontrolować blisko dwie trzecie z 275 miejsc w niższej izbie parlamentu.
Warto dodać, że Balen jest wciąż aktywnym raperem. Zaledwie 2 miesiące temu ukazał się jego nowy numer, który tylko na Youtube ma już blisko 8 mln wyświetleń.
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Koni z PDG Kartel – poznaliśmy przyczynę śmierci rapera
„Miałam zaszczyt być przy nim w każdej chwili tej walki”.
W weekend doszły nas smutne wieści o śmierci Koniego. Siostra rapera ujawniła, że ten ciężko zachorował – zmagał się z nowotworem.
43-letni raper był członkiem kolektywu Beat Squad oraz PDG Kartel. Koniego pożegnali m.in. Peja, Gural, Rafi, Kaczor, Nagły Atak Spawacza oraz Bedoes. Siostra zmarłego rapera poinformowała, że toczył on walkę z chorobą nowotworową.
– Z ogromnym bólem żegnamy naszego Tomcia, mojego najlepszego przyjaciela i człowieka o niezłomnym charakterze. Był twardy, odważny i kochający – kochał naszą rodzinę i każde zwierzę, które spotkał na swojej drodze. Jego serce było ogromne, a siła ducha nie do złamania.
Przez długi czas toczył nierówną walkę z chorobą nowotworową, poddając się licznym leczeniom i trudom, których niewielu mogłoby wytrzymać. Miałam zaszczyt być przy nim w każdej chwili tej walki, wspierać go, trzymać za rękę i dzielić z nim każdy dzień tej trudnej drogi.
Pokazał, czym jest prawdziwa odwaga i twardy charakter. Był człowiekiem, którego obecność rozświetlała życie wszystkich wokół, a jego miłość, pasja i siła pozostaną ze mną na zawsze.
Proszę o uszanowanie naszej prywatności i spokoju dla rodziny w tym trudnym czasie – napisała Emilia Dobrzycka.

Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
Fagata jest zarobiona bardziej niż niejeden polski raper. Influencerka pokazuje się publicznie z drogimi świecidełkami.
Publikowanie w sieci zdjęć dla dorosłych, od jakiegoś czasu także autorskie kawałki i od niedawna koncerty zdecydowanie się opłacają. Fagata dywersyfikuje swoje zarobki, a część środków – jak rasowy rapowy gracz – przeznacza na drogą biżuterię.
Nowa podopieczna Maty pochwaliła się niedawno nowym Rolexem. – To już mój szósty zegarek i każdy jest z diamentami – ujawniła w rozmowie ze Światem Gwiazd.
Najdroższym gadżetem w jej szafie okazuje się być chain. – Łańcuch to mój nowy nabytek. 200 koła – dodała nieskromnie.
Poniżej wideo:
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
News
Ksoo zabił innego rapera i dostał dożywocie. Teraz stara się z tego wywinąć
Raper walczy o wolność.
Raper Ksoo złożył apelację od wyroku dożywocia za zabójstwo rapera Charlesa „Lil Bucka” McCormicka Jr. Sprawa głośnego mordu z 2020 roku ponownie trafia do sądu.
Sprawa Hakeema Robinsona, znanego w rapowym świecie jako Ksoo, znów wraca. 27-letni raper postanowił zawalczyć o zmianę wyroku i oficjalnie złożył wniosek o apelację od kary dożywotniego więzienia, którą otrzymał za zabójstwo rapera z Jacksonville – Charlesa „Lil Bucka” McCormicka Jr.
Z dokumentów sądowych wynika, że wniosek o apelację został złożony 10 lutego. Na ten moment sprawa pozostaje w toku i sąd nie podjął jeszcze decyzji w tej sprawie.
Do skazania Ksoo doszło w lipcu 2025 roku. Raper oraz jego kuzyn Leroy „ATK Scotty” Whitaker Jr. zostali uznani za winnych zabójstwa McCormicka. Kilka miesięcy później zapadł wyrok – obaj usłyszeli karę dożywotniego pozbawienia wolności. Według ustaleń śledczych atak miał miejsce w biały dzień.
To jednak nie jedyna sprawa, w której pojawia się nazwisko Ksoo. Wcześniej raper przyznał się do udziału w innym zabójstwie. Chodzi o śmierć 16-letniego Adriana „Lil Bibby” Gainera Jr., który w 2019 roku został zastrzelony na terenie kompleksu Hilltop Village w Jacksonville. Nastolatek został znaleziony martwy na parkingu po zgłoszeniu na numer alarmowy 911. W tej sprawie Robinson otrzymał wyrok 10 lat więzienia za zabójstwo drugiego stopnia.
W sprawę śmierci Lil Bucka zamieszani byli również członkowie jego rodziny. Brat rapera, Abdul Robinson Jr., usłyszał wyrok 12 lat więzienia po przyznaniu się do pomagania sprawcom po dokonaniu zbrodni. Ich ojciec, Abdul Robinson Sr., otrzymał karę ograniczoną do czasu już spędzonego w areszcie za pomoc w ucieczce Leroyowi Whitakerowi oraz Dominique’owi „Butta” Barnerowi po strzelaninie.
Podczas procesu zarówno Whitaker, jak i Barner zdecydowali się zeznawać przeciwko Ksoo oraz jego kuzynowi. Barner ostatecznie został skazany na 25 lat więzienia.
Z najnowszych informacji wynika również, że Ksoo został niedawno przeniesiony do innego więzienia. Według dokumentów jego status osadzenia oznaczono jako „niekwalifikujący się do regularnych odwiedzin”.
Ksoo has officially filed an appeal for his first murder that involved his father. He’s serving a life sentence.
— SAY CHEESE! 👄🧀 (@SaycheeseDGTL) March 8, 2026
“I’ll be home soon” pic.twitter.com/AkSEHj9NzD
Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl
-
News1 dzień temuFagata wbiła na koncert Sentino w Gdańsku i znów pokazywała krocze
-
News2 dni temuKoni nie żyje – współtworzył poznański Beat Squad I PDG Kartel
-
News4 dni temuWedług Lil Yachty’ego Malik Montana to „manekin” i nie potrafi się ubrać
-
News3 dni temuSzpaku wyśledzony przez fanów na stacji benzynowej
-
News1 dzień temuTVN emituje klip z Fagatą na Dzień Kobiet. „Jesteśmy lepszą płcią”
-
News6 godzin temuKoni z PDG Kartel – poznaliśmy przyczynę śmierci rapera
-
News1 dzień temuPopek znów będzie robił z siebie klauna na Cyprze u Ciosa
-
News3 dni temuJędker wrócił do ZIP Składu?