News
Bonus RPK i Grande Connection zawarli przed sądem ugodę
„To zaszło już trochę za daleko”.
Jeden z największych konfliktów ostatnich lat, między Bonusem RPK a Grande Connection zakończył się przed sądem ugodą między raperem a Youtuberem.
Początek 2026 roku przyniósł nam potężny beef, ale w niestandardowej konfiguracji raper vs youtuber. Punktem zapalnym był mocny film Grande Connection „Jak Bonus RPK zrujnował swoją reputację”. Zapowiedź youtubera, że w drugiej części zamierza ujawnić szczegóły 5,5-letniego wyroku rapera – spowodowały, że szef Ciemnej Strefy pociągnął za wszystkie możliwe sznurki, żeby uciszyć i zdemaskować słynnego wyjaśniacza raperów.
Wynajęto detektywa, który odnalazł Grande w Lublinie. Do sieci został zleakowany dokładny adres youtubera, a pod jego oknami zaczęły pojawiać się wymierzone w niego wrzuty. Od kilku tygodni zarówno Grande jak i Bonus RPK milczą na swój temat. Nie bez przyczyny. Między nimi doszło do ugody w sądzie, według której nie mogą wypowiadać się na swój temat publicznie.
– To zaszło już trochę za daleko. Przez osoby trzecie porozumieliśmy się z Bonusem i zawarliśmy – można powiedzieć – taki pakt o nieagresji. Żeby nikt się z niego nie wyłamał, wszystko odbyło się przez odpowiednie służby. On nie może nic mówić o mnie, a ja o nim – tłumaczy Grande.
– Potwierdzam, że się porozumieliśmy – komentuje Bonus. – Po szybkiej wizycie w sądzie udało się nam nawet pójść na piwo. Grande przechylił o jedno za dużo i włączył mu się Daro ze „Ślepnąc od Świateł”. Ja kulturalnie wypiłem ciepłą Tatrę bezalkoholową.
Jak się dowiedzieliśmy panowie spotkali się w restauracji Sowa & Krzywdziciele, gdzie zjedli wspólnie jajka z kiszoną kapustą. Jak twierdzą nasi informatorzy, to właśnie przy tym posiłku miało dojść do absolutnie przełomowego zwrotu akcji. Według relacji kelnera, który „przypadkiem” siedział dwa stoliki dalej i nagrywał wszystko na dyktafon w długopisie, rozmowa zeszła na zupełnie niespodziewane tory.
W pewnym momencie Grande wyjął z kieszeni pendrive’a w kształcie gołębia i powiedział: – To nie są materiały na ciebie. To jest coś dużo grubszego – relacjonuje świadek. – Bonus najpierw się zaśmiał, ale po chwili spoważniał, bo pendrive… zaczął wydawać dźwięki.
Okazuje się, że nośnik miał zawierać rzekome nagrania z tajnego projektu roboczo nazwanego „Rapowy Okrągły Stół 2.0”, w którym udział mieli brać nie tylko raperzy i youtuberzy, ale też… influencerzy od keto, trzech braci – Sebastian, Alvarez i Tatuażyk i gość, który kiedyś sprzedawał vouchery na kebaby na OLX.
Według przecieków, plan zakładał zakończenie wszystkich beefów w polskim rapie jednym wspólnym numerem, nagranym w windzie w galerii handlowej w Radomiu. Na tym jednak nie koniec. Po kilku głębszych Grande miał rzekomo zaproponować Bonusowi wspólny kanał na YouTube o roboczej nazwie „Wyjaśnieni i Pogodzeni”, gdzie obaj mieliby analizować dramy innych… siedząc w jacuzzi i jedząc jajka na twardo.
Na ten moment żadna ze stron nie komentuje tych doniesień. Jeśli to wszystko okaże się prawdą, to 2026 rok zapisze się w historii jako moment, w którym polski rap przestał być przewidywalny… a zaczął być kompletnie odklejony.
*Tekst powstał z okazji Prima Aprilis, 1 kwietnia i nie ma żadnego związku z rzeczywistością. To jest żart.

News
Ex Fagaty zostaje w areszcie. Sąd boi się, ze Stuu będzie mataczył
Grozi mu nawet 15 lat więzienia.
Stuart K.-B. zostaje za kratami. Sąd przedłużył jego tymczasowy areszt o miesiąc, a w tle są zarzuty dotyczące małoletnich.
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zdecydował w czwartek, 20 sierpnia, że Stuart K.-B. pozostanie w tymczasowym areszcie. Decyzja zapadła dzień po tym, jak usłyszał w prokuraturze zarzuty dotyczące czynów seksualnych wobec małoletnich.
Śledczy chcieli dalszego stosowania aresztu, jednak sąd uznał, że miesiąc powinien wystarczyć na przeprowadzenie i zakończenie zaplanowanych czynności w postępowaniu.
– Sąd postanowił o utrzymaniu w mocy tymczasowego aresztowania w stosunku do podejrzanego. Natomiast zdecydował, że jedynie okres jednego miesiąca będzie wystarczający dla ukończenia czynności postępowania – poinformował po rozprawie sędzia Michał Kusiak z mokotowskiego Sądu Rejonowego.
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zdecydował o miesięcznym aresztowaniu Stuarta K.-B., youtubera znanego jako Stuu pic.twitter.com/ndZ8JaP0ge
— Venek (@Venek__) August 20, 2026
Jednym z kluczowych powodów tej decyzji jest obawa mataczenia. Jak wyjaśnił sędzia Kusiak, właśnie ta przesłanka przemawiała za tym, żeby podejrzany na tym etapie sprawy nie wyszedł na wolność.
Stuartowi grozi kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.
News
KęKę wszedł sobie na wulkan w Japonii. I to razem z synem
Raper zdobył najwyższy szczyt Japonii.
KęKę zaliczył kolejny górski cel. Tym razem razem z synem stanął na szczycie legendarnej góry Fuji w Japonii.
KęKę nie zwalnia tempa w swoich górskich podbojach. Raper tym razem wybrał zdecydowanie bardziej egzotyczny kierunek i ruszył na Fuji – najwyższy szczyt Japonii, wznoszący się na 3776 m n.p.m.
Co ważne, tej wyprawy nie zaliczył solo. Na szczyt wszedł razem ze swoim synem, a wspólnym osiągnięciem pochwalił się w social mediach.
– Fuji-san razem z Duży-Syn. Piękne to było doświadczenie – napisał KęKę.
Fuji leży na japońskiej wyspie Honsiu i jest czynnym stratowulkanem. Charakterystyczny, niemal idealnie symetryczny stożek to jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Japonii.
Szpaku pojawił się na muralu w jednym z najbardziej charakterystycznych punktów Warszawy – na Rondzie ONZ.
To właśnie tak zostało ogłoszone kolejne nazwisko Red Bull 64 Bars Live – wydarzenia, które po raz pierwszy przenosi kultową formułę 64 Bars ze studia i znanego formatu online na dużą scenę. Dla Szpaka będzie to wyjątkowy powrót, zwłaszcza że Red Bull 64 Bars Live będzie jego jedynym koncertem w całym 2026 roku. Ale to nie jest pierwsze spotkanie Szpaka z Red Bull 64 Bars.

W 2024 roku raper pojawił się w jednym z pierwszych odcinków polskiej serii, gdzie do bitu Kubiego Producenta nagrał swoje 64 wersy. Materiał szybko stał się jednym z najpopularniejszych odcinków formatu, przekraczając 11 milionów wyświetleń. Teraz Szpaku wraca do 64 Bars, ale tym razem zamiast mobilnego studia będzie na niego czekać scena TAURON Areny Kraków i jak sam zapowiada – przygotował dla fanów coś specjalnego.
Szpaku dołącza do wcześniej ogłoszonych artystów, wśród których znajdują się Białas, Paluch, Kaz Bałagane, Kukon, Avi i Tomb.

News
Kayax Records sprzedaje swój katalog Universal Music Polska
Kayax Records zachowa odrębną tożsamość jako czwarty label fonograficznego giganta.
Universal Music Polska, część Universal Music Group – światowego lidera branży muzycznej – informuje o nabyciu katalogu Kayax Records, jednej z najbardziej cenionych firm muzycznych w Polsce. Umowa obejmuje prawa do nagrań znajdujących się w katalogu wytwórni oraz prawa do marki Kayax Records.
Wraz z nabyciem katalogu oraz praw do marki Kayax Records Universal Music Polska i Kayax Management rozpoczynają również strategiczną współpracę, której celem jest wspólny rozwój artystów i nowych talentów. Kayax Management pozostaje niezależną firmą, której właścicielem i Dyrektorem Zarządzającym jest Tomasz „Tomik” Grewiński.
Universal Music Polska i Kayax Management połączą międzynarodowe możliwości Universal Music Group w zakresie produkcji nagrań, zarządzania katalogami i dystrybucji z wieloletnim doświadczeniem Kayax Management w budowaniu karier artystów, otwierając przed polską muzyką nowe możliwości dotarcia do szerszej publiczności.
Założona w 2001 roku wytwórnia Kayax Records od ponad dwóch dekad odgrywa istotną rolę w kształtowaniu współczesnej polskiej sceny. Z wytwórnią związani byli m.in. Smolik, Zakopower, Nosowska, Krzysztof Zalewski, Natalia Przybysz, Maria Peszek, Brodka, Artur Rojek, Mery Spolsky i duet Karaś/Rogucki. Katalog obejmuje nagrania artystów, którzy na trwałe zapisali się w historii rodzimej sceny muzycznej.
Dzięki konsekwentnemu stawianiu na wyrazistych artystów i długofalowe budowanie ich karier Kayax wypracował pozycję jednej z najbardziej cenionych niezależnych firm na polskim rynku muzycznym.
– To jedna z najważniejszych transakcji w historii Universal Music Polska. Od początku ceniłem Kayax Records za umiejętne łączenie artystycznej niezależności z sukcesem komercyjnym oraz konsekwencję w odkrywaniu i rozwijaniu wyjątkowych artystów. Wierzę, że wspólnie z Kayax Management stworzymy nowe możliwości dla uznanych artystów i młodych talentów. To kolejny ważny krok w realizacji naszej misji – łączenia polskich artystów z fanami w kraju i na całym świecie – powiedział Maciej Kutak, CEO Poland & SVP Central Eastern Europe, Universal Music Group.
Dla Tomasza „Tomika” Grewińskiego, założyciela Kayax Records i Dyrektora Zarządzającego Kayax Management, transakcja oznacza zamknięcie ważnego etapu w historii Kayax Records i jednocześnie otwarcie nowego rozdziału dla Kayax Management.
– Przez ponad dwadzieścia lat budowaliśmy Kayax Records wspólnie z wyjątkowymi artystami, tworząc katalog, który stał się ważną częścią historii współczesnej polskiej muzyki. Jestem przekonany, że Universal Music Polska zapewni temu dorobkowi najlepsze warunki do dalszego rozwoju.
Kayax Management wchodzi w nowy rozdział. Wraz z moim zespołem chcemy jeszcze mocniej skoncentrować się na tym, co robimy najlepiej – rozwijaniu karier reprezentowanych przez nas artystów oraz budowaniu ich marek osobistych. Będziemy nadal umacniać naszą pozycję, oferując kompleksowe zarządzanie karierami artystów oraz konsekwentnie poszerzając roster o obiecujące nowe talenty i kolejne pokolenie twórców – powiedział Grewiński.
Po finalizacji transakcji Kayax Records zachowa odrębną tożsamość jako czwarty label Universal Music Polska. Funkcję Head of Kayax Records obejmie Paweł Tetłak, a dyrektorem odpowiedzialnym za Kayax Records oraz Polydor Recordings Poland będzie Jakub Barzak.
News
Siostra Tupaca: „Rodzina sceptycznie podchodzi do tego procesu”
„Nigdy nie oczekiwaliśmy, że system będzie ścigał kogoś za zabójstwo mojego brata”.
Po blisko 30 latach od śmierci Tupaca sprawa jego zabójstwa trafiła przed sąd, ale rodzina rapera podchodzi do procesu z dużym dystansem. Sekyiwa Shakur przyznała, że nigdy nie liczyli na to, że system doprowadzi do rozliczenia śmierci jej brata.
Proces dotyczący zabójstwa Tupaca Shakura trwa, a na ławie oskarżonych zasiada Duane „Keefe D” Davis. Dla rodziny legendarnego rapera to moment, na który czekano niemal trzy dekady, ale jego siostra nie ukrywa, że nie wiąże z nim wielkich nadziei.
Sekyiwa Shakur w rozmowie z Law & Crime Network odniosła się do podejścia swojej rodziny do amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości. Jak wyjaśniła, wpływ na nie ma zarówno historia Afroamerykanów w Stanach Zjednoczonych, jak i doświadczenia samej rodziny Shakurów, od lat związanej z ruchem wyzwolenia czarnoskórych, w tym z Czarnymi Panterami.
– Niestety, nasza rodzina, ze względu na historię Ameryki i historię naszej rodziny w tym kraju, nie ma żadnych oczekiwań – albo ma bardzo niskie oczekiwania – wobec systemu karnego. Nigdy nie oczekiwaliśmy, że system będzie ścigał kogoś za zabójstwo mojego brata. Po prostu czarnoskórzy chłopcy, młodzi czarnoskórzy chłopcy – ich życie albo śmierć często są w Ameryce zamiatane pod dywan. Dlatego od początku nie mieliśmy wielkich oczekiwań – powiedziała.
Nearly 30 years after Tupac Shakur's murder, suspect Duane "Keffe D" Davis faces trial. Law&Crime’s Jesse Weber @jessecordweber sits down with Tupac's sister, Sekyiwa Shakur, to reflect on her brother’s enduring legacy and her family's long road to justice. pic.twitter.com/KQz1b4DwSG
— Law&Crime Network (@LawCrimeNetwork) August 18, 2026
Głos zabrał również kuzyn Tupaca, William Lesane. Opowiedział o tym, co dla bliskich rapera oznaczały trzy dekady oczekiwania i życia z jego śmiercią.
– Po prostu cieszę się, że mogę tutaj być, że nie umarłem, nie siedzę w więzieniu, jestem zdrowy i mam jasny umysł. Mogę tu przyjść, być świadkiem i obserwować nie tylko coś, co przejdzie do historii, ale też kulminację 30 lat, podczas których moja rodzina mierzyła się z żałobą, gniewem, depresją i smutkiem – powiedział.
Tupac został postrzelony 7 września 1996 roku w Las Vegas i zmarł sześć dni później. Teraz, niemal trzy dekady po jego śmierci, przed sądem odpowiada Keefe D.
-
News4 dni temuRosyjski wywiad miał zlecić zabójstwo rapera na terenie Polski
-
News3 dni temuSaful z Dixon37 i Jakub Żulczyk żegnają Jana Frycza. „Nie powiedziałem, ile Panu zawdzięczam”
-
News3 dni temuJan Frycz był bliżej rapu, niż wielu myśli. Chada, Saful i Solar
-
News3 dni temuFagata wróci do koncertów? Gimper: „Może zbudować community z wypranym mózgiem”
-
News4 dni temuYoung Leosia koncertuje z dissem na Fagatę. „Hymn cancelu” – piszą fani
-
News2 dni temuJakie cechy powinien mieć dobry złodziej? Bosski wspomina stare czasy
-
News3 dni temuEmerytowany policjant w sądzie: „Tupac odmówił wskazania strzelca”
-
News3 dni temuJan Frycz nie żyje. Miał 72 lata