Sprawdź nas też tutaj

News

Bonus RPK i Grande Connection nie poszli razem na piwo i nie jedli jajek na twardo

Prima aprilisowy żart, który was rozbawił.

Opublikowany

 

bonus grande

W tym roku żartem z okazji 1 kwietnia był wątek dotyczący konfliktu Grande Connection i Bonusa RPK. W myśl zasady „hip-hop ma łączyć nie dzielić” – pogodziliśmy zwaśnione strony, ale nie miało to żadnego związku z rzeczywistością.

– Jeden z największych konfliktów ostatnich lat, między Bonusem RPK a Grande Connection zakończył się przed sądem ugodą między raperem a Youtuberem – brzmi zarys artykułu prima aprilisowego. Jego początek był napisany całkiem poważnie, z niektórymi faktami z ich konfliktu. Ale im bardziej w las, tym robiło się coraz bardziej absurdalnie.

– Po szybkiej wizycie w sądzie udało się nam nawet pójść na piwo. Grande przechylił o jedno za dużo i włączył mu się Daro ze „Ślepnąc od Świateł”. Ja kulturalnie wypiłem ciepłą Tatrę bezalkoholową.

Niektórzy z komentujących podkreślili, że właśnie ten moment sprawił, że zaczęli mieć wątpliwości i zapaliła się im czerwona lampka.

Dalsza część wkrętki była jeszcze większym absurdem i była zrealizowana celowo, żeby nikt nie miał już wątpliwości, że to żart:

– Jak się dowiedzieliśmy panowie spotkali się w restauracji Sowa & Krzywdziciele, gdzie zjedli wspólnie jajka z kiszoną kapustą.

Dołożyliśmy do pieca też przy wspólnym kanale na Youtube: – Na tym jednak nie koniec. Po kilku głębszych Grande miał rzekomo zaproponować Bonusowi wspólny kanał na YouTube o roboczej nazwie „Wyjaśnieni i Pogodzeni”, gdzie obaj mieliby analizować dramy innych… siedząc w jacuzzi i jedząc jajka na twardo.

Końcówka artykułu to była już fikcja literacka najwyższych lotów: „Rapowy Okrągły Stół 2.0”, trzech braci – Sebastian, Alvarez i Tatuażyk i gość, który kiedyś sprzedawał vouchery na kebaby na OLX oraz wspólny numer w w windzie w galerii handlowej w Radomiu.

Drugim i ostatnim wkręcającym artykułem tego dnia był ten związany z Kabe i KitKatami. Tu wykorzystano aktywność rapera w tym temacie, który sam, tuż przed północą podsunął pomysł na to, że to on stoi za kradzieżą tira z batonami.

Jeszcze raz podkreślamy – oba artykuły były żartami prima aprilisowymi.

 

News

mgk i Wiz Khalifa wracają do blog ery. W klipie m.in. Bam Margera

Raperzy przypominają czasy mixtape’ów i rapowych blogów.

Opublikowany

 

mgk wiz khalifa

mgk i Wiz Khalifa przypominają nam klimat starej blog ery. Duet wrzucił numer „everything tatted”, który promuje ich wspólny mixtape „blog era boyz”.

mgk oraz Wiz Khalifa wrzucili nowy kawałek „everything tatted”, który dla wielu fanów jest powrotem do czasów, kiedy ich numery latały po wszystkich rapowych blogach i forach. Numer pojawił się razem z teledyskiem wyreżyserowanym przez Sama Cahilla.

Klip został osadzony w klimacie tatuaży, deskorolki i totalnie luźnego vibe’u, z którym obaj byli kojarzeni jeszcze przed wejściem do mainstreamu. W wideo przewijają się też znane twarze, w tym Ty Dolla $ign, Bam Margera oraz skater Boo Johnson.

Bam Margera

Cały koncept „blog era boyz” jest bezpośrednim nawiązaniem do czasów, kiedy mgk i Wiz budowali swoje kariery dzięki internetowi i oddanym fanbase’om. To właśnie wtedy ich numery zaczęły kręcić ogromne zasięgi, a oni sami wyrośli na jedne z najgłośniejszych postaci rapowego internetu początku lat 2010.

Przy okazji premiery mixtape’u Wiz Khalifa pojawi się także u boku mgk podczas amerykańskiej części trasy „lost americana tour”. Koncerty mają potrwać do lipca i obejmą m.in. Teksas, Atlantę, Toronto, Vancouver czy Seattle.

Czytaj dalej

News

Wyborcza uderza w Fagatę: „Fałszowała na Narodowym”

Skrajne opinie o występie influencerki u boku Maty.

Opublikowany

 

fagata
fot. Michał Murawski

Mata po premierze albumu „#MATA2040” zebrał od fanów sporo propsów, ale nie wszyscy kupili jego nową wizję. Gazeta Wyborcza przejechała się po występie Fagaty na PGE Narodowym i zwróciła uwagę na chaos całego projektu rapera.

Fałszująca Fagata i rapująca Doda

W recenzji koncertowego show Maty szczególnie oberwało się Fagacie, która pojawiła się u boku gospodarza przy numerze „Będę prezydentem”. Według Franciszka Badziaka z Wyborczej influencerka nie poradziła sobie muzycznie. Wspomniano też o Dodzie, która podczas wejścia miała na sobie mocno erotyczną stylówkę.

– Wystąpienie wspólnie z Fagatą przy okazji kawałka „Będę prezydentem” musiało pozostawić odbiorców z niejednoznacznymi odczuciami. Abstrahując już od przeszłości piosenkarki i promowanych przez nią wulgarnych treści – przez część występu zwyczajnie fałszowała. Z kronikarskiego obowiązku dodam też, że rapowała również ubrana w erotyczny strój Doda.

#MATA2040” – kolaż, a nie spójny album

Nie zabrakło również komentarza dotyczącego samego albumu „#MATA2040”. W sieci można znaleźć sporo opinii od recenzentów, że to album bardzo średni i nie jest w stanie go uratować nawet zapowiedziana wersja deluxe z zagranicznymi featuringami. Badziak stwierdził, że ciężko mówić tu o klasycznej płycie, bo całość bardziej przypomina kolaż, a nie spójny album.

– Nie mamy bowiem spójności narracyjnej czy stylistycznej. Niewątpliwie jest to płyta emocjonalna, a dzięki takim numerom jak „DZIĘKUJĘ.”, „5 malin” czy „Nienawidzę kiedy milczysz” pokazuje, że również dojrzała artystycznie. Dopracowanie zdradzają za to „BRAKUJE MI MATY”, skit „W KLUBIE” czy „Hiszpańska inkwizycja”, produkowana przez amerykańskich muzyków, którymi są Mike Zombie i Steff Moro.

Autor recenzji podkreślił też, że na płycie aż roi się od odniesień do kina, starego polskiego rapu i innych gatunków muzycznych.

Czytaj dalej

News

Ten Typ Mes zareaguje prawnie na reklamę Biedronki? „To nie ja śpiewam w reklamie Biedronki”

Wideo-statement rapera.

Opublikowany

 

Przez

ten typ mes
materiały prasowe / e-muzyka

Od kilku dni trwa dyskusja, czy Ten Typ Mes wziął udział w reklamie Biedronki. Raper postanowił jeszcze raz – klarownie wytłumaczyć, że to nie on.

Sieć sklepów Biedronka wypuściła reklamę swoich recyklomatów. Osoba ze spotu śpiewająca: „U mnie na rogu, moja Biedronka, mój recyklomat. Użyj, oddaj, powtórz. Odbierz kaucję”, ma głos łudząco podobny do Mesa.

Założyciel Alkopoligamii zaprzeczył, że to on – najpierw na swoim kanale nadawczym, a teraz również w formie wideo.

– To nie ja śpiewam w reklamie Biedronki. Nie wziąłem udziału w tej kampanii reklamowej. O wszystkim dowiedziałem się od swoich słuchaczy. Ciąg dalszy nastąpi – powiedział raper.

Najciekawsza jest końcówka, gdzie Mes mówi, ze ciąg dalszy nastąpi. Czy raper będzie chciał w jakiś sposób zareagować prawnie na tę reklamę Biedronki? W najbliższym czasie się tego dowiemy.

Czytaj dalej

News

Doda zapowiada rapową płytę? „Ponoć jestem dobra”

„Miałam kaprys zostać raperką przed 60 tys. ludzi”.

Opublikowany

 

Przez

doda bedoes fagata

Doda weszła na scenę PGE Narodowego u boku Fagaty i najwyraźniej spodobała jej się rapowana forma. Po występie usłyszała od Bedoesa, że „będzie raperką”, a teraz sama sugeruje, że pomysł z nagraniem rapowej płyty wcale nie jest już żartem.

Doda pojawiła się na Narodowym razem z Fagatą i postanowiła sprawdzić się w totalnie innym klimacie niż popowe piosenki do radia, z którymi jest od zawsze kojarzona. Rapowana forma najwidoczniej się jej spodobała, bo po wszystkim zaczęła flirtować z wizją nagrania własnego materiału.

Miałam kaprys zostać raperką przed 60 tys. ludzi. Przy okazji spełniłam marzenie @fagataaa. Dzięki @33mata za zaproszenie. Ps: obawiam się że z mojego kaprysu może powstać płyta bo ponoć jestem dobra, ale póki co zostawiam Was z tym występem i będziecie musieli z tym jakoś żyć – napisała.

Całą sytuację dodatkowo podkręcił komentarz Bedoesa, który po koncercie miał powiedzieć Dodzie, że „będzie raperką”.

Czytaj dalej

News

Popek podał kwotę, ile kosztuje jego zwrotka. „Możesz być nawet nołnejmem”

Raper ujawnił, że dograć się może prawie każdemu i w każdej chwili.

Opublikowany

 

Przez

popek

Popek wrócił do dawnego życia i robi to na pełnej. Podczas jednego z ostatnich wywiadów raper ujawnił, ile kosztuje jego zwrotka.

Artyści unikają tego typu tematów jak ognia, ale dla Popka nie jest żadnym problemem, żeby podać kwotę, za jaką dogra się komuś do kawałka.

To kosztuje 20 tysięcy złotych, możesz być nołnejmen pod warunkiem, że twoja twórczość nie kuje w uszy – stwierdził Popek w rozmowie z Podcastersi. Jak przyznał, taki featuring jest w stanie nagrać od razu.

Wyjaśnił on również, że w sytuacji, kiedy ktoś nie potrafi śpiewać/rapować – to mu się nie dogra, bo zrobiłby temu komuś krzywdę utwierdzając go w przekonaniu, że nadaje się do muzyki, a sobie zaniżyłby poziom.

Raper ujawnił też, że czasami dogrywa się innym za darmo. Trzeba tutaj jednak spełnić jeden warunek, który jest konieczny.

Jak ktoś nie ma pieniędzy, żeby mi zapłacić, a złapie mnie za serce i patrzy prosto w oczy nagrałbym mu to za darmo – dodał.

Poniżej wideo:

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: