News
Gucci Mane zaatakowany przez 50 Centa. Chodzi o jego porwanie i napad
Czy Guwop strzelił z ucha?
50 Cent wchodzi w temat głośnego zatrzymania Pooh Shiesty’ego i uderza w Gucci Mane’a. Raper miał pomóc w identyfikacji napastników.
50 Cent znowu dorzuca swoje trzy grosze do jednej z głośniejszych spraw ostatnich dni. Tym razem nie chodzi tylko o samo zatrzymanie Pooh Shiesty, ale o to, kto i w jaki sposób pomógł organom ścigania go zidentyfikować. Na celowniku Fiftiego znalazł się Gucci Mane.
W sieci krążą dokumenty Departamentu Sprawiedliwości, w których pojawia się wątek identyfikacji podejrzanych. Według akt, osoba oznaczona inicjałami R.D. – czyli Radric Delantic Davis – miała rozpoznać sprawców, w tym Shiesty’ego oraz Big30, właśnie po ich profilach na Instagramie.
Z papierów wynika też, że Gucci miał znać Shiesty’ego osobiście i kojarzyć go zarówno z ksywki, jak i z imienia i nazwiska. Co więcej, w opisie zdarzenia pojawia się szczegółowy ubiór: czarna maska typu „shiesty”, czarna bluza z kapturem i czarne spodnie.
Chociaż nie ma oficjalnego potwierdzenia, że Gucci faktycznie współpracował w taki sposób z organami ścigania, część sceny już zaczęła go tak traktować. W tym właśnie 50 Cent. – Kurde, myślałem, że jarałeś się Pookie Loc. Czekajcie na kolejny odcinek 'tylko w Atlancie’!” – napisał Fifty, a poniżej wyjaśniamy, o co mu chodziło.
Pookie Loc był powiązany z Jeezy i zginął w czasie jednego z najgłośniejszych beefów południa. W 2005 roku doszło do sytuacji, w której według doniesień Gucci Mane’a miał zastrzelić go podczas próby włamania. Sprawa szybko się rozmyła przez brak dowodów, ale temat wracał wielokrotnie w kawałkach Guwopa. Sam tekst o „jaraniu się Pookie Loc” też nie jest przypadkowy – to coś, co Gucci wcześniej rzucał w swoich numerach.
Teraz nie chodzi o linijki, tylko o realną sprawę. Według prokuratury wszystko rozegrało się 10 stycznia 2026 roku w studiu nagraniowym w Dallas. Pooh Shiesty miał rzekomo ustawić spotkanie pod przykrywką rozmowy o kontrakcie z 1017 Global Music.
Zamiast biznesu – jak twierdzą śledczy – zrobiła się akcja z bronią w ręku. Mowa o „zbrojnym przejęciu”, w którym ofiary miały zostać napadnięte i okradzione. W sprawie przewija się też Big30.
Jeśli zarzuty się potwierdzą, w grze jest nawet dożywocie.
DOJ criminal complaint says that Gucci Mane helped identify Pooh Shiesty and Big30 …….. ? pic.twitter.com/VuoYvu6xOs
— THUGGERDAILY ひ (@ThuggerDaily) April 2, 2026
News
Prawdziwy Mes zaśpiewał fragmenty reklamy Biedronki. Brzmi identycznie?
„To poważny temat” – grzmi raper i trudno się z nim nie zgodzić.
Ten Typ Mes niespodziewanie dostał porcję medialnego hajpu, jakiego nie miał od czasu beefu z Tede. Raper zademonstrował teraz, z jak olbrzymim podobieństwem w głosie w reklamie Biedronki mamy do czynienia na tle jego prawdziwego wokalu.
Ciągle nie wiemy, kto lub co, stoi za najgłośniejszą reklamą ostatnich miesięcy. Jeżeli jest to prawdziwy artysta, który jedynie inspiruje się twórczością Mesa, to raczej trudno tu robić ostrą dramę, poza ewentualnym zarzutem o zbyt mocne naśladowanie wzorca, ale tego nikt nikomu zabronić raczej nie może. Sytuacja mogłaby się trochę bardziej skomplikować, gdyby okazało się, że ktoś tak zaprojektował głos sztucznej inteligencji, żeby kserowała twórcę Alkopoligamii.

Historia najwyraźniej poruszyła też samego bohatera domysłów i spekulacji. Mes od kilku dni próbuje prostować zamieszanie, jakie wyniknęło z publikacji reklamy. Teraz raper zanucił jej fragmenty, żeby pokazać wokalną zbieżność z biedronkowym oryginałem i podobieństwo wręcz uderza. Mes podsumował dramę słowami, że to „poważniejszy temat, bo na swój głos pracował 20 lat”.
Poniżej wideo:
Łatwogang znowu wjeżdża z akcją, która może się szeroko ponieść. Streamer zapowiedział transmitowaną na żywo wyprawę rowerową z Zakopanego do Gdańska.
To nie będzie zwykły live. Łatwo chce przejechać praktycznie całą Polskę bez cięć i pokaże wszystko na streamie – od startu aż po ostatnie kilometry nad morzem. Transmisja rusza już jutro, a cały dochód trafi na leczenie 8-letniego Maksa Tockiego, który potrzebuje aż 12 milionów złotych.
– Chcę przejechać całą Polskę na raz rowerem i to wszystko odbędzie się na żywo – zapowiedział.
– I chciałem jeszcze napisać, że wiem, że miałem zrobić jak najdłuższą przerwe medialną, ale po prostu wpadłem na pomysł, który uważam za dobry i wiem, że może pomóc komuś uratować życie, dlatego go realizuje jak najszybciej. Z góry dziękuję każdej osobie, która wpłaci i do zobaczenia – dodał.
Najważniejszy jest jednak cel całej akcji. Wszystkie pieniądze zebrane podczas streama zostaną przekazane na pomoc 8-letniemu Maksowi Tockiemu, który walczy z ciężką chorobą i potrzebuje gigantycznej kwoty na leczenie. Zbiórka trwa na zrzutce.

Małolat K2 wrzucił do sieci nagranie z Grecji. Raper został zatrzymany do kontroli drogowej, ale w alkomat dmuchał jego pasażer, mimo że to nie on prowadził auto.
Na filmie opublikowanym przez Małolata widać, jak podjeżdża on pod policyjną kontrolę. Problem w tym, że samochód miał kierownicę po prawej stronie, czego funkcjonariuszka najwyraźniej nie ogarnęła. Policjantka podeszła więc do pasażera i to właśnie jego poprosiła o badanie alkomatem.
Współtowarzysz rapera bez większego zawahania dmuchnął w urządzenie i cała kontrola zakończyła się błyskawicznie. Sam Małolat siedział obok i patrzył na całą sytuację z niedowierzaniem. Na nagraniu słychać, jak komentuje sytuację do kumpla krótkim: „Grubo, co nie ziomek?”.
Poniżej wideo:
News
Rick Ross o płycie „Iceman” Drake’a: „Moi ziomale stracili godzinę życia”
„Drake nie jest na moim poziomie”.
Rick Ross przejechał się po Drake’u, ale też nie oszczędził jego nowego albumu „Iceman”, który według Rozaya kompletnie nie dowiózł.
Konflikt między Rick Rossem a Drizzym trwa już od dłuższego czasu, ale Ross najwyraźniej nadal nie ma zamiaru zakopywać wojennego toporka. W trakcie rozmowy na PBD Podcast stwierdził, że Drake nie jest na jego poziomie, podważył wiarygodność jego wyników i mocno przejechał się po całym projekcie „Iceman”.
– Gdyby Drake był tym, za kogo się uważa, potrafiłby to wszystko wyjaśnić, odnieść się do sytuacji i dawno ruszyć dalej – powiedział Ross.
Na tym jednak się nie skończyło. Raper z Miami wbił też szpilę w sam album, sugerując, że odsłuch był zwyczajną stratą czasu.
– To było okropne. Moi ziomale naprawdę siedzieli i tego słuchali. Stracili godzinę życia – dodał.
Rick Ross says Drake's 'ICEMAN' was "horrendous":
"If Drake was what he thought he was, he would've been able to clear all this up, address it, and been moved on."
"It was horrendous. My homies actually sat there. They lost an hour of their life." pic.twitter.com/YXo4pBIWEf— Kurrco (@Kurrco) May 21, 2026
Jedni twierdzą, że Rozay za wszelką cenę próbuje utrzymać beef, a inni przyznają mu rację, że „Iceman” nie spełnił gigantycznych oczekiwań po świetnym całym rolloutcie albumu.
News
Była żona Eminema popłakała się, gdy założono jej kajdanki
51-letnia Kim Scott z kolejnymi problemami.
Kim Scott, była żona Eminem została zatrzymana w okolicach Detroit pod zarzutem jazdy pod wpływem alkoholu. Do sieci trafiło nagranie z jej zatrzymania.
Kamery uchwyciły moment zatrzymania
Do sieci trafiło wideo pokazujące rozmowę Kim Scott z funkcjonariuszami chwilę po kolizji. Kobieta tłumaczyła policjantom, że podczas skręcania została oślepiona światłami ciężarówki, przez co uderzyła w inne auto.
Policjant zapytał ją, czy piła alkohol. Scott przyznała, że faktycznie coś wypiła, ale dodała, że dużo wcześniej tego wieczoru. Chwilę później funkcjonariusze przeprowadzili standardowe testy trzeźwości. Gdy na jej rękach pojawiły się kajdanki, Kim nie wytrzymała emocji i rozpłakała się.
Policja: podwójnie przekroczona norma
Policjanci podejrzewali jazdę pod wpływem alkoholu, a po badaniu okazało się, że dawka została przekroczona dwukrotnie.
Na policyjnym zdjęciu Kim szeroko się uśmiecha, a jeden z funkcjonariuszy informuje ją, że będzie mogła wyjść po wytrzeźwieniu i kolejnym badaniu alkomatem.

To kolejny problem Kim Scott
Kilka dni wcześniej była partnerka Eminema przyznała się do zarzutów związanych z innym incydentem drogowym. Chodziło o prowadzenie auta w stanie ograniczonej sprawności oraz niezgłoszenie kolizji.
Prokuratura twierdzi, że Scott uderzyła wtedy w zaparkowany samochód, gdy jechała na zakupy ze swoim synem Parkerem i jego kolegami. Wyrok w tamtej sprawie ma usłyszeć w przyszłym miesiącu.
Exclusive: Eminem's ex Kim Scott starts to cry during DUI arrest. pic.twitter.com/4S3qaZenXu
— TMZ (@TMZ) May 20, 2026
-
News4 dni temuTen Typ Mes w reklamie Biedronki? „Moja Biedronka, mój recyklomat”
-
News2 dni temuPaktofonika opublikowała nieznane zdjęcia Magika z Witten
-
News3 dni temuReklama Biedronki – Ten Typ Mes zabrał głos
-
News1 dzień temuTaco Hemingway poszukiwany przez fundację
-
News4 dni temuFrosti bezpardonowo atakuje VNM-a, który napisał o załamaniu psychicznym
-
News2 dni temuRadziu RSG pochwalił się, ile lat spędził w więzieniu wraz z kolegami z treningu
-
News4 dni temuTede i InPost znowu razem. Paczkomat jak okładka albumu „S.P.O.R.T.”
-
News1 dzień temuOskarżenia pod adresem prezesa ZAiKS-u. „Rozebrany do naga nie chciał wypuścić mnie z mieszkania”