News
Kanye West zagra w Polsce? Jest apel o odwołanie koncertu
Czy zakaz wjazdu Ye do Polski jest możliwy?
Kanye West planuje koncerty w Polsce i we Włoszech. Ocalali z Holokaustu domagają się odwołania jego występu, wskazując na kontrowersyjne wypowiedzi rapera.
Temat koncertu Kanye Westa w Polsce zaczyna się robić podbramkowy. Wciąż nie wystartowała sprzedaż biletów, nie ma nawet oficjalnego ogłoszenia występu, a już pojawiają się głosy sprzeciwu i naciski nałożenia na rapera zakazu wjazdu do Polski.
„Wielka Brytania postąpiła słusznie”
Głos zabrał Christoph Heubner, niemiecki pisarz i poeta, a także wiceprezydent wykonawczy Międzynarodowego Komitetu Oświęcimskiego i Rady Oświęcimskiej (powołany przez premiera Marka Belkę), który w imieniu ocalałych z Holokaustu mówi – ten występ nie powinien się odbyć.

W oficjalnym oświadczeniu przekazanym do Deutsche Welle Heubner odniósł się do wcześniejszych decyzji władz Wielkiej Brytanii. – Ocalali z Holokaustu na całym świecie z wielką ulgą i aprobatą przyjęli do wiadomości fakt odmowy przez brytyjskiego premiera i brytyjski rząd wjazdu do Wielkiej Brytanii raperowi Kanye Westowi, który notorycznie neguje Holokaust.
Niemiecki pisarz nie chce Kanye Westa w Polsce
Cała sytuacja nabiera jeszcze większego ciężaru przez lokalizację planowanego koncertu w Polsce. Według informacji GlamRapu, potwierdzonych przez telewizję Polsat, występ miałby odbyć się w Chorzowie – zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od terenu byłego niemieckiego obozu Auschwitz. Dla wielu to symboliczna granica, której nie powinno się przekraczać.
Heubner podkreśla, że problem nie dotyczy tylko pojedynczych wypowiedzi czy kontrowersji wizerunkowych. W jego ocenie to coś znacznie poważniejszego. – Kanye West nie tylko obraża i oburza swoją gloryfikacją Hitlera i negowaniem Holokaustu ocalałych i ich rodziny, lecz także jako podżegacz i tuba dodaje odwagi i motywuje nowych nazistów i antysemitów na całym świecie – uważa.
Na ten moment koncerty rapera są planowane na czerwiec i lipiec – zarówno w Polsce, jak i we Włoszech. Jednak po tym apelu presja na organizatorów może tylko rosnąć i wygląda na to, że temat dopiero się rozkręca.
Koncert w Polsce się nieubłaganie oddala
Organizatorzy koncertu Kanye Westa w Polsce mieli ogłosić występ i wystartować ze sprzedażą biletów już 10 dni temu. Do tej pory tego nie zrobiono, a do koncertu zostało niewiele czasu. Pojawia się więc sporo wątpliwości czy występ ten w ogóle zostanie dowieziony. A nawet jeżeli zostanie ogłoszony, możliwość presji społecznej, żeby go odwołać jest coraz bardziej realna.
Trzymamy rękę na pulsie w tej sprawie, a każde nowe wieści będziemy na bieżąco publikować.
News
Eminem nie zapomina o Proofie. Mocny hołd po 20 latach od śmierci legendy D12
Szczery wpis po dwóch dekadach od tragedii.
Eminem wrócił pamięcią do Proofa w 20. rocznicę jego śmierci i opublikował mocny, osobisty wpis. Raper z Detroit podkreślił, jak ogromny wpływ jego przyjaciel miał na całe jego życie i karierę.
Eminem nie jest typem gościa, który codziennie wrzuca emocjonalne wywody do sieci. Ale kiedy już to robi – wiadomo, że sprawa jest poważna. Tym razem chodzi o człowieka, bez którego historia Detroit rapu wyglądałaby zupełnie inaczej.
Minęło dokładnie 20 lat od śmierci Proofa – członka D12, hypemana, ale przede wszystkim najbliższego ziomala Marshalla Mathersa. I właśnie z tej okazji Slim Shady odpalił szczery tribute.
„Nie ma dnia, żebym o tobie nie myślał”
– Nie ma dnia, żebym o tobie nie myślał w taki czy inny sposób… Byłeś i nadal jesteś jednym z najlepszych przyjaciół, jakich kiedykolwiek miałem w życiu i dziękuję Bogu każdego dnia, że postawił nas na swojej drodze… Czuję, że to nie było przypadkowe. Od dnia, kiedy spotkałem cię siedzącego na schodach Osborne, gdy rozdawałem ulotki i rapowaliśmy sobie nawzajem, od razu złapaliśmy kontakt i już nigdy się nie zatrzymaliśmy! – napisał.
Doody, can't believe it's been 20 years since you've been gone! Not a day goes by that I don't think about you in some way shape or form…You were and are still truly one of the greatest friends I ever had in my entire life and I thank God everyday that he put us in each other's… pic.twitter.com/3I51lM7xGe
— Marshall Mathers (@Eminem) April 11, 2026
Proof – gość, który „otworzył drzwi”
Mathers jasno daje do zrozumienia, że bez Proofa jego droga mogłaby wyglądać zupełnie inaczej. To właśnie on dawał mu cosigny, wprowadzał do klubów i open miców, budował jego wiarygodność na scenie. Proof nie tylko był obok, ale realnie pomagał Eminemowi wejść na level wyżej.
Proof – zastrzelony w klubie
Proof zginął 11 kwietnia 2006 roku w klubie „CCC” na 8 Mili w Detroit w wyniku strzelaniny. Zmarł na miejscu.
Mimo że Proof odszedł, jego wpływy nie znikają. Wręcz przeciwnie – jego muzyka dalej trafia do nowych słuchaczy. Po premierze soundtracku do dokumentu „STANS” ogłoszono, że spadkobiercy jego majątku kontrolują jego pośmiertne wydania.
News
DJ Khaled uruchomił rollout płyty „Aalam Of God”. Bez Drake’a, ale z Future’em i Lil Baby
Pierwszy singiel, data premiery i okładka.
DJ Khaled w końcu odpala rollout projektu „Aalam Of God”, który ma już konkretną datę premiery – 17 lipca.
Khaled zapowiadał ten album, sugerując na nim udział Drake’a, ale jak się okazało – temat nie był do końca dograny. Na pierwszy ogień poleciał numer „One Of Them”, gdzie swoje robią Lil Baby i Future. To klasyczny dla nich vibe – ciężki, pianinowy trap.
Sam tytuł albumu też nie jest przypadkowy. „Aalam” w języku arabskim oznacza „świat” albo „wszechświat”, co może sugerować szeroki, rozbudowany projekt – dokładnie taki, do jakich Khaled już nas przyzwyczaił.

W tle dalej przewija się temat relacji w branży. Khaled jasno zaznaczył, że nie zamierza wchodzić w konflikty między swoimi ludźmi. – Ja jestem tym gościem, który zawsze mówi: ‘Yo, nie potrzebujemy tego’. Musimy się jednoczyć, potrzebujemy miłości… Jednocześnie nie chcemy hamować pieniędzy. Kocham Drake’a, kocham Rossa, kocham Future’a… To moi bracia, nie możecie podważać moich relacji z nimi – tłumaczy.
Nie znaczy to jednak, że wszystko jest idealnie. Ostatnio w stronę Khaleda poleciały mocne zarzuty od T-Paina, który wytknął mu brak lojalności.
Na ten moment wszystko wskazuje na to, że „Aalam Of God” będzie kolejnym dużym projektem w katalogu Khaleda.
News
Oki jak Peja – też chce odwoływać koncerty swojemu rywalowi
Kinny Zimmer ma nie zagrać na festiwalach, na których gra Oki.
Oki w beefie z Kinnym Zimmerem idzie śladami Peji i także ma zamiar odwoływać występy swojemu oponentowi, jak przez lata robił to Rychu Tedemu.
Peja przez lata odwoływał koncerty Tedemu
W jednym z najgłośniejszych i największych beefów w historii polskiego rapu Peja vs Tede, który ciągnie się do dzisiaj – jednym z jego elementów było odwoływanie koncertów. Rychu przez lata nie pozwalał Tedemu wjechać do Poznania i odwoływał mu każdy zabookowany koncert. Od kilku lat TDF bez problemu gra w stolicy Wielkopolski, ale był taki czas, że był to dla niego spory problem. W 2015 roku szef Wielkie Joł zorganizował ciekawą akcję i przywiózł swoich fanów z Poznania autokarami do Warszawy, żeby móc dla nich zagrać.
Oki będzie blokował Kinny’ego Zimmera
W beefie z Kinnym Zimmerem Oki zapowiedział, że zamierza postępować podobnie do Peji i będzie blokował jego występy.
„Jeśli będzie fest, na którym gramy razem, zwijasz kitę. Jak Peja w ’09, bo nie pograsz sobie, bro. Waldi, jak tego słuchasz — albo ja, albo on” – nawinął w dissie na zawodnika SBM.
Oki i Kinny Zimmer na Rap Stacji – czy będzie blokada?
Wersy Okiego będą mogły być szybko zweryfikowane podczas tegorocznej Rap Stacji. Obaj raperzy zostali ogłoszeni w line-upie. Wersy: „Waldi, jak tego słuchasz — albo ja, albo on” – odnoszą się do organizatora tego festiwalu, Waldemara Nowackiego, któremu Jeżyk daje ultimatum, że jeżeli zagra Kinny, to on się nie pojawi.

Branża komentuje linie Okiego
Ultimatum Okiego skomentował branżowy serwis FollowRap: – Oki nawijający o zakazywaniu bookowania swojego oponenta, to już jedynie oznaka słabości i jakieś Trampowskie okazywanie „siły”.
Natomiast rapowy profil Iguana dorzucił: – Oki nawija, że Kinny nie będzie grał na tych samych festiwalach co Oki. Tede vs Peja – 2026 kolcowane.
Peja i Tede na jednej scenie
Co ciekawe, Peja i Tede wystąpią 18 kwietnia na jednej scenie w Atlas Arenie. To pierwsza taka sytuacja od wybuchu ich głośnego beefu w 2009 roku. Do tej pory raperzy skutecznie się unikali i dbali o to, żeby nie pojawić się na jednej scenie. Wiele osób myśli, że na koncercie może dojść do pojednania, ale niestety nic takiego nie będzie miało miejsca. Z relacji TDF-a wynika, że na festiwalu prawdopodobnie nawet się nie zobaczą, bo godziny ich występów są kompletnie różne – pewnie nie bez przyczyny.
„50 przełomowych utworów w historii polskiego hip-hopu” to hołd dla 50-lecia hip-hopu. Na scenie pojawi się wielu weteranów. Bilety są jeszcze dostępne tu: O.S.T.R.: 50 hitów hip‑hopu
„Strach” to drugi singiel zapowiadający album Gibbsa pt. „NURT”. To niezwykle emocjonalny i osobisty utwór, będący szczerym rozliczeniem z własnymi słabościami oraz lękami. „Strach” to kolejny utwór, który coraz wyraźniej nakreśla ramy tytułowego nurtu.
Nadchodzący album „NURT” to znacznie więcej niż kolejne wydawnictwo w dyskografii Gibbsa – to otwarcie nowego rozdziału w jego karierze. Starając się zmienić kierunek swojej twórczości, Mateusz stworzył projekt, który nakreśla nowy nurt i wyznacza jego muzyczną drogę. Mimo obrania nowej ścieżki, to wciąż ten sam szczery i wrażliwy Gibbs. Premiera albumu zaplanowana jest na 29 maja.
W sprawie Pooh Shiesty – napadu na studio i siłowego rozwiązania kontraktu płytowego – pojawiają się kolejne mocne wątki. FBI potwierdziło w sądzie, że Gucci Mane złożył zeznania na policji w Dallas.
Podczas rozprawy w sądzie w Dallas agentka FBI Pamela Hanson potwierdziła coś, co wcześniej było tylko podejrzeniem – Gucci Mane faktycznie złożył zeznania w lokalnym oddziale policji.
Sprawa dotyczy wydarzeń z 10 stycznia 2026 roku, kiedy w Luminous Studios miało dojść do porwania i napadu. Według ustaleń, na których opiera się śledztwo, dużą rolę odgrywają właśnie relacje Gucciego i jego ludzi. FBI przyznało, że do tej pory nie przeprowadzono bezpośrednich rozmów ani z nim, ani z innymi domniemanymi ofiarami, ale część osób złożyła wyjaśnienia na komendzie.
Na sali sądowej, według relacji obecnych tam osób, Pooh Shiesty reagował nerwowo – opierał głowę o ścianę, trząsł nogą i kręcił głową w momentach, gdy padały konkretne zarzuty. Szczególnie przy jednym z nich, kiedy agentka FBI stwierdziła, że Gucci miał powiedzieć swojej ochronie, żeby „opuścili broń”.
Sytuacja nie wygląda dla niego najlepiej. Sąd odmówił mu wyjścia za kaucją, więc na ten moment zostaje za kratami. Jego nowy prawnik, Bradford Cohen podważył fundamenty oskarżeń, wskazując na brak twardych dowodów.
– Dzisiaj nie usłyszeliśmy jednego – że nie ma żadnego kontraktu. Nie mają tego dokumentu. Nie mają nagrania z jego podpisania. Nie mają broni, nie mają biżuterii – nie mają żadnych fizycznych dowodów.
Pisaliśmy o tej sprawie więcej tu:
-
News3 dni temuDawidzior HTA znów trafił do więzienia (tylko u nas)
-
News4 dni temuOki dissuje Kinny’ego Zimmera: „Za wplątywanie Bambi powinieneś dostać listwę”
-
News3 dni temuPolsat potwierdza informacje GlamRapu: „Kanye West zagra w Chorzowie”
-
News3 dni temuAfrika Bambaataa nie żyje. Pionier kultury, nad którym wisiały poważne zarzuty
-
News4 dni temuKinny Zimmer drugi raz dissuje Okiego. „Quebo napisał Ci freestyle, a Sobel zrobił dwie płyty”
-
News3 dni temuBambi 3. rok z rzędu najlepszą raperką – wyniki Popkillery 2026
-
News1 dzień temuWini zgasił Numer Raza. Odpowiedź mogła go zaboleć?
-
News2 dni temuWpadka Żuroma – raper częściowo potwierdził słowa świadka koronnego