News
Nicki Minaj wychwala Elona Muska za „działania na rzecz ludzkości”
Raperka znów polaryzuje swoich odbiorców.
Nicki Minaj pojawiła się na wydarzeniu SpaceX w Teksasie i publicznie podziękowała Elonowi Muskowi za jego działania „dla ludzkości”.
Raperka pojawiła się w Starbase w Teksasie przy okazji najnowszego wydarzenia organizowanego przez SpaceX i postanowiła publicznie docenić Elona Muska. – Wielkie pozdrowienia dla Elona. Dziękuję za wszystko, co robisz dla ludzkości – powiedziała Nicki do zgromadzonych.
Sam start rakiety Starship nie poszedł jednak zgodnie z planem. SpaceX było o kilkadziesiąt sekund od wystrzelenia największej rakiety w historii firmy, ale problemy techniczne zatrzymały odliczanie. Według medialnych doniesień 12. lot testowy został przełożony na piątek.
Obecność Nicki Minaj na imprezie Muska tylko spotęgowała trwającą od miesięcy dyskusję wokół jej politycznych poglądów. Raperka regularnie zbiera krytykę za publiczne wspieranie Donalda Trumpa i sympatyzowanie z prawicą, co dla części słuchaczy jest kompletnym zaskoczeniem.
Jedni bronią Nicki i chwalą ją za wspieranie technologii oraz eksploracji kosmosu, inni zarzucają jej promowanie kontrowersyjnych miliarderów tylko po to, żeby ponownie znaleźć się w centrum uwagi. – Stara dobra Nicki, proszę wróć – napisał jeden z użytkowników. – Serio jesteście źli o to, że poszła z rodziną oglądać start rakiety? – odpowiedziała inna osoba.
Mimo kolejnych fal krytyki Nicki Minaj nie zmienia kursu i dalej otwarcie mówi o swoich poglądach.
News
Drake wbił do viralowej rodziny z TikToka i podarował im nowe auto
„Nowy Escalade dla ekipy, bo czemu nie”.
Drake zaskoczył viralową rodzinę z TikToka, pojawiając się w ich nagraniu do numeru „Janice STFU”. Na tym się nie skończyło – raper podarował im też nowego Cadillac Escalade’a.
Drake znowu jest wszędzie. Tym razem pojawił się w nagraniu popularnego duetu NYFlavaaa, który regularnie wrzuca do sieci wspólne filmiki ojca z córką. W nowym reelsie obok dzieciaków niespodziewanie pojawił się sam Drizzy.
Na filmie widać, jak ekipa jedzie autem i nawija pod „Janice STFU”. Drake przez większość nagrania ledwo powstrzymuje śmiech. W pewnym momencie córka NYFlavaaa prawie rzuca przekleństwo podczas refrenu, a raper żartobliwie klepie jej fotel.
– Prosto z 6! Do 716! Tego człowieka nie trzeba przedstawiać! Sam Iceman! To legendarne! – krzyczy NYFlavaaa na początku nagrania.
Drake linked up with NYFlavaaa who always listens to Drake's music while driving with his kids 😭🔥 pic.twitter.com/tvbr2QGa0s
— Kurrco (@Kurrco) May 21, 2026
Cała akcja nie skończyła się tylko na wspólnym viralowym filmiku. Drake wrzucił później na Instagram zdjęcie nowego Cadillac Escalade’a, który podarował rodzinie. – W końcu udało się odwiedzić rodzinę @nyflavaaa. Odebraliśmy naszego kozaka ze szkoły. I nowy Escalade dla ekipy, bo czemu nie – napisał.

News
Prawdziwy Mes zaśpiewał fragmenty reklamy Biedronki. Brzmi identycznie?
„To poważny temat” – grzmi raper i trudno się z nim nie zgodzić.
Ten Typ Mes niespodziewanie dostał porcję medialnego hajpu, jakiego nie miał od czasu beefu z Tede. Raper zademonstrował teraz, z jak olbrzymim podobieństwem w głosie w reklamie Biedronki mamy do czynienia na tle jego prawdziwego wokalu.
Ciągle nie wiemy, kto lub co, stoi za najgłośniejszą reklamą ostatnich miesięcy. Jeżeli jest to prawdziwy artysta, który jedynie inspiruje się twórczością Mesa, to raczej trudno tu robić ostrą dramę, poza ewentualnym zarzutem o zbyt mocne naśladowanie wzorca, ale tego nikt nikomu zabronić raczej nie może. Sytuacja mogłaby się trochę bardziej skomplikować, gdyby okazało się, że ktoś tak zaprojektował głos sztucznej inteligencji, żeby kserowała twórcę Alkopoligamii.

Historia najwyraźniej poruszyła też samego bohatera domysłów i spekulacji. Mes od kilku dni próbuje prostować zamieszanie, jakie wyniknęło z publikacji reklamy. Teraz raper zanucił jej fragmenty, żeby pokazać wokalną zbieżność z biedronkowym oryginałem i podobieństwo wręcz uderza. Mes podsumował dramę słowami, że to „poważniejszy temat, bo na swój głos pracował 20 lat”.
Poniżej wideo:
Łatwogang znowu wjeżdża z akcją, która może się szeroko ponieść. Streamer zapowiedział transmitowaną na żywo wyprawę rowerową z Zakopanego do Gdańska.
To nie będzie zwykły live. Łatwo chce przejechać praktycznie całą Polskę bez cięć i pokaże wszystko na streamie – od startu aż po ostatnie kilometry nad morzem. Transmisja rusza już jutro, a cały dochód trafi na leczenie 8-letniego Maksa Tockiego, który potrzebuje aż 12 milionów złotych.
– Chcę przejechać całą Polskę na raz rowerem i to wszystko odbędzie się na żywo – zapowiedział.
– I chciałem jeszcze napisać, że wiem, że miałem zrobić jak najdłuższą przerwe medialną, ale po prostu wpadłem na pomysł, który uważam za dobry i wiem, że może pomóc komuś uratować życie, dlatego go realizuje jak najszybciej. Z góry dziękuję każdej osobie, która wpłaci i do zobaczenia – dodał.
Najważniejszy jest jednak cel całej akcji. Wszystkie pieniądze zebrane podczas streama zostaną przekazane na pomoc 8-letniemu Maksowi Tockiemu, który walczy z ciężką chorobą i potrzebuje gigantycznej kwoty na leczenie. Zbiórka trwa na zrzutce.

Małolat K2 wrzucił do sieci nagranie z Grecji. Raper został zatrzymany do kontroli drogowej, ale w alkomat dmuchał jego pasażer, mimo że to nie on prowadził auto.
Na filmie opublikowanym przez Małolata widać, jak podjeżdża on pod policyjną kontrolę. Problem w tym, że samochód miał kierownicę po prawej stronie, czego funkcjonariuszka najwyraźniej nie ogarnęła. Policjantka podeszła więc do pasażera i to właśnie jego poprosiła o badanie alkomatem.
Współtowarzysz rapera bez większego zawahania dmuchnął w urządzenie i cała kontrola zakończyła się błyskawicznie. Sam Małolat siedział obok i patrzył na całą sytuację z niedowierzaniem. Na nagraniu słychać, jak komentuje sytuację do kumpla krótkim: „Grubo, co nie ziomek?”.
Poniżej wideo:
News
Rick Ross o płycie „Iceman” Drake’a: „Moi ziomale stracili godzinę życia”
„Drake nie jest na moim poziomie”.
Rick Ross przejechał się po Drake’u, ale też nie oszczędził jego nowego albumu „Iceman”, który według Rozaya kompletnie nie dowiózł.
Konflikt między Rick Rossem a Drizzym trwa już od dłuższego czasu, ale Ross najwyraźniej nadal nie ma zamiaru zakopywać wojennego toporka. W trakcie rozmowy na PBD Podcast stwierdził, że Drake nie jest na jego poziomie, podważył wiarygodność jego wyników i mocno przejechał się po całym projekcie „Iceman”.
– Gdyby Drake był tym, za kogo się uważa, potrafiłby to wszystko wyjaśnić, odnieść się do sytuacji i dawno ruszyć dalej – powiedział Ross.
Na tym jednak się nie skończyło. Raper z Miami wbił też szpilę w sam album, sugerując, że odsłuch był zwyczajną stratą czasu.
– To było okropne. Moi ziomale naprawdę siedzieli i tego słuchali. Stracili godzinę życia – dodał.
Rick Ross says Drake's 'ICEMAN' was "horrendous":
"If Drake was what he thought he was, he would've been able to clear all this up, address it, and been moved on."
"It was horrendous. My homies actually sat there. They lost an hour of their life." pic.twitter.com/YXo4pBIWEf— Kurrco (@Kurrco) May 21, 2026
Jedni twierdzą, że Rozay za wszelką cenę próbuje utrzymać beef, a inni przyznają mu rację, że „Iceman” nie spełnił gigantycznych oczekiwań po świetnym całym rolloutcie albumu.
-
News2 dni temuPaktofonika opublikowała nieznane zdjęcia Magika z Witten
-
News4 dni temuReklama Biedronki – Ten Typ Mes zabrał głos
-
News2 dni temuTaco Hemingway poszukiwany przez fundację
-
News3 dni temuRadziu RSG pochwalił się, ile lat spędził w więzieniu wraz z kolegami z treningu
-
News2 dni temuOskarżenia pod adresem prezesa ZAiKS-u. „Rozebrany do naga nie chciał wypuścić mnie z mieszkania”
-
News4 dni temuHołdys skomentował Matę na Narodowym: „Czytam, że ta widownia to głupki, że Mata nic nie wnosi”
-
News3 dni temuPopek podał kwotę, ile kosztuje jego zwrotka. „Możesz być nawet nołnejmem”
-
News4 dni temuMichnik zabrał głos na temat Wołynia. Powtórzył przekaz Mesa sprzed kilku lat