Sprawdź nas też tutaj

News

50 Cent zdradza plany Jay-Z. „Nadal chce być numerem jeden w rapie”

Jay-Z wraca po koronę?

Opublikowany

 

jay-z

Jay-Z znów znalazł się w centrum dyskusji po głośnym występie na Roots Picnic. Teraz głos zabrało najbliższe otoczenie 50 Centa, które twierdzi, że Hov wciąż ma jeden cel – wrócić na sam szczyt rapowej gry.

Jay-Z nie zamierza oddawać korony

Występ Jay-Z na Roots Picnic wywołał spore zamieszanie w hip-hopowym świecie. Legenda z Brooklynu rzuciła kilka wersów wymierzonych w Drake’a, Nicki Minaj czy Tory’ego Laneza. Od tamtej pory fani i komentatorzy zastanawiają się, czy 55-letni raper szykuje większy ruch i chce ponownie zdominować scenę?

Wiarę w możliwości Hovy ma 50 Cent. Podczas rozmowy w programie „The Real Report” Uncle Murda i Tony Yayo przywołali prywatne rozmowy z Fifem, z których wynika, że Jay-Z nadal myśli o najwyższej pozycji w rapie. – Jay chce być numerem jeden.

Uncle Murda nie miał wątpliwości, jak wygląda obecne nastawienie rapera.

– Jay jest zbyt ambitny. Nawet kiedy siedzimy z Fifem, mówi: „Jay chce być numerem jeden, kropka”. Jay chce być właśnie tym gościem.

Te słowa tylko podsyciły spekulacje dotyczące kolejnego etapu kariery współzałożyciela Roc Nation. Mimo statusu żywej legendy i jednej z największych ikon hip-hopu w historii, Jay-Z najwyraźniej nie traktuje swojej pozycji jako czegoś zagwarantowanego.

Nowa płyta coraz bliżej?

Od miesięcy pojawiają się pogłoski o nowym albumie Jay-Z. Oficjalnego potwierdzenia wciąż nie ma, jednak dziennikarz Marc Lamont Hill sugerował wcześniej, że taki projekt rzeczywiście może być przygotowywany.

Jeżeli te informacje okażą się prawdziwe, walka o uwagę słuchaczy może wejść na zupełnie inny poziom. W ostatnich latach mainstream należał głównie do Drake’a i Kendricka Lamara, ale wielu fanów uważa, że Jay-Z nadal ma argumenty, by zamieszać w czołówce.

Drake kontra Jay-Z

Coraz częściej pojawiają się też pytania o relacje między Jayem a Drake’iem. Obaj w ostatnim czasie wysyłali pod swoim adresem mniej lub bardziej czytelne strzały.

Na razie trudno mówić o otwartym konflikcie, jednak część słuchaczy uważa, że napięcie między nimi narasta od lat. Jeśli kiedykolwiek przerodzi się to w pełnowymiarowy beef, będzie to kolejny duży konflikt od czasów pojedynku Drake’a z Kendrickiem.

 

News

Kinny Zimmer i łańcuch z drukarki 3D? Blisko 200 zł za losowy chain

Raper przekonuje, że warto, bo to manufaktura.

Opublikowany

 

Przez

kinny zimmer

Kinny Zimmer wypuścił „Furia Chain”, czyli łańcuch z zawieszką przypominającą wydruk na drukarce 3D. Fani są podzieleni, ale pierwszy drop został wyprzedany.

Co to jest Furia Chain

Raper zaprezentował kolekcjonerski item – zawieszkę wielkości dłoni i łańcuch – powiedzmy sobie szczerze – jak od krowy. Wszystko zostało opakowane w różowy box.

– Furia Chain wykonany jest z fotopolimeru akrylanowego w fabryce Furia w Polsce (dokładniej w mieszkaniu Kacpra Sasinowskiego – chłopak musiał wyrzucić łóżko z pokoju, bo nie miał miejsca) – informuje raper. – Każdy element zestawu to manufaktura. Wszystkie elementy są wykonywane, obrabiane, personalizowane, składane i wykańczane ręcznie przez Kinniego Zimmera oraz Kacpra Sasinowskiego. Nie jest to produkt z masowej produkcji, lecz efekt wielu godzin pracy, testów i ciągłego dopracowywania detali – czytamy dalej.

Fani podzieleni: to z drukarki 3D?

Kinny podzielił fanów w sprawie swojego „plastikowego chaina”. Spora część zwraca uwagę, że jest on po prostu za duży i niepraktyczny. Inni piszą, że podobny sobie wydrukowali na drukarce 3D.

Blind box i cena

Łańcuch rapera sprzedawany jest jako blind box. To pudełko-niespodzianka z kolekcjonerską zawieszką. W każdej serii znajduje się kilka różnych wzorów, a zawartość pudełka pozostaje tajemnicą aż do momentu jego otwarcia.

Oznacza to, że nie da się wybrać samemu koloru zawieszki, która kosztuje 189,99 zł.

Pierwszy drop został wyprzedany w dniu premiery.

Czytaj dalej

News

Drake ma zaliczyć kolejny gigantyczny wynik sprzedażowy „Icemana”

Raper jest nie do zatrzymania.

Opublikowany

 

drake

Drake wciąż rozdaje karty na amerykańskim rynku. Wszystko wskazuje na to, że „Iceman” trzeci tydzień z rzędu będzie najlepiej sprzedającym się albumem w USA, notując imponujący wynik.

Jeszcze przed premierą było jasne, że „Iceman” będzie jednym z najgłośniejszych rapowych wydawnictw roku. Dziś trudno znaleźć argumenty przeciwko temu, że oczekiwania fanów przełożyły się również na liczby.

Album wystartował z pierwszego miejsca listy Billboard 200, osiągając wynik 465 tysięcy sprzedanych egzemplarzy w pierwszym tygodniu. W kolejnym tygodniu Drake utrzymał pozycję lidera, dokładając następne 215 tysięcy sztuk.

Przed rozpoczęciem trzeciego tygodnia pojawiły się pytania, czy kanadyjski gigant utrzyma tak wysokie zainteresowanie projektem. Wszystko wskazuje jednak na to, że słuchacze nadal masowo wracają do albumu. Duży udział ma w tym singiel „Janice STFU”, który od kilku tygodni utrzymuje się na szczycie zestawień najpopularniejszych utworów.

Według informacji przekazanych przez Kurrco, „Iceman” jest obecnie typowany do utrzymania pierwszego miejsca na Billboard 200 także w trzecim tygodniu. Prognozy wskazują, że album może dołożyć około 174 tysięcy sprzedanych egzemplarzy.

To kolejny sygnał pokazujący, że Drake pozostaje jednym z najpotężniejszych graczy w światowej muzyce. Jeszcze kilka miesięcy temu część obserwatorów zastanawiała się, czy konflikt z Kendrickiem Lamarem nie odbije się na jego pozycji. Wyniki sprzedażowe pokazują jednak coś zupełnie innego.

Czytaj dalej

News

Teoria spiskowa Gandziora z 2025 roku została potwierdzona przez eksperta

Hypeman Peji od dawna wypowiada się ostro o Ukrainie.

Opublikowany

 

Gandi Ganda reprezentuje odłam sceny rapowej, który konsekwentnie sceptycznie spogląda w kierunku naszych wschodnich sąsiadów. Kontrowersyjna teoria rapera na temat Ukrainy sprzed roku znalazła właśnie potwierdzenie przez uznanego eksperta od spraw wschodnich.

Środowisko rapowe dość mocno podzieliło się w kwestii podejścia do Ukrainy. Z jednej strony znajdziemy zwolenników bezwarunkowego wspierania tego kraju, wśród których brylują Mes, Gural i Jakub Żulczyk. Z drugiej mamy osoby, które podczas zeszłorocznych wyborów otwarcie poparły Grzegorza Brauna, czyli polityka niebojącego się publicznie używać wyjątkowo ostrych określeń w stylu „ukraińskiego nazizmu” czy „reżimu banderowskiego” do opisania sytuacji na wschodzie. 

Daleko od mainstreamowej narracji znajduje się na pewno Gandzior. Poznański raper postawił we wrześniu 2025 roku tezę, że „Zełeński chce wepchnąć Europę w wojnę”. Jego słowa znalazły właśnie potwierdzenie w ustaleniach Zbigniewa Parafionowicza w książce „Kłopot z Zełeńskim”

– W mojej ocenie Zełeński od początku wojny próbował nas wciągnąć w konflikt z Rosją – ustalił specjalista od spraw wschodnich, analizując zachowanie prezydenta Ukrainy na podstawie rozmów z dyplomatami, służbami specjalnymi i wojskiem. 

Czytaj dalej

News

PSR odpowiada, dlaczego zestawił Kizo z KęKę

„Postawiłem na utwór z przekazem, wbrew panującym trendom”.

Opublikowany

 

psr keke kizo

PSR wrzucił do sieci producencki singiel „Manewr”, w którym spotkali się Kizo i KęKę – duet, którego mało kto mógł się spodziewać. Numer wywołał wzburzoną dyskusję, a producent postanowił się do niej odnieść.

„Manewr” to producencki singiel PSR-a i kolejny przykład tego, że nie interesuje go składanie numerów według najłatwiejszego wzoru. PSR wrzucił Kizownika w przestrzeń, w której nie słyszymy go na co dzień i dodał do numeru feat. z KęKę.

– I jak Wam siadł mój 5 producencki singiel? Widzę, że mocno rozgorzała dyskusja na temat połączenia tak charyzmatycznych i indywidualnych postaci jakimi są Kizo i KęKę. Jak zauważyliście w singlach producenckich nie idę sprawdzonymi schematami i często staram się łączyć ludzi, którzy nie mieli okazji ze sobą współpracować. żeby było ciekawiej wrzucam ich w klimaty, w których na co dzień nie gustują. Mógłbym zaprosić Kizo do letniaka lub jakiejś klubówki, ale dla mnie byłoby to zbyt oczywiste, dlatego postawiłem na utwór z przekazem, wbrew panującym trendom na muzykę generyczną, tworzoną masowo pod content 🙂 Dajcie znać co o tym sądzicie bo wg mnie warto eksperymentować. Przy okazji w końcu mam tytuł albumu i ogłoszę go przy następnym singlu, który planuję wydać we wrześniu 🙂 Pozdrówki – napisał.

PSR pokazuje, że nie goni za bezpiecznymi zestawieniami i szuka tarć oraz kontrastów.

Czytaj dalej

News

Kendrick Lamar zakontraktował nową artystkę w pgLang

Na start album i teledysk.

Opublikowany

 

kendrick lamar

Ekipa pgLang poszerza skład. Imani Imani została oficjalnie ogłoszona nową artystką wytwórni Kendricka Lamara, a na start wypuściła 11-utworowy projekt „Papercut” oraz klip do numeru „Mindgames”.

Kendrick Lamar i Dave Free stawiają na nową artystkę

Założone przez Kendricka Lamara i Dave’a Free pgLang nie zwalnia tempa. Label oficjalnie przedstawił swoją najnowszą podopieczną – Imani Imani. Informacja o podpisaniu kontraktu pojawiła się równocześnie z premierą jej pierwszego pełnoprawnego projektu zatytułowanego „Papercut”.

Według dostępnych informacji wokalistka związana jest z pgLang już od 2024 roku, jednak dopiero teraz zdecydowano się na oficjalne odsłonięcie kart.

Fani Kendricka mogli już ją wcześniej usłyszeć

Choć dla części słuchaczy będzie to pierwsze spotkanie z twórczością Imani, artystka zdążyła już zbudować wokół siebie zainteresowanie pod pseudonimem Imani Selina. W sieci można znaleźć wcześniejsze nagrania i fragmenty jej utworów, które zdobywały coraz większe zasięgi.

Najbardziej uważni fani Kendricka Lamara mogą kojarzyć ją z niepublikowanego utworu „I Feel Something”, który wybrzmiał podczas pokazu Chanel S/S 2024. To właśnie Imani odpowiadała za partie wokalne w tym nagraniu. Jej kawałek „Snatch” również znalazł się w ścieżce dźwiękowej wydarzenia.

Co dalej z pgLang i Kendrickiem Lamarem?

Rok 2026 jest dla pgLang wyjątkowo intensywny. Wcześniej nowy materiał wypuścił Baby Keem, prezentując projekt „Ca$ino”. Teraz do katalogu dołącza „Papercut”, który ma szansę mocno wybrzmieć podczas tegorocznego lata.

Jednocześnie fani wciąż czekają na ruch Kendricka Lamara. Od premiery „GNX” minęło już trochę czasu, a słuchacze podsycają spekulacje dotyczące kolejnego albumu rapera. Dodatkowe zamieszanie wywołały tajemnicze plakaty z hasłem „Who Is The Giant?”, które pojawiły się w Los Angeles, Atlancie i Nowym Jorku.

Na ten moment nie ma jednak żadnego oficjalnego potwierdzenia, że akcja była związana z Kendrickiem. Mimo to wielu słuchaczy liczy, że po premierze „Icemana” i kolejnych zaczepkach ze strony Drake’a, Lamar w końcu zabierze głos również na muzycznym froncie.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: