News
Quebonafide ujawnił, że „Galaktyka” to była z jego strony prowokacja
Album widmo, który nigdy się nie ukazał.
Po latach spekulacji Quebonafide w końcu wyjaśnił, dlaczego „Galaktyka” nigdy nie trafiła do oficjalnej sprzedaży. Okazuje się, że album od samego początku nie miał zostać wydany.
Przez lata „Galaktyka” była jedną z największych zagadek w polskim rapie. Quebonafide zapowiedział ten projekt jeszcze w 2016 roku, jednak mimo ogromnych oczekiwań słuchaczy płyta nigdy nie doczekała się oficjalnej premiery.

Fan pyta o „Galaktykę”
Temat powrócił przy okazji premiery zapisu koncertu z PGE Narodowego w Canal+. Quebonafide razem z KrzyKrzysztofem pojawili się w transmisji Canal+ Live, podczas której odpowiadali na pytania fanów.
Jeden z widzów zapytał wprost, dlaczego „Galaktyka” nigdy się nie ukazała. Odpowiedź rapera była krótka i rozwiała wszelkie wątpliwości.
– Planu na to nie było, to była prowokacja – odpowiedział Quebonafide.
Mixtape „Dla fanów Galaktyki”
Choć oficjalny album nigdy nie powstał, fani postanowili sami zamknąć ten rozdział. W czerwcu 2023 roku, za zgodą Quebonafide, przygotowali nieoficjalne wydawnictwo „Dla fanów Galaktyki”. Składanka zebrała niepublikowane wcześniej utwory oraz luźne single z okresu, w którym wokół „Galaktyki” narosło najwięcej spekulacji. Dzięki temu słuchacze mogli usłyszeć materiał, który przez lata pozostawał rozproszony i trudno dostępny.

W rozmowie z KrzyKrzysztofem dla Canal+, Quebonafide zdradził, którego z dwóch raperów wybrał.
Podczas rozmowy raper rozwiał jedną z zagadek z utworu „Polis”, który zasilił album „Eklektyka”.
„W życiu chodzi o jedno żeby odpowiedzieć sobie na zajebiście ważne pytanie. A to pytanie brzmi Big Pun czy Lil Wayne”.
Raper ujawnił, że gdy w numerze rapuje o pytaniu „Big Pun czy Lil Wayne”, jego wybór pada na Lil Wayne’a.
Poznaliśmy też odpowiedzi na kilka innych ciekawostek związanych z raperem z Ciechanowa.
Ciekawostki o Quebonafide
- Nie zagrał w serialu 1670.
- Ciągle śledzi grupę na FB „Choroszcz”.
- Lubi swój przydomek Krętacz z Ciechanowa.
- Mazur Radzymin jest coraz bardziej profesjonalną drużyną.
- Jest zadowolony z tego, co zostawiło po sobie QueQuality.
- Projekt z Vetulanim jest jeszcze sekretem.
- Gdyby się odpowiednio przygotowali, sprzedaliby 6-7 stadionów.
Young Leosia niespodziewanie pojawiła się w materiale jednego z najbardziej rozpoznawalnych księży na polskim TikToku. Duchowny wykorzystał fragment „Marbelli”, pokazując swój weekend i codzienność w charakterystycznym stylu.
Young Leosia coraz częściej przebija się poza rapową bańkę. Tym razem jej muzyka wybrzmiała w materiale jednego z najpopularniejszych polskich duchownych działających na TikToku.
Ksiądz Wojciech Sobieszek opublikował krótkie wideo, do którego wykorzystał utwór „Marbella”. W nagraniu z przymrużeniem oka pokazuje, jak wygląda jego weekend. Zamiast imprez czy wyjazdów, w planach ma odprawianie mszy, ale przy okazji znalazło się też miejsce na pokazanie samochodu i tacy. Wszystko zostało zmontowane pod fragment kawałka Young Leosi, nawiązując do popularnego trendu.
Swansea City zaprezentowało limitowaną kolekcję strojów z logo Death Row Records. To efekt współpracy klubu ze Snoop Doggiem, który jest jego mniejszościowym udziałowcem i właścicielem legendarnej wytwórni.
Rap i piłka nożna coraz częściej spotykają się w jednym miejscu, a najnowszym przykładem jest Swansea City. Walijski klub występujący w Championship pokazał wyjątkowe stroje na letnie mecze towarzyskie, których głównym elementem jest logo Death Row Records.
Nie jest tajemnicą, że Snoop Dogg od pewnego czasu jest mniejszościowym udziałowcem Swansea City. Raper jest również właścicielem kultowej wytwórni Death Row Records, dlatego jej znak trafił na koszulki przygotowane specjalnie na przedsezonowe tournée zespołu.
Przygotowano również kolekcję ubrań sygnowaną logo Death Row Records. Fani będą mogli kupić między innymi bluzy z kapturem, t-shirty, koszulki polo oraz dresy nawiązujące do legendarnej amerykańskiej wytwórni.
Po zakończeniu letniego tournée wszystkie koszulki używane przez piłkarzy podczas meczów zostaną wystawione na aukcję. Dochód z ich sprzedaży zasili Swansea City AFC Foundation, fundację działającą przy walijskim klubie.
Death Row Records to jedna z najbardziej rozpoznawalnych wytwórni w historii hip-hopu. Powstała w 1991 roku z inicjatywy Dr. Dre, Suge’a Knighta, The D.O.C. i Dicka Griffeya, a dziś należy do Snoopa Dogga, który po latach przejął prawa do legendarnej marki.
Lil Wayne po raz kolejny zdradził, którzy raperzy są dla niego najlepsi. Wskazał dwie ikony hip hopu, które od lat są dla niego największą inspiracją.
Lil Wayne od lat znajduje się w ścisłej czołówce największych postaci rapu. Sam wielokrotnie podkreślał jednak, że jego styl i podejście do muzyki ukształtowali artyści, których słuchał na długo przed własnym sukcesem.
Podczas wizyty w podcaście „Friends Keep Secrets”, prowadzonym przez Lil Dicky’ego i Benny’ego Blanco, padło pytanie o jego ulubionych raperów. Odpowiedź nie była żadnym zaskoczeniem dla fanów, bo Wayne od lat pozostaje wierny tym samym nazwiskom.
Na pierwszym miejscu ponownie wymienił Jay-Z, a zaraz obok niego wskazał Missy Elliott. W studiu od razu pojawiła się entuzjastyczna reakcja. Zarówno Benny Blanco, jak i Lil Dicky przyznali, że Hova również znajduje się w gronie ich ulubionych artystów.
Lil Wayne says his favorite rapper is Jay Z💔 pic.twitter.com/PKG4eLs6Nb
— ZADCOZZY (@zadcozzy) July 21, 2026
Jay-Z i Missy Elliott od lat inspirują Wayne’a
Sympatia Lil Wayne’a do Jay-Z i Missy Elliott nie jest niczym nowym. Raper wielokrotnie mówił w wywiadach, że oboje należą do jego największych muzycznych inspiracji. Kolejna taka deklaracja tylko pokazuje, jak ogromny wpływ wywarli na całe pokolenia MC’s.
News
Czy sprawa zabójstwa Tupaca się posypie? Śledczy krytykuje materiał dowodowy
„To za mało, by skazać człowieka”.
Proces Keefe D w sprawie zabójstwa Tupaca zbliża się wielkimi krokami, ale nie wszyscy wierzą, że prokuratura dysponuje wystarczającymi dowodami. Głos zabrał RJ Bond, od lat badający okoliczności śmierci rapera, który wskazuje na poważne słabości aktu oskarżenia.
Do rozpoczęcia procesu Keefe D pozostało już tylko kilka tygodni. Dla wielu fanów Tupaca będzie to moment, na który czekali od trzech dekad. Nie brakuje jednak osób, które uważają, że sprawa wciąż pozostawia więcej pytań niż odpowiedzi.
Jedną z nich jest reżyser i wieloletni badacz okoliczności śmierci Tupaca, RJ Bond. Jak informuje AllHipHop, jego zdaniem prokuratura w dużej mierze opiera oskarżenie na słowach samego Keefe D, a nie na twardych dowodach.
– Mamy człowieka, który został oskarżony i potencjalnie może zostać skazany za coś, co sam powiedział. Nie wiem jak wy, ale ja nie chciałbym żyć w takim kraju – powiedział Bond.
Brakuje dowodów, które łączą Keefe D ze zbrodnią
Bond zwraca uwagę, że śledczy nie przedstawili fizycznych dowodów mających bezpośrednio łączyć Keefe D z zabójstwem Tupaca. Chodzi między innymi o brak broni, materiału biologicznego czy innych dowodów kryminalistycznych.
Badacz odniósł się również do wcześniejszych relacji Keefe D dotyczących wydarzeń z nocy, w której doszło do zabójstwa. W jednej z wersji oskarżony twierdził, że uzbroił się przed wyjazdem do klubu Club 662, należącego do środowiska Death Row Records. Bond poddaje tę historię w wątpliwość, przypominając, że wokół lokalu znajdowało się wtedy wielu policjantów oraz uzbrojona ochrona.
Kontrowersje wokół zeznań z 2008 roku
RJ Bond wrócił także do porozumienia, jakie Keefe D zawarł z organami ścigania w 2008 roku. Podkreśla, że mężczyzna współpracował z policją w czasie, gdy sam mierzył się z poważnymi zarzutami narkotykowymi i liczył na łagodniejsze potraktowanie.
Zdaniem Bonda właśnie ten kontekst może wpływać na wiarygodność wypowiedzi, które dziś stanowią jeden z filarów oskarżenia.
Proces rusza w sierpniu
Keefe D od początku nie przyznaje się do winy. Proces ma rozpocząć się 17 sierpnia i według obecnych założeń potrwa około sześciu tygodni. W jego trakcie sąd oceni, czy materiał zgromadzony przez prokuraturę wystarczy do wydania wyroku w jednej z najgłośniejszych spraw w historii hip-hopu.
-
News3 dni temuMieszkańcy chcą zablokować koncerty Letniej Sceny Progresji
-
News2 dni temuHanior uderza w Bonusa RPK. „Zachował się po frajersku”
-
News2 dni temuOsoba obecna na scenie z Sentino o rzucaniu jakami: „To było zaplanowane”
-
News3 dni temuPost Malone wraca do rapu i zbiera cięgi od hip-hopowych głów
-
News2 dni temuPost Malone i Swae Lee przejęli finał mundialu. IShowSpeed przeszedł do historii
-
News1 dzień temuMarcin Miller bezlitośnie o wyborcach prawicy. „Ciemnota”
-
News1 dzień temuTrueman o sytuacji z jajkami na koncercie Sentino: „Ludzie mówią, że ja za tym stoję”
-
News1 dzień temuFagata wydała oświadczenie w sprawie Stuu, który ma zostać wydany Polsce