Sprawdź nas też tutaj

News

Vkie opowiedział o ostatnim dniu w pracy. „Patrzę, a tam 40 tys. zł”

„Dobra, wypi*rdalaj”.

Opublikowany

 

vkie

Vkie zdradził, jak wyglądał jego ostatni dzień na etacie. P telefonie od wkurzonego klienta raper rzucił pracę i już nigdy do niej nie wrócił.

Zanim Vkie zaczął zarabiać na rapie, pracował na słuchawce w obsłudze klienta. Przełom przyszedł w czerwcu 2021 roku, kiedy wystartował preorder jego albumu „Dżungla”. Raper nie spodziewał się, że sprzedaż płyty tak szybko przyniesie mu pieniądze, o których wcześniej mógł tylko pomarzyć.

W podcaście „Mój świat” Vkie wrócił wspomnieniami do dnia, w którym po raz ostatni pojawił się w pracy.

– Wypuściłem preorder „Dżungli”. Wtedy pracowałem na słuchawie. To był czerwiec 2021. Poszedłem normalnie spać, wstałem do roboty, siedzę w robocie, sprawdzam stan konta – to było konto babci, bo na swoim miałem komornika – patrzę, a tam k***a 40 tys. zł. W życiu bym nie pomyślał, że takie pieniądze będą. I siedzę w tej robocie już taki ztelepany i dzwoni jakiś typ – bo ja na obsłudze klienta byłem – dzwoni chłop i się do mnie sadzi. Ja mówię już mu „dobra, wypi*rdalaj”. Rozłączyłem go, wstałem wyszedłem z roboty i już mnie tam więcej nie było – opowiedział.

Vkie uznał, że ma już dość użerania się z ludźmi przez telefon i postawił wszystko na muzykę.

 

News

Bambi przestała się uśmiechać przez hejt. „Ludzie znaleźli kompleksy, których nie miałam”

Tymczasem raperka zwraca się siebie uwagę… wielkim czupiradłem na głowie.

Opublikowany

 

Przez

bambi nosowska

Bambi przyznała, że komentarze internautów na temat jej wyglądu wpędziły ją w kompleksy, przez które przestała się uśmiechać przed kamerą. Jednocześnie raperka udzieliła wywiadu w dziwnej fryzurze.

W preorderze albumu „B” pojawił się półtoragodzinny podcast, w którym Bambi rozmawia z Katarzyną Nosowską. Artystki poruszyły temat presji związanej z popularnością, emocji towarzyszących wydawaniu muzyki, relacji międzyludzkich i życia na świeczniku. Nie zabrakło też trudnych wyznań.

W pewnym momencie Bambi opowiedziała, jak internetowy hejt wpłynął na jej samoocenę. Okazuje się, że komentarze dotyczące wyglądu sprawiły, że raperka zaczęła dostrzegać u siebie wady, które wcześniej kompletnie jej nie przeszkadzały.

– Zaczęłam się nie czuć pewnie, bo ludzie znaleźli kompleksy, których nie miałam. Kiedyś byłam zadowolona, że mam szparę między zębami. Wydałam pierwszy klip i dostałam taki hejt, że przestałam się śmiać przed kamerą – wyznała.

Wiele osób zwraca uwagę na niespotykaną fryzurę Bambi. Raperka mówi o hejcie jej wyglądu, a z drugiej strony chce swoim wizerunkiem wzbudzać emocje i komentarze.

Czytaj dalej

News

Vkie uderza w Quebonafide. „Jest przehajpowany”

Młody raper nie kupuje fenomenu Krętacza z Ciechanowa.

Opublikowany

 

Przez

vkie quebonafide

Vkie wskazał Quebonafide jako najbardziej przehajpowanego rapera w Polsce, dając jasno do zrozumienia, że nie kupuje jego twórczości.

Quebonafide przez lata zbudował ogromną popularność i dla wielu słuchaczy jest jednym z najważniejszych raperów w Polsce. Nie wszyscy jednak podzielają zachwyt nad jego muzyką. Vkie otwarcie przyznał, że fenomen Quebo kompletnie do niego nie przemawia.

Podczas rozmowy w podcaście „Mój świat” Vkie został zapytany, którego polskiego rapera uważa za najbardziej przehajpowanego. Bez większego zastanowienia wskazał Quebonafide.

– Nie trafia do mnie jego muzyka. Po prostu. Nie mówię, że jest złym raperem, ale do mnie nie trafia – stwierdził.

To dość odważna opinia, biorąc pod uwagę pozycję, jaką Quebonafide wypracował sobie na polskiej scenie.

Czytaj dalej

News

Bambi odcina kupony od Quebonafide? Odgrzewa stary kotlet

Kuba zakończył karierę, a raperzy dalej korzystają z jego ksywki.

Opublikowany

 

bambi
fot. Dorota Szulc

Bambi wrzuca na swoją płytę numer z Quebonafide, ale bardziej wtajemniczeni słuchacze doskonale wiedzą, że ten kawałek już słyszeli.

Feat z Quebonafide to dla wielu raperów prawdziwy skarb, szczególnie teraz, kiedy Kuba zakończył karierę. Nic dziwnego, że artyści próbują wycisnąć z tej współpracy, ile się da. Najnowszym przykładem jest Bambi, która postanowiła odgrzać stary materiał i umieścić go na własnym albumie.

Chodzi o numer „VIS A VIS”, który pierwotnie pojawił się na mixtapie „Krętacz z Ciechanowa”. Dla mniej zorientowanych słuchaczy może wyglądać to na świeżą współpracę z Quebo, ale prawda jest taka, że kawałek był już wcześniej dostępny.

Co ciekawe, sam Quebonafide dał zielone światło artystom, którzy dograli się na jego mixtape. Mogą oni wykorzystywać wspólne numery na własnych projektach, ale pod jednym warunkiem – nie mogą umieszczać w tytule dopisku „feat. Quebonafide”. Można ogrzewać się blaskiem jego ksywki, ale bez przesady.

I tutaj zaczyna się ciekawa sytuacja. To przecież Bambi i pozostali artyści byli gośćmi na projekcie Quebo, a nie odwrotnie. Teraz jednak kawałki lądują na ich płytach, co pozwala pochwalić się obecnością jednego z największych graczy w historii polskiego rapu. Trudno się dziwić, bo nazwisko Quebonafide nadal ma ogromną wartość.

Podobny patent zastosowali wcześniej Favst i Zalia, którzy również przenieśli swój numer z „Krętacza z Ciechanowa” na platformy streamingowe. Wygląda więc na to, że choć Quebonafide pożegnał się ze sceną, jego stare zwrotki jeszcze długo będą pojawiać się na kolejnych wydawnictwach.

Czytaj dalej

News

Eminem kończy 54 lata. Dziadek rapu, który wciąż jest GOAT-em

Od biedy w Detroit do rapowego tronu.

Opublikowany

 

eminem

Eminem obchodzi dziś 54. urodziny. Marshall Mathers jest już dziadkiem, ale jego dorobek, rekordy sprzedaży i wpływ na hip-hop sprawiają, że wciąż pozostaje jednym z najmocniejszych kandydatów do tytułu GOAT-a.

17 października 1972 roku w St. Joseph w stanie Missouri urodził się Marshall Bruce Mathers III. Świat poznał go później jako Eminema, rapera związanego z Detroit, który przeszedł drogę od undergroundowych bitew freestyle’owych do największych scen świata. Dziś Slim Shady ma 54 lata, jest dziadkiem i może pochwalić się osiągnięciami, o których większość raperów może tylko pomarzyć.

Eminem od dekad utrzymuje się w ścisłej czołówce najpopularniejszych artystów hip-hopowych. Sprzedał ponad 164 miliony albumów na całym świecie, a jego wydawnictwa wielokrotnie dominowały na liście Billboard 200. Do tego dochodzi Oscar za „Lose Yourself” z filmu „8 Mila”, który pokazał, że rap może sięgnąć również po najważniejsze wyróżnienia przemysłu filmowego.

Jego składanka „Curtain Call: The Hits” zapisała się w historii jako pierwszy hip-hopowy album, który spędził łącznie dziesięć lat na liście Billboard 200. W 2022 roku Eminem został wprowadzony do Rock & Roll Hall of Fame, a zaszczyt przedstawienia go podczas ceremonii przypadł Dr. Dre, człowiekowi, który odegrał kluczową rolę w rozwoju jego kariery.

W pierwszej dekadzie XXI wieku Marshall był najlepiej sprzedającym się artystą albumowym w Stanach Zjednoczonych. W latach 2000-2009 Amerykanie kupili 32,2 miliona egzemplarzy jego płyt. Co więcej, jego albumy osiągały milionowe wyniki sprzedaży w czterech różnych dekadach.

Eminem zostawił ślad nie tylko w muzyce, ale również w języku. Określenie „stan”, używane wobec obsesyjnie oddanych fanów, trafiło do słowników Oxford. Jego źródłem jest kultowy numer „Stan” z 2000 roku, opowiadający historię fana, którego fascynacja idolem przeradza się w niebezpieczną obsesję.

54 lata na karku, status dziadka i dorobek, który na stałe zapisał go w historii hip-hopu. Slim Shady nie musi już nikomu niczego udowadniać.

Czytaj dalej

News

Diddy przeniesiony do innego więzienia. 50 Cent znów się uruchamia

Fifty kolejny raz toczy bekę z odwiecznego rywala.

Opublikowany

 

50 cent diddy

Diddy został przeniesiony do innego więzienia, a 50 Cent natychmiast wykorzystał sytuację, żeby kolejny raz publicznie go upokorzyć.

50 Cent nie zamierza odpuszczać Seanowi Combsowi nawet wtedy, gdy ten siedzi za kratami. Raper od lat prowadzi z nim wojnę, a kolejne doniesienia o problemach Diddy’ego w więzieniu są dla niego idealną okazją do szyderstw. Tym razem Curtis wziął na celownik przeniesienie szefa Bad Boy Records do innego zakładu karnego.

Sean Combs nie przebywa już w federalnym więzieniu FCI Fort Dix w New Jersey. Został przeniesiony do placówki FCI Allenwood w Pensylwanii. Oficjalna przyczyna tej decyzji pozostaje nieznana, ale wokół rapera od dłuższego czasu pojawiają się doniesienia o kolejnych problemach za kratami. 50 Cent błyskawicznie podchwycił temat. Na Instagramie udostępnił zrzut ekranu z artykułu TMZ informującego o przenosinach Diddy’ego i dorzucił złośliwy komentarz.

– Diddy jest w drodze. W tym kolejnym pierdlu dopiero się rozkręci, na bank! – napisał.

To jednak nie wszystko. Na drugim slajdzie raper zamieścił absurdalne nagranie przedstawiające kobietę śmiejącą się z zabawki przypominającej Diddy’ego. Figurka puszcza bańki mydlane tyłkiem, po wcześniejszym zanurzeniu obręczy w butelce oliwki dla dzieci.


Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: