ranking
BARDZIEJ I MNIEJ ZNANE KOOPERACJE POLSKA – USA (CZ.1/2)
Na YouTube można znaleźć bardzo wymowny filmik, w którym kilku przypadkowo spotkanych na ulicy Amerykanów odpowiada na pytania dotyczące Polski. Koleżka przeprowadzający sondę porusza tematy odnośnie wciąż obecnego problemu konieczności posiadania wiz przez Polaków, gdy chcą oni dostać się do Stanów, pyta też co o Polsce wiedzą, z czym się im kojarzy i najważniejsze – gdzie ta Polska się w ogóle znajduje. Okazuje się, że żadna z przepytanych osób nie za bardzo miała pomysł którą część Europy wskazać, a co dopiero konkretne granice naszego kraju. Nie wiadomo oczywiście, czy Ci obywatele USA nie mieliby podobnego problemu z pokazaniem na mapie Czech czy Finlandii, ale widzimy, że w świadomości ludzi stanowiących o sile czołoweg państwa świata, Polacy nie są kojarzeni ani znani tak naprawdę z czegokolwiek. Potęgą gospodarczą nie jesteśmy, międzynarodowych przedsiębiorstw nie posiadamy (no chyba, że coś mi umknęło), a i muzycznie także nie jesteśmy raczej najlepszym rynkiem zbytu.
Artyści zza Oceanu cały czas nie do końca chyba mają świadomość, że można rapować w jakimś innym języku niż angielski, a z drugiej strony Polacy konsekwentnie twierdzą, że muzycznie jesteśmy dobrą dekadę za Stanami, a międzynarodowe kolaboracje – mimo, że obecnie jest ich coraz więcej – to ciągle nie są na porządku dziennym i wzbudzają masę emocji i dyskusji. W związku z tym postanowiłem prześledzić numery, które powstały pomiędzy artystami na linii Polska – USA i które, jak sami zresztą zobaczycie, nie do końca wzbudziły odpowiednie zainteresowanie i uznanie słuchaczy, ale znajdą się też takie, które spora część z Was będzie znała. Sprawdźcie część pierwszą naszego zestawienia.
Ka-meal i Bones.
Ten młody producent zyskuje w ostatnim czasie coraz więcej rozgłosu czy to wśród słuchaczy, czy w środowisku, jednak tak naprawdę niewiele na jego temat wiadomo. Wyszedł z założenia, że lepiej zrobi mu oddzielenie życia prywatnego od tego artystycznego i zdecydował na nieujawnianie swojej twarzy i zbyt wielu informacji na swój temat. Wiadomo jednak, że na imię ma Kamil, ma 23 lata, mieszka nieopodal Torunia w miejscowości Grębocin. Kojarzyć go można ze współpracy z Troomem, Guziorem czy Quebonafide, ale ma na swoim koncie także zagraniczną kolaborację z raperem ze Stanów Zjednoczonych – Bonesem. Bones może być dla niektórych nieco anonimowy, jednak faktem jest, że zebrał on wokół siebie sporą grupkę oddanych fanów, którzy regularnie – nawet kilka razy w roku – sprawdzają jego nowe mixtape'y. Uwagę przykuwa oryginalnym klimatem prezentowanym na krążkach, a ostatnio udało mu się wpaść w ucho dla A$AP-a Rocky'ego, co zaowocowało trafieniem na jego ostatni solowy krążek "At.Long.Last.A$AP". Ale wracając już do Ka-meala, którego muzyczny klimat zbiega się z tym, czym zajmuje się aktualnie Bones, to postanowił on podesłać jedną ze swoich produkcji raperowi. Producent długo nie otrzymywał odpowiedzi, a nawet tak długo, że ostatecznie pokazał swój bit Troomowi, który podobno bardzo się zajarał, co przełożyło się na powstanie kawałka "Camel Toe". Co się później okazało, Bones potrzebował nieco więcej czasu, by stworzyć z bitu Ka-meala swój numer, jednak stało się i na mixtapie "DeadBoy" mogliśmy usłyszeć szalenie klimatyczne "WhiteLinenSheets". Świetny kawałek.
Romański i Lil B, Xavier Wulf, Bones.
Wcześniej był Ka-meal, który trafił na mixtape Bonesa, a teraz jest Romański, który także współpracował z tym artystą, a do tego także z kilkoma innymi mniej lub bardziej znanymi ksywkami z zachodu. Swoją drogą, prawdopodobnie ma na swoim koncie więcej zrobionych bitów dla raperów z zza Oceanu niż dla rodaków. Romański nie jest do końca zainteresowany zaistnieniem na polskim podwórku i większy potencjał widzi we współpracy z Amerykanami (swoją drogą ciężko odmówić mu racji), chociaż do tej pory w Polsce działał m.in. z Kościeyem czy ks. Jakubem Bartczakiem. Wracając jednak do tematu tego tekstu, to oprócz nagrywki z Bonesem, do Mateusza odzywali sie także m.in. Xavier Wulf, który znany jest też z bliskiej współpracy z wcześniej wspomnianym rodakiem. Chyba jednak największą jak dotąd zagraniczną kolaboracją Romańskiego jest ta z Lil B, w ramach której powstał numer "Rides Of Hope". The Based God jest zdecydowanie jedną z barwniejszych i bardziej oryginalnych postaci na rapowej scenie – jeżeli będziecie mieli chwilę wolnego czasu, to sprawdźcie jego… wykłady motywacyjne, które prowadzi. Za współpracę z Lil B trzeba Romańskiego docenić, ponieważ nie jest to anonimowa postać – numery z Tony Yayo, Dannym Brownem, Lil' Wayne'm, Fredo Santaną czy Gucci Mane, a także nominacja na Freshmena magazynu XXL w 2011 roku mówi samo za siebie.
Robert M, Matheo i Akon.
Robert M to bardziej klubowa strona Rozbójnika Alibaby, która została przysłonięta ostatnio nieco przez "Bal Maturalny" i "Królów Życia", więc może część z Was zdążyła już zapomnieć, że znany producent ma także na swoim koncie międzynarodową kolaborację. I to naprawdę nie z byle kim, bo ze znanym prawdopodobnie w każdym zakątku świata Akonem. Oczywiście, ktoś powie, że przez ostatnie lata mocno o nim ucichło, że ostatni jego album miał premierę w 2008 roku, ale to wciąż artysta, który ma na swoim koncie dziesiątki wielkich hitów nagranych czy to z popowymi artystami jak np. Gwen Stefani, Kardinal Offisiall, David Guetta, Pitbull, The Lonely Island, czy też rapowymi – większość chyba zna jego kawałki z Eminemem, Dr. Dre, Three 6 Mafią, Pliesem, Snoop Doggiem czy DJ-em Khaledem. Naturalnie, Akon nie dograł się Robertowi M ot tak po prostu i jego wokale z pewnością sporo kosztowały, jednak środki udało się uzyskać z wytwórni Magic Records / Universal Music, której spodobał się pomysł Alibaby i Matheo (krakowski producent nawiązał wówczas współpracę z członkiem Stoprocent) zaproszenia do numeru kogoś pokroju Akona. "Famous" może niespecjalnie wybijał się spośród rzeczy sygnowanych ksywką Roberta M, jednak gościnka Akona na wyróżnienie zasługuje.
P.A.F.F. i Major Lazer.
Kolejna po Robercie M postać, której bliżej jednak do brzmień elektronicznych niż rapu. P.A.F.F. kilka lat temu zdobywał coraz szerszy rozgłos w środowisku hip hopowym dzięki produkcjom tworzonym dla Firmy, a później na solowe projekty poszczególnych członków grupy. W międzyczasie został też dostrzeżony przez Tedego i dostał możliwość zaistnienia w Wielkie Joł m.in. dzięki zremixowaniu jego numerów, w wyniku czego w 2013 roku powstał krążek "Paffistotedes". W pewnym momencie doszedł jednak do wniosku, że woli nieco odciąć się od rapu i skupić się w pełni na gatunkach elektronicznych. Okazuje się, że było to bardzo dobre posunięcie, ponieważ Paweł wyszedł poza granice naszego kraju i pokazał się światu jako bardzo utalentowany młody producent przed którym wiele muzycznych sukcesów do osiągnięcia. Jego kariera na zachodzie ruszyła dość niepozornie, bo od zremixowania utworu "Burn" Jady Pinkett Smith, który dotarł także do samej autorki kawałka i spodobał się jej na tyle, że poleciła to swoim fanom w mediach społecznościowych. Remix przypadł do gustu nie tylko Pani Smith, ale także jej mężowi… Willowi (tak, to ten Will Smith), który także puścił utwór w świat. Całkiem obiecujący początek, prawda? Dalej było już tylko lepiej, bo P.A.F.F. nawiązał kontakty z bardzo znaną grupą Major Lazer. Zaczęło się od tego, że jeden z członków kolektywu – Jillionaire – natknął się na muzykę produkowaną przez Pawła i w jednym ze swoich setów umieścił numer Polaka. Później trafiło to do lidera Major Lazer i jednocześnie jednego z najlepszych i najbardziej wszechstronnych obecnie producentów na świecie – Diplo (a jest to gość mający na swoim koncie albumy ze Skrillexem, Snoop Doggiem – Lionem i numery z Sią, Lil' Wayne'em, 2 Chainzem, Madonną czy Usherem) – który także się zajarał i zaczął grywać produkcje P.A.F.F. – a w BBC Radio 1. Chłopaki postanowili przekonać się "na własnej skórze" co potrafi polski producent i zaproponowali mu zremixowanie ich utworu "Jet Blue Jet", następnie Major Lazer i P.A.F.F. połączyli siły i stworzyli własną wersję utworu "Stampede", a dalsze wspólne projekty stały się jedynie kwestią czasu. Za dodatkowe potwierdzenie tego, że Paweł jest na zachodzie faktycznie uznawany za bardzo utalentowanego artystę, niech poświadczy fakt, że wydał swój singiel "Rudebwoy" w wytwórni Kontor Records. Jeśli jest to dla Was nieco enigmatyczna nazwa, to dodam, że ten założony w Hamburgu label skupia wokół siebie takich artystów jak Scooter, DJ Antoine, Fedde Le Grand, czy nawet ATB.
Young Ravisu i Chief Keef.
W okolicach 2012 roku Chief Keef był jedną z najgorętszych ksywek na amerykańskiej scenie – numery z Kanye Westem, Wiz Khalifą, 50 Centem czy Frenchem Montaną mogą chyba wystarczyć za potwierdzenie, a kawałek "I Don't Like" stał się niemal z miejsca jego największym hitem i szlagierem, który buja tak samo także do tej pory. Na debiutanckie "Finally Rich" czekało wielu i wielu też się nie zawiodło. Krążek sprzedał się w ponad 200 000 egzemplarzy, co jest dość sporym osiągnięciem dla rozpoczynającego poważną przygodę z rapem młodziutkim wówczas Chief Keefem. Okazuje się, że małą cegiełkę do tego sukcesu dołożył także polski producent o niepolskiej ksywce – Young Ravisu. Radosław Sobieraj to pochodzący z Gliwic bitmejker, który swoją karierę rozpoczął od zrobienia bitu do numeru z edycji deluxe "Finally Rich" zatytułowanego "Citgo". Mało tego, do numeru powstał klip, który na ten moment ma kilkanaście milionów wyświetleń. Jak doszło do współpracy? Do młodego Polaka odezwał się manager reprezentanta Chicago, który znalazł wspomniany bit na youtube'owym kanale Radka. Współpraca miała rozszerzyć się do nagrywek z innymi uznanymi artystami ze Stanów – przewijały się ksywki Wiz Khalify, B.o.B, czy innych raperów z Chicago. Niestety na chwilę obecną o tym cisza, jednak plotki mówią, że Young Ravisu trzyma się całkiem dobrze.
L-Pro i Fabolous.
Jedna z największych, jeśli nie największa kolaboracja na linii Polska – USA. Trzeba przedstawiać komuś Fabolousa? Jedna z ważniejszych postaci reprezentująca wschodnią część Stanów Zjednoczonych w 2009 roku wydała album "Loso's Way", który promowany był wcześniej przez singiel "A Toast To The Good Life". A pod produkcją tego numeru podpisany był młody wówczas producent ze Stargardu – Mateusz Łapot, bardziej znany pod pseudonimem L Pro. Swoją drogą, początku jego kariery pozazdrościłby mu niejeden raczkujący producent – w wieku 17 lat dostał kontrakt do Tedego, co zrobiło z niego najmłodszego bitmejkera w historii polskiego rapu, związanego legalną umową z wytwórnią, a 2 lata później udało mu się trafić na płytę międzynarodowej gwiazdy. Na wyróżnienie zasługuje też sposób w jaki nawiązał współpracę – Mateusz stwierdził prawdopodobnie, że przebijanie się przez różnego rodzaju agentów i managerów artysty ograniczy szanse sukcesu młodego i kompletnie nieznanego na amerykańskim rynku producenta do niemal zera. L Pro więc podszedł do sprawy inaczej i dotarł do… znajomych Fabolousa. Natrafił na zdjęcie, gdzie była oznaczona grupa osób łącznie z raperem i postanowił skontaktować się po kolei z każdą, oferując połowę ewentualnego wynagrodzenia w przypadku, gdy Fabolous zdecyduje się na wykupienie produkcji od L Pro. Okazało się to strzałem w dziesiątkę, ponieważ bit trafił do rapera – a po załatwieniu formalności związanych z prawami do skorzystania z sampla światło dzienne ujrzał "A Toast To The Good Life". Numer promował nie tylko "Loso's Way", ale także film dołączony do albumu, a finalnie powstał też do tego klip. Cóż, był to z pewnością ogromny sukces i wielkie wyróżnienie dla L Pro, a mało tego, producent w jednym z wywiadów zdradził wówczas, że ma nagrany kolejny numer z Fabolousem. Podejmował też próby dotarcia do Rihanny czy Ne-Yo, jednak do tej pory chyba nie udało mu się zrealizować tych numerów. Zapowiadał także, że na jego – wciąż niewydanej – płycie producenckiej znajdą się mniej lub bardziej poważni goście z USA, a po premierze krążka w planach ma wyjazd na stałe do Stanów, więc możliwe, że wtedy powróci z głośnymi kolaboracjami.
ranking
Eminem chętniej grany w polskim radiu od Pezeta, a Kuban od Sobla
Podsumowanie 2025 w polskich radiostacjach.
Rok 2025 w polskim radiu należał do Dawida Podsiadły, ale w rapowej stawce najwięcej szumu zrobił Kuban. Ranking ZPAV pokazuje też zaskakujący obraz sceny – Eminem był puszczany częściej niż Pezet.
Związek Producentów Audio Video opublikował coroczne podsumowanie OLiA Artyści, czyli zestawienie wykonawców najczęściej obecnych w radiowym eterze. Liderem rankingu został Dawid Podsiadło z wynikiem ponad 44 tysięcy emisji. Za nim znaleźli się Damiano David i Oskar Cyms, a wysoko zameldowali się też Lady Gaga oraz Daria Zawiałow.
W TOP 5 polskich artystów radiowych w 2025 roku znaleźli się
- Dawid Podsiadło (1. miejsce w zestawieniu ogólnym)
- Oskar Cyms (3. miejsce)
- Daria Zawiałow (5. miejsce)
- Sylwia Grzeszczak (8. miejsce)
- sanah (10. miejsce)
Najwyżej spośród raperów uplasował się Kuban, który zakończył rok na 13. miejscu całego zestawienia. To pokazuje, że jego numery regularnie krążyły po mainstreamowych stacjach i nie były jedynie chwilowym przebłyskiem.
Za Kubanem znalazł się Sobel na 25. miejscu, który od dawna balansuje między radiowym popem a rapowym klimatem. Niżej wylądował Pitbull, a dopiero za nim pojawili się Eminem i Pezet. Szczególnie ten fragment rankingu może wywołać dyskusje wśród fanów, bo legenda z Detroit wykręciła lepszy wynik w polskich rozgłośniach niż jeden z największych graczy rodzimego rapu.
Raperzy w polskim radiu w 2025 roku
- 13. Kuban
- 25. Sobel
- 29. Pitbull
- 46. Eminem
- 49. Pezet
ZPAV zwraca uwagę, że polscy artyści coraz mocniej trzymają pozycję w radiu. W Top 10 całego zestawienia znalazło się aż pięciu rodzimych wykonawców, co ma pokazywać, że słuchacze częściej wracają do lokalnych nazwisk, a nie tylko pojedynczych viralowych numerów.
OLIA – Najczęściej odtwarzani artyści w radiu w 2025 – TOP 50
- Dawid Podsiadło
- Damiano David
- Oskar Cyms
- Lady Gaga
- Daria Zawiałow
- Ed Sheeran
- David Guetta
- Sylwia Grzeszczak
- Shouse
- sanah
- Calvin Harris
- Dua Lipa
- Kuban
- Dawid Kwiatkowski
- Alex Warren
- Igo
- Michael Jackson
- Benson Boone
- Rihanna
- Roxette
- Wiktor Dyduła
- Katy Perry
- Wiktoria Kida, Księga Żywiołów
- Queen
- Sobel
- Ava Max
- sombr
- Taylor Swift
- Pitbull
- Margaret
- P!nk
- Enrique Iglesias
- Coldplay
- Mosimann
- Roxie
- Lola Young
- Alan Walker, MEEK
- Kygo
- Carla Fernandes
- Bon Jovi
- Bruno Mars
- Britney Spears
- Swedish House Mafia
- Imagine Dragons
- Lady Pank
- Eminem
- Teddy Swims
- Felix Jaehn
- Pezet
- Tina Turner
ranking
Najlepsi tekściarze w rapie. Opublikowano listę, która podzieliła fanów
Brak Drake’a i Eminema, a są Babyface i Bad Bunny.
„The New York Times” opublikował zestawienie 30 najlepszych żyjących amerykańskich songwriterów, oparte na głosach ponad 250 insiderów i sześciu krytyków. Na liście pojawili się Jay-Z, Kendrick Lamar czy Young Thug, ale brakuje kilku głośnych ksywek.
„The New York Times” wrzucił do sieci ranking 30 najlepszych żyjących autorów piosenek w USA. Lista powstała na bazie głosów ponad 250 osób z branży oraz sześciu krytyków.
W przypadku Jay-Z redakcja cofnęła się do „Reasonable Doubt”, nazywając ten album „jednym z najlepszych debiutów w historii, niezależnie od gatunku” i podkreślając, że to „dowód jego błyskotliwych umiejętności jako stylisty i narratora”. Doceniono też konstrukcję jego wersów – „złożone układy rymów”, które są „gęste, pełne gier słownych oraz podwójnych i potrójnych znaczeń”.
Autorzy rankingu zwrócili uwagę, że styl Jay-Z z czasem przeszedł wyraźną ewolucję. Przy „4:44” raper pokazał bardziej osobistą stronę – projekt został opisany jako „znacznie bardziej bezpośredni niż wszystko, co nagrał wcześniej”. Płyta dotykała m.in. kryzysów w relacji z Beyoncé oraz jego własnych problemów.
Young Thug został przedstawiony jako ktoś, kto wyłamuje się ze schematów. Według NYT to „poststrukturalny dysydent”, który „rozbija normy gatunku” dzięki „w pełni improwizowanemu podejściu do budowy utworów”. Z kolei Kendrick Lamar zgarnął propsy za łączenie różnych stylistyk – w singlu „i” według redakcji słychać „pop, rock, soul, funk, crunk, kościelny klimat z ulicznych zgromadzeń, bounce oraz quiet storm”.
Na liście pojawili się też m.in. OutKast, Missy Elliott, Babyface, Bad Bunny czy The-Dream. Problem w tym, że nie wszystkich to przekonało.
Gdy zestawienie zaczęło krążyć po X, wielu fanów zaczęło wytykać brak konkretnych nazwisk. Najczęściej przewijał się Drake, mimo że jako Kanadyjczyk formalnie nie łapie się do kategorii. W komentarzach pojawiły się też inne ksywki. – Brak Drake’a, brak PND, brak Brysona Tillera, brak Swae Lee, brak Future’a, brak J. Cole’a. Żyjemy w erze mediów, gdzie jeśli nie odróżniasz opłaconej propagandy od prawdziwego dziennikarstwa, to jesteś skończony – napisał jeden z użytkowników.
Inny dorzucił: – Brak Eminema i Drake’a? Dwóch z pięciu najlepszych raperów w historii nie ma na liście, a jest Babyface i Missy Elliott.
Dyskusja trwa i raczej szybko nie ucichnie, bo każdy ma swoją własną listę i swoje własne kryteria.
30 najlepszych żyjących amerykańskich tekściarzy
- Jay-Z
- Young Thug
- Kendrick Lamar
- OutKast
- Missy Elliott
- Mariah Carey
- The-Dream
- Bad Bunny
- Babyface
- Stevie Wonder
- Nile Rodgers
- Jimmy Jam & Terry Lewis
- Smokey Robinson
- Lionel Richie
- Taylor Swift
- Lana Del Rey
- Dolly Parton
- Bob Dylan
- Bruce Springsteen
- Paul Simon
- Carole King
- Willie Nelson
- Diane Warren
- Fiona Apple
- Lucinda Williams
- Romeo Santos
- Valerie Simpson
- Brian & Eddie Holland
- Stephin Merritt
- Josh Osborne, Brandy Clark & Shane McAnally
ranking
Drake, Eminem, Kanye. Ranking największych raperów Spotify ostatnich 20 lat
Kto naprawdę robi liczby?
Spotify świętuje 20-lecie i odsłania konkretny raport: lista najczęściej streamowanych artystów w historii platformy. W rapie nie ma zaskoczeń na szczycie – rządzi Drake, a za nim ustawiają się Eminem, Kanye West i reszta.
Drake na tronie streamingu
Jeśli ktoś jeszcze miał wątpliwości, kto naprawdę kontroluje streamingową grę, to Spotify właśnie zamknęło temat. Drake zgarnia pierwsze miejsce i robi to z ogromnym zapasem. Kanadyjczyk od lat trzyma rękę na pulsie, a jego katalog to playlistowy cheat code.
W 2026 roku przekroczył już 5 miliardów streamów na samej platformie. To wynik, który mówi sam za siebie. Hity jak „One Dance”, „God’s Plan”, „Passionfruit” czy „Hotline Bling” wciąż kręcą liczby i nie schodzą z rotacji.
Stara gwardia nadal w grze
Drugie miejsce dla Eminema to dowód, że legacy dalej robi liczby. Klasyki takie jak „Lose Yourself”, „Without Me” czy „Till I Collapse” dalej żyją swoim życiem i regularnie wpadają na playlisty młodszych słuchaczy.
Podium zamyka Kanye West, czyli Ye. Jego katalog to mieszanka klasyki i eksperymentu, ale liczby się zgadzają. „Stronger”, „Heartless” czy „Gold Digger” dalej mają globalny zasięg.
Nowa szkoła i middle generation
Tuż za podium czai się Travis Scott, a dalej mamy Kendricka Lamara, Future’a i Juice WRLD. Każdy z nich dorzucił swoje do globalnej dominacji rapu w streamingu.
To miks różnych stylów – od trapowych hymnów po bardziej introspekcyjne rzeczy. Każdy z nich ma gigantyczny wpływ na to, co dziś leci w słuchawkach.

Spotify: liczby, które pokazują prawdę
Platforma podkreśla, że to nie jest ranking z kapelusza, tylko twarde dane zbierane przez lata:
– To ostateczne spojrzenie na to, czego naprawdę słuchał świat od momentu startu Spotify. Oparte na latach odsłuchów setek milionów fanów, te listy pokazują muzykę i historie, które nie tylko przebiły się, ale zostały, stając się częścią codziennego życia na całym świecie.”
TOP 7 najczęściej streamowanych raperów w historii Spotify
- Drake
- Eminem
- Kanye West
- Travis Scott
- Kendrick Lamar
- Future
- Juice WRLD
ranking
Qubonafide z rekordową sprzedażą płyt fizycznych – podsumowanie 2025 na OLiS
Kupujemy i słuchamy polskiej muzyki, a radio promuje zagranicznych artystów.
Dane za 2025 rok pokazują wzrost udziału polskich wydawnictw w kluczowych zestawieniach. Na liście OLiS Albumy w Streamie znalazło się 68 albumów polskich artystów, czyli o 5 więcej niż rok wcześniej. W zestawieniu łączącym sprzedaż cyfrową i fizyczną, tj. OLiS Albumy, również utrzymał się trend wzrostowy: liczba albumów krajowych zwiększyła się o jeden tytuł rok do roku.
Na tym tle odmiennie prezentuje się radiowy Airplay. Po skokowym wzroście udziału polskiej muzyki w setce najczęściej emitowanych utworów w 2024 roku – z 29. do 39. pozycji – miniony rok przyniósł korektę na niekorzyść krajowego repertuaru. Na Oficjalnej Liście Airplay (OLiA) w 2025 roku 38 pozycji w Top 100 zajmują polskie utwory, a w Top 10 znalazły się zaledwie dwa (cztery w 2024 roku). Co istotne, pierwszy krajowy utwór – Nie mówię tak, nie mówię nie Wiktora Dyduły i Kasi Sienkiewicz – pojawia się dopiero na 9. miejscu, podczas gdy ubiegłoroczne podsumowanie polskie utwory nie tylko zamykały na 9. i 10. lokacie, ale i otwierały, obejmując kolejno 1. i 2. pozycję.
Po serii bardzo dobrze przyjętych premier radiowych polskich artystów w 2024 roku oraz wzroście obecności krajowej muzyki w pierwszej połowie 2025 roku, oczekiwania rodzimej branży zakładały udział polskiego repertuaru w Top 100 OLiA na co najmniej tym samym poziomie co w poprzednim roku.
Adam Czerwiński, dyrektor muzyczny stacji RMF FM, komentując roczne wyniki OLiA, podkreśla:
– Po rekordowym pod względem udziału piosenek polskich artystów na antenach stacji radiowych roku 2024, rok 2025 przyniósł minimalną korektę, ale długofalowy trend wskazuje na coraz większy apetyt słuchaczy radiowych na piosenki rodzimych artystów. Radiowe przeboje są coraz bardziej różnorodne gatunkowo, a polscy artyści nie boją się eksperymentować z nowymi brzmieniami, czy nieoczywistymi duetami, czym zdobywają uszy i serca naszych odbiorców.
W ostatnich tygodniach minionego roku i pierwszych tygodniach 2026 wśród najczęściej emitowanych nowych piosenek w RMF FM ponad połowę emisji stanowiły piosenki polskich artystów. Również w tygodniowych zestawieniach listy Airplay w Top 10 i Top 20 ostatnio regularnie przeważają polskie piosenki, co prognozuje kolejne wzrosty udziałów w całym 2026 roku – dodaje Adam Czerwiński.
Równolegle dane pokazują rosnące zróżnicowanie modeli konsumpcji muzyki oraz wciąż istotną rolę nośników fizycznych. Przykładem jest album Północ / Południe Quebonafide, który jednocześnie zajmuje pierwsze miejsce na liście OLiS Albumy Fizycznie oraz pierwsze miejsce na liście łączącej sprzedaż fizyczną i cyfrową – OLiS Albumy – mimo że nie znalazł się w zestawieniu najpopularniejszych albumów w serwisach streamingowych. Wynik ten wskazuje na wyjątkowo wysoką, rekordową sprzedaż fizyczną, potwierdzając znaczenie nośników tradycyjnych w przypadku wybranych, silnie osadzonych rynkowo wydań albumowych.
– Przypadek albumu Północ / Południe pokazuje, jak zmienia się rola poszczególnych formatów na rynku muzycznym. Sprzedaż fizyczna coraz częściej nie jest prostym odzwierciedleniem intensywności odsłuchu, lecz wskaźnikiem siły relacji artysty z odbiorcami, kapitału marki artystycznej, znaczenia albumu jako projektu kulturowego oraz istotności wielokanałowych strategii promocji muzyki. Choć streaming pozostaje głównym kanałem konsumpcji muzyki, funkcjonującym w oparciu o odmienne mechanizmy wyboru, dane te potwierdzają, że na polskim rynku muzycznym wciąż istnieje przestrzeń na sukces komercyjny oparty na nośnikach fizycznych – komentuje Bogusław Pluta, dyrektor zarządzający ZPAV.
OLiS Albumy
Roczne zestawienie łączące sprzedaż fizyczną i cyfrową OLiS Albumy otwiera Quebonafide z albumem Północ / Południe. Drugie miejsce zajmuje Sobel z wydawnictwem Napisz jak będziesz, natomiast pierwszą trójkę uzupełnia jedyny zagraniczny tytuł obecny w Top 10 tego zestawienia: Hit Me Hard and Soft autorstwa Billie Eilish.
Pierwsza dziesiątka zestawienia pokazuje wyraźną dominację polskiego popu, hip-hopu oraz projektów okołopopowych, często opartych na silnym storytellingu i rozpoznawalnej tożsamości artystycznej.

Sprzedaż albumów pozostaje domeną polskich artystów o silnej tożsamości i długofalowej relacji z odbiorcami.
OLiS Single w Streamie
Najpopularniejszym utworem w serwisach streamingowych w 2025 roku był Dom nad wodą autorstwa Pezeta i Auera, którego popularność była w dużej mierze napędzana obecnością w mediach społecznościowych. Drugie miejsce w zestawieniu OLiS Single w Streamie zajmuje Kochasz? w wykonaniu Sobla, francisa i Deemza. Podium zamyka kolaboracja MIÜ, Zalii, Kodera i Leona Krześniaka – dopóki się nie znüdzisz.
W Top 10 aż 9 pozycji zajmują polscy artyści, a jedynym zagranicznym utworem jest Ordinary Alexa Warrena, który zajmuje miejsce 10. Łącznie w pierwszej setce zestawienia znalazły się 72 utwory polskich twórców, co potwierdza silną pozycję krajowego repertuaru w codziennej konsumpcji muzyki.

Streaming singli w największym stopniu odzwierciedla bieżące wybory polskich słuchaczy i preferencje wobec krajowego repertuaru.
OLiS Albumy w Streamie
Liderem zestawienia OLiS Albumy w Streamie w 2025 roku został album Napisz jak będziesz Sobla, który najskuteczniej przyciągał słuchaczy w serwisach cyfrowych. Drugie miejsce zajmuje Hit Me Hard and Soft Billie Eilish, a pierwszą trójkę zamyka 2039: Złote Piaski Maty.
W Top 10 tylko dwa miejsca zajmują zagraniczne wydawnictwa: obok albumu Billie Eilish na 5. pozycji znalazła się ścieżka dźwiękowa KPop Demon Hunters. Łącznie w całym zestawieniu Top 100 uplasowało się 68 albumów polskich artystów.

Streaming albumów wzmacnia pozycję polskiego hip-hopu i popu jako dominujących gatunków długiego odsłuchu.
OLiS – Albumy Fizycznie
Najlepiej sprzedającym się albumem w formatach fizycznych w 2025 roku okazało się wydawnictwo Północ / Południe Quebonafide. Drugie miejsce zajmuje wspólny projekt Dawida Podsiadły i Kaśki Sochackiej: tylko haj. (Zorza 2025), natomiast trzecia pozycja należy do zremasterowanego albumu Trójkąt warszawski Taco Hemingwaya.
Tu także pierwsza dziesiątka zestawienia jest w zdecydowanej większości polska: tylko dwie pozycje zajmują wydawnictwa z zagranicy, na miejscu 9. Billie Eilish Hit Me Hard and Soft oraz na 10. Taylor Swift the Life of a Showgirl. W całym zestawieniu krajowi twórcy zajęli 64 pozycje.

Sprzedaż fizyczna pozostaje kluczowym formatem dla najsilniejszych marek artystycznych i projektów o wysokiej wartości kolekcjonerskiej.
OLiS Winyle
Na liście OLiS Winyle w 2025 roku dominują wydawnictwa spoza bieżącego kalendarza premier, w tym albumy klasyczne i wznowienia. Na pierwszym miejscu znalazła się koncertowa płyta Kult Tenerife 29 11 2024 zespołu Kult, drugą pozycję zajęło wydawnictwo Hit Me Hard and Soft Billie Eilish, a pierwszą trójkę zamyka kultowy album Księga tajemnicza. Prolog grupy Kaliber 44.
W Top 10 sześć pozycji zajmują polscy twórcy, a w całym zestawieniu należą do nich 44 pozycje. Na liście widoczna jest silna obecność zarówno polskiej klasyki, jak i zagranicznych tytułów o ugruntowanej pozycji kulturowej. Zestawienie potwierdza, że rynek winylowy pełni przede wszystkim rolę formatu kolekcjonerskiego, opartego na sentymencie, jakości wydania i wartości archiwalnej.

Rynek winylowy pełni przede wszystkim rolę formatu kolekcjonerskiego, opartego na trwałej wartości repertuaru.
OLiA Oficjalna Lista Airplay
W przeciwieństwie do pozostałych zestawień, Oficjalna Lista Airplay (OLiA) w 2025 roku pozostaje zdominowana przez zagraniczne produkcje. Pierwsze trzy miejsca zajmują kolejno: Ordinary Aleksa Warrena, Dancing in Love Alana Walkera oraz Azizam Eda Sheerana.
Pierwsze polskie utwory pojawiają się dopiero w drugiej połowie pierwszej dziesiątki i jest to Wiktor Dyduła i Kasia Sienkiewicz z utworem Nie mówię tak, nie mówię nie na miejscu 9. i Kuban, Favst i Zalia z singlem kyoto na miejscu 10. W całym zestawieniu Top 100 krajowe produkcje zajmują 38 pozycji.
– Jednym z kluczowych czynników rozbieżności w proporcjach pomiędzy najczęściej słuchaną w streamingu i w radiu polską a zagraniczną muzyką jest ograniczona obecność polskiego hip-hopu na antenach radiowych. To właśnie ten gatunek odpowiada za znaczącą część krajowych hitów streamingowych. Konwencja gatunku w naturalny sposób ogranicza możliwość prezentacji wielu hip-hopowych utworów w radiu, a artyści hip-hopowi pojawiają się na antenach najczęściej w kolaboracjach z wykonawcami popowymi. Mimo że obecność polskiej muzyki w radiu, także hip-hopu, w perspektywie ostatnich lat systematycznie rośnie, polskie stacje radiowe mają jeszcze sporo przestrzeni do wzrostu, zarówno pod względem udziału tego gatunku, jak i prezentacji polskiej muzyki w najwyższej rotacji – mówi Anna Ceynowa, dyrektorka komunikacji ZPAV.

Airplay radiowy pozostaje najbardziej zglobalizowanym segmentem rynku muzycznego.
Oficjalne Listy Sprzedaży ZPAV (OLiS) to zestawienia prezentujące najczęściej odtwarzane/kupowane albumy i single. Dane dotyczące streamingu są gromadzone i analizowane przez firmę Ranger. Dane dotyczące sprzedaży fizycznej są gromadzone przez firmę Minds & Roses. Dane do OLiS raportują zarówno sklepy sieciowe (np. Empik, Świat Książki), jak i sklepy niezależne, sklepy firmowe wytwórni fonograficznych, a także sklepy internetowe i prowadzące sprzedaż na koncertach.
Oficjalna Lista Airplay (OLiA) to zestawienie utworów emitowanych w radiach, przygotowane na podstawie sumarycznej liczby słuchaczy wskazanych utworów w monitorowanych stacjach radiowych. Lista jest przygotowywana na zlecenie ZPAV przez firmę MicroBe. Na mocy umowy pomiędzy ZPAV a MicroBe monitorowanych jest 87 stacji radiowych – lokalnych i ogólnopolskich.
ranking
Polski rap podbija świat: Mata, MIU, Frosti i Żabson rozdają karty w 2025
„Polska muzyka nigdy wcześniej nie była tak widoczna na światowej scenie”.
Poza sukcesami na rodzimym rynku, polscy artyści w 2025 roku konsekwentnie umacniali swoją obecność na arenie międzynarodowej. Od energetycznych klubowych produkcji, przez gitarową wirtuozerię, po viralowe brzmienia, polska muzyka po raz kolejny udowodniła, że trafia do słuchaczy na całym świecie. Wśród najczęściej odtwarzanych za granicą nowych polskich utworów dominowały współprace, projekty producenckie oraz wydawnictwa łączące różne gatunki, które świetnie radziły sobie na globalnych playlistach.
Zarówno w zestawieniu za drugą połowę roku, jak i w rankingu całorocznym liderem został utwór NOW OR NEVER autorstwa Tkandza & CXSPERa, który okazał się najczęściej odtwarzanym nowym polskim utworem za granicą w 2025 roku. Dynamika wzrostu tego numeru potwierdza rosnącą siłę eksportową polskiej sceny elektronicznej oraz jej atrakcyjność dla młodszej, globalnej publiczności.
Międzynarodowe współprace ponownie okazały się kluczowym motorem napędowym odsłuchań poza Polską. Voodoo Martina Garrixa, R3HAB-a i Skytecha znalazło się wśród najczęściej streamowanych na świecie utworów z polskim udziałem, podkreślając nieustającą obecność Skytecha w ścisłej czołówce międzynarodowego ekosystemu EDM.
Co istotne, część utworów, które najmocniej rezonowały za granicą, odniosła również spektakularne sukcesy na rynku krajowym. KAMIKAZE Maty, Skolima i Khaida oraz dopóki się nie znüdzisz MIÜ, Zalii, Kodera i Leona Krześniaka znalazły się w Top 10 najczęściej streamowanych utworów 2025 roku Spotify Wrapped, podkreślając ich podwójny wymiar oddziaływania. Obecność tych piosenek na międzynarodowych listach pokazuje, że utwory w języku polskim mogą z powodzeniem przekraczać granice kraju, pozostając jednocześnie silnie zakorzenione w lokalnej kulturze.
– Polska muzyka nigdy wcześniej nie była tak widoczna na światowej scenie – mówi Mateusz Smółka, Music Team Lead w Spotify. – W 2025 roku mogliśmy obserwować niezwykłą różnorodność polskich artystów i brzmień, które trafiały do słuchaczy na całym świecie – od hitów elektronicznych i popowych, po utwory instrumentalne i takie, które przekraczają granice gatunków. Ważną rolę w odkrywaniu nowych utworów odgrywają też kluczowe momenty kulturowe. Wydarzenia takie jak Eurowizja wciąż napędzają międzynarodowe zainteresowanie polskimi artystami. Szczególnie ekscytujące jest to, że lokalnie uwielbiane utwory, takie jak KAMIKAZE czy dopóki się nie znüdzisz, docierają do odbiorców daleko poza Polską. To pokazuje nie tylko kreatywność i różnorodność polskiej sceny muzycznej, ale też to, jak streaming pozwala lokalnym historiom podróżować po całym świecie.
Najczęściej odtwarzane za granicą nowe wydania polskich artystów w drugiej połowie 2025 roku*
- Tkandz, CXSPER – NOW OR NEVER
- Nakama, KETSU, Mc Staff – FENOMENAL
- Marcin, RJ Pasin – Art of Guitar
- Martin Garrix, R3HAB, Skytech – Voodoo
- RJ Pasin, Marcin – Life Force – Virtuoso Version
- Ogryzek, F!xmexed, LeoTHM, – SEM NADA
- amies, Ptr. – Wish
- 6arelyhuman, asteria, kets4eki – Millionaire (w/ asteria & kets4eki)
- Mata, Skolim, Khaid – KAMIKAZE
- MIÜ, Zalia, Koder, Leon Krześniak, – dopóki się nie znüdzisz
- Tkandz, CXSPER – PHOTOGENIC
- Tribbs, Sam Feldt, Andy Dust, Dotter – Like You Do (feat. Dotter)
- Ptr. – Days Gone By
- Ogryzek, Akhmedov – WA ARA
- twocolors, BARBZ, PaT MaT Brothers – UMS – PaT MaT Brothers Remix
- Maromaro – Moonlighting
- Maromaro – What Is Love
- Harris & Ford, NAJA – Day After Day
- Jmilton, Ogryzek – Faixa Rosa
- R3HAB, Pupa Nas T, Kevin McKay, Skytech, Denise Belfon, Fideles – Work
Najczęściej odtwarzane za granicą nowe wydania polskich artystów w 2025 roku*
- Tkandz, CXSPER – NOW OR NEVER
- 6YNTHMANE, LXGHTXNG – FINA LANA
- HUSSVRX – I LOVE YOU SO JUMPSTYLE
- Ogryzek – AURA of GLORY
- Nakama, KETSU, Mc Staff – FENOMENAL
- Marcin, RJ Pasin – Art of Guitar
- 6YNTHMANE, LXGHTXNG – MANDA LINA
- Justyna Steczkowska – GAJA – Eurovision Edit
- Skyper – Hero
- TRXSHBXY, Nxppy, CLASYXX, Fyex – CANTA LA
- ConKi – I’m in Love
- ConKi – Man on a Bench (Um Um Um)
- Ogryzek – LEGACY 2
- TRXSHBXY, Nxppy, Itamar Mc, CLASYXX – ELA GATA
- Ogryzek – AUTHORITY
- Martin Garrix, R3HAB, Skytech – Voodoo
- Frosti, ERNE100, Żabson, Yzomandias – Ewa Farna
- Ogryzek, F!xmexed, LeoTHM – SEM NADA
- Skytech, Alpharock – King Of My Castle
- amies, Ptr. – Wish
*Na podstawie odsłuchań poza Polską utworów wydanych w 2025 roku przez polskich artystów.


-
News3 dni temuLil Narcyz – 23-letni polski comedy-raper i yotuber nie żyje
-
News4 dni temuDawid Obserwator zgłosił skutecznie fanpage innego rapera, który robił o nim memy
-
News22 godziny temuSzczotka do włosów, do której rapował Szpaku – Cancer Figters ruszyło z aukcjami
-
News4 dni temuWażka G zwrócił się do posła PiSu, który został usunięty z partii
-
News3 dni temuYoung Leosia zdała prawo jazdy i została nagrana przez fankę podczas egzaminu
-
News2 dni temuTaco Hemingway wciąż boi się pytań, ale dał 1-minutowy wywiad
-
News3 dni temuKoszulki z hołdem dla Pono, a zysk dla jego córki. Czy przesadzili z ceną?
-
News4 dni temuEldo prowadzi wycieczki śladem gangsterów po Warszawie i zdradza mało znany fakt o Jacku Cyganie