News
O.S.T.R. „ŻYCIE PO ŚMIERCI”: „MOJA NAJBARDZIEJ OSOBISTA PŁYTA W ŻYCIU”
Łódzki raper ujawnił datę premiery nowego krążka "Życie po śmierci" oraz wystosował list do słuchaczy.
Konsekwentnie od lat, O.S.T.R. na początku nowego roku dzieli się ze słuchaczami swoją nową płytą. Nie inaczej będzie i w 2016, a może właśnie inaczej. Ubiegłoroczny krążek "Podróż zwana życiem" można nazwać przełomowym, który oczywiście jak poprzednie zdobył odpowiednie wyróżnienia (Platyna), znalazł się na pierwszym miejscu najlepiej sprzedających się płyt w Polsce, to jeszcze przez wielu został uznany za jego najlepszy album od lat.
W lutym na półki sklepowe trafi kolejny album Ostrego "Życie po śmierci", a nawiązanie do kultowego krążka Notoriousa B.I.G. nie jest przypadkowe. W liście wystosowanym do słuchaczy raper wyjaśnia, że był to dla niego rok przełomowy ze względu na chorobę, z którą się zmagał. – "Moja rodzina przeżyła dramat związany z moją ciężką chorobą i walką o życie" – pisze O.S.T.R. w liście.
Premiera płyty ma się odbyć 26 lutego nakładem Asfalt Records. Z listem możecie zapoznać się na stronie zycieposmierci.pl, ale także poniżej ponieważ witryna na razie nie działa.

News
Arab do Jacka Murańskiego: „Dlaczego chcesz mnie skrzywdzić”
Raper z komunikatem do swojego rywala.
Arab wszedł do uniwersum Jacka Murańskiego i obecnie obaj dogadują szczegóły potencjalnej walki. Tym razem głos zabrał raper, który zadeklarował, że zaakceptuje wszystkie warunki rywala, oczekując w zamian tylko jednej rzeczy.
Arab i Murański od dłuższego czasu publicznie ustalają zasady możliwego starcia. Tym razem raper odniósł się do oczekiwań Murańskiego dotyczących formuły walki i dał do zrozumienia, że jest gotowy pójść na daleko idące ustępstwa.
– Muran, chcesz mnie bardzo pobić w hooliganstyle. Na początku rozmawialiśmy, że będę cię bił z otwartej, żebyś miał jakieś szanse. Jeśli ty chcesz zmieniać warunki i chcesz mnie dobijać, bić z dyńki i łokciami jakbym się przewrócił – spoko. Ja będę cię bił jak się przewrócisz z otwartej ręki, bo ani cię nie kopnę, ani łokcia nie dostaniesz – mówi.
Arab twierdzi, że ma tylko jeden warunek. Kiedy po werdykcie sędziów jego ręka powędruje w górę, chciałby na zakończenie kopnąć Murańskiego w dupę. Trudno powiedzieć, czy taki „punkt programu” spotka się z akceptacją drugiej strony. Pewnie wszystko rozbije się o wysokość gaży.
News
Po klęsce projektu u Solara i Białasa, Dorota Masłowska stawia na nowy duet
Fani rapu zmiażdżyli jej poprzedni projekt. Jak będzie tym razem?
Dorota Masłowska ponownie próbuje swoich sił na muzycznej scenie. Po mocno krytykowanym albumie wydanym przy wsparciu Solara i Białasa zapowiedziała nową płytę, którą nagrała z Wacławem Zimpelem.
Nieudany projekt Solara i Białasa
W 2023 roku Solar i Białas postanowili zaskoczyć słuchaczy i wypuścili album „Wolne” autorstwa Doroty Masłowskiej. Eksperyment nie spotkał się jednak z ciepłym przyjęciem fanów rapu, a reakcje pod materiałami były wyjątkowo brutalne.
Wkrótce po premierze wytwórnia SBM zakończyła cały projekt.
– To właśnie obecność Doroty na naszym kanale YouTube wzbudziła największe emocje. Postanowiliśmy oddać przestrzeń wybitnej w swojej dziedzinie artystce, mimo świadomości z jak odmiennym stylistycznie materiałem przyjdzie się mierzyć zgromadzonej na nim publiczności. Mamy nadzieję, że bawiliście się równie dobrze jak my. Tym samym misja wytwórni SBM A dobiegła końca, a album „Wolne” stał sie jedynym wydawnictwem w jej katalogu – czytaliśmy na instagramowym profilu wytwórni.
Masłowska wraca z nowym muzycznym projektem
Mimo chłodnego odbioru poprzedniego wydawnictwa, Masłowska nie zamierza rezygnować z muzyki. Pisarka połączyła siły z klarnecistą Wacławem Zimpelem, tworząc duet MY I JA.
Na ten moment projekt ma na koncie jeden utwór, ale pełnoprawny album jest już zapowiedziany. Krążek ukaże się w listopadzie nakładem nowo powstałej oficyny Studio Cud Records.
Będzie to trzecie muzyczne wydawnictwo sygnowane nazwiskiem Masłowskiej po albumach „Społeczeństwo jest niemiłe” z 2014 roku, wydanym pod szyldem Mister D., oraz „Wolne” z 2023 roku.
Wpadka wokół „kanapek z hajsem”
Kilka miesięcy temu o Dorocie Masłowskiej zrobiło się głośno nie z powodu muzyki, a internetowej afery związanej z Heleną Englert. Pisarka zarzuciła aktorce, że wykorzystała rzekomo wymyśloną przez nią frazę „kanapki z hajsem”.
Sęk w tym, że to wcale nie Pani Dorota wymyśliła tę frazę. Kaz Bałagane czy Belmondo używali tego określenia na długo przed całym zamieszaniem. W efekcie krytyka spadła nie na Helenę Englert, lecz właśnie na Masłowską.
News
Bisz doceniony. Taki sukces na rapowym podwórku to rzadkość
Bisz napisał 1500 wersów i wgrał na festiwalu.
Bisz ma powody do świętowania. „Antygona”, do której napisał blisko 1500 wersów, została uznana za najlepszy spektakl Międzynarodowego Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych.
Choć w ostatnim czasie fani nie doczekali się nowej solowej płyty rapera, okazuje się, że artysta wcale nie próżnował. Efekty jego pracy właśnie zostały docenione przez środowisko teatralne.
Jeszcze w grudniu Bisz zdradził kulisy projektu realizowanego w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie. Jak przyznał, skala przedsięwzięcia była ogromna.
– Napisałem blisko tysiąc pięćset wersów (standardowa rapowa płyta to około czterysta…) na potrzeby nowej adaptacji tej antycznej tragedii w @teatrwkrakowie w reżyserii Jakuba Roszkowskiego. Wspaniali ludzie, niepowtarzalna tekściarska przygoda i niesamowita muzyka, którą stworzył @michal.szlempo . W tym roku nie było mojej płyty, ale to będzie coś więcej – przekonacie się sami ” – informowal raper w grudniu.
Dziś wiadomo już, że cały wysiłek nie poszedł na marne. „Antygona” została wybrana najlepszym spektaklem Międzynarodowego Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych, a sam Bisz nie ukrywa satysfakcji z tego wyróżnienia.
– Whoa! “Antygona” z tekstami mojego autorstwa uznana za najlepszy spektakl Międzynarodowego Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych. Gratulacje dla całej ekipy! Cieszę się, że ten rapowy musical przypomina o sobie, ponieważ budzę się czasami z uczuciem niepokojącej pustki: “o kurczę, od dłuższego czasu nie nagrałem płyty!”, a przecież “Antygona” to 15 utworów, materiał który wypełniłby album. We wrześniu spektakl wraca na deski @teatrwkrakowie!
Jak widać, brak nowego albumu nie oznaczał dla Bisza twórczej ciszy. Raper przeniósł swoje pióro na teatralne deski i zgarnął za ten projekt jedno z najważniejszych wyróżnień festiwalu.
Ewa Farna ma za sobą historyczną serię wyprzedanych koncertów stadionowych w Pradze z okazji 20-lecia kariery. Podczas jednego z występów na scenie pojawił się Oki, który nie tylko zaśpiewał z artystką, ale też spróbował swoich sił w języku czeskim.
Trzy czerwcowe koncerty na praskiej Fortuna Arenie przeszły do historii. Polsko-czeska gwiazda zapełniła największy stadion w Czechach, serwując fanom widowisko na światowym poziomie. Każdy z występów był częścią obchodów 20-lecia jej działalności artystycznej.
Show na największym stadionie w Czechach
Ponad dwugodzinny koncert był naszpikowany efektownymi momentami. Farna przypomniała publiczności swoje największe hity, ale nie zabrakło też widowiskowych elementów scenicznych. W jednym z fragmentów występu śpiewała na rowerze stacjonarnym zawieszonym nad tłumem. W innym zamieniła scenę w dziecięcy pokój pełen nawiązań do początków swojej kariery, z plakatami Pink i Vojtěcha Kotka.
Wtorkowy koncert przyniósł również niespodziankę dla fanów rapu. Na scenie pojawił się Oki, który wspólnie z Ewą wykonał jeden z utworów. Raper postanowił też zwrócić się do publiczności po czesku.
Oki: „To jest superstar level”
Po występie autor „Reklamacji 47” podzielił się swoimi wrażeniami na Instagramie. Nie szczędził Ewie Farnej słów uznania i podkreślił skalę całego przedsięwzięcia.
– W Polsce nie było nigdy takiego koncertu. Żaden Polak nie zrobił takiego koncertu jaki Ewa dzisiaj zrobiła. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Jeździłem po wielu koncertach na całym świecie, ale to jest superstar level. Koniec świata. Kochamy Ewę Farnę
News
Awantura podczas odsłonięcia ulicy DMX-a. Syn rapera przerwał uroczystość
Hołd dla DMX-a przyćmiony przez rodzinny konflikt.
DMX został uhonorowany własną ulicą w rodzinnym Yonkers, jednak podczas ceremonii doszło do nieprzyjemnej sytuacji. Najstarszy syn rapera publicznie zwrócił uwagę na pominięcie swojej matki, Tasheri Simmons.
Hołd dla DMX-a i zamieszanie
Choć od śmierci DMX-a minęło już pięć lat, legenda nowojorskiego rapu wciąż pozostaje żywa. W ubiegły piątek mieszkańcy Yonkers, rodzina oraz fani spotkali się, by uczcić pamięć artysty poprzez nadanie jednej z ulic nazwy Earl „DMX” Simmons Way.
Ceremonia przez większość czasu przebiegała spokojnie. Sytuacja zmieniła się jednak w momencie, gdy mikrofon przejął najstarszy syn rapera, Xavier Simmons.
Xavier stanął w obronie swojej matki
Według relacji obecnych na miejscu, Xavier nie krył rozczarowania faktem, że jego matka, Tashera Simmons, nie znalazła się na scenie razem z pozostałymi członkami rodziny. Tashera była żoną DMX-a przez 15 lat i jest matką kilkorga jego dzieci.
W nagraniu, które obiegło internet, Xavier powiedział:
– Nie ma absolutnie żadnej możliwości, żeby ta ceremonia dobiegła końca, a my nie usłyszeliśmy głosu jego prawdziwej, pełnej rodziny.
Następnie zaprosił Tasherę oraz swoje rodzeństwo na scenę. Podkreślił również, że jego matka odegrała ważną rolę w staraniach o uhonorowanie DMX-a poprzez nadanie ulicy jego imienia.
Oskarżenia pod adresem byłej partnerki DMX-a
Atmosfera zrobiła się jeszcze bardziej gęsta, gdy Xavier zwrócił się do Desiree Lindstrom, byłej narzeczonej DMX-a i matki jego syna Exodusa. Zarzucił jej celowe odsuwanie części rodziny od tej uroczystości.
Syn rapera stwierdził, że Desiree „zachowała się niehonorowo”. Chwilę później mikrofon został wyciszony.
Tashera zabrała głos po ceremonii
Po wydarzeniu do sprawy odniosła się sama Tashera Simmons. W mediach społecznościowych otwarcie poparła zachowanie swojego syna i dała do zrozumienia, że konflikt w rodzinie trwa od dłuższego czasu.
– Czy mój syn pokazał tych diabłów? Oni już zostali ujawnieni. Znacie DMX-a. Znacie Tasherę. Razem zbudowaliśmy dziedzictwo DMX-a. Nie ma X-a bez Tashery. Przyjechali do mojego rodzinnego miasta i nie chcieli nas uhonorować… zostawię was z tą myślą samych.
#pressplay▶️: The street renaming ceremony honoring #DMX quickly turned dramatic when his eldest son Xavier called out his late father’s fiancee, #DesireeLindstrom for "dishonorable" behavior.
— PRESS PLAY MEDIA COMPANY (@PRESSPLAYMEDIAC) June 14, 2026
Xavier accused Desiree of continuing to exclude DMX's "original family", ex-wife… pic.twitter.com/oLHYKTMJPo
-
News2 dni temuSpanikowany Belmondo biegał po ulicach Gdańska nad ranem
-
News2 dni temuMes mówi, że słuchacze powinni być mu wdzięczni za beef z Tede
-
teledysk2 dni temuTede: „Na stare osiedle powrót”
-
News3 dni temuNowator wspomina beef z Tede. „Rzuciłem się z szabelką na czołg”
-
News3 dni temuOki zagrał koncert na dachu Żabki
-
News3 dni temuMalik Montana o Paradzie Równości. Wspomniał o polskich raperach, a Majka Jeżowska udzielała ślubów LGBT
-
News2 dni temuDawidzior zdążył się dograć na nową płytę Bonusa RPK, zanim trafił do aresztu
-
Felieton2 dni temuOki wpadł we własne sidła? Niewygodne fakty po beefie z Kinnym Zimmerem – felieton