Sprawdź nas też tutaj

News

PRZEŁOM W HIP HOPIE, CZAS NA POZYTYWNY RAP?

Opublikowany

 

Od hardkorowych ulicznych tekstów do mówienia o szczęściu.

Z przymrużeniem oka można stwierdzić, że na początku polscy raperzy zamknięci w mocno hermetycznej konwencji zasad i ulicy przestali bać się głośno mówić  pieniądzach. Następnie można zaryzykować tezę, że w ich tekstach zaczęły pojawiać się wątki imprezowe, a czy teraz możemy powiedzieć, że raperzy przestają bać się nawijać o szczęściu i pozytywnych wibracjach?

 

Do powyższych wniosków doszedł dziennikarz muzyczny Maciej Dobkowicz w rozmowie z Zeusem, który kilka miesięcy temu zaprezentował nowy album "Jest Super". Tutaj warto przytoczyć fragment recenzji tego krążka naszej redakcyjnej koleżanki: "Zeus odchodzi od tradycjonalnego rapu w Polsce. Bawi się dźwiękiem i łączy w niej rożne gatunki muzyki. Tło muzyczne jest bardzo zróżnicowane. Każdy numer jest inną przygodą, co wzbudza ciekawość i niedosyt w słuchaczach, bo nie mają pojęcia co czeka ich dalej. Płyta przepełniona jest pozytywną energią, raper zaraża nią każdego, co jest niesamowite!".

 

Czy faktycznie polscy raperzy coraz częściej mówią w swoich numerach o szczęściu? – Wydaje mi się, że jest taka tendencja, co bardzo mnie cieszy. W mojej muzyce było sporo tych pozytywnych emocji – odpowiada Zeus. – Bardzo fajnie, że inni wykonawcy też pozytywne emocje mają w swoim życiu i one pojawiają sie w ich muzyce. Piękna rzecz, oby takich sytuacji było jak najwięcej, bo to promieniuje na innych ludzi, udziela się im, a to dalej konsekwentnie promieniuje na kolejnych ludzi. Na pewno te kolejne etapy odczarowywania z pewego uroku rapu mają miejsce. Na początku lat 90-tych jakiś fanatyzm panował w rapie, taki osiedlowo-uliczny, gdzie ja w sumie z takiego nurtu się wywodzę, ale też im więcej tekstów pisałem, tym więcej zacząłem myśleć i rozumieć, i zacząłem myśleć co tak naprawdę ja myślę, a nie co przeszczepiam od innych wykonawców i te rzeczy nie zawsze pokrywały się z tym co do tej pory słyszałem. Ja lubię jak jakiś raper mówi rzeczy, których ja nie powiedziałem, a czuję, że powinieniem, ale nie wiem czemu ich nie powiedziałem. Albo rzeczy, które czuć, że są szczere i autentyczne, a nie są przeklejoną kalką od kogoś. Rewelacja jeżeli ludzie coraz bardziej się otwierają, przełamują i nie mają z tym rpoblemu. A może ludzie są po prostu bardziej szczęśliwi? – pyta Zeus.

 

Album Zeusa to nie jedyny przykład pozytywnego nastawienia i rozdawania dobrych emocji. W ostatnim czasie ukazała się wspólna płyta Buki i Rahima "Optymistycznie", której koncepcja od początku zakładała, aby rozdawać pozytywne emocje. – Wcześniej nie zrobiłem, aż tak pozytywnego albumu w swoim wydźwięku – stwierdził Rahim w jednym z wywiadów.

 

Warto też zauważyć, że albumy Zeusa oraz Rahima i Buki były promowane przez telewizję. Zeus pojawił się z premierowym numerem w studiu Dzień Dobry TVN, a Bukę i Rahima mogliśmy zobaczyć w zeszłym tygodniu m.in. w Teleexpressie.

 

News

HBO zrobiło serial o Jay-Z. Szczera rozmowa z Rickiem Rubinem

Ukazał się zwiastun „JAŸ-Z IN 8”.

Opublikowany

 

jay-z

Jay-Z tej jesieni pokaże fanom swoją historię z zupełnie innej strony. W ośmioodcinkowym serialu HBO legendarny raper usiądzie do szczerej rozmowy z Rickiem Rubinem, zdradzając kulisy swojej twórczości i życiowych doświadczeń.

Szczera rozmowa dwóch ikon

HBO zaprezentowało pierwszy zwiastun produkcji „JAŸ-Z IN 8”, która zadebiutuje jesienią na HBO i HBO Max. Bohaterem serii będzie Jay-Z, a jego rozmówcą został Rick Rubin, producent mający ogromny wpływ na historię hip hopu.

Twórcy zapowiadają, że seria skupi się nie tylko na muzyce. Widzowie usłyszą również o procesie twórczym rapera, jego tekstach oraz wydarzeniach, które ukształtowały go jako artystę i człowieka.

Jay-Z o bólu, który zmienia ludzi

W opublikowanym zwiastunie, utrzymanym w czarno-białej stylistyce, Jay-Z dzieli się refleksją na temat swojej przeszłości.

– Każdy przeżywał to samo. Różnica polegała na tym, że to ja mogłem stanąć na podium i ubrać w słowa to, przez co wszyscy przechodziliśmy.

Na te słowa odpowiada Rick Rubin:

– Bez tego bólu nie wykonałbyś tej pracy.

Jay-Z rozwija tę myśl i podkreśla, że cierpienie nie jest czymś, czego należy szukać, ale można przekuć je w coś wartościowego.

– Nie mówimy, że ból jest konieczny. Nie mówimy, że trzeba go mieć. Ale jeśli już się pojawi, wykorzystujesz go.

Po tej wymianie zdań na ekranie pojawia się tytuł serialu, a w tle wybrzmiewa klasyczny numer „Can’t Knock the Hustle” z 1996 roku.

Powrót charakterystycznego zapisu pseudonimu

Jay-Z ponownie zaczął używać zapisu swojego pseudonimu z umlautem nad literą „Y”. Tak podpisuje materiały promujące serię jubileuszowych koncertów z okazji 30-lecia kariery.

W lipcu artysta zagra trzy koncerty na Yankee Stadium. Każdy z nich będzie miał inny motyw przewodni. Jeden poświęcono albumowi „Reasonable Doubt”, drugi kultowemu „The Blueprint”, a trzeci, zatytułowany „Extra Innings”, obejmie utwory z różnych etapów jego kariery.

Na tym jednak nie koniec. We wrześniu Jay-Z wystąpi także w Paryżu, a w październiku zagra koncert w Los Angeles.

Czytaj dalej

News

Marysia Starosta wyjawiła możliwy powód gdańskiej wpadki Sokoła

„Coś nie poszło”.

Opublikowany

 

sokół reklama sts

Czy Sokół zaliczył nieudany występ podczas koncertu Dawida Podsiadło, bo za bardzo zaufał sztucznej inteligencji? Taką hipotezę przedstawiła jego była partnerka, Marysia Starosta.

Występ Narratora w Gdańsku i jego reperkusje powoli aspirują do miana najważniejszego wydarzenia na scenie rapowej w tym roku. Czy ZIP powinien po raz pierwszy w życiu przełamać lęk i podjąć rękawicę w starciu z kolegą z branży, który wbił mu szpilę? Oczywistym jest, iż Sokół nie byłby faworytem w konfrontacji z Tede, chociażby ze względu na brak pojedynkowego doświadczenia. Jednak czy nie lepiej honorowo się postawić i w najgorszym scenariuszu przegrać, zamiast poddać bez walki walkowerem, co zapewne może być mu jeszcze długo wypominane? Takie rozterki będą zapewne towarzyszyć Narratorowi w najbliższym czasie.

Swoją teorię na temat powodów nieszczęśliwego występu byłego partnera wyjawiła Marysia Starosta. Według wokalistki powodem jego zagubienia na scenie było wadliwe działanie okularów AI, na których powinna wyświetlić się zwrotka „Świadomego snu”. Na rynku od jakiegoś czasu istnieją modele potrafiące rzucać tekst na soczewki. Czy zbytnia wiara w ich niezawodność stała się powodem gdańskiej dramy?

Czytaj dalej

News

Tede wszedł między bloki i pokazał, czym jest rap. Bez promptera i telefonu

Dla niektórych warszawskich weteranów to nie do pomyślenia.

Opublikowany

 

Przez

tede

Tede wrzucił do sieci wideo, na którym wykonuje numer „Spryt Credit” z najnowszego albumu „XXende Mylffon”. Raper stanął z mikrofonem między blokami i nawinął cały kawałek z pamięci, bez korzystania z promptera, telefonu czy kartki.

TDF po raz kolejny przypomniał, że klasyczne rapowanie wciąż ma się dobrze. Między blokami postawił statyw z mikrofonem i po prostu zaczął rapować.

Na nagraniu słychać numer „Spryt Credit”, pochodzący z albumu „XXende Mylffon”, który trafił do słuchaczy zaledwie tydzień temu. Bez kartki, bez promptera, bez patrzenia w telefon. Dla niektórych warszawskich weteranów to nie do pomyślenia.

Czytaj dalej

News

Popek sprzedał swoje konto na Instagramie patoinfluencerowi

„Opłacało się”.

Opublikowany

 

Przez

popek

Popek zaskoczył fanów i sprzedał swój instagramowy profil obserwowany przez ponad 800 tysięcy osób. Konto trafiło do Adriana Ciosa, który już zapowiada, że szykuje projekt mający przejść do historii.

Profil Popka ma nowego właściciela

Fani, którzy wejdą na dawny profil Popka na Instagramie, zobaczą informację, że konto nie należy już do rapera. Zamiast tego pojawił się komunikat:

– Nazwa „popek_oficjalnie” na tym koncie nie jest już własnością Pawła Popka. Jedynym właścicielem nazwy na tym koncie jest … King of Cyprus. Witam Albańczycy, miło was widzieć.

Jak się okazało, profil przejął patoinfluencer Adrian Cios.

Dlaczego Popek sprzedał konto?

Raper wyjaśnił, że decyzja była podyktowana prostym powodem. Jak sam przyznał: – Bo nic się tam nie działo. Raz tam byłem, ram mnie nie było i postanowiłem sprzedać – ujawnił w rozmowie z Szalonym Reporterem i Arkiem Tańculą.

Popek został też zapytany, czy nie obawia się, że konto może zostać wykorzystane do promowania hazardu. Nie ukrywał, że taki scenariusz jest możliwy, ale podkreślił, że nie będzie już za to odpowiadał.

Za ile sprzedał konto? – Za duże pieniądze. Opłacało się – odparł.

Poniżej wideo:

Adrian Cios zapowiada wielkie plany

Nowy właściciel profilu nie zamierza zaniedbywać konta tak jak poprzednik. Już zapowiedział, że przygotowuje projekt, o którym ma być głośno.

– Szykuje się duży projekt, który myślę że przejdzie do historii. Cisza przed burzą.

Popek ruszył z nowymi profilami

Choć sprzedał dotychczasowe konto, Popek nie znika z mediów społecznościowych. Raper założył już dwa nowe profile na Instagramie:

  • popek__official
  • popeknafroncie

Czytaj dalej

News

Adwokat Lil Durka: „Nawet policjanci proszą mnie, żebym go uwolnił”

Tymczasem raperowi grozi nawet dożywocie.

Opublikowany

 

lil durk

Sprawa Lil Durka wciąż budzi ogromne emocje, a jego obrońca nie ukrywa pewności siebie. Drew Findling przekonuje, że raper ma realne szanse na wyjście z sądowej batalii zwycięsko, a przy okazji zdradził zaskakującą historię o funkcjonariuszach policji.

Nawet wyrok dożywocia

Lil Durk nadal przebywa w areszcie, gdzie czeka na rozpoczęcie procesu w sprawie dotyczącej rzekomego zlecenia zabójstwa. Jeśli sąd uzna go za winnego, może usłyszeć wyrok dożywotniego pozbawienia wolności.

Raper postawił na jednego z najbardziej rozpoznawalnych amerykańskich adwokatów. Drew Findling od lat reprezentuje znane postacie i uchodzi za jednego z najmocniejszych graczy w swojej branży. Teraz to właśnie on odpowiada za linię obrony Durka.

„Uwolnijcie Durka”

Podczas festiwalu Summer Smash Findling otwarcie mówił o swoim nastawieniu do procesu. Nie ukrywał, że wierzy w korzystne rozstrzygnięcie dla swojego klienta. W trakcie rozmowy padły też słowa, które błyskawicznie obiegły internet.

– Nawet policjanci mówią mi: 'Uwolnijcie Durka’.

To właśnie ta wypowiedź wywołała najwięcej dyskusji wśród fanów rapera.

Prawda czy element strategii?

Nie wiadomo, czy opowieść adwokata rzeczywiście miała miejsce, czy była jedynie próbą budowania pozytywnego przekazu wokół sprawy. Jedno jest pewne – Findling ani przez chwilę nie sprawia wrażenia człowieka, który traci wiarę w swojego klienta.

Wręcz przeciwnie. Publicznie podkreśla, że obrona ma już za sobą kilka korzystnych rozstrzygnięć proceduralnych, które jego zdaniem mogą mieć znaczenie w kolejnych etapach procesu.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: