Sprawdź nas też tutaj

News

WYRZUCENI Z SALI PRÓB PRZEZ URODZINY TEDEGO? OŚWIADCZENIE WŁAŚCICIELA

Opublikowany

 

– Peja nie ma z moją decyzją nic wspólnego.

Body Christ i Bonus BGC mówią w rozmowie z nami o "absurdalnych konsekwencjach występu na urodzinach Tedego" – przypomnijmy – duet otrzymał zakaz wstępu do sali prób Muzyczna Szwalnia w Poznaniu. Jak miał argumentować swoją decyzję właściciel, ma to związek z występem artystów na niedawnych urodzinach Tedego.

 

Właśnie otrzymaliśmy oficjalne pismo od właściciela Muzycznej Szwalni, Macieja Respondka, który potwierdza, że duet otrzymał zakaz wynajmowania sali prób w związku z tym, że wystąpił na urodzinach TDF-a. Respondek podkreśla jednak, że na jego decyzję nie wpływał Peja, który prywatnie jest jego przyjacielem, tylko to jego autonomiczna dyrektywa.

 

Poniżej zapoznacie się z pełną treścią oświadczenia:

"Chciałbym sprostować sprawę rzekomego uniemożliwienia przez Rycha Peję odbywania prób Bonusa BGC i Bodychrist'a w Muzycznej Szwalni w Poznaniu.

Różnego rodzaju portale podchwyciły sprawę, ponieważ Peja i Tede postawieni obok siebie to zawsze gwarantowane wyświetlenia i gorący temat do dyskusji. Żadna osoba umieszczająca wiadomości na tego typu portalach nie wpadła na to, że zanim się coś o zaistniałej sytuacji napisze, trzeba sprawdzić czy informacje, które prezentuje, są prawdziwe.

Informuję, że jest to kompletna bzdura. Kilka godzin po pierwszej takiej informacji, 13 września na profilu facebook'owym Muzycznej Szwalni pojawił się następujący komentarz:
„Afery się kręcą widzę i to na grubo. Jak masz z kimś relacje prywatne a nie tylko biznesowe to lojalność jest jedną z ważniejszych rzeczy. Rychu nie ma nic wspólnego z moją decyzją, co również gdzieś tam zostało już powiedziane i napisane. Tak zdecydowałem i teraz będę ponosił takie czy inne konsekwencje. Trudno. Pomijając już temat tego, czy coś według kogoś jest zachowaniem odpowiednim lub nie – zrobienie afery z prywatnej korespondencji przekreśla możliwość współpracy. Jedyny, pierwszy i ostatni oficjalny komentarz do sprawy”.

Nikt tego komentarza nie zacytował w artykułach atakujących Rycha Peję. Jak już wspomniałem w komentarzu, z Peją mamy relacje prywatne, nie tylko biznesowe. Pod kątem sal prób, traktuje on Szwalnię, jak drugi dom i nie jest to dla niego zwykłe miejsce do grania.

Bonus BGC i Bodychrist robili próby w Muzycznej Szwalni i nigdy nie mieli z tym problemu. Sytuacja zagrania koncertu w Koszalinie, w kontekście opisywanej sprawy oraz relacji, zmieniła moje podejście do grania wyżej wymienionego duetu w Szwalni. Peja nie miał żadnego wpływu na moją decyzję, gdyż zwyczajnie o niej nie wiedział.

Bodychrist jednak postanowił poinformować o zaistniałej sytuacji opinię publiczną, pomijając fakt, iż jest to zdanie moje, nie Peji. Bodychrist usunął cały wpis z Facebooka, pod którym, w komentarzu, również napisałem, że Peja nie ma z moją decyzją nic wspólnego.

Temat miał zostać wyjaśniony po weekendzie, ale patrząc na to, w jaki sposób i do jakiej rangi urósł problem, jako osoba decyzyjna tym bardziej, nie widzę możliwości, by Bonus BGC i Bodychrist odbywali próby w Muzycznej Szwalni.

Maciej Respondek, Muzyczna Szwalnia"

 


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

News

Edzio poszedł promować książkę do TVN i ujawnił, skąd wzięła się jego ksywka

Czytaliście już „Weź coś nawiń. Każdy z nas jest stworzony do wielkich rzeczy”?

Opublikowany

 

Przez

edzio

Edzio zaczął promować swoją książkę w „Dzień Dobry TVN”. Przy okazji zdradzając historię swojej ksywki.

Wizyta w śniadaniówce TVN to kolejny krok, żeby dotrzeć do szerszej publiki z nową książką „Weź coś nawiń. Każdy z nas jest stworzony do wielkich rzeczy”. W trakcie rozmowy raper opowiedział, skąd wzięła się jego ksywka.

– Moim trzecim imieniem, z bierzmowania, jest Edward. Jakąś część swojego życia trzeba pozostawić prywatną, więc można powiedzieć, że w karierze jest Edzio, a w życiu prywatnym – Piotrek – powiedział.

Edzio poruszył też temat wiary. – Ona pojawiła się u mnie po liceum, po maturze. Od kiedy pojawiło się we mnie to największe marzenie, by zostać raperem, artystą, to zrobiłem, po ludzku, wszystko, żeby to osiągnąć, a to nie wystarczyło. Kariera przyszła do mnie dopiero wtedy, gdy w moim życiu pojawiła się wiara i kiedy zrozumiałem, że wszystko, co robimy – nasza kariera, popularność – nie jest po to, żebyśmy sami opływali w luksusach, tylko żeby dzielić się dobrem z drugim człowiekiem – podkreślił.

Na scenie Dzień Dobry TVN Edzio Rap i Sonia Maselik zaprezentowali ostatni singiel „Wpadłem Ci powiedzieć”. Nagranie na Youtube nie ma zbyt wielu odsłon, bo jak na tak dużego twórcę ok. 15 tys. odsłon to niewiele.

edzio tvn książka
fot. kadr z wideo / Dzień Dobry TVN
edzio tvn książka
fot. kadr z wideo / Dzień Dobry TVN


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Ye wrzucił „Bully” na Spotify. Fani podzieleni i prośba o usunięcie creditsów

Szum, chaos, czyli jak zwykle w przypadku Kanye Westa.

Opublikowany

 

kanye west bully

Kanye West wrzucił album „Bully” na Spotify i Apple Music. Fani dyskutują o A.I., brzmieniu i formie rapera, a do tego doszedł temat usuniętego creditsu producenckiego.

„Bully” – podsumowanie chaosu wokół rapera

Kanye znowu zrobił to po swojemu. „Bully” w końcu trafiło na platformy streamingowe i od pierwszych godzin po premierze widać jak scena jest podzielona. Jedni słyszą powiew świeżości, inni widzą kolejne problemy, które ciągną się za Ye od lat.

Ten projekt zbiera w sobie wszystko, co wydarzyło się wokół rapera w ostatnich latach. Po publicznych przeprosinach za antysemickie wypowiedzi, zapowiedziach koncertów i zamieszaniu wokół wykorzystania A.I. w wokalach, „Bully” wjechało jako podsumowanie chaosu, ale też próba odbicia się od dna.

Co z tym AI?

Temat, który najmocniej grzeje to sztuczna inteligencja. Część słuchaczy dalej twierdzi, że coś tu nie gra i że A.I. mogło mieć większy udział w krążku, niż się oficjalnie mówi. Inni patrzą na to inaczej – według nich Ye brzmi bardziej żywo niż wcześniej i w końcu wraca do formy, której mu brakowało.

Mocna produkcja

Jeśli chodzi o produkcję, to klasycznie – najmocniejszy punkt. Tutaj wielu słuchaczy jest zgodnych, że klimat robi robotę, ale nie obyło się bez uwag. Padają opinie, że bity są zbyt surowe albo zbyt krótkie, ale są też głosy, że właśnie ta oszczędność i przestrzeń nadają całości klimat starego, bardziej szczerego Kanye.

Goście na albumie

Na trackliście już teraz wyróżniają się konkretne numery. Fani wskazują m.in. „Father” z udziałem Travisa Scotta czy „All The Love” z André Troutmanem. Ale to wydaje się dopiero początek, bo ten album będzie jeszcze długo rozkminiany i oceniany.

Goście na krążku:

  • Travis Scott
  • André Troutmanem
  • CeeLo Green
  • Don Toliver
  • Peso Pluma

Muzyk usuwa swój credits z „Bully”

Do całej dyskusji dorzucono kolejny temat zza kulis. James Blake ogłosił, że poprosił o usunięcie swojego creditsu z numeru „This One Here”. Tłumaczył, że wersja, która finalnie trafiła na album, nie ma już wiele wspólnego z tym, nad czym pracował lata temu i nie chce być podpisany pod czymś, co nie oddaje jego wkładu. To ruch, który zaskoczył fanów, bo zwykle w takich sytuacjach chodzi o walkę o dopisanie nazwiska, a nie jego usunięcie.

Czy „Bully” to pełnoprawny comeback? Za wcześnie na takie wyroki, ale dyskusja dopiero się rozkręca.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

J. Cole: „Rapuję, że jestem GOAT-em, ale wcale się tak nie czuję”

„Nie jestem najlepszy na świecie”.

Opublikowany

 

j. cole

J. Cole włączył tryb totalnej szczerości mówiąc, że w numerach może brzmieć jak GOAT, ale prywatnie tak o sobie nie myśli. Raper odniósł się też do poziomu takich graczy jak Drake czy Kendrick Lamar.

Cole jak na rapera przystało sprzedaje fanom wizję bycia numerem jeden, ale jak sam przyznaje, to rola, w którą się wciela, gdy wchodzi do studia.

– Mówię w kawałkach, że jestem najlepszy. Zapytaj mnie w prawdziwym życiu: czy uważam się za najlepszego rapera na świecie? Stary, istnieje ktoś taki jak Black Thought. Istnieje ktoś taki jak Lupe Fiasco. Są też goście tacy jak Drake albo Kendrick – mówi.

– Jeśli zapytasz mnie w prawdziwym życiu, czy chodzę i myślę, że jestem najlepszym raperem na świecie? Nie stary. Że jestem najlepszy w historii? Nie. Ale kiedy zakładam tę pelerynę, tak właśnie lubię rapować. Czy były momenty, kiedy pisałem i myślałem: „Wiem, że nikt tego nie przebije?” Oczywiście też – dodaje.

Podobne podejście mogłoby się przydać niektórym polskim raperom, u których mit rapowego ego wciąż jest żywy.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

Universal jedzie po Drake’u: „Chce rozwalić fundamenty rapu po przegranym beefie”

Beef w sądzie.

Opublikowany

 

drake

Drake walczy w sądzie o sprawę związaną z „Not Like Us” Kendricka Lamara, ale Universal Music Group nie zamierza mu odpuszczać. W nowym piśmie wytwórnia jedzie po raperze, jak po starej kobyle sugerując, że próbuje „podkopać zasady całego hip-hopu po przegranym beefie”.

Universal Music Group jasno daje do zrozumienia, że nie chce powrotu sprawy Drake’a na wokandę. W najnowszym dokumencie złożonym do sądu apelacyjnego prawnicy wytwórni twierdzą, że działania rapera to coś więcej niż zwykły spór – według nich chodzi o próbę podważenia samej natury rapu.

Cała akcja kręci się wokół numeru „Not Like Us” Kendricka Lamara, który był jednym z najmocniejszych strzałów w ich głośnym beefie. Drake już wcześniej twierdził, że track jest zniesławiający, a UMG miało go pompować mimo świadomości, że zawarte w nim zarzuty są fałszywe – bo widzieli w tym „żyłę złota”.

Teraz UMG odbija piłeczkę. W nowym piśmie podkreślają, że apel Drake’a opiera się na wyrywaniu wersów z kontekstu. – Podejście Drake’a mogłoby poważnie podważyć formę sztuki opartą na przesadzie, obelgach i grze słów – komentują prawnicy.

Z drugiej strony obóz Drake’a trzyma swoją linię. W apelacji jego prawnicy podkreślili, że miliony ludzi odebrały przekaz utworu dosłownie, co przełożyło się na realne konsekwencje: – Miliony ludzi zrozumiały ‘Not Like Us’ jako przekaz zawierający fakty, co sprawiło, że niezliczone osoby na całym świecie uwierzyły, że Drake jest pedofilem.

Na ten moment ekipa Drake’a nie odpowiedziała oficjalnie na najnowszy ruch UMG.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

News

JWP ujawnili tracklistę płyty „Krew”. Featuringi mocno okrojone

Stołeczni weterani zaatakują w kwietniu.

Opublikowany

 

Przez

jwp
fot. materiały prasowe

JWP/BC odsłanili tracklistę wyczekiwanego albumu „Krew”. Premiera już 17 kwietnia i wszystko wskazuje na to, że to będzie klasyczny warszawski strzał.

Weterani ze stolicy pracowali nad tym projektem na przestrzeni kilku lat, zarówno w Warszawie, jak i podczas licznych wyjazdów. Za brzmienie odpowiada przede wszystkim sprawdzona, wewnętrzna ekipa producencka. Na bitach pojawili się Szczur, Siwers i DJ Falcon1. Do tego dorzucili swoje cegiełki m.in. Steez83, Szwed SWD, Qzyn, Konrad Brzos, Uma Turman i Jaca.

Jeśli chodzi o gości -tu jest mocna selekcja. Na całym albumie pojawią się tylko dwa feat’y. W jednym numerze usłyszymy Biaka i Qzyna, a w drugim duet PRO8L3M.

Ero, Kosi, Łajzol, Siwers i DJ Falcon1 będą świętować premierę nowego wydawnictwa 17 kwietnia.

jwp krew
Okładka

JWP „Krew” – tracklista

  1. Intro
  2. JWP KREW
  3. W Ciemno
  4. Statyw Freestyle
  5. Birdman
  6. My Umiemy Tylko Tak
  7. G Skit
  8. WNTM ft. Biak / Qzyn
  9. Uniwersytet
  10. Jadę
  11. Życie Wygodne
  12. Maszyniera Skit
  13. Głodny Kot
  14. Przez Rap ft. PRO8L3M
  15. Hossa
  16. Poltergaist
  17. Z Nimi
  18. Z Nimi Remix


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: