News
MŁODY M „INNY PLAN MIAŁ DLA MNIE” – NOWY NUMER
W sieci pojawił się nowy utwór Młodziaka.
To kolejna część projektu Martin Eden, za produkcję utworu odpowiada $wir Beats.
CLOUT Festival w Czechach nie dojdzie do skutku po tym, jak Wiz Khalifa wycofał się z europejskiej trasy koncertowej. Organizatorzy nie znaleźli nowego headlinera.
Czechy bez CLOUT Festival
Problemy Wiza Khalify związane z wyrokiem w Rumunii odbijają się na kolejnych wydarzeniach w Europie. Raper zrezygnował z całej europejskiej trasy w obawie przed możliwym zatrzymaniem, a skutki tej decyzji odczuli także organizatorzy CLOUT Festivalu.
Najmocniej ucierpiała czeska odsłona imprezy. Organizatorzy oficjalnie potwierdzili, że wydarzenie zostało odwołane.
– Ze względu na to, że Wiz Khalifa odwołał swoją europejską trasę koncertową, CLOUT CZECHIA 2026 jest odwołany. Próbowaliśmy znaleźć zastępcę głównego artysty na tak krótki czas, ale niestety nie udało nam się. Dziękujemy wszystkim, którzy nas wspierali od pierwszego dnia. Wasze pieniądze są bezpieczne. Sprawdźcie nasz następny post, aby poznać szczegóły dotyczące zwrotów oraz alternatywnego rozwiązania, jeśli będziecie nim zainteresowani – czytamy w oświadczeniu.
Co z polską edycją?
Po anulowaniu czeskiej edycji wiele osób zastanawia się, czy podobny scenariusz czeka również imprezę w Polsce. Na ten moment pozostaje uzbroić się w cierpliwość i śledzić komunikaty organizatorów.
Na razie nie wydali oni żadnego oświadczenia dotyczącego polskiej odsłony.
Afera z prompterem na koncercie Sokoła wciąż żyje, a sam raper nie zabrał głosu. Zamiast wyjaśnień pojawił się mocny atak ze strony współtwórcy podcastu „Rap Matters”.
Milczenie Sokoła po głośnej dyskusji wokół używania promptera na koncercie tylko napędza kolejne komentarze. Warszawski weteran do tej pory nie odniósł się do całej sytuacji, a w sieci pojawiają się następne mocne opinie.
– Przecież od 90-tych wiadomo, że Sokół nie umie rapować i zawsze jakiś prompter, playback czy inny Jędrek potrzebni byli żeby stwarzać pozory. Beka, że dopiero teraz ktoś miał czelność publicznie „zaatakować” jego ekscelencję warszawskiego rapera stulecia. uszaty pewnie nie odpowie/zleje bo jest zajęty przygotowaniem a.i SKOK’cznych wysrywów i raklamowaniem czegokolwiek, a mógłby kogoś Tede znowu rozwalcować, dawno nie było – napisał Horrypaz z podcastu „Rap Matters”.
Na razie wygląda na to, że przewidywania autora wpisu się sprawdzają. Sokół od momentu wybuchu dyskusji zachowuje całkowite milczenie.
Tommy Cash po raz kolejny udowodnił, że uwielbia szokować. Estoński raper pojawił się podczas Paris Fashion Week w stroju gigantycznej kupy.
Tommy Cash w nietypowym przebraniu
Na tygodniu mody w Paryżu zwykle uwagę przyciągają ekskluzywne kolekcje i odważne stylizacje największych domów mody. Tym razem było jednak zupełnie inaczej.
Tommy Cash przeszedł ulicami francuskiej stolicy przebrany za ogromną, kreskówkową kupę. Całość uzupełniały brązowe buty, a sam raper niósł przezroczystą torbę, w której znajdowała się imitacja moczu.

To jednak nie był koniec. W trakcie spaceru artysta rozpylał odświeżacz do toalety, traktując go niczym ekskluzywne perfumy. Trudno było przejść obok takiego widoku obojętnie.
🇫🇷💩 INSOLITE | Un homme est apparu déguisé… en excrément, un sac d’urine à la main, tout en se vaporisant du désodorisant pour toilettes, en pleine Fashion Week de Paris. pic.twitter.com/dYlrwLNBKS
— Cerfia (@CerfiaFR) June 28, 2026
Posypały się memy
Nagrania z występu Tommy’ego Casha błyskawicznie rozeszły się po mediach społecznościowych. Komentujący od razu zaczęli tworzyć żarty nawiązujące do najbardziej znanych marek modowych.
W komentarzach pojawiły się przeróbki nazw luksusowych domów mody, takie jak „Pooey Vuitton”, „Fartmani”, „Uh-Oh Chanel” czy „Diorrhea”.
To nie pierwszy raz, gdy raper zaskakuje
Fani estońskiego rapera dobrze wiedzą, że podobne prowokacje są częścią jego wizerunku. Tommy Cash od lat buduje swoją rozpoznawalność nie tylko muzyką, ale również surrealistycznymi i często absurdalnymi stylizacjami.
W przeszłości pokazywał się już jako niemowlę siedzące w gigantycznym wózku, występował w kostiumie przypominającym łóżko, a także zakładał ubrania inspirowane bezdomnością.
News
Ukraińcy nie wiedzą o zbrodniach UPA? Wspólnik Bonusa RPK zabrał głos
„Nie nakręcajcie nienawiści do Ukraińców”.
Wydawać by się mogło, że nadchodząca rocznica Rzezi Wołyńskiej powinna zjednoczyć polskie społeczeństwo i dać spójny odpór wobec coraz groźniejszego widma banderyzmu. Nic bardziej mylnego, o czym przekonaliśmy się m.in. dzięki wpisowi współautora biografii Bonusa RPK, Janusza Schwertnera.
Polska i Ukraina są sąsiednimi krajami, jednak różnice między nimi są tak ogromne, że zadziwiać może bliskość geograficzna. W momencie, gdy polska mniejszość na Ukrainie jest dyskryminowana, o czym mówił kilka dni temu były ambasador w Kijowie, w naszym kraju mamy liczne grono zasięgowych osób, których głównym zadaniem jest głoszenie spinu zgodnego z ukraińską racją stanu i wprost kopiującego przekaz wschodnich polityków. Przekonaliśmy się o tym w momencie odebrania orderu Zelenskiemu, gdy social media zalały wpisy, które trudno odebrać inaczej niż usprawiedliwiające kultywowanie ludobójstwa Polaków.
Znanym ukrofilem jest również wspólnik Bonusa RPK, Janusz Schwertner, który konsekwentnie próbuje przerzucić całą winę za coraz gorsze relacje z Ukrainą na Polaków. Tym razem Schwertner postanowił uwypuklić rosyjskie zbrodnie na Ukraińcach, w momencie gdy 95% polskich ofiar ukraińskiego ludobójstwa nie doczekało się jeszcze godnego pochówku, a ich mordercom stawia się pomniki.

Wspólnik Bonusa RPK doczekał się kontry współpracownika IPN, Rafała Dudkiewicza, który wytknął mu hipokryzję w ocenie sytuacji. Dopiero wtedy Schwertnerowi zebrało się na gorzką nutę refleksji o skandalicznym szarganiu pamięci naszych przodków. Jednak nie mogło też zabraknąć usprawiedliwienia dla kultu banderyzmu, który według niego „w ogromnej mierze to problem edukacji”.

News
Pih: „Ukraina to wroga dla nas nacja”. Raper zabrał głos po słowach Zełenskiego
Coraz większy konflikt na linii Polska-Ukraina.
Pih ponownie zabrał głos w sprawie relacji Polski i Ukrainy. Raper odniósł się do kolejnych działań oraz wypowiedzi Wołodymyra Zełenskiego, publikując mocny komentarz.
Pod koniec maja ukraiński przywódca ogłosił nadanie jednej z tamtejszych jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Decyzja wywołała ostrą reakcję w Polsce. Krytyczne stanowisko zajęli m.in. premier Donald Tusk i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. Prezydent Karol Nawrocki zdecydował także o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego, a ukraiński prezydent miał odesłać odznaczenie do Warszawy za pośrednictwem firmy kurierskiej.
Na tym jednak napięcia się nie skończyły. Z okazji Dnia Konstytucji Ukrainy Zełenski poinformował o złożeniu projektu ustawy o Panteonie Narodowym i podsycił spór z Polską.
– Nikt i nigdy nie będzie nakazywał nam, jak żyć, komu być wdzięcznym i jakich bohaterów szanować – oświadczył.
Do całej sytuacji odniósł się również Pih, który nie ukrywa swojego stanowiska. Raper opublikował wpis, w którym w bardzo mocnych słowach ocenił Ukrainę.
– Dla większości wszystko już jest jasne, ale są pewnie i tacy, ktorym prawda musi usiąść na twarzy, dopiero wtedy ją zobaczą… Tak czy inaczej cieszę się, że nawet najdrobniejszym gestem nie pomogłem tej wrogiej dla nas nacji. Moi dziadkowie w grobach by się poprzewracali, gdybym to zrobił. Tylko Polska – napisał.
-
News2 dni temuTede wszedł między bloki i pokazał, czym jest rap. Bez promptera i telefonu
-
News3 dni temuPopek sprzedał swoje konto na Instagramie patoinfluencerowi
-
News3 dni temuTede składa przeprosiny w sprawie Sokoła i promptera
-
News1 dzień temuSokół dostał gotowe wersy do dissu na Tedego. Zechce je wykorzystać?
-
News2 dni temuMarysia Starosta wyjawiła możliwy powód gdańskiej wpadki Sokoła
-
News3 dni temuFokus i Rahim: „Dziś bardzo ważny dzień w naszej karierze”
-
News1 dzień temuSokół zmiażdżony przez fanów. Jego nowa płyta to niewypał?
-
News4 dni temuSokół i Jędker zaskoczeni. WWO dostało wyróżnienie po 26 latach