Sprawdź nas też tutaj

teledysk

Fismoll śpiewa „Sznurowadła” Fisza – teledysk

Opublikowany

 



 

Druga odsłona projektu "Albo Inaczej".

Teksty utworów hiphopowych w rękach producentów Albo Inaczej wydają się być elastyczne niczym najlepiej rozgrzana plastelina. Przygotowanie tekstów Peji dla Zbigniewa Wodeckiego albo Mesa dla Krystyny Prońko okazało się sukcesem, dlatego Alkopoligamia zdecydowała, że projekt musi mieć kontynuację.

 

Druga część Albo Inaczej dopuszcza do głosu młodych, utalentowanych wokalistów. Pierwszą odsłoną była Monika Borzym śpiewająca “Złe nawyki” zespołu 2cztery7, teraz przyszedł czas na męską rozgrywkę.

 

Fismoll, bo o nim mowa, rzadko sięga po polskie teksty, więc tym większa przyjemność posłuchać go w takim repertuarze. Zapraszamy do sprawdzenia nowej odsłony, legendarnego utworu “Sznurowadła” Fisza!

 

Sam Fismoll zapowiada, że już niedługo ukaże się jego solowy album w całości po polsku oraz w całości nagrany i wyprodukowany przez niego w jego studiu w bloku i dodaje: "Przez całe życie miałem problem z polskimi tekstami. Emocje w nich były za blisko, za bardzo na twarz, nie było żadnej ściany dzielącej mnie i słowa, dlatego wszystko co do tej pory zrobiłem było w języku angielskim. Przychodzi jednak zawsze taki moment, że się człowiek budzi i nagle sobie uświadamia coś co było dla niego zupełnie odległe, że to coś może być mu nagle najbliższe. I tak też się stało z polską liryką. Do niektórych rzeczy trzeba po prostu najzwyczajniej w świecie dorosnąć. Podobnie było z kawałkiem który zaśpiewałem na projekt Alkopoligamii Albo Inaczej – a łatwo nie było, bo wybraliśmy jeden z najbardziej emocjonalnych utworów w polskim rapie. Nie mogę się doczekać aż to usłyszycie."

 

Premierowo Fismolla wraz zaangażowanymi w projekt Albo Inaczej od początku artystami – Krystyną Prońko, Andrzejem Dąbrowskim oraz zespołem Flexxip, będzie można usłyszeć już 24.06.2017 w Pokoju na lato czyli letnim pawilonie Muzeum Powstania Warszawskiego (ul. Towarowa 25).

 

teledysk

Otsochodzi „Giń za mnie” – nieoczywisty love song

Singiel promuje płytę „RIOTT”.

Opublikowany

 

Przez

Cenimy go za moc, z jaką nagrywa rapowe hymny, ale Otso ma też bardziej refleksyjną stronę. Po trzech blockbusterowych singlach zapowiadających płytę „RIOTT” przyszła pora na lekką zmianę klimatu i love song z gatunku tych, które nie pudrują rzeczywistości, tylko szczerze się z nią rozliczają.

„GIŃ ZA MNIE” to czerpiące z soulu akordy, gdzie zwrotki położone na basowych drumlessach chwytają za serce równie mocno, jak refren na surowej ttarchomińskiej perkusji.

Otsochodzi i Lohleq wynaleźli formułę, który pozwala im łączyć przebojową prostotę z gospelową energią. A że tematyka daleka od banału i wychodząca poza rapową strefę komfortu to efekt końcowy robi wrażenie. Warto więc sprawdzić najnowszą odsłonę albumu „RIOTT”, do której teledysk zrealizowali wspólnie yungssebv oraz Mac Adamczak.

„RIOTT” ukaże się już 18 września nakładem labelu 2020.

Czytaj dalej

teledysk

Pazzy i vkie łączą siły i robią to „dla swoich ludzi”

Instant klasyk underu?

Opublikowany

 

Przez

Pazzy detonuje ostatni ładunek w postaci potężnego singla „Dla moich ludzi” z gościnnym udziałem jednego z ulubieńców polskiego podziemia – vkiego.

Pazzy konsekwentnie buduje swoją pozycję na scenie. Featy z największymi w branży, dopracowane video i brzmienie, które raper dopieszcza sam, a po jego usługi mixu artyści ustawiają się w kolejce.

W nocy ze środy na czwartek premiera albumu, na którym gościnnie udzielają się: vkie, MAcias, kidzlori, Skumaj, Bary, mareshku i Młody West.

Instant klasyk underu?

Czytaj dalej

teledysk

Po 26 latach Bizarre wypuścił kontynuację kawałka, który nagrał z Eminemem

„Amityville 2” zapowiada nowy album.

Opublikowany

 

bizarre eminem

Bizarre wraca do numeru, który 26 lat temu nagrał razem z Eminemem. „Amityville 2” dostało klip i jest pierwszym singlem zapowiadającym album „Don’t Cross the Street”.

„The Marshall Mathers LP” Eminema ukazało się w 2000 roku i do dziś pozostaje jednym z najważniejszych wydawnictw w jego karierze. Na trackliście znalazło się m.in. „Amityville”, gdzie Slim Shady połączył siły z Bizarre’em z D12.

Po 26 latach Bizarre postanowił wrócić do tego numeru. Raper wypuścił „Amityville 2”, które jest bezpośrednim nawiązaniem do kawałka znanego z klasycznego albumu Eminema. Wraz z singlem do sieci trafił również teledysk.

Za produkcję drugiej części odpowiadają Big Shaddy i Blizzard. Jest jednak jedna zasadnicza różnica względem oryginału – tym razem Bizarre działa solo. Eminema w „Amityville 2” nie usłyszymy.

Czytaj dalej

teledysk

Agia i Kafar Dixon37 rapują, o tym jak jest „W tej branży” – soczysty i ostry banger

„Nie słucham rapu, bo uszy bolą. Te wasze tracki dziś łaki, to disco-polo.”

Opublikowany

 

Przez

agia kafar

Agia po numerach z K2 i Głową PMM raperka wjeżdża z kolejnym mocnym strzałem. Tym razem zaprosiła na feat Kafara Dixon37.

„W tej branży” to ostry, klasycznie rapowy banger, w którym Agia pokazuje mocno techniczną, precyzyjnie poukładaną zwrotkę.

Za produkcję numeru odpowiada OER, a całość uzupełniają scratche i cuty DJ-a Wiśni, świeżo upieczonego mistrza Polski DMC.

To kolejne wydawnictwo pokazujące, że Agia konsekwentnie buduje swoją pozycję i nie zamierza zwalniać.

Czytaj dalej

teledysk

Paulina Przybysz zapowiada płytę „Mama’s Car” – rapując i śpiewając

„Utwór „Mama’s Car” oddaje mieszankę uczuć mieszkających w mojej furze”.

Opublikowany

 

Przez

paulina przybysz

Mama’s Car to najnowszy, tytułowy numer zapowiadający nadchodzące wydawnictwo Pauliny Przybysz, które ukaże się nakładem calm courage artystki.

Zbudowany jest na repetytywnym, transowym groovie, któremu kontrabas i wibrafon nadają akustycznego brzmienia, a nieoczywiste soundy instrumentów klawiszowych rozszczelniają jego trasowość, tworząc bazę, na której Przybysz na zamianę rapuje i śpiewa, pozwalając na organiczny przepływ między melodią a rytmem.

Spotkania w tytułowym samochodzie stały się również inspiracją dla warstwy tekstowej utworu:

– Utwór „Mama’s Car” oddaje mieszankę uczuć mieszkających w mojej furze. Podobnie jak ja, moje córki przez lata dojeżdżały z przedmieść stolicy do szkoły muzycznej. Oprócz zmęczenia codziennym pokonywaniem kilometrów, zaczęłam dostrzegać wielką wartość ze wspólnie spędzanego czasu. Rozmowy prowadzone o wczesnym poranku, lub na skraju popołudniowej drzemki, kiedy zadaję najbardziej abstrakcyjne pytania. Zimą oglądamy wschody słońca, latem cieszymy się, że wychodząc o 6:55 nie jest jeszcze tak gorąco. Moje córki są już coraz starsze i wiem, że ten czas powoli dobiega końca (z radością dla mojego kręgosłupa) i w sumie już za nim tęsknie. – mówi Przybysz.

Co wyjątkowo zabawia pasażerów w trakcie podróży, to przegląd muzyki. Z roli edukatorki proponującej soundtrack i przemycającej historię muzyki rozrywkowej, wokalistka szybko weszła w rolę zainteresowanej słuchaczki tego, co najświeższe dla najświeższych umysłów. W piosence pojawia się też wątek naukowców badających zachowania nastolatków, którym łatwiej jest szczerze rozmawiać, gdy są z nami ramię w ramię – na przykład podczas jazdy samochodem.

– Mama’s car to jednak nie tylko „Uber mama” – choć do Warszawy z naszych przedmieść jeździło więcej dzieciaków, a 7-osobowa fura miała wręcz wymiar ekologiczny. Nasz amerykański van wozi też moje zespoły. W zasadzie to nieustannie prowadzę furę wyładowaną muzykami, ich instrumentami i moimi za dużymi walizkami, na swoje własne koncerty. Zachwyca mnie słuchanie ich opowieści i obserwowanie stylu podróżnego spania. Uwielbiam wyciągać od nich plotki, słuchać tego, czego oni obecnie słuchają i czuć, że moje życie to ciągła wycieczka z pięknymi osobami u boku. – podsumowuje artystka.

Do nagrań artystka zaprosiła ekipę, która podtrzymuje brzmienie „Insides”, ale wchodzi w świat jej autorskich dźwięków. Szkielety produkcyjne z pracowni ożyły w rękach Wiktorii Jakubowskiej na perkusji, Maxa Muchy na kontrabasie i gitarze basowej, Marka Pędziwiatra na fortepianie i instrumentach klawiszowych oraz Tymona Kosmy na wibrafonie, w uporządkowaniu brzmieniowym Jacka Antosika.

Geneza nadchodzącego albumu „Mama’s Car” tkwi w całkowicie swobodnym i pozbawionym ograniczeń procesie twórczym. Jak przyznaje Paulina Przybysz, praca nad nowym materiałem – od tworzenia bitów, przez pisanie tekstów, aż po formy wykonawcze – odbywała się bez początkowych założeń i oczekiwań. Odrzucenie pytań o to, czym jest ten projekt i dla kogo powstaje, pozwoliło artystce na wyciągnięcie z siebie najciekawszych form wyrazu. Taka niewymuszona formuła tworzenia stała się swoistym wizjerem, pozwalającym zajrzeć w głąb jej najbardziej naturalnych, artystycznych procesów.

O artystce:

Paulina Przybysz – jedna z najbardziej twórczych i kreatywnych wokalistek, autorek tekstów i kompozytorek na polskiej scenie muzycznej. Nieustannie poszukująca nowych inspiracji, ceniona przez największe muzyczne nazwiska w naszym kraju. Szersza publiczność poznała ją dzięki soulowo rewolucyjnej działalności zespołu Sistars.

Otwartość na muzykę, niezwykła plastyczność stylistyczna i wielka charyzma sprawiają, że

jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych twórczyń w Polsce, co doprowadziło ją do niezliczonej liczby współprac studyjnych i koncertowych, m.in. Stanisław Sojka, Tomasz Stańko, Dawid Podsiadło, Krzysztof Zalewski i wielu innych.

Solową działalność rozpoczęła w 2017 roku wydając album „Chodź tu”, za który otrzymała Fryderyka w kategorii: „Album Roku Elektronika”. Trzy lata później w czasie izolacji, w domach Polaków wybrzmiewała profetyczna „Odwilż”. A wydany w kwietniu 2023 album „Wracając” również został doceniony przez Akademię Fonograficzną poprzez Fryderyka, tym razem w kategorii: „Album Roku Soul/R&B/Reggae”. 

Pełną niezależność osiągnęła pod skrzydłami swojego labelu calm courage, wydając w lipcu 2024 „SpaceEP 2024”. A w ramach kontynuacji eksplorowania swoich muzycznych inspiracji, 1 marca 2025 roku ukazał się jej ostatni album „Insides” – zbiór klasyków, którym realizuje wieloletnie marzenie o nagraniu płyty jazzowej. Do muzycznej podróży po standardach, które kształtowały ją jako artystkę, Przybysz zaprosiła najbardziej rozchwytywanych muzyków jazzowych młodego pokolenia. Od tego czasu na stałe zagościła w środowisku muzyki improwizowanej – była m.in. członkinią 25 osobowej grupy reprezentującej Polskę w trakcie „Jazz From Poland In Japan” we wrześniu 2025 roku, co poskutkowało ponownym zaproszeniem do Japonii, w maju 2026, na trasę obejmującą sześć koncertów, na której wystąpiła z pianistką Agą Derlak.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: