Sprawdź nas też tutaj

News

Obóz raperski dla dorosłych pań

Opublikowany

 

Odkryć w sobie Królową Bitu.

Rapowanie oraz produkowanie bitów i muzyki elektronicznej, to nie tylko męską domena. Po raz kolejny udowodnią to uczestniczki hip-hopowego obozu dla kobiet, jedynego takiego na świecie: Królowe Bitu Hi-Hop & Electro Camp. Zapisy trwają, a obóz już w październiku!

 

Po raz drugi w Krakowie odbędą się warsztaty przełamujące bariery pomiędzy tym, co kobiece, a męskie w muzyce. Parowania oraz tworzenia bitów i muzyki elektronicznej będą się uczyły dziewczyny w wieku 19-99 lat.

 

 – Pierwszy obóz hip-hop i electro zrobiłyśmy w marcu i to był olbrzymi sukces – mówi Ewa Langer, szefowa Stowarzyszenia Kobieca Transsmisja i twórczyni rockowych obozów dla dziewczynek i kobiet w Polsce. – Dziewczyny rapowały, że hip-hop zakłada spódnicę i to jest prawda. Widać to nie tylko w tym, jak coraz bardziej kobieca staje się scena muzyczna. Widzimy to też na naszych obozach, na które zgłaszają się cięgle nowe dziewczyny, a potem, a potem grają dalej.

 

Podczas jesiennych warsztatów uczestniczki poznają tajniki tworzenia hip-hopowych bitów i podstaw muzyki elektronicznej oraz nauczą się rapowania, ze wszystkimi wymogami tego stylu.

 

Nauki pobierać będą od wybitnych nauczycielek. Pracy z dźwiękami będzie uczyła Włoszka Anna Trivella, absolwentka kolegium sztuk wizualnych w Wenecji, autorka  kursów dla DJ-ów i współtwórczyni projektu Woman Sounds, który łączy kobiety zajmujące się muzyką elektroniczną.

 

Walkę ze słowami, rymami i rapowaniem uczestniczki stoczą pod opieką jednych z najlepszych polskich raperek ZuoZone i Kosy. Obie nie boją się eksperymentować ze stylami muzycznymi oraz sięgać po inne niż stricte hip-hopowe środki wyrazu.

 

Obóz zakończy się tradycyjnym koncertem uczestniczek w klubie Piękny Pies w Krakowie, ale w tej edycji wprowadzone jest też wielka i ekscytująca nowość – nagranie w profesjonalnym studio muzycznym! Tym razem więc uczestniczki wrócą do domu nie tylko ze wspomnieniami, ale też z nagraniem własnej twórczości.

 

Obóz "Królowe Bitu" odbędzie się w dniach 25 – 29 października w Krakowie. Zgłoszeń można dokonywać przez stronę: https://lucciola.rockcamp.com.pl/krolowe-bitu/

 

News

The Game: „Wychowałem Boogeymana”. Tak mówi o Kendricku Lamarze

Raper zaprzecza, że zdissował K.Dota.

Opublikowany

 

the game rapper

The Game znów musi tłumaczyć się z wersów z „The Documentary III”, które słuchacze łączą z Kendrickiem Lamarem. Raper stanowczo zaprzecza, że dissował młodszego kolegę z Compton i wyjaśnia, co naprawdę miał na myśli.

Wokół najnowszego materiału Game’a cały czas przewija się nazwisko Kendricka. Wszystko przez dwa nawiązania – do GNX oraz „wychowania Boogeymana”. Oba automatycznie zostały odczytane przez część fanów jako szpile w stronę autora „GNX”.

Podczas rozmowy w „The Cruz Show” na antenie Real 92.3 L.A. Game odniósł się najpierw do wersu o GNX. Kendrick wykorzystał nazwę modelu Buicka jako tytuł swojego albumu z 2024 roku, ale według Game’a jego linijka ma zupełnie inne źródło.

– Pomyślcie o tym. Miałem GNX-a, a moja ówczesna dziewczyna nie bardzo chciała nim jeździć. Cały czarny, ciemne szyby. Dla ładnej dziewczyny to wygląda jak samochód gangstera – wyjaśnił.

Raper zdaje sobie jednak sprawę, że po premierze płyty Kendricka taki wers może być interpretowany na kilka sposobów.

– Kendrick wypuścił album GNX, więc to jedna z tych sytuacji, w których możecie odebrać to, jak chcecie – dodał.

Jeszcze więcej dyskusji wywołała linijka o „wychowaniu Boogeymana”. Kendrick mocno wykorzystywał wizerunek rapowego „Boogeymana” podczas konfliktu z Drake’iem, dlatego skojarzenie było natychmiastowe. Game nie ucieka jednak od powiązania tego określenia z Lamarem. Wręcz przeciwnie – twierdzi, że miał realny wpływ na jego rozwój jako rapera.

– Jeśli chodzi o 'wychowanie Boogeymana’, to tak naprawdę to zrobiłem. Moja muzyka była wcześniej niż jego – stwierdził.

Na poparcie swoich słów przywołał numer Kendricka „Black Boy Fly”. Lamar rapował w nim o obserwowaniu kariery Game’a jeszcze przed własnym wielkim wejściem do mainstreamu.

Czytaj dalej

News

Orlen Narodowy – nowy sponsor i nowa nazwa

Już niedługo na koncerty będziemy chodzić na Orlen Narodowy.

Opublikowany

 

Przez

orlen narodowy

PGE Narodowy ma przejść dużą zmianę – według Meczyki.pl nowym sponsorem tytularnym stadionu zostanie Orlen, który wyłoży ponad 10 mln zł rocznie.

PGE Narodowy może już niedługo zniknąć z mapy Warszawy. Nie chodzi jednak o sam stadion, a jego nazwę. Jak ustalił serwis Meczyki.pl, jeszcze w 2026 roku obiekt ma zostać przemianowany na Orlen Narodowy.

Orlen ma zastąpić PGE Polską Grupę Energetyczną, która była sponsorem tytularnym areny przez ostatnie dziewięć lat. Obecna umowa wygasa w listopadzie i wszystko wskazuje na to, że po jej zakończeniu rozpocznie się zupełnie nowy rozdział.

Według informacji dziennikarza Tomasza Włodarczyka spółka PL.2012+, odpowiedzialna za zarządzanie stadionem, dogadała już najważniejsze warunki współpracy z Orlenem. Sam kontrakt nie został jeszcze podpisany, ale ustalenia mają być na zaawansowanym etapie.

W grę wchodzą naprawdę duże pieniądze. Według doniesień „Orlen ma płacić grubo ponad 10 mln zł” za każdy rok obecności swojej marki w nazwie największego stadionu w Polsce.

Zmiana nie skończy się wyłącznie na nowej nazwie. Branding Orlenu ma pojawić się w identyfikacji wizualnej całego obiektu, a na fasadzie stadionu ma zawisnąć neon z logo koncernu. Pierwsze prace związane z rebrandingiem mają ruszyć już jesienią.

Czytaj dalej

News

Żabson wystąpił w Sopocie. Widzowie: „Katorga, żenujące”

„Profanacja tej sceny”.

Opublikowany

 

Przez

Żabson wjechał na scenę Top of the Top Sopot Festivalu 2026, ale jego występ nie do końca przypadł widzom do gustu.

Drugi dzień Top of the Top Sopot Festival 2026 upłynął pod znakiem rywalizacji o Bursztynowego Słowika. Prowadzący zapowiedzieli dodatkową niespodziankę. Na scenę Opery Leśnej wszedł Żabson. Raper wykonał trzy numery ze swojego repertuaru: „Puerto Bounce”, „Sopot” oraz „Floyd Mayweather”.

Na sam koniec raper zdradził, że na widowni znajduje się jego mama Marysia, która obchodzi urodziny. Żabson poprosił cały Sopot o wspólne „Sto lat!”.

Widzowie ostro o występie rapera

O ile zgromadzona w Operze Leśnej publiczność mogła zobaczyć jednego z najpopularniejszych reprezentantów polskiego rapu, o tyle część widzów przed telewizorami kompletnie nie kupiła tego występu.

W sieci szybko pojawiły się komentarze osób, według których rap Żabsona nie pasował do charakteru imprezy i konkursu o Bursztynowego Słowika.

  • Kto jest odpowiedzialny za zaproszenie na festiwal muzyki i kultury beztalencia wykrzykującego (bo o śpiewaniu tu nawet mowy nie ma) niecenzuralne słówka na występach live? A może to tylko po to, aby zrobiło się głośno? Jeśli tak to ręce opadły
  • Kto dopuścił takich ludzi do festiwalu??? Zepsuli cały wieczór!
  • „Profanacja tej sceny.”
  • „Występ miał umilić czas wyczekiwania na ogłoszenie wyników, a zamieniło się w katorgę i gotowi byliśmy wyłączyć tv.”
  • „Czar konkursu o Bursztynowego Słowika prysł niczym bańka mydlana.”

Dla młodszej części publiki Żabson jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych graczy rodzimej sceny, ale komentarze po jego występie pokazują, że tradycyjna widownia sopockiego festiwalu niekoniecznie jest gotowa na taki repertuar.

Czytaj dalej

News

Eminem pokazał wiadomość od Dolly Parton, która zmarła w wieku 80 lat

„Czułam z tobą niewytłumaczalną więź”.

Opublikowany

 

eminem dolly parton

Eminem pożegnał zmarłą w wieku 80 lat Dolly Parton, publikując wyjątkową wiadomość, którą legenda country wysłała mu po jego wejściu do Rock & Roll Hall of Fame.

Eminem pokazał wiadomość od Dolly Parton

Śmierć Dolly Parton odbiła się szerokim echem daleko poza sceną country. Artystkę żegnają największe nazwiska muzycznego świata, a do tego grona dołączył Eminem. Raper wrócił przy tej okazji do prywatnej wiadomości, którą otrzymał od Parton kilka lat wcześniej.

Marshall Mathers udostępnił na Instagramie notkę napisaną przez wokalistkę krótko po jego wprowadzeniu do Rock & Roll Hall of Fame w 2022 roku. Jak przyznał, słowa artystki mocno zapadły mu w pamięć, mimo że nigdy nie udało im się spotkać osobiście.

– Przykro mi, że nigdy nie mieliśmy okazji się spotkać, ale otrzymanie tej wiadomości od Dolly naprawdę wywarło na mnie duży wpływ. Zdecydowanie nie musiała poświęcać czasu, żeby to zrobić – napisał Eminem.

Raper podkreślił również, że Parton była postacią, której znaczenie wykraczało daleko poza jeden gatunek muzyczny.

– Nawet dla dzieciaka, który słuchał głównie rapu, była ikoną. Supergwiazdą w każdym tego słowa znaczeniu. Spoczywaj w pokoju, Dolly. I dziękuję za miłe słowa.

Dolly Parton pisała do Eminema: „Jesteś w tym najlepszy”

Opublikowany przez Eminema list pokazuje, jak duży respekt Dolly Parton miała do rapera, mimo że sama otwarcie przyznawała, że hip-hop nie był światem, który znała szczególnie dobrze.

„Marshall (Eminem),

Gratuluję wprowadzenia do Rock & Roll Hall of Fame. Twój występ był niesamowity i wszyscy tak mówili. Chociaż nie wiem zbyt wiele o muzyce rapowej, zrozumiałam, że jesteś w niej absolutnie najlepszy.

Poza tym mam nadzieję, że to, co powiem, nie wyda ci się dziwne, ale zawsze czułam z tobą jakąś niewytłumaczalną więź, jakbym w jakiś sposób cię znała. Miałam nadzieję spotkać cię podczas gali, ale wiesz, jakie szalone są takie wydarzenia. Osobiście ich nie znoszę i przegapiłam swoją szansę, ale może któregoś dnia się spotkamy.

Do tego czasu rób dalej to, co robisz, bo jesteś w tym naprawdę dobry. I bez względu na to, jak skomplikowany może być twój świat, pamiętaj, że jesteś kimś wyjątkowym i wpływasz na ludzi w sposób, z którego nawet nie zdajesz sobie sprawy.

Z miłością i szacunkiem,
Dolly Parton”.

Dolly Parton zmarła 25 sierpnia w wieku 80 lat. Zmagała się z nowotworem.

Czytaj dalej

News

Moskwa nie chce Kanye Westa. Koncerty w Rosji odwołane

Miał być „telefon z góry”.

Opublikowany

 

kanye west

Dwa wielkie koncerty Kanye Westa w Petersburgu nie odbędą się po tym, jak Gazprom Arena wycofała się z organizacji wydarzeń, a rosyjskie media donoszą o naciskach płynących z Moskwy.

Jeszcze kilka dni temu wszystko wyglądało na klepnięte. Kanye West miał 10 i 11 października wejść na scenę Gazprom Areny w Petersburgu. Teraz stadion odcina się od koncertów i twierdzi, że imprezy nie mogą się tam odbyć.

Gazprom Arena: „Koncertów nie będzie”

17 sierpnia obiekt mieszczący około 70 tysięcy osób oficjalnie informował o dwóch występach Ye. W komunikacie pojawił się również link prowadzący do sprzedaży biletów.

Tydzień później sytuacja wywróciła się do góry nogami. Informacja o koncertach zniknęła ze strony stadionu, a Gazprom Arena przekazała, że żadna umowa dotycząca wynajmu obiektu nie została podpisana.

– Gazprom Arena nie podpisała żadnych umów dotyczących wynajmu stadionu na to wydarzenie. Nie ma takiej umowy. W związku z tym koncert nie może odbyć się na naszym obiekcie.

Zupełnie inną wersję przedstawia promotor Say Agency. Firma twierdzi, że stadion zaakceptował wcześniejsze ogłoszenie koncertów i przesłał organizatorom umowę najmu, która miała zostać podpisana do 27 sierpnia. Promotor nadal utrzymuje, że oba występy Ye dojdą do skutku.

„Telefon z góry” z Moskwy?

Sprawa robi się grubsza za sprawą doniesień rosyjskiej Fontanki. Portal, powołując się na dwa anonimowe źródła, informuje, że koncerty nie otrzymały wszystkich wymaganych zgód, a decyzja o ich zatrzymaniu miała zapaść po „telefonie z góry” z Moskwy.

Źródło związane z Gazprom Areną przekazało później Fontance, że stadion zaniepokoiła „duża ilość politycznych spekulacji” wokół wizyty amerykańskiego rapera. Obiekt miał więc zażądać potwierdzenia, że koncerty dostały zielone światło od władz Petersburga.

Rosyjski polityk stawiał Kanye warunek

Deputowany Dumy Państwowej Nikołaj Nowiczkow zapowiadał wcześniej, że będzie zabiegał o odwołanie koncertów, jeżeli Kanye nie wyrazi „moralnego poparcia” dla rosyjskiej wojny w Ukrainie. Przeciwko przyjazdowi rapera występowali również niektórzy rosyjscy aktywiści oraz przedstawiciele prawosławnego duchowieństwa.

Ponad 100 tysięcy sprzedanych biletów

Największy chaos dotyczy teraz fanów. Według Say Agency w pierwszych dniach sprzedaży na dwa koncerty w Petersburgu miało rozejść się ponad 100 tysięcy wejściówek.

Mimo stanowiska Gazprom Areny bilety w poniedziałek nadal znajdowały się w sprzedaży. Fontanka informowała jednocześnie, że osoby próbujące je zwrócić otrzymywały informację o tymczasowym braku możliwości uzyskania zwrotu pieniędzy.

Na ten moment organizator twierdzi więc, że Ye w Rosji wystąpi, podczas gdy stadion jasno komunikuje, że u nich koncertów nie będzie.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: