Sprawdź nas też tutaj

teledysk

Shadow „Jak w banku” – teledysk poznańskiego rapera

Opublikowany

 



 

To pierwszy z teledysków promujących EPkę, która jest w trakcie realizacji i pojawi się do odsłuchu pod koniec tego roku.

Klip nakręciła ekipa Lunatiks, a bit wyprodukował Merzz. Wkrótce kolejne premiery od poznańskiego rapera Shadowa.

 

Wszystkie nagrania realizowane są w Merzzhausen Studio, które odpowiada też za mix/mastering. Większość bitów jest autorstwa Merzz'a zdolnego producenta z Poznania, lecz lista producentów zapewne się powiększy ze względu na to, że tracklista jeszcze nie jest zamknięta. Pomysł EPki pojawił się spontanicznie jak to często w rapie bywa a głównym powodem jest ogrom materiałów jakie niepotrzebnie się kurzą i czekają na swoje pięć minut. Zamiast ciągle wypuszczać pojedyncze numery raper postanowił wreszcie zrobić to hurtowo i wbić się bardziej w pamięć słuchaczy. W dalszych planach, choć nie tak dalekich jest również solowa płyta na którą materiały już od dłuższego czasu powoli się gromadzą. Tytuły projektów oraz okładka pierwszego z nich niebawem.

 

Shadow, czyli raper z Poznania, rocznik 83, można by pomyśleć, że dinozaur na scenie a tak naprawdę przez większość czasu tworzący głównie do szuflady. Początkowo zajarany brzmieniami łączącymi w sobie rap z rockiem (głównie Limp Bizkit) latem 1999r. postanowił z nudy napisać swój pierwszy tekst, zaraz potem powstały dwa następne. Bardzo szybko zapisał pierwszy zeszyt, choć wtedy były to teksty głównie po angielsku i oczywiście poszły do kosza. Zeszytów nazbierało się sporo, tych po polsku również i po 3 latach pisania Shadow zaczął kombinować z nagrywaniem, z bitami na FL, choć nagrywanie w domu bez sprzętu, odpowiedniego mikrofonu, bez dobrych bitów było sporym wyzwaniem. Przez lata powstawały płyty do szuflady, jedna z nich trafiła do radia, gdzie swoją audycję "Rap gra" w radiu Merkury prowadził wtedy jeszcze znany i szanowany poznański raper Owal/Emcedwa. Jeden z utworów z tamtej płyty wpadł Owalowi w ucho i odtworzył go na antenie. To wydarzenie przekonało młodego wówczas rapera, że warto tworzyć dalej i dodało wiary w siebie. Od tamtego czasu aż do 2011 roku powstawały nadal luźne, niepublikowane numery aż w końcu raper nawiązał współpracę z Merzz'em. Pierwsze nagrywki okazały się bardzo udane i współpraca rozwinęła się na wspólne koncerty oraz zaowocowała wydaną własnym sumptem płytą, która swoją premierę miała w 2012 roku i rozeszła się głównie wśród znajomych oraz trafiła do internetu. W następnych latach duet wypuścił dziesiątki luźnych kawałków po polsku oraz po angielsku w których udzielali się chociażby Siekiera oraz FIsher (nie ten z Aspiratio Crew). Obecnie Shadow działa głównie solowo, zbiera bity, teksty i z zajawką nagrywa kolejne numery.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

teledysk

Malikowi i Hellfieldowi „rośnie wartość akcji”

Niespodziewana kooperacja.

Opublikowany

 

Przez

malik hellfield

Malik Montana pojawił się gościnnie w najnowszym utworze Hellfielda CrackHouse pt. „Wartość Akcji”.

Współpraca ta nie była wcześniej zapowiadana ani promowana, co czyni ją sporym zaskoczeniem – tym bardziej, że dotychczas nic nie wskazywało na wspólny numer artystów.

Co ciekawe, Hellfield prezentuje się tu w nieco innej odsłonie niż ta, którą mogliśmy usłyszeć w ostatnim czasie – sięga po bardziej trapowe brzmienie. Z kolei Malik Montana dostarczył charakterystycznych, mocnych wersów utrzymanych w stylu dawnego Montany, znanego m.in. z Haram Masari.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

teledysk

Choina: „Nienawidzę rur, więc pakuj mandżur i papa”

Na ekranie możemy zobaczyć m.in. Hinola PW.

Opublikowany

 

Przez

choina

„PAPA” to numer, który nie próbuje się nikomu podobać. Choina mówi tu wprost: jak coś się nie zgadza, to nie ma sensu tego ciągnąć. Bez zbędnych słów, bez udawania relacji, które i tak są na chwilę.

To kawałek o zaufaniu, które łatwo stracić, i o tym, że czasem lepiej zostać samemu niż otaczać się ludźmi, którzy tylko dokładają problemów. Prosty przekaz, ale trafia tam gdzie trzeba. Bez kombinowania i przewózki, za to z wyraźnym statementem.

Produkcja Gabela dobrze to podkreśla. Ciężka, surowa i zostawiająca przestrzeń na mocne wersy Choiny. „PAPA” to kolejny singiel z albumu „STATERA”, który – wszystko na to wskazuje – będzie materiałem opartym na realnych doświadczeniach, a nie graniem pod publikę.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

teledysk

White 2115 i Palar z osobistym przekazem w „Nie wszystko zaboli raz”

Powrót do emocji.

Opublikowany

 

Przez

white 2115

„Nie wszystko zaboli raz” to najnowszy singiel White 2115 i Palara – utwór utrzymany w lekkiej, melodyjnej estetyce pop-rapu, który stawia na emocję, chwytliwość i nowoczesne brzmienie. Artyści ponownie sięgają po subtelne środki wyrazu, budując klimat oparty na balansie między radiową przystępnością a bardziej refleksyjną narracją.

Za produkcję odpowiadają MERCURY i PMBTZ, tworząc przestrzenny, miękki bit z wyraźnym, melodyjnym motywem. To podkład, który nadaje numerowi lekkości, a jednocześnie podkreśla jego emocjonalny charakter – bez przesadnego dramatyzmu, raczej z wyczuwalnym dystansem i spokojem.

Warstwa liryczna koncentruje się wokół relacji i przeżyć, które z czasem tracą swoją intensywność. „NIE WSZYSTKO ZABOLI RAZ” to historia o oswajaniu emocji i budowaniu dystansu do tego, co kiedyś było trudne – ujęta w sposób naturalny, bez patosu, bliższy codziennym doświadczeniom niż wielkim deklaracjom.

Singiel wpisuje się w rozwijany przez White’a kierunek, w którym melodyjność i lekkość formy idą w parze z wyraźnym klimatem i spójną estetyką. To propozycja, która dobrze odnajdzie się zarówno w codziennym odsłuchu, jak i na playlistach typu chill, sad pop czy late night vibes.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

teledysk

Imprezowy „Czeski film” KODIEGO i wavyzien

Numer pod klub, auto i nocne akcje.

Opublikowany

 

Przez

KODI nie zwalnia tempa i wraca z kolejnym singlem „Czeski film”, nagranym wspólnie z Wavyzienem – artystą zbliżającym się do 200 tys. słuchaczy na Spotify i ponad 14 mln odtworzeń jego największego numeru „jakby nie było jutra”.

Track powstał w Warszawie, w studiu Beatberry, podczas jednej wieczornej sesji. Artyści poznali się przypadkowo, ale szybko złapali wspólny vibe – i jak zapowiadają, to dopiero początek, bo planują kolejne wspólne numery.

„Czeski film” to typowo imprezowy kawałek, inspirowany klimatem „Get Up”, od początku robiony pod klub, auto i nocne akcje. Numer opowiada o relacjach „na chwilę” – bez zobowiązań, za to z intensywnym vibe’em:

„Ona to właśnie jednych z tych
co chce ze mną przejść na ty
przeżyć razem czeski film
i zniknąć za parę dni”

Za produkcję odpowiada Krupek, a klip – Młody Kogut. Zdjęcia powstały w warszawskiej hali filmowej, znanej m.in. z produkcji Fame MMA – klimat to czysta impreza i energia.

Jeszcze przed premierą zrobiło się głośno wokół numeru. Dzień wcześniej KODI pojawił się na live’ie z Sandrą Smoroń, gdzie promowali wydawnictwo. Szybko zareagował na to Adrian Cios, który pod nagraniem na TikToku zdystansował się od Sandry – co wywołało spekulacje o konflikcie lub nawet rozstaniu.

Sam KODI skupia się na muzyce i trzyma wysokie tempo – nowe numery wypuszcza co 1-2 tygodnie, celując w imprezowe, letnie brzmienia.

KODI: „Z Wavyzienem wszystko siadło od razu. Złapaliśmy vibe i po prostu to poszło.”

Wavyzien: „To nie jest jednorazowa akcja – mamy już kolejne rzeczy w planach.”

„CZESKI FILM” to numer, który ma wszystko, żeby polecieć w klubach i socialach – i wygląda na to, że to dopiero początek tej współpracy.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

teledysk

Plus & Kubbini „Znowu to piję do dna” – złota era cloud trapu

Powrót do przeszłości?

Opublikowany

 

Przez

plus kubbini

Plus łączy siły z Kubbinim i prezentują wspólny singiel, który przenosi słuchaczy wprost do złotej ery cloud trapu. Najnowszy utwór duetu to klimatyczna podróż do brzmień z czasu, gdy eteryczne, przestrzenne melodie i charakterystyczny “rozlany” vibe dominowały na scenie.

Za produkcję odpowiada Kubbini. Ten podkład to przykład świadomego powrotu do stylistyki sprzed dekady, ale podanej w aktualnej nowoczesnej formie.

Singiel jest kolejnym elementem nadchodzącego projektu Plusa.  który Wszystko wskazuje na to, że nowy materiał artysty ukaże się w tym roku.


Jeśli szukasz biletów na koncerty hip-hop/rap, zdobędziesz je w 100% legalnie u naszych przyjaciół z Biletomat.pl

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: