ranking
Przegląd rapowych płyt z USA 2017 – ranking (miejsca 20-17)
Pierwsza część podsumowania amerykańskiej sceny w 2017 roku i omówienie poszczególnych albumów.
Kolejne dwanaście miesięcy już za nami, a dla namiętnych słuchaczy wszelakiej muzyki oznacza to kolejne dziesiątki czy też może i nawet setki wydanych krążków. Teraz wypadałoby zebrać do kupy to, co się przesłuchało, albo jak się czegoś względnie ciekawego nie przesłuchało, to przesłuchać i nadrobić te całkiem przyjemne zaległości. Tylko pytanie, czy to się tak w ogóle da wszystko podsumować? I w jaki sposób to zrobić, skoro mamy tyle różnych gustów muzycznych? Dużo łatwiejsze podsumowania mają do zrobienia dziennikarze sportowi – wystarczy policzyć bramki, asysty, kluczowe podania, odbiory, parady i może kartki jeszcze i proszę bardzo – można szybko wybrać najlepszego napastnika i pomocnika. W muzyce liczby mogą co najwyżej pomóc w ocenie popularności i komercyjnego potencjału, bo wartość artystyczna to już kwestia dyskusyjna niemożliwa do zmierzenia żadną liczbową skalą. Odnoszę wrażenie, że w obecnych czasach takie podsumowanie to raczej prezentacja gustu oceniającego, bo i sam z tego topu odrzuciłem niemałą liczbę albumów, które ktoś inny mógłby spokojnie w tej dwudziestce umieścić.
No, ale cóż – skoro koniec roku, to wypada jakieś podsumowanie zrobić, tak więc już nie przedłużając – zapraszam do czytania i oczywiście mniej lub bardziej wyrafinowanego wyrażania swojego zdania.
20. Juicy J – „Rubba Band Business: The Album”
Juicy J wydaje się być takim raperem, który już nic nie musi. Zasmakował pracy w zespole, którego muzyka odcisnęła przecież ogromne piętno na dzisiejszym rapie, zdobył sporo szacunku, wiernych słuchaczy i odniósł sporo muzycznych sukcesów czy to z Three 6 Mafią właśnie (zdobył przecież statuetkę Oscara) czy to solowych, gdy królował ze swoim „Stay Trippy” na listach przebojów Billboardu. I wydaje się, że to właśnie wspomniany krążek stał się jego takim magnum opus, który dał mu zasłużony fejm w mainstreamie, po czym Juicy stwierdził chyba, że to, co mógł osiągnąć, to osiągnął i teraz można zająć się w pełni frajdą z robienia muzyki. Masa darmowych mixtape’ów, sporo gościnek i nagrywki z większością młodych raperów, którzy w ostatnim czasie wypływali na szerokie wody miały zapowiadać regularnie przekładane LP „Rubba Band Business”. Album, którego już pierwsze zapowiedzi powodowały mokre sny największych fanów legendy Memphis, bo do tej pory dwie części mixtape’ów o tym samym tytule są uważane za jedne z najlepszych w ogóle w jego solowej karierze. „RBB” trzyma ten poziom, do którego przyzwyczaił już Juicy J i nie sądzę, żeby któryś z fanów byłby specjalnie po tym materiale zawiedziony, chociaż jedyną rzeczą, do której rzeczywiście można się przyczepić to mała liczba produkcji od Lexa Lugera, z którym przecież w całości nagrywał dwie wcześniejsze części sagi.
19. Young Thug – „Beautiful Thugger Girls”
Dziwny jest przypadek Young Thuga. Z jednej strony nadal jest na niego duży hajp, bo i chętnie jest zapraszany na featuringi i numery te najczęściej notują ogromne ilości wyświetleń i odtworzeń, ale gdy przychodzi do wydania solowego projektu, to trafia on jedynie do bardzo wąskiej grupki jego odbiorców sprzedając się wręcz w zaskakująco niskich nakładach. Czy wynika to z niezbyt intensywnego przykładania się do promocji projektów, czy może po prostu ze słabego ich poziomu? Trudno nawet powiedzieć jakiego rodzaju materiały do nas trafiają, ponieważ przy żadnym z nich nie padło określenie, że jest to album, a słowo to zaczęło pojawiać się dopiero przy okazji wypuszczenia „Beautiful Thugger Girls”, czyli materiału nieco innego niż dotychczasowe, bo będącego nagranym w klimatach bardziej śpiewanych, gdzie numerom dużo bliżej do R&B i popu niż do rapu. Mimo zaprezentowania nieco innej strony, to w żaden sposób nie będzie to w stanie przekonać dotychczasowych antyfanów muzyki Thuggera, ponieważ to nadal skrzeczący, jęczący, pełen pozornych niedoskonałości styl jest tu w 100% wyczuwalny. I dla mnie przynajmniej jest to duży plus.
18. Lil’ Wayne – „Dedication 6”
To chyba tak naprawdę jedyny wydany mixtape rapera ze ścisłego topu w tym roku. Tak, jak jeszcze kilka lat temu było to na porządku dziennym, tak obecne już czasy streamingu skutecznie zabiły luźne projekty nagrywane na kradzionych, popularnych bitach. Na placu boju pozostała jednak legendarna już seria „Dedication” pewnego rapera z Nowego Orleanu i mimo tego, że nadal nie widać na horyzoncie finału konfliktu z Birdmanem, co skutecznie blokuje ruchy Weezy’ego na legalnym rynku, tak po nowym mixtapie słychać, że w żaden sposób nie zabiło to skillsów rapera. Weezy to nadal klasa w sama w sobie, żywa legenda rapu i życzeniem wielu na 2018 rok powinno być to, by „Tha Carter V” w końcu się ukazał.
17. A$AP Twelvyy – „12”
Czy A$AP Mob to obecnie najmocniejsza ekipa rapowa w Stanach? Jest to całkiem możliwe, bo nawet gdy nowej muzyki poskąpi ich lider i największa gwiazda czyli A$AP Rocky, to można być pewnym, że swój projekt wypuści inny członek supergrupy. 2017 przyniósł nam kolaboracyjne „Cozy Tapes, Vol. 2” i album od Ferga, ale to akurat żaden z tych krążków nie był najjaśniejszym punktem A$AP Mob pod wydawniczą nieobecność Rocky’ego. Na legalny rynek wkroczył bowiem A$AP Twelvyy, który przygotowywał się do tego wejścia już od ładnych paru lat, niestety musiał cierpliwie poczekać na swoją kolej, ponieważ jego obecnie bardziej znani i rozpoznawalni kompani rozwijali własne kariery. „12” to tak naprawdę luźny opis tego, jaką drogą w życiu przeszedł Twelvyy, by w końcu stać się raperem i wydać swój legalny krążek, a życiowe teksty położone zostały na produkcjach łączących elementy Nowego Jorku, Atlanty, boom bapu i trapu. I taka mieszanka jak najbardziej zadziałała.
Następna część niebawem.
ranking
Eminem chętniej grany w polskim radiu od Pezeta, a Kuban od Sobla
Podsumowanie 2025 w polskich radiostacjach.
Rok 2025 w polskim radiu należał do Dawida Podsiadły, ale w rapowej stawce najwięcej szumu zrobił Kuban. Ranking ZPAV pokazuje też zaskakujący obraz sceny – Eminem był puszczany częściej niż Pezet.
Związek Producentów Audio Video opublikował coroczne podsumowanie OLiA Artyści, czyli zestawienie wykonawców najczęściej obecnych w radiowym eterze. Liderem rankingu został Dawid Podsiadło z wynikiem ponad 44 tysięcy emisji. Za nim znaleźli się Damiano David i Oskar Cyms, a wysoko zameldowali się też Lady Gaga oraz Daria Zawiałow.
W TOP 5 polskich artystów radiowych w 2025 roku znaleźli się
- Dawid Podsiadło (1. miejsce w zestawieniu ogólnym)
- Oskar Cyms (3. miejsce)
- Daria Zawiałow (5. miejsce)
- Sylwia Grzeszczak (8. miejsce)
- sanah (10. miejsce)
Najwyżej spośród raperów uplasował się Kuban, który zakończył rok na 13. miejscu całego zestawienia. To pokazuje, że jego numery regularnie krążyły po mainstreamowych stacjach i nie były jedynie chwilowym przebłyskiem.
Za Kubanem znalazł się Sobel na 25. miejscu, który od dawna balansuje między radiowym popem a rapowym klimatem. Niżej wylądował Pitbull, a dopiero za nim pojawili się Eminem i Pezet. Szczególnie ten fragment rankingu może wywołać dyskusje wśród fanów, bo legenda z Detroit wykręciła lepszy wynik w polskich rozgłośniach niż jeden z największych graczy rodzimego rapu.
Raperzy w polskim radiu w 2025 roku
- 13. Kuban
- 25. Sobel
- 29. Pitbull
- 46. Eminem
- 49. Pezet
ZPAV zwraca uwagę, że polscy artyści coraz mocniej trzymają pozycję w radiu. W Top 10 całego zestawienia znalazło się aż pięciu rodzimych wykonawców, co ma pokazywać, że słuchacze częściej wracają do lokalnych nazwisk, a nie tylko pojedynczych viralowych numerów.
OLIA – Najczęściej odtwarzani artyści w radiu w 2025 – TOP 50
- Dawid Podsiadło
- Damiano David
- Oskar Cyms
- Lady Gaga
- Daria Zawiałow
- Ed Sheeran
- David Guetta
- Sylwia Grzeszczak
- Shouse
- sanah
- Calvin Harris
- Dua Lipa
- Kuban
- Dawid Kwiatkowski
- Alex Warren
- Igo
- Michael Jackson
- Benson Boone
- Rihanna
- Roxette
- Wiktor Dyduła
- Katy Perry
- Wiktoria Kida, Księga Żywiołów
- Queen
- Sobel
- Ava Max
- sombr
- Taylor Swift
- Pitbull
- Margaret
- P!nk
- Enrique Iglesias
- Coldplay
- Mosimann
- Roxie
- Lola Young
- Alan Walker, MEEK
- Kygo
- Carla Fernandes
- Bon Jovi
- Bruno Mars
- Britney Spears
- Swedish House Mafia
- Imagine Dragons
- Lady Pank
- Eminem
- Teddy Swims
- Felix Jaehn
- Pezet
- Tina Turner
ranking
Najlepsi tekściarze w rapie. Opublikowano listę, która podzieliła fanów
Brak Drake’a i Eminema, a są Babyface i Bad Bunny.
„The New York Times” opublikował zestawienie 30 najlepszych żyjących amerykańskich songwriterów, oparte na głosach ponad 250 insiderów i sześciu krytyków. Na liście pojawili się Jay-Z, Kendrick Lamar czy Young Thug, ale brakuje kilku głośnych ksywek.
„The New York Times” wrzucił do sieci ranking 30 najlepszych żyjących autorów piosenek w USA. Lista powstała na bazie głosów ponad 250 osób z branży oraz sześciu krytyków.
W przypadku Jay-Z redakcja cofnęła się do „Reasonable Doubt”, nazywając ten album „jednym z najlepszych debiutów w historii, niezależnie od gatunku” i podkreślając, że to „dowód jego błyskotliwych umiejętności jako stylisty i narratora”. Doceniono też konstrukcję jego wersów – „złożone układy rymów”, które są „gęste, pełne gier słownych oraz podwójnych i potrójnych znaczeń”.
Autorzy rankingu zwrócili uwagę, że styl Jay-Z z czasem przeszedł wyraźną ewolucję. Przy „4:44” raper pokazał bardziej osobistą stronę – projekt został opisany jako „znacznie bardziej bezpośredni niż wszystko, co nagrał wcześniej”. Płyta dotykała m.in. kryzysów w relacji z Beyoncé oraz jego własnych problemów.
Young Thug został przedstawiony jako ktoś, kto wyłamuje się ze schematów. Według NYT to „poststrukturalny dysydent”, który „rozbija normy gatunku” dzięki „w pełni improwizowanemu podejściu do budowy utworów”. Z kolei Kendrick Lamar zgarnął propsy za łączenie różnych stylistyk – w singlu „i” według redakcji słychać „pop, rock, soul, funk, crunk, kościelny klimat z ulicznych zgromadzeń, bounce oraz quiet storm”.
Na liście pojawili się też m.in. OutKast, Missy Elliott, Babyface, Bad Bunny czy The-Dream. Problem w tym, że nie wszystkich to przekonało.
Gdy zestawienie zaczęło krążyć po X, wielu fanów zaczęło wytykać brak konkretnych nazwisk. Najczęściej przewijał się Drake, mimo że jako Kanadyjczyk formalnie nie łapie się do kategorii. W komentarzach pojawiły się też inne ksywki. – Brak Drake’a, brak PND, brak Brysona Tillera, brak Swae Lee, brak Future’a, brak J. Cole’a. Żyjemy w erze mediów, gdzie jeśli nie odróżniasz opłaconej propagandy od prawdziwego dziennikarstwa, to jesteś skończony – napisał jeden z użytkowników.
Inny dorzucił: – Brak Eminema i Drake’a? Dwóch z pięciu najlepszych raperów w historii nie ma na liście, a jest Babyface i Missy Elliott.
Dyskusja trwa i raczej szybko nie ucichnie, bo każdy ma swoją własną listę i swoje własne kryteria.
30 najlepszych żyjących amerykańskich tekściarzy
- Jay-Z
- Young Thug
- Kendrick Lamar
- OutKast
- Missy Elliott
- Mariah Carey
- The-Dream
- Bad Bunny
- Babyface
- Stevie Wonder
- Nile Rodgers
- Jimmy Jam & Terry Lewis
- Smokey Robinson
- Lionel Richie
- Taylor Swift
- Lana Del Rey
- Dolly Parton
- Bob Dylan
- Bruce Springsteen
- Paul Simon
- Carole King
- Willie Nelson
- Diane Warren
- Fiona Apple
- Lucinda Williams
- Romeo Santos
- Valerie Simpson
- Brian & Eddie Holland
- Stephin Merritt
- Josh Osborne, Brandy Clark & Shane McAnally
ranking
Drake, Eminem, Kanye. Ranking największych raperów Spotify ostatnich 20 lat
Kto naprawdę robi liczby?
Spotify świętuje 20-lecie i odsłania konkretny raport: lista najczęściej streamowanych artystów w historii platformy. W rapie nie ma zaskoczeń na szczycie – rządzi Drake, a za nim ustawiają się Eminem, Kanye West i reszta.
Drake na tronie streamingu
Jeśli ktoś jeszcze miał wątpliwości, kto naprawdę kontroluje streamingową grę, to Spotify właśnie zamknęło temat. Drake zgarnia pierwsze miejsce i robi to z ogromnym zapasem. Kanadyjczyk od lat trzyma rękę na pulsie, a jego katalog to playlistowy cheat code.
W 2026 roku przekroczył już 5 miliardów streamów na samej platformie. To wynik, który mówi sam za siebie. Hity jak „One Dance”, „God’s Plan”, „Passionfruit” czy „Hotline Bling” wciąż kręcą liczby i nie schodzą z rotacji.
Stara gwardia nadal w grze
Drugie miejsce dla Eminema to dowód, że legacy dalej robi liczby. Klasyki takie jak „Lose Yourself”, „Without Me” czy „Till I Collapse” dalej żyją swoim życiem i regularnie wpadają na playlisty młodszych słuchaczy.
Podium zamyka Kanye West, czyli Ye. Jego katalog to mieszanka klasyki i eksperymentu, ale liczby się zgadzają. „Stronger”, „Heartless” czy „Gold Digger” dalej mają globalny zasięg.
Nowa szkoła i middle generation
Tuż za podium czai się Travis Scott, a dalej mamy Kendricka Lamara, Future’a i Juice WRLD. Każdy z nich dorzucił swoje do globalnej dominacji rapu w streamingu.
To miks różnych stylów – od trapowych hymnów po bardziej introspekcyjne rzeczy. Każdy z nich ma gigantyczny wpływ na to, co dziś leci w słuchawkach.

Spotify: liczby, które pokazują prawdę
Platforma podkreśla, że to nie jest ranking z kapelusza, tylko twarde dane zbierane przez lata:
– To ostateczne spojrzenie na to, czego naprawdę słuchał świat od momentu startu Spotify. Oparte na latach odsłuchów setek milionów fanów, te listy pokazują muzykę i historie, które nie tylko przebiły się, ale zostały, stając się częścią codziennego życia na całym świecie.”
TOP 7 najczęściej streamowanych raperów w historii Spotify
- Drake
- Eminem
- Kanye West
- Travis Scott
- Kendrick Lamar
- Future
- Juice WRLD
ranking
Qubonafide z rekordową sprzedażą płyt fizycznych – podsumowanie 2025 na OLiS
Kupujemy i słuchamy polskiej muzyki, a radio promuje zagranicznych artystów.
Dane za 2025 rok pokazują wzrost udziału polskich wydawnictw w kluczowych zestawieniach. Na liście OLiS Albumy w Streamie znalazło się 68 albumów polskich artystów, czyli o 5 więcej niż rok wcześniej. W zestawieniu łączącym sprzedaż cyfrową i fizyczną, tj. OLiS Albumy, również utrzymał się trend wzrostowy: liczba albumów krajowych zwiększyła się o jeden tytuł rok do roku.
Na tym tle odmiennie prezentuje się radiowy Airplay. Po skokowym wzroście udziału polskiej muzyki w setce najczęściej emitowanych utworów w 2024 roku – z 29. do 39. pozycji – miniony rok przyniósł korektę na niekorzyść krajowego repertuaru. Na Oficjalnej Liście Airplay (OLiA) w 2025 roku 38 pozycji w Top 100 zajmują polskie utwory, a w Top 10 znalazły się zaledwie dwa (cztery w 2024 roku). Co istotne, pierwszy krajowy utwór – Nie mówię tak, nie mówię nie Wiktora Dyduły i Kasi Sienkiewicz – pojawia się dopiero na 9. miejscu, podczas gdy ubiegłoroczne podsumowanie polskie utwory nie tylko zamykały na 9. i 10. lokacie, ale i otwierały, obejmując kolejno 1. i 2. pozycję.
Po serii bardzo dobrze przyjętych premier radiowych polskich artystów w 2024 roku oraz wzroście obecności krajowej muzyki w pierwszej połowie 2025 roku, oczekiwania rodzimej branży zakładały udział polskiego repertuaru w Top 100 OLiA na co najmniej tym samym poziomie co w poprzednim roku.
Adam Czerwiński, dyrektor muzyczny stacji RMF FM, komentując roczne wyniki OLiA, podkreśla:
– Po rekordowym pod względem udziału piosenek polskich artystów na antenach stacji radiowych roku 2024, rok 2025 przyniósł minimalną korektę, ale długofalowy trend wskazuje na coraz większy apetyt słuchaczy radiowych na piosenki rodzimych artystów. Radiowe przeboje są coraz bardziej różnorodne gatunkowo, a polscy artyści nie boją się eksperymentować z nowymi brzmieniami, czy nieoczywistymi duetami, czym zdobywają uszy i serca naszych odbiorców.
W ostatnich tygodniach minionego roku i pierwszych tygodniach 2026 wśród najczęściej emitowanych nowych piosenek w RMF FM ponad połowę emisji stanowiły piosenki polskich artystów. Również w tygodniowych zestawieniach listy Airplay w Top 10 i Top 20 ostatnio regularnie przeważają polskie piosenki, co prognozuje kolejne wzrosty udziałów w całym 2026 roku – dodaje Adam Czerwiński.
Równolegle dane pokazują rosnące zróżnicowanie modeli konsumpcji muzyki oraz wciąż istotną rolę nośników fizycznych. Przykładem jest album Północ / Południe Quebonafide, który jednocześnie zajmuje pierwsze miejsce na liście OLiS Albumy Fizycznie oraz pierwsze miejsce na liście łączącej sprzedaż fizyczną i cyfrową – OLiS Albumy – mimo że nie znalazł się w zestawieniu najpopularniejszych albumów w serwisach streamingowych. Wynik ten wskazuje na wyjątkowo wysoką, rekordową sprzedaż fizyczną, potwierdzając znaczenie nośników tradycyjnych w przypadku wybranych, silnie osadzonych rynkowo wydań albumowych.
– Przypadek albumu Północ / Południe pokazuje, jak zmienia się rola poszczególnych formatów na rynku muzycznym. Sprzedaż fizyczna coraz częściej nie jest prostym odzwierciedleniem intensywności odsłuchu, lecz wskaźnikiem siły relacji artysty z odbiorcami, kapitału marki artystycznej, znaczenia albumu jako projektu kulturowego oraz istotności wielokanałowych strategii promocji muzyki. Choć streaming pozostaje głównym kanałem konsumpcji muzyki, funkcjonującym w oparciu o odmienne mechanizmy wyboru, dane te potwierdzają, że na polskim rynku muzycznym wciąż istnieje przestrzeń na sukces komercyjny oparty na nośnikach fizycznych – komentuje Bogusław Pluta, dyrektor zarządzający ZPAV.
OLiS Albumy
Roczne zestawienie łączące sprzedaż fizyczną i cyfrową OLiS Albumy otwiera Quebonafide z albumem Północ / Południe. Drugie miejsce zajmuje Sobel z wydawnictwem Napisz jak będziesz, natomiast pierwszą trójkę uzupełnia jedyny zagraniczny tytuł obecny w Top 10 tego zestawienia: Hit Me Hard and Soft autorstwa Billie Eilish.
Pierwsza dziesiątka zestawienia pokazuje wyraźną dominację polskiego popu, hip-hopu oraz projektów okołopopowych, często opartych na silnym storytellingu i rozpoznawalnej tożsamości artystycznej.

Sprzedaż albumów pozostaje domeną polskich artystów o silnej tożsamości i długofalowej relacji z odbiorcami.
OLiS Single w Streamie
Najpopularniejszym utworem w serwisach streamingowych w 2025 roku był Dom nad wodą autorstwa Pezeta i Auera, którego popularność była w dużej mierze napędzana obecnością w mediach społecznościowych. Drugie miejsce w zestawieniu OLiS Single w Streamie zajmuje Kochasz? w wykonaniu Sobla, francisa i Deemza. Podium zamyka kolaboracja MIÜ, Zalii, Kodera i Leona Krześniaka – dopóki się nie znüdzisz.
W Top 10 aż 9 pozycji zajmują polscy artyści, a jedynym zagranicznym utworem jest Ordinary Alexa Warrena, który zajmuje miejsce 10. Łącznie w pierwszej setce zestawienia znalazły się 72 utwory polskich twórców, co potwierdza silną pozycję krajowego repertuaru w codziennej konsumpcji muzyki.

Streaming singli w największym stopniu odzwierciedla bieżące wybory polskich słuchaczy i preferencje wobec krajowego repertuaru.
OLiS Albumy w Streamie
Liderem zestawienia OLiS Albumy w Streamie w 2025 roku został album Napisz jak będziesz Sobla, który najskuteczniej przyciągał słuchaczy w serwisach cyfrowych. Drugie miejsce zajmuje Hit Me Hard and Soft Billie Eilish, a pierwszą trójkę zamyka 2039: Złote Piaski Maty.
W Top 10 tylko dwa miejsca zajmują zagraniczne wydawnictwa: obok albumu Billie Eilish na 5. pozycji znalazła się ścieżka dźwiękowa KPop Demon Hunters. Łącznie w całym zestawieniu Top 100 uplasowało się 68 albumów polskich artystów.

Streaming albumów wzmacnia pozycję polskiego hip-hopu i popu jako dominujących gatunków długiego odsłuchu.
OLiS – Albumy Fizycznie
Najlepiej sprzedającym się albumem w formatach fizycznych w 2025 roku okazało się wydawnictwo Północ / Południe Quebonafide. Drugie miejsce zajmuje wspólny projekt Dawida Podsiadły i Kaśki Sochackiej: tylko haj. (Zorza 2025), natomiast trzecia pozycja należy do zremasterowanego albumu Trójkąt warszawski Taco Hemingwaya.
Tu także pierwsza dziesiątka zestawienia jest w zdecydowanej większości polska: tylko dwie pozycje zajmują wydawnictwa z zagranicy, na miejscu 9. Billie Eilish Hit Me Hard and Soft oraz na 10. Taylor Swift the Life of a Showgirl. W całym zestawieniu krajowi twórcy zajęli 64 pozycje.

Sprzedaż fizyczna pozostaje kluczowym formatem dla najsilniejszych marek artystycznych i projektów o wysokiej wartości kolekcjonerskiej.
OLiS Winyle
Na liście OLiS Winyle w 2025 roku dominują wydawnictwa spoza bieżącego kalendarza premier, w tym albumy klasyczne i wznowienia. Na pierwszym miejscu znalazła się koncertowa płyta Kult Tenerife 29 11 2024 zespołu Kult, drugą pozycję zajęło wydawnictwo Hit Me Hard and Soft Billie Eilish, a pierwszą trójkę zamyka kultowy album Księga tajemnicza. Prolog grupy Kaliber 44.
W Top 10 sześć pozycji zajmują polscy twórcy, a w całym zestawieniu należą do nich 44 pozycje. Na liście widoczna jest silna obecność zarówno polskiej klasyki, jak i zagranicznych tytułów o ugruntowanej pozycji kulturowej. Zestawienie potwierdza, że rynek winylowy pełni przede wszystkim rolę formatu kolekcjonerskiego, opartego na sentymencie, jakości wydania i wartości archiwalnej.

Rynek winylowy pełni przede wszystkim rolę formatu kolekcjonerskiego, opartego na trwałej wartości repertuaru.
OLiA Oficjalna Lista Airplay
W przeciwieństwie do pozostałych zestawień, Oficjalna Lista Airplay (OLiA) w 2025 roku pozostaje zdominowana przez zagraniczne produkcje. Pierwsze trzy miejsca zajmują kolejno: Ordinary Aleksa Warrena, Dancing in Love Alana Walkera oraz Azizam Eda Sheerana.
Pierwsze polskie utwory pojawiają się dopiero w drugiej połowie pierwszej dziesiątki i jest to Wiktor Dyduła i Kasia Sienkiewicz z utworem Nie mówię tak, nie mówię nie na miejscu 9. i Kuban, Favst i Zalia z singlem kyoto na miejscu 10. W całym zestawieniu Top 100 krajowe produkcje zajmują 38 pozycji.
– Jednym z kluczowych czynników rozbieżności w proporcjach pomiędzy najczęściej słuchaną w streamingu i w radiu polską a zagraniczną muzyką jest ograniczona obecność polskiego hip-hopu na antenach radiowych. To właśnie ten gatunek odpowiada za znaczącą część krajowych hitów streamingowych. Konwencja gatunku w naturalny sposób ogranicza możliwość prezentacji wielu hip-hopowych utworów w radiu, a artyści hip-hopowi pojawiają się na antenach najczęściej w kolaboracjach z wykonawcami popowymi. Mimo że obecność polskiej muzyki w radiu, także hip-hopu, w perspektywie ostatnich lat systematycznie rośnie, polskie stacje radiowe mają jeszcze sporo przestrzeni do wzrostu, zarówno pod względem udziału tego gatunku, jak i prezentacji polskiej muzyki w najwyższej rotacji – mówi Anna Ceynowa, dyrektorka komunikacji ZPAV.

Airplay radiowy pozostaje najbardziej zglobalizowanym segmentem rynku muzycznego.
Oficjalne Listy Sprzedaży ZPAV (OLiS) to zestawienia prezentujące najczęściej odtwarzane/kupowane albumy i single. Dane dotyczące streamingu są gromadzone i analizowane przez firmę Ranger. Dane dotyczące sprzedaży fizycznej są gromadzone przez firmę Minds & Roses. Dane do OLiS raportują zarówno sklepy sieciowe (np. Empik, Świat Książki), jak i sklepy niezależne, sklepy firmowe wytwórni fonograficznych, a także sklepy internetowe i prowadzące sprzedaż na koncertach.
Oficjalna Lista Airplay (OLiA) to zestawienie utworów emitowanych w radiach, przygotowane na podstawie sumarycznej liczby słuchaczy wskazanych utworów w monitorowanych stacjach radiowych. Lista jest przygotowywana na zlecenie ZPAV przez firmę MicroBe. Na mocy umowy pomiędzy ZPAV a MicroBe monitorowanych jest 87 stacji radiowych – lokalnych i ogólnopolskich.
ranking
Polski rap podbija świat: Mata, MIU, Frosti i Żabson rozdają karty w 2025
„Polska muzyka nigdy wcześniej nie była tak widoczna na światowej scenie”.
Poza sukcesami na rodzimym rynku, polscy artyści w 2025 roku konsekwentnie umacniali swoją obecność na arenie międzynarodowej. Od energetycznych klubowych produkcji, przez gitarową wirtuozerię, po viralowe brzmienia, polska muzyka po raz kolejny udowodniła, że trafia do słuchaczy na całym świecie. Wśród najczęściej odtwarzanych za granicą nowych polskich utworów dominowały współprace, projekty producenckie oraz wydawnictwa łączące różne gatunki, które świetnie radziły sobie na globalnych playlistach.
Zarówno w zestawieniu za drugą połowę roku, jak i w rankingu całorocznym liderem został utwór NOW OR NEVER autorstwa Tkandza & CXSPERa, który okazał się najczęściej odtwarzanym nowym polskim utworem za granicą w 2025 roku. Dynamika wzrostu tego numeru potwierdza rosnącą siłę eksportową polskiej sceny elektronicznej oraz jej atrakcyjność dla młodszej, globalnej publiczności.
Międzynarodowe współprace ponownie okazały się kluczowym motorem napędowym odsłuchań poza Polską. Voodoo Martina Garrixa, R3HAB-a i Skytecha znalazło się wśród najczęściej streamowanych na świecie utworów z polskim udziałem, podkreślając nieustającą obecność Skytecha w ścisłej czołówce międzynarodowego ekosystemu EDM.
Co istotne, część utworów, które najmocniej rezonowały za granicą, odniosła również spektakularne sukcesy na rynku krajowym. KAMIKAZE Maty, Skolima i Khaida oraz dopóki się nie znüdzisz MIÜ, Zalii, Kodera i Leona Krześniaka znalazły się w Top 10 najczęściej streamowanych utworów 2025 roku Spotify Wrapped, podkreślając ich podwójny wymiar oddziaływania. Obecność tych piosenek na międzynarodowych listach pokazuje, że utwory w języku polskim mogą z powodzeniem przekraczać granice kraju, pozostając jednocześnie silnie zakorzenione w lokalnej kulturze.
– Polska muzyka nigdy wcześniej nie była tak widoczna na światowej scenie – mówi Mateusz Smółka, Music Team Lead w Spotify. – W 2025 roku mogliśmy obserwować niezwykłą różnorodność polskich artystów i brzmień, które trafiały do słuchaczy na całym świecie – od hitów elektronicznych i popowych, po utwory instrumentalne i takie, które przekraczają granice gatunków. Ważną rolę w odkrywaniu nowych utworów odgrywają też kluczowe momenty kulturowe. Wydarzenia takie jak Eurowizja wciąż napędzają międzynarodowe zainteresowanie polskimi artystami. Szczególnie ekscytujące jest to, że lokalnie uwielbiane utwory, takie jak KAMIKAZE czy dopóki się nie znüdzisz, docierają do odbiorców daleko poza Polską. To pokazuje nie tylko kreatywność i różnorodność polskiej sceny muzycznej, ale też to, jak streaming pozwala lokalnym historiom podróżować po całym świecie.
Najczęściej odtwarzane za granicą nowe wydania polskich artystów w drugiej połowie 2025 roku*
- Tkandz, CXSPER – NOW OR NEVER
- Nakama, KETSU, Mc Staff – FENOMENAL
- Marcin, RJ Pasin – Art of Guitar
- Martin Garrix, R3HAB, Skytech – Voodoo
- RJ Pasin, Marcin – Life Force – Virtuoso Version
- Ogryzek, F!xmexed, LeoTHM, – SEM NADA
- amies, Ptr. – Wish
- 6arelyhuman, asteria, kets4eki – Millionaire (w/ asteria & kets4eki)
- Mata, Skolim, Khaid – KAMIKAZE
- MIÜ, Zalia, Koder, Leon Krześniak, – dopóki się nie znüdzisz
- Tkandz, CXSPER – PHOTOGENIC
- Tribbs, Sam Feldt, Andy Dust, Dotter – Like You Do (feat. Dotter)
- Ptr. – Days Gone By
- Ogryzek, Akhmedov – WA ARA
- twocolors, BARBZ, PaT MaT Brothers – UMS – PaT MaT Brothers Remix
- Maromaro – Moonlighting
- Maromaro – What Is Love
- Harris & Ford, NAJA – Day After Day
- Jmilton, Ogryzek – Faixa Rosa
- R3HAB, Pupa Nas T, Kevin McKay, Skytech, Denise Belfon, Fideles – Work
Najczęściej odtwarzane za granicą nowe wydania polskich artystów w 2025 roku*
- Tkandz, CXSPER – NOW OR NEVER
- 6YNTHMANE, LXGHTXNG – FINA LANA
- HUSSVRX – I LOVE YOU SO JUMPSTYLE
- Ogryzek – AURA of GLORY
- Nakama, KETSU, Mc Staff – FENOMENAL
- Marcin, RJ Pasin – Art of Guitar
- 6YNTHMANE, LXGHTXNG – MANDA LINA
- Justyna Steczkowska – GAJA – Eurovision Edit
- Skyper – Hero
- TRXSHBXY, Nxppy, CLASYXX, Fyex – CANTA LA
- ConKi – I’m in Love
- ConKi – Man on a Bench (Um Um Um)
- Ogryzek – LEGACY 2
- TRXSHBXY, Nxppy, Itamar Mc, CLASYXX – ELA GATA
- Ogryzek – AUTHORITY
- Martin Garrix, R3HAB, Skytech – Voodoo
- Frosti, ERNE100, Żabson, Yzomandias – Ewa Farna
- Ogryzek, F!xmexed, LeoTHM – SEM NADA
- Skytech, Alpharock – King Of My Castle
- amies, Ptr. – Wish
*Na podstawie odsłuchań poza Polską utworów wydanych w 2025 roku przez polskich artystów.


-
News2 dni temuSzczotka do włosów, do której rapował Szpaku – Cancer Figters ruszyło z aukcjami
-
News3 dni temuTaco Hemingway wciąż boi się pytań, ale dał 1-minutowy wywiad
-
News1 dzień temuMata to nie Quebonafide. Wyprzedał Narodowy czy nie? (tylko u nas)
-
News4 dni temuCzy Mes nadal będzie sławił Ukrainę po ujawnieniu wybuchu epidemii HIV w Polsce?
-
News1 dzień temuSentino złożył gratulacje kibicom Wisły, chwilę po nietypowej manifestacji na stadionie
-
News2 dni temuStudenci z Częstochowy protestują przeciwko koncertowi Fagaty. „Wstyd na całą Polskę”
-
News2 dni temuJosef Bratan wygwizdany na Fame 31. Wygrał z Bojanem, bo miał dużo szczęścia
-
News2 dni temuJosef Bratan przegrał finałową walkę o BMW M5 warte ponad pół miliona zł