Sprawdź nas też tutaj

News

Step Records podsumowuje rok 2017

Opublikowany

 

Początek roku to czas wielu podsumowań. Rozrachunku swojej działalności podjęła się także wytwórnia Step Records, dla której minione 365 dni było niezwykle pracowite i owocne.

Przeczytajcie, co do powiedzenia na temat swoich sukcesów ma ekipa opolskiego labelu.

 

Po skończonym 2016 roku staliśmy przed ogromnym wyzwaniem pokonania, albo chociaż dorównania sukcesom, niezwykle płodnego okresu dla Step Records. Czasy świetnie przyjętych płyt Popka & Matheo “Król Albanii”, Zbuka “W drodze po nieśmiertelność”, Kaza Bałagane “Źródło LP” czy Gangu Albanii “Ciężki Gnój” wzniosły poprzeczkę na bardzo wysoki poziom. Pod koniec 2017 roku nasze szeregi opuścił Mateusz Jędrzejewicz, który po kilku latach współpracy i kilkudziesięciu udanych projektach postanowił spróbować swoich sił z labelem SB Maffija. Z tego miejsca chcemy go serdecznie pozdrowić i jeszcze raz podziękować za ogrom włożonej pracy! Wchodziliśmy w 2017 rok z wielkimi planami i obawami, ale kto miałby sobie poradzić jak nie wytwórnia, która skupia wokół siebie “rap najlepszej marki”?
 
Pierwsze miesiące, to praca przy produkcji albumów Popek/Sobota/Matheo “Trzech Króli” oraz B.R.O “Nowy Rozdział”. Pierwszy światło dzienne ujrzał krążek supergrupy niezwykle charakterystycznych muzyków. W ramach promocji albumu powstało siedem klipów, które łącznie osiągnęły kilkadziesiąt milionów wyświetleń. Szczególnie wspominamy wykonaną pracę przy wideo do utworu “Dom”, podczas którego daliśmy możliwość zostania “Czwartym królem” każdemu z fanów. Efektem konkursu było pojawienie się artystów u zwycięzców w ich domach, a na bazie zebranych materiałów powstał teledysk.
 
Końcówka kwietnia była otwarciem “Nowego Rozdziału” B.R.O. To album wyjątkowy z wielu względów. Warszawski raper zajął się większością produkcji, za wyjątkiem dwóch numerów, za które odpowiedzialni są Eurii oraz SoDrumatic. Solo z jednej strony podsumowuje dotychczasową drogę rapera i związane z nią życiowe zmiany, z drugiej zapowiada wejście w nową epokę – muzycznie i prywatnie. Wyjątkowość tego krążka polega także na tym, że pokazuje jak dużą rolę odgrywa cyfryzacja w branży muzycznej. Świetna sprzedaż w preorderze, ale przede wszystkim wysokie liczby na YouTube – kawałek mówiła “Mówiła Mi”, to pozycja najchętniej słuchana w roku 2017 na #StepRecordsTV – zaowocowały niezwykle intensywną trasą koncertową Kuby, który zawitał w niespełna 80 miastach!
 
Pomiędzy tymi albumami doczekaliśmy się diamentowej płyty dla Gangu Albanii za krążek “Królowie Życia”. Warto wspomnieć, że w historii polskiego rapu na dzień dzisiejszy są tylko dwa takie odznaczenia.
 
W międzyczasie szeregi Step Records zasilił Jakub Stemplowski. Kuba z przytupem wkroczył do naszej stajni i już początkiem czerwca stworzył od podstaw akcję #StepPick. Inicjatywa skierowana do młodych i obiecujących raperów, którzy w ramach współpracy z wytwórnią mogą liczyć na pojawienie się ich singla na największym rapowym kanale polskiego YouTube’a. Przez pół roku dostaliśmy na swoją skrzynkę ponad 300 zgłoszeń, z czego 13 raperów doczekało się premier swoich singli, wzbogaconych o klipy.
 
Wakacje były okresem wyczekiwania. W sierpniu zakład karny opuścił Tomasz Chada, którego powrót zelektryzował całe środowisko. Informacja o wyjściu Tomka z więzienia dotarła do ponad 4 milionów osób (biorąc pod uwagę jedynie jego fanpage), co pokazuje tylko jak mocna jest pozycja tego rapera. Bardzo prężne działania Chady zaowocowały szybkim nagraniem wspólnego albumu z RX’em pt. “Recydwista”. Śmiałość Tomka w tworzeniu muzyki ponownie dała się we znaki i na płycie pojawił się niespodziewany gość, czyli Smolasty. Wspólnie nagrany utwór “Co dalej”, scalił dwa odrębne środowiska – tak się właśnie robi hip-hop. Premiera miała miejsce w grudniu 2017 roku.
 
Wróćmy jeszcze do jesieni i do legalnych debiutów. Wrzesień i październik, to miesiące pod znakiem dwóch składów, AAAWARII oraz Troi. Pierwszy legal Rogala DDL, Ola oraz Scroota, to jeden bardziej charakterystycznym ulicznych projektów ubiegłego roku. Płyta “EEERROR” doczekała się wielu przychylnych recenzji i uznania wielu sympatyków rapu, nie tylko tych ulicznych.
 
W szeregi składu TROYA wchodzą: Aero, czyli charyzmatyczny i ekstrawertyczny w tekstach raper; Kizo, odbiegający od schematów i trendów artysta oraz stawiający na technikę Spec. Stworzony wspólnie album „Troya” odzwierciedla w nowoczesny sposób ich uliczny sznyt. Wydany końcem października debiut pozwolił chłopakom nabrać wiatru w żagle i jesteśmy święcie przekonani, że jeszcze wielokrotnie będziecie wspominać te ksywki. Aero i Kizo już pracują nad swoimi solowymi albumami!
 
Rok 2017 był także okresem kolejnych sukcesów na naszym kanale YouTube, który doczekał się ponad 2 milionów subskrypcji, co jest wydarzeniem bezprecedensowym. Obecnie w kategorii kanałów muzycznych w Polsce, StepRecordsTV nie ma sobie równych, co tylko potwierdziliśmy przekroczeniem 2 miliardów odtworzeń naszych materiałów wideo. W ramach docenienia fanów zdecydowaliśmy się na uruchomienie pierwszego w sieci wytwórnianego radia internetowego, które działa na łamach platformy YouTube. Można tam usłyszeć najciekawsze produkcje wydane przez lata w Step Records. Dwie z naszych wszystkich produkcji doczekały się także przekroczenia magicznej bariery 50 000 000 odtworzeń. Zbuku ze swoim największym hitem “Młoda krew” oraz Popek & Matheo z kawałkiem “Wodospady” plasują się w pierwszej piątce rapowych hitów na YouTube.
 
Miniony rok był niezwykle pracowity i dający wiele nowych doświadczeń, które w bieżącym roku zamierzamy wykorzystać w bezkompromisowy sposób. Na nadchodzący czas szykujemy dla Was niezwykle dużo niespodzianek. Jedno jest pewne – o Step Records cały czas będzie głośno!
 

News

Dziarma została mamą. Raperka pokazała pierwsze zdjęcie córki

„Ta rączka to cały mój świat”.

Opublikowany

 

Przez

dziarma

Dziarma przekazała fanom wyjątkową wiadomość – raperka urodziła swoje pierwsze dziecko. Razem z mężem powitała na świecie córkę, której dali na imię Paloma.

Raperka podzieliła się informacją w swoich social mediach. Zamiast pokazywać twarz dziecka, opublikowała zdjęcie maleńkiej dłoni córki i dorzuciła krótki komentarz:

– Ta rączka to cały mój świat – napisała.

O tym, że raperka spodziewa się dziecka, dowiedzieliśmy się kilka miesięcy wcześniej w dość nietypowy sposób. Ciążę ujawniła w teledysku do numeru „Wszystko”, gdzie pokazała ciążowy brzuch i oficjalnie potwierdziła, że razem z mężem oczekują pierwszego dziecka.

Czytaj dalej

News

W akcji Floral Bugsa zebrano już ponad 100 litrów krwi

„Ty oddajesz krew, my odwdzięczamy się muzyką”.

Opublikowany

 

Przez

floral bugs

Dzięki zaangażowaniu społeczności, artystów i partnerów, zaledwie dwa miesiące po rozpoczęciu akcji #RapOddajeKrew, udało się przekroczyć najważniejszy cel – 100 litrów oddanej krwi. „Zbiórka” trwa do 9 października i każdy może dołączyć.

#RapOddajeKrew to oddolna inicjatywa Tymoteusza „Floral Bugsa” Grzywy i Karola Barckiego, której celem jest zachęcenie społeczności rapowej, artystycznej i wszystkich osób, które chcą pomagać, do oddawania krwi. Akcja rozpoczęła się 1 lipca i trwać będzie pełne 100 dni.

Wartym zaznaczenia momentem akcji był również event, który odbył się 23 lipca w RCKiK przy ul. Saskiej 63/75 w Warszawie, podczas którego uczestnicy mogli oddać krew, spotkać się z artystami i twórcami zaangażowanymi w #RapOddajeKrew oraz wspólnie wesprzeć ideę krwiodawstwa.

Co ważne, osiągnięcie 100 litrów nie oznacza końca akcji. Na uczestników czekają kolejne progi i bonusy do odblokowania, bo do akcji można dołączyć w dowolnym momencie – aż do 9 października 2026 roku. Wystarczy oddać krew w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa, krwiobusie lub innym uprawnionym punkcie, a następnie przesłać poprzez stronę www potwierdzenie swojej donacji.

Dołączając w dowolnym momencie, osoba oddająca krew otrzyma również wszystkie bonusy, które zostały już odblokowane przez dotychczasowych uczestników. Im więcej krwi zostanie oddane, tym więcej niespodzianek czeka na uczestników akcji.

Szczegóły dotyczące udziału, aktualny wynik zbiórki, kolejne cele i odblokowane bonusy dostępne są na stronie: rapoddajekrew.pl

Czytaj dalej

News

Post Kizo z prezydentem przebił najgłośniejsze rozstanie tego roku na Insta

Z takiego obrotu sprawy na pewno nie ucieszyli się spin doktorzy „obozu demokratycznego”.

Opublikowany

 

kizo prezydent

Czy niczym niewyróżniające się zdjęcie rapera z prezydentem jest w stanie zdetronizować emocjonalny wpis jednej z największych polskich celebrytek o rozstaniu z partnerem po 17 latach? Okazuje się, że tak, o czym właśnie przekonali się Kizo i Ewa Chodakowska.

Kizo i Karol Nawrocki jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie nawet hipotetycznie nie zakładali, że wyhajpują się ponad popularność celebrytki, która zgromadziła 2 miliony wiernych obserwujących. Mimo iż w teorii byli oni na zdecydowanie gorszej pozycji, bo życiowe, a zwłaszcza bolesne historie, są zdecydowanie bardziej interakcjogenne, to obaj totalnie zdetronizowali informację o zakończeniu długiego związku topowej influencerki, Ewy Chodakowskiej. Zaskakiwać może szczególnie fakt, że udało im się to zrobić, nie wysilając się zbytnio z komentarzem zdjęcia.

Oba posty zostały wrzucone tego samego dnia w podobnym czasie, ale to Kizo i prezydent Nawrocki zgromadzili ponad 20 tysięcy polubień więcej. Z takiego obrotu sprawy na pewno nie ucieszyli się spin doktorzy „obozu demokratycznego”, bo po ich stronie na scenie rapowej zbyt wiele do powiedzenia nie mają.

Odkąd Sokół się przestał wychylać, jedynie Sujbit nie kryje publicznie swoich „demokratycznych” sympatii politycznych. Wydaje się być jednak skrajnie nieprawdopodobne, żeby gocławska legenda była nagle w stanie podjąć skutecznie zasięgową rękawicę z korzyścią wizerunkową dla ekipy Donalda Tuska.

Czytaj dalej

News

Historyczny wyrok dla reggaetonu. Bad Bunny i ponad 150 artystów górą

Na liście pozwanych znaleźli się m.in. Drake, Pitbull, Luis Fonsi i Justin Bieber.

Opublikowany

 

bad bunny

Bad Bunny i ponad 150 innych artystów mogą mówić o potężnym zwycięstwie, bo sąd odrzucił kluczową część pozwu obejmującego niemal 2000 utworów reggaetonowych.

Jedna z najważniejszych batalii prawnych dla współczesnego reggaetonu właśnie zaliczyła poważny zwrot. Amerykański sędzia André Birotte Jr. odrzucił główną część roszczeń jamajskiego duetu producenckiego Steely & Clevie, który próbował dochodzić praw autorskich do charakterystycznego rytmu dembow.

Decyzja jest szczególnie istotna, ponieważ jeszcze dwa miesiące wcześniej ten sam sędzia uznał, że kwestię ochrony spornego układu muzycznego powinno rozstrzygnąć jury. Teraz, po ponownym przeanalizowaniu materiału, zmienił stanowisko.

Na liście pozwanych znalazło się ponad 150 wykonawców, w tym Bad Bunny, Daddy Yankee, Karol G, J Balvin, Drake, Pitbull, Luis Fonsi i Justin Bieber. Roszczenia dotyczyły łącznie niemal 2000 numerów.

Prawnicy Bad Bunny’ego punktują problem z pozwem

Jednym z najmocniejszych argumentów obrony było to, że pełna kompozycja, do której Steely & Clevie chcieli uzyskać ochronę, nie znajdowała się w żadnym pojedynczym utworze objętym prawem autorskim.

Według prawników pozwani mieli mierzyć się z konstrukcją stworzoną z elementów zaczerpniętych z trzech różnych nagrań. Kenneth D. Freundlich, prawnik Bad Bunny’ego, określał wcześniej taki patent mianem prawno-muzycznego „Frankensteina”.

Sędzia przychylił się do tej argumentacji

– Po ponownym przeanalizowaniu materiału sąd stwierdza, że powodowie nie wskazali jasno, który utwór chroniony prawem autorskim zawiera rzekomo podlegający ochronie wybór i układ elementów, którego ochrony chcą dochodzić – napisał Birotte w swojej decyzji.

To właśnie tutaj rozsypała się najważniejsza część całej konstrukcji pozwu.

Jeden pozew uderzył w prawie 2000 kawałków

Cleveland „Clevie” Browne oraz spadkobiercy zmarłego Wycliffe’a „Steely’ego” Johnsona twierdzili, że nagrany w 1989 roku „Fish Market” pomógł stworzyć rytmiczny fundament, który później stał się jednym ze znaków rozpoznawczych reggaetonu.

Z czasem sprawa rozrosła się jednak daleko poza kilka pojedynczych nagrań. Roszczenia zaczęły obejmować niemal 2000 utworów, przez co proces przestał być zwykłą kłótnią o podobieństwa między kawałkami. Jego wynik mógł mieć znaczenie dla ogromnej części całego gatunku.

Jeszcze w lipcu wszystko wskazywało na to, że ostatecznie do gry wejdzie jury. Birotte uznał wtedy, że sprzeczne opinie ekspertów tworzą realny spór dotyczący tego, czy Steely & Clevie stworzyli układ muzyczny, który może podlegać ochronie prawnoautorskiej.

Po ponownej analizie sędzia wskazał jednak znacznie bardziej podstawowy problem. Ochrony nie można zbudować na czymś, co określił jako „abstrakcyjne połączenie elementów wyciągniętych z wielu niezależnie istniejących utworów”.

Prawnik Bad Bunny’ego: „Nie można opatentować rytmu w taki sposób”

Freundlich podsumował zwycięstwo obrony znacznie prostszymi słowami:

– Nie można objąć rytmu prawem autorskim, rekonstruując go wstecznie z trzech różnych utworów dopiero wtedy, gdy sprawa jest już w sądzie. Prawo autorskie chroni to, co artysta rzeczywiście stworzył, a nie kolaż złożony na potrzeby procesu.

Orzeczenie rozwala najszerszą i potencjalnie najbardziej brzemienną w skutki część pozwu. Steely & Clevie nie mogą już prowadzić sprawy według obecnej teorii, zgodnie z którą tysiące numerów naruszały ich prawa tylko dlatego, że wykorzystywały kwestionowany układ dembow.

Nie oznacza to jednak definitywnego końca całego procesu. Nadal mogą być rozpatrywane węższe roszczenia dotyczące utworów, którym zarzucono bezpośrednie samplowanie nagrań Steely & Clevie.

Dla Bad Bunny’ego i ogromnej części sceny reggaetonowej najgroźniejszy element tej prawnej bomby został jednak właśnie rozbrojony.

Czytaj dalej

News

Gombao33 przeprasza fanów za gigantyczne spóźnienia. Jest rekompensata

Ekipa Maty przyznaje się do błędu.

Opublikowany

 

Przez

gombao33

Fani Gombao33 w Międzyzdrojach i Krotoszynie musieli długo czekać na start koncertów, więc ekipa postanowiła wynagrodzić im opóźnienia darmowym wejściem na kolejny event lub EP-ką na CD.

Nie tak miały wyglądać koncerty Gombao33 w Międzyzdrojach i Krotoszynie. W pierwszym mieście wydarzenie wystartowało z około półtoragodzinnym poślizgiem, ale jeszcze gorzej było w Krotoszynie. Tam publika czekała na rozpoczęcie imprezy około 2 godzin i 15 minut.

Spóźnienia wywołały dużą krytykę pod adresem grupy, więc Gombao33 zdecydowało się przeprosić uczestników nie tylko słowami, ale też zaoferować im rekompensatę.

Osoby, które czekały na opóźnione koncerty, mogą wybrać darmowy wstęp na jeden z kolejnych przystanków trasy. Do wyboru są Książ Wielkopolski 5 września oraz Stargard 27 września. Jeśli ktoś nie chce kolejnego biletu, może zamiast niego zgarnąć fizyczne wydanie EP-ki „2040: Sława” na CD.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: