News
EPKA OD SZYNY JESZCZE W TYM MIESIĄCU?
Całkiem nowy gracz na naszej scenie, którego Tede wziął pod swoje skrzydła – Szyna, już niebawem wyda swoją pierwszą solową płytę „Ćma Barowa”. Zanim to jednak nastąpi, wypuści EPkę.
Chociaż początkowo płytę Szyny zapowiadano na okres wakacyjny to już wiadomo, że premiera będzie na pewno trochę później. Raper zamierza jednak oddać słuchaczom jeszcze w tym miesiącu EPkę:
– „Jeszcze w te wakacje w wasze rączki postaram się oddać EPke, którą robiłem w małej tajemnicy( a w każdym razie bez wiekszych zapowiedzi) z pewnym bardzo dobrze znanym producentem, który jednoczesnie jest także bardzo znanym raperem. Jadę ją nagrać w przyszłym tyg. do Wielkie Joł Studio, ustawiłem się także z Psychostachem i Sir Michem także będzie rap. Duuuużooo rapu :)” – informuje Szyna.
Wygląda na to, że znowu będziemy mogli usłyszeć na mikrofonie PsychoStacha. Co do „Ćmy Barowej” po więcej informacji odsyłam tutaj.
//Max
fot. Strojewski Mateusz
News
Rihanna twerkuje przed A$AP Rockym, a raper to lubi
Raper i wokalistka bawią się na Barbadosie.
Rihanna i A$AP Rocky korzystają z pobytu na Barbadosie. Do internetu trafiło nagranie, na którym para bawi się razem w jednym z klubów podczas Crop Over Festivalu.
Para wybrała się na imprezę do klubu, gdzie kamery uchwyciły ich wspólną zabawę. Na filmie widać, jak wokalistka twerkuje przed raperem, a ten chętnie dołącza do zabawy.
Rihanna and Asap Rocky in Barbados today pic.twitter.com/LzFaufMpp8
— ☞ (@phuckerih) August 5, 2026
W ostatnich dniach Rihanna była również widziana podczas imprezy z zespołem swojego brata Aura. Zorganizowała urodziny swojego syna Riota Rose’a Mayersa, który w miniony weekend skończył trzy lata.
Wygląda na to, że Barbados pozostaje dla Rihanny miejscem, w którym może połączyć rodzinny czas z dobrą zabawą. Nagrania z jej imprezowego wypadu z A$AP Rockym tylko potwierdzają, że para świetnie wykorzystuje każdą chwilę spędzoną na rodzinnej wyspie.
News
Cancelowana Fagata robiła za tło na after party Playboi Cartiego w Warszawie
Wcześniej influencerka pojawiła się na PGE Narodowym.
Fagata po krótkiej przerwie znów pojawia się publicznie. Influencerka bawiła się na koncercie The Weeknda na PGE Narodowym, a później została zauważona na after party Playboi Cartiego w warszawskim klubie Explosion.
Po fali krytyki i internetowego linczu Fagata obrała prostą taktykę – zamilkła na moment, a teraz wraca do normalnego funkcjonowania w sieci i na branżowych imprezach. Pojawiła się najpierw na koncercie The Weeknda na PGE Narodowym, a później uczestnicy imprezy zauważyli ją również na scenie podczas after party Playboi Cartiego w klubie Explosion w Warszawie.
Komentarz Fagaty do ostatnich afer wydaje się dziś zbędny. Wielu internautów już wcześniej wyrobiło sobie opinię na jej temat po licznych publikacjach dotyczących tego, jak miała traktować osoby ze swojego najbliższego otoczenia i jak wyrachowaną jest osobą.
Poniżej wideo:
Nawet jeśli influencerka zabrałaby głos, trudno oczekiwać, by cokolwiek to zmieniło. Przecież nie napisze, że sama potwierdza zarzuty kierowane pod swoim adresem. Zamiast tego wybrała milczenie i konsekwentnie zachowuje się tak, jakby cała burza nigdy nie miała miejsca.
Najbardziej zastanawia jednak to, że mimo ogromnej krytyki wciąż może liczyć na wierne grono fanów. TikTokowe dzieci nadal stają po jej stronie i bronią jej działań.
News
Eminem opłacił odwyk Kurupta. Pomógł mu także Dr. Dre
Eminem zorganizował legendzie prywatne leczenie.
Kurupt ujawnił, że po ciężkim kryzysie zdrowotnym związanym z uzależnieniem od alkoholu pomoc otrzymał od Eminema i Dr. Dre, a Slim Shady sfinansował jego pobyt w ośrodku odwykowym.
Eminem pokrył koszty terapii Kurupta
Kurupt wrócił wspomnieniami do jednego z najtrudniejszych momentów swojego życia. Raper wyznał, że po serii ataków padaczki i blisko trzytygodniowej śpiączce mógł liczyć na wsparcie dwóch ikon hip-hopu. O swojej historii opowiedział w programie Sway in the Morning, a szczegóły opisał także magazyn PEOPLE.
Jak zdradził, Dr. Dre skontaktował się z nim w czasie walki z uzależnieniem. Zamiast go oceniać, przekazał mu słowa otuchy i podzielił się własnym doświadczeniem.
– To Dr. Dre zadzwonił do mnie i okazał wsparcie. Dał mi do zrozumienia, że wszyscy przechodzimy przez takie rzeczy. Po prostu przekazał mi cenne wskazówki – powiedział Kurupt.
Dr. Dre dodał otuchy, a Eminem zapłacił za leczenie
Największym zaskoczeniem okazała się jednak postawa Eminema. Kurupt ujawnił, że autor The Marshall Mathers LP nie ograniczył się do słów wsparcia. Postanowił pokryć koszty jego pobytu w prywatnym ośrodku leczenia uzależnień.
– To Em wyszedł z inicjatywą i powiedział: 'Umieszczę Kurupta u moich ludzi i wyłożę pieniądze na leczenie w ośrodku odwykowym, gdzie będzie mógł spokojnie dojść do siebie i zniknąć z oczu wszystkich. Nikt nawet nie będzie wiedział, że tam jest – wspominał Kurupt.
Uzależnienie doprowadziło do śpiączki
Raper przyznał, że jego problem z alkoholem doprowadził do bardzo poważnych konsekwencji zdrowotnych. Doznał kilku ataków padaczki, po których lekarze wprowadzili go w śpiączkę farmakologiczną na blisko trzy tygodnie.
Już wcześniej Kurupt mówił, że dwa następujące po sobie ataki padaczki uświadomiły mu skalę uzależnienia. Dopiero teraz ujawnił jednak, jak dramatyczny był jego stan oraz kto pomógł mu rozpocząć leczenie.
Eminem zna walkę z uzależnieniem
Zaangażowanie Eminema nie jest przypadkowe. Raper sam przeszedł przez ciężki okres związany z uzależnieniem. W 2007 roku omal nie stracił życia po przedawkowaniu metadonu. Kilka miesięcy później rozpoczął życie w trzeźwości, które trwa od kwietnia 2008 roku.
W 2026 roku Eminem świętował 18 lat bez używek. Wielokrotnie podkreślał, że decyzja o wyjściu z nałogu uratowała nie tylko jego zdrowie, ale również całą karierę.
Diddy miał wydać od 7 do 8 milionów dolarów na swoich prawników podczas blisko dwuletniej batalii sądowej.
Obrona Diddy’ego kosztowała gigantyczne pieniądze. Jak podaje TMZ, powołując się na osoby mające bezpośrednią wiedzę o sprawie, raper przeznaczył na honoraria prawników od 7 do 8 milionów dolarów.
Pieniądze miały trafić do zespołu reprezentującego go od chwili zatrzymania we wrześniu 2024 roku w Nowym Jorku. Wśród adwokatów prowadzących sprawę znaleźli się Marc Agnifilo, Teny Geragos, Brian Steel, Nicole Westmoreland oraz inni prawnicy zajmujący się procesem i postępowaniami odwoławczymi.
Dla większości osób taki rachunek byłby nie do udźwignięcia. W przypadku założyciela Bad Boy Records sytuacja wygląda jednak inaczej, ponieważ według doniesień dysponuje majątkiem liczonym w setkach milionów dolarów.
Proces zakończył się częściowym sukcesem
Federalni prokuratorzy postawili Diddy’emu zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, handlu ludźmi w celach seksualnych oraz transportowania osób w celu prostytucji.
Po ośmiotygodniowym procesie w 2025 roku ława przysięgłych uniewinniła go z najpoważniejszych zarzutów dotyczących handlu ludźmi i działalności w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Jednocześnie uznała go za winnego dwóch naruszeń tzw. Mann Act, czyli przewożenia mężczyzn między stanami w celu świadczenia usług seksualnych.
Według ustaleń przedstawionych podczas procesu Diddy obserwował, a często również nagrywał spotkania seksualne z udziałem eskortek oraz swoich ówczesnych partnerek, w tym Cassie Ventury. Miały one odbywać się w hotelach i być określane mianem „freak offs”.
Trafił do więzienia, ale uniknął najgorszego scenariusza
W październiku 2025 roku sąd wymierzył Combsowi karę 50 miesięcy pozbawienia wolności. Obecnie odbywa ją w Federal Correctional Institution Fort Dix w stanie New Jersey.
Choć wyrok oznacza pobyt za kratami, finał procesu okazał się dla rapera znacznie korzystniejszy, niż początkowo zakładano. W przypadku skazania za najcięższe zarzuty groziło mu nawet dożywotnie więzienie.
Suno, popularna platforma do generowania muzyki przy pomocy AI, przegrała proces z niemiecką organizacją GEMA i będzie musiała zapłacić odszkodowanie za naruszenie praw autorskich.
Sąd stanął po stronie twórców
Niemiecka organizacja zbiorowego zarządzania prawami autorskimi GEMA wygrała głośny proces przeciwko Suno, platformie pozwalającej tworzyć utwory muzyczne na podstawie tekstowych poleceń. Wyrok zapadł 31 lipca przed Sądem Okręgowym w Monachium i może mieć ogromne znaczenie dla całej branży sztucznej inteligencji.
Sprawa rozpoczęła się w styczniu 2025 roku. GEMA zarzuciła Suno, że firma wykorzystywała chronione utwory do trenowania swoich modeli AI bez uzyskania licencji i bez wypłacania wynagrodzenia autorom. Warto przy okazji przypomnieć polski wątek:
Paluch, Bedoes czy Quebonafide wykorzystanie do trenowania modeli AI.
Naruszenie prawa autorskiego
Monachijski sąd uznał, że działania Suno naruszały zarówno niemieckie, jak i amerykańskie przepisy dotyczące prawa autorskiego. W uzasadnieniu wskazano, że platforma bezprawnie pozyskiwała, przetwarzała i kopiowała muzykę reprezentowaną przez GEMA.
Po ogłoszeniu wyroku głos zabrał prezes organizacji, dr Tobias Holzmüller.
– Dzisiaj sąd jasno pokazał jedno: modele AI zbudowane na skradzionej własności intelektualnej nie są chronione przez prawo. Dostawcy usług AI muszą płacić za licencje, zamiast po prostu korzystać za darmo z utworów naszych członków. Dzisiejszy wyrok znacząco umocnił pozycję Europy jako centrum kultury.
GEMA mówi o ważnym precedensie
Do sprawy odniósł się również przewodniczący zarządu GEMA, dr Ralf Weigand, który podkreślił, że wyrok wykracza daleko poza sam spór z Suno.
– Ten wyrok wysyła mocny międzynarodowy sygnał: twórczość ma wartość, a prawa twórców muszą być respektowane w erze sztucznej inteligencji.
Dodał także:
– Dzięki tej decyzji GEMA stworzyła ważny precedens nie tylko dla ponad 100 tysięcy swoich członków, ale także dla twórców na całym świecie. Fakt, że możemy teraz skutecznie egzekwować nasze prawa również w krajach takich jak Stany Zjednoczone, daje twórcom nadzieję i poczucie bezpieczeństwa w czasie ogromnych zmian technologicznych.
Suno zapłaci odszkodowanie
Sąd zobowiązał Suno do wypłaty odszkodowania na rzecz GEMA. Na ten moment nie ujawniono jednak, jaką kwotę firma będzie musiała zapłacić.
To nie pierwszy raz, gdy twórcy narzędzi AI trafiają na salę sądową. Wcześniej pozwy przeciwko Suno oraz platformie Udio złożyły także Warner Music, Sony Music Entertainment i Universal Music Group, zarzucając im naruszenia praw autorskich. Co ciekawe, sprawa Warnera zakończyła się ugodą i podpisaniem umowy licencyjnej z Suno.
-
News2 dni temuFabjański wykonał „Jestem Bogiem” Paktofoniki – poradził sobie lepiej, niż przypuszczaliśmy
-
News3 dni temuSobota ujawnił, jak dużo Wini na nim zarabiał
-
News4 dni temuKafar Dixon37 ostro o Belmondo, który szarpał swoją dziewczynę
-
News3 dni temuBedoes 2115 dał swojego Rolexa fance na koncercie
-
News3 dni temuPolicja i karetka pod blokiem Belmondo. „Matko błagam, pomóż mi”
-
News16 godzin temuRolex od Bedoesa. Fanka może zapłacić nawet kilka tys. zł
-
News1 dzień temuStep Records chce reaktywować Gang Albanii
-
News1 dzień temuBuczer nagrał z Lil Wayne’em. „Ludzie myśleli, że to fake”