News
LADY GAGA NA PŁYCIE KENDRICKA LAMARA!
Lady Gaga potwierdziła właśnie, że będzie jednym z gości na płycie Kendricka Lamara „Good Kid, Mad City”!
Kontrowersyjna artystka zdradziła, że track „PARTYNAUSEOUS”, który znajdzie się na debiutanckim albumie Lamara jest jej produkcji. W utworze udzieli się zarówno ona jak i gospodarz płyty:
– „Jestem podekscytowana i muszę ogłosić, że współpracuję z Kendrickiem Lamarem nad jego albumem” – napisała artystka na swoim Twitterze.
Lady Gaga poinformowała, że singiel będzie miał premierę 6 września.
Natomiast premiera debiutanckiego krążka Kendricka Lamara „Good Kid, Mad City” ma nastąpić 2 października. Do tej pory potwierdzeni są tacy goście jak: Wiz Khalifa, Curren$y, Mac Miller, J. Cole, Dr. Dre. Gunplay i Lady Gaga. Ma ich być jeszcze więcej.
News
Sokół i Kukon przeszarżowali z pomysłem na promocję nowej supergrupy?
Na razie wygląda to kiepsko.
Chyba nie tak wyobrażali sobie start nowego projektu Sokół, Kukon i Foster. Mimo iż każdy z nich ma dużą rozpoznawalność na scenie, to przynajmniej póki co, nie przełożyło się to na oczekiwane zainteresowanie wśród słuchaczy.
Hewropodobny koncept muzyczny o nazwie Skok Group spotkał się z dość chłodnym przyjęciem 2 pierwszych singli. Oba teledyski nie przebiły łącznie nawet 40 tysięcy wyświetleń, jeszcze gorzej wygląda to pod względem liczby zgromadzonych followersów grupy na Instagramie, gdzie przez 2 miesiące uzbierali ledwo 4 tysiące obserwujących. Nic nie pomogły zmiany zdjęć profilowych Sokoła i Kukona na żółte emotki, które są symbolem Skoku, ani rzucające się w oczy akcje na mieście.

Czy enigmatyczny koncept promocyjny okazał się niewypałem? A może są to jedynie złe miłego początki i projekt odpali z opóźnieniem? Jedno jest raczej pewne – scena jest zabetonowana dość mocno i skoro raperom o takim dorobku nie udało się przyciągnąć uwagi słuchaczy, to innym też nie wróży to dobrze. Coraz ciężej jest też pozyskać followersów na YouTube i można to już zdefiniować pewną regułę, bo podobny los spotkał Mesa po wyrzuceniu z Alkopoligamii, więc raczej nie ma tu mowy jedynie o niefartownym zbiegu okoliczności.

News
Young Leosia mówi, że związek z Błońskim by przetrwał, gdyby została kurą domową
„Nie interesowały go moje sukcesy”.
Young Leosia wróciła do głośnego rozstania z Kacprem Błońskim i tym razem nie gryzła się w język. W „Fomo Podcast” raperka otwarcie przyznała, że ich relację zniszczyły różnice w podejściu do życia i kariery.
Leosia: „Nie byłam dla niego równorzędną partnerką”
Choć od rozstania minęło już kilka miesięcy, temat nadal wraca w wypowiedziach Young Leosi. Raperka zasugerowała, że z biegiem czasu zaczęła odczuwać brak zainteresowania ze strony Kacpra jej muzyczną drogą i zawodowymi sukcesami.
Raperka przytoczyła konkretną sytuację związaną ze swoim wyjazdem do Kenii.
– Jak wróciłam z Kenii, to Kacper w ogóle nie był zainteresowany co ja tam robiłam, jakie piosenki nagrywałam. Mam wrażenie, że to wszystko było w stylu: „no dobra, ty tam sobie odnosisz sukcesy, nagrywasz piosenki, to sobie to rób, ale zaraz i tak jakieś dzieci itp. – powiedziała w Fomo Podcast.
Błoński przyznał raperce rację
Leosia ujawniła również kulisy jednej z rozmów, Wtedy miała wprost powiedzieć Błońskiemu, czego jej zdaniem oczekuje od partnerki.
– Po całym tym gruzie i rozstaniu my się spotkaliśmy z Kacprem porozmawiać i wyjaśnić te wszystkie sytuacje. Powiedziałam mu wprost: moje emocje to jest jedna sprawa, a druga sprawa to to, że ty potrzebujesz swojej cheerleaderki, która będzie miała normalną pracę od 8 do 16, będzie wracać do domu i robić tobie obiady, pojeździ z tobą na koncerty, wesprze cię mentalnie. Kacper po prostu potrzebuje swojej własnej cheerleaderki do związku. I on się ze mną zgodził, on też tak uważa.
Ponad dwa lata razem i koniec związku
Young Leosia i Kacper Błoński tworzyli jedną z najgłośniejszych par młodego pokolenia. Oficjalne potwierdzenie rozstania pojawiło się w marcu. Wówczas oboje zapewniali, że nie doszło do zdrady ani poważnych konfliktów, jednak relacja od dłuższego czasu przechodziła kryzys, któremu towarzyszyły częste nieporozumienia i kłótnie.
Teraz wygląda na to, że wraz z kolejnymi wywiadami na jaw wychodzą następne szczegóły tego, co doprowadziło do końca ich związku.
News
Podział słuchaczy przed premierą „Muchy” Mei i Nowatora. Weterani chwalą, fani krytyczni
Kawałek przedpremierowo skomentowali m.in. CNE, Gabi, Pih, Fazi, Iceman i Joanna „Aha” Tyszkiewicz.
Prace nad nadchodzącym singlem „Mucha” od Mei i Nowatora wchodzą w ostatnią fazę. Utwór wyprodukowany przez RX Produkcja od początku zapowiadany był jako powrót do korzeni klasycznego reggaetonu, mocno powiązanego z kulturą hip-hopową i pozbawionego popowych kompromisów.
Weterani komentują „Muchę”
Promocja singla wywołała jednak spore poruszenie w sieci. Opublikowana została seria grafik z przedpremierowymi recenzjami uznanych postaci ze sceny hip-hopowej. Utwór zyskał oficjalne poparcie i mocne słowa uznania od takich weteranów jak m.in Pih, CNE, Iceman, Dope One z Neapolu, czy Fazi i Kaczmi z legendarnego składu Nagły Atak Spawacza.



Słuchacze podzieleni, nie brakuje krytyki
Mimo bardzo pozytywnego feedbacku ze strony środowiska i branżowych autorytetów, pierwsze materiały wideo promujące singiel na platformach społecznościowych spotkały się z zupełnie inną reakcją odbiorców. Pod promocyjną rolką pojawiła się fala skrajnych komentarzy, wśród których dominują głosy krytyczne. Słuchacze są wyraźnie podzieleni – część z nich docenia klimat i próbę odświeżenia gatunku, podczas gdy większość komentujących sceptycznie ocenia zaprezentowany fragment.
Mei: „To nie numer, który ma się wszystkim podobać”
Sama Mei od początku zapowiadała, że „Mucha” to numer bezkompromisowy, który nie powstał po to, by przypodobać się masowemu odbiorcy czy radiowym playlistom. Czy oficjalna czerwcowa premiera pełnego utworu wraz z teledyskiem przekona do siebie sceptyków? Przekonamy się już niedługo.
News
Peja pochwalił krytykę Skiby, który zaatakował Skolima
Raper jest przeciwko dopłatom dla artystów?
Spór o dopłaty dla artystów wciąż wywołuje kolejne reakcje. Tym razem głos zabrał Peja, który publicznie poparł wpis wymierzony w Krzysztofa Skibę i nie pozostawił wątpliwości, po której stoi stronie.
Skiba krytykuje Skolima
Dyskusja wokół rządowych planów wsparcia artystów nie zwalnia tempa. Po burzy wywołanej słowami Skolima, który sprzeciwił się dopłatom do emerytur dla twórców, w debatę zaangażowały się kolejne osoby ze świata muzyki.
W ostatnich dniach jednym z najgłośniejszych krytyków wokalisty – oprócz Dody – był Krzysztof Skiba z zespołu Big Cyc. Jego wypowiedzi odbiły się szerokim echem i wywołały lawinę komentarzy. Teraz do sprawy odniósł się także Peja.
Peja udostępnia felieton wymierzony w lidera Big Cyca
Poznański raper udostępnił na swoim profilu wpis Wojciecha Ferdka, który ostro ocenił zachowanie lidera Big Cyca. Autor postu zarzucił Skibie atakowanie Skolima za wyrażenie własnego zdania, a później go zgrillował, punktując jego całą karierę.
– Zaatakowałeś Skolima za to, że skorzystał ze swojego konstytucyjnego prawa do wolności wypowiedzi i w sumie za mówienie prawdy – jak gorzka by nie była” – pisze Ferdka.
Peja nie rozpisywał się szeroko, ale jego komentarz mówi wiele o tym, jak postrzega całą sytuację. – Wspaniałe grillowanie, nie zapomnę go nigdy!” – napisał, odnosząc się do wpisu Wojciecha Ferdka. Podobnego zdania jest także DJ Frodo.

News
QueQuality kończy działalność. Wytwórnia Quebonafide wyda ostatnią płytę
„Wracamy, ale po to aby się z Wami pożegnać”.
QueQuality oficjalnie kończy działalność po 12 latach obecności na polskiej scenie. Ekipa związana z Quebonafide zapowiedziała jednak jeszcze jeden, ostatni album, który ma symbolicznie zamknąć historię wytwórni.
To koniec QueQuality
To wiadomość, której wielu fanów polskiego rapu raczej się nie spodziewało. Label odpowiedzialny za kariery wielu głośnych nazwisk poinformował, że nadchodzi koniec projektu budowanego przez ponad dekadę. Zanim jednak QueQuality przejdzie do historii, słuchacze dostaną jeszcze jedno wydawnictwo.
Oświadczenie wytwórni
W specjalnym komunikacie przedstawiciele wytwórni podkreślili, że nie chodzi o nowy rozdział ani wielki restart. To pożegnanie.
– Nie każdy powrót jest nowym początkiem. Czasami jest ostatnim spotkaniem. Wracamy, ale po to aby się z Wami pożegnać i podziękować za 12 lat wspaniałej muzycznej przygody.
Przez lata wokół QueQuality przewinęło się mnóstwo ludzi. Niektórzy byli tu od początku, inni dołączyli później, ale wszyscy zostawili po sobie coś, bez czego ta historia nie wyglądałaby tak samo. Dlatego postanowiliśmy zrobić jeszcze jedną rzecz razem. Jeszcze jeden album. Nie po to, żeby rozpoczynać kolejny etap i składać szumne obietnice. Nie po to, żeby podsycać spekulacje. Po prostu chcemy na moment być #znowurazem i domknąć historię QueQuality z bliskimi nam osobami (i na własnych zasadach) – czytamy w oświadczeniu.
QMPLE – ostatnia płyta
Przed Wami ostatnie wydawnictwo stworzone przez ludzi, którzy byli ważną częścią QueQuality. Przez naszych QMPLI. Już za chwilę razem zamykamy się w studio, gdzie mamy zamiar dobrze się bawić i porobić trochę muzyki. Efekty usłyszycie już wkrótce!
Pożegnalny projekt ukaże się pod szyldem QMPLE i ma zgromadzić osoby, które przez lata były ważną częścią historii QueQuality. Szczegóły dotyczące albumu mają pojawić się w najbliższym czasie, ale już teraz wiadomo, że będzie to ostatnie oficjalne wydawnictwo sygnowane przez ekipę Que.
-
News2 dni temuSkoksowany Waco wyjeżdża na dłużej z Polski
-
News1 dzień temuCzy Major SPZ rapuje o spotkaniu z tajskim ladyboyem? „Szczecin przeprasza”
-
News3 dni temuDoda twierdzi, że powstała lista osób, które nigdy nie zagrają ze Skolimem
-
News12 godzin temuWini mocno obrywa. Robi content nie szanując pracowników McDonalds?
-
News4 dni temuTupac przemówił do Snoop Dogga: „Człowieku, dobrze cię widzieć”
-
News2 dni temuPeja pochwalił krytykę Skiby, który zaatakował Skolima
-
News1 dzień temuMachine Gun Kelly przypłacił zdrowiem zrobienie sobie blackout tattoo
-
News3 dni temuLiroy i Ice-T w wywiadzie dla TVP. Tak wyglądał polski rap 31 lat temu