News
RAPERZY O BEEFIE FOKUS VS PALUCH!
Opinie „Internetowych komentatorów” dotyczące beefu Fokusa z Plauchem już poznaliśmy. Jak jednak tę sprzeczkę między tymi dwoma raperami, komentują inni hip hopowcy?
Sprawdźcie ich wypowiedzi poniżej:
Czarny Furiat:
Beefy są w kulturze rapu niczym niespotykanym. Są elementem tej układanki. Fokus postanowił zaatakować Palucha , którego płyta jest w 10 najlepiej się sprzedających albumów w kraju. Chciał tym samy przypromować sprzedaż własnej płyty nagranej na kanwie filmu o Magiku. Taki zabieg komercyjno-marketingowy. Okazał się jednak dla Fokusa strzałem w pięte i to z dużego kalibru. Efekt…….Paluch zrobił to jak należy i z pewnością na tym skorzysta a Smok…zamienił się w smoczek pośliniony przez Dodę. PALUCH 1 : 0 FOKUS.
PIEPRZYĆ TO!!!
Doniu (udostępniając „Antyfokus”):
Tak się jedzie! BOUUUUU! Props!
Białas:
W koncu sie cos dzieje w tym nudnym zjebanym polskim rapie:D bedzie beef co?:D
DKA:
Teraz podobno beef między Focusem a Paluchem. Nie mam nic do Palucha, ale….przypominam ten kawałek. Focus jest dla mnie naprawdę człowiekiem, który ma, miał i będzie miał wyjątkowy talent https://www.youtube.com/watch?v=okgvwX2BbPE
Kacper HTA:
nie popieram disow, sam ich nie nagrywam ale popu nienawidze, tymbardziej zeby popowcy ruszali ulice. 5 Paluch
Śliwa:
„Przejąłeś fanów po koledze…”
Guova:
no dobra, ale pancze o tym, ze przejmuje fejm po magiku albo o tym, że „czekał na odpowiedni moment” czyli akurat wielkie bum na fokusa po filmie to troche autodiss ;p
czekam na fokusa. lubie ich dwoch, serio. syntetyczna mafia sie jaram jak zla, ale jednak FOKUS TO MOJ BÓG i wypierdalać
Soulja Boy po raz kolejny zaczepił Kai Cenata, nazywając go „Diddym”, sugerując, że został podmieniony, a na koniec rzucił streamerowi wyzwanie do walki bokserskiej.
Wygląda na to, że Soulja Boy wciąż żyje konfliktem z Kai Cenatem. Raper ponownie zaatakował jednego z najpopularniejszych streamerów na świecie, publikując serię wpisów na platformie X. Tym razem posunął się jeszcze dalej, sugerując, że Cenat został… podmieniony na Diddy’ego.
W swoich wpisach Soulja Boy napisał:
– Jesteś klonem, @KaiCenat. Podmienili cię na Diddy’ego.
Chwilę później dorzucił kolejną wiadomość:
– Rzucam ci wyzwanie do walki bokserskiej, ty niski mięczaku @KaiCenat.
You a clone @KaiCenat they swapped u out with Diddy
— Soulja Boy (@souljaboy) July 30, 2026
Kolejny rozdział jednostronnego konfliktu
To nie pierwszy raz, kiedy Soulja Boy publicznie zaczepia Cenata. Od wielu miesięcy raper regularnie kieruje w jego stronę uszczypliwości, choć streamer praktycznie nigdy nie wdaje się z nim w wymianę zdań.
Jednym z głośniejszych momentów tego konfliktu była sytuacja związana z projektem Streamer University. Soulja Boy pojawił się wtedy w Atlancie z zamiarem dołączenia do wydarzenia, jednak nie został wpuszczony. Raper wyraźnie nie krył rozczarowania takim obrotem spraw.
Kai Cenat nie reaguje
W ostatnich dniach Kai Cenat wrócił do regularnego streamowania po przerwie. Za nim także głośny projekt Streamer University oraz wizyta w Disney World razem z Tylą. Mimo kolejnych zaczepnych wpisów Soulja Boya, streamer nie odniósł się do całej sytuacji.
Na razie wszystko wskazuje na to, że Cenat nie zamierza odpowiadać raperowi.
Fala krytyki, która spadła na Fagatę po głośnej aferze z Lilą Janowską, Żabsonem i rzekomą wiedzą na temat działalności Stuu, zaczyna uderzać także w osoby z jej najbliższego otoczenia. Głos zabrała Natalisa, która podczas transmisji na żywo przyznała, że mierzy się z ogromnym stresem i otrzymuje groźby śmierci.
Milczenie Fagaty, głos zabrała Natalisa
Fagata od kilku dni nie komentuje zamieszania, które wybuchło wokół jej osoby. Zamiast niej przed kamerą pojawiła się Natalisa. Influencerka sama przyznała, że wcześniej zażyła środki uspokajające i może zachowywać się nietypowo.
Podczas transmisji mówiła chaotycznie, przeskakiwała między tematami i nie ukrywała, że cała sytuacja mocno odbija się na jej psychice. Przyznała również, że w ostatnim czasie otrzymuje wiadomości z groźbami śmierci.
Natalisa: „Chcę się od tego odciąć”
Natalisa odniosła się także do zarzutów, że jest mieszana w aferę wyłącznie przez swoją relację z Fagatą.
„Ja nie wiem co moja najlepsza przyjaciółka robiła wczoraj. (…) Dlaczego on się do mnie przypi*rdala? Bo powiedziałam coś kiedyś o tej Lili Janowskiej pi*rdolonej? No bo wyglądała tam tak samo i mnie to rozśmieszyło.
Po chwili dodała, że nie chce być już kojarzona z internetową dramą i zależy jej wyłącznie na muzyce.
– Ja chcę się od tego odciąć. Robię muzykę, siedzę ciągle w studiu, robię EP-kę i nie mam zamiaru wypowiadać się na temat, w którym dostaję na p*zdę. Ludzie, ja nie umiem nawet zebrać myśli, wszystko przez stres.
Kariera związana z Fagatą
Nie jest tajemnicą, że Natalisa zyskała największą rozpoznawalność właśnie dzięki współpracy z Fagatą. To u jej boku budowała swoją pozycję w sieci i rozwijała muzyczną karierę. Teraz jednak konsekwencje afery dotykają również ją.
News
Eminem po „8 Mili” zniknął z dużego ekranu. 50 Cent wyjaśnia powód
Slim zrezygnował z Hollywood świadomie.
Choć „8 Mila” okazała się kinowym hitem, Eminem nie poszedł dalej w aktorstwo, a 50 Cent uważa, że powodem był brak pełnej kontroli nad filmem.
Eminem mógł podbić Hollywood
Od premiery „8 Mili” minęły ponad dwie dekady, a fani wciąż zastanawiają się, dlaczego Eminem nie wykorzystał sukcesu filmu i nie został pełnoprawną gwiazdą kina. Produkcja z 2002 roku zarobiła na całym świecie ponad 240 milionów dolarów, zebrała dobre recenzje, a „Lose Yourself” przyniosło raperowi Oscara za najlepszą piosenkę.
Mimo takiego wejścia Eminem nie zdecydował się na kolejną dużą rolę. W następnych latach pojawiał się jedynie gościnnie w filmach i serialach, zazwyczaj grając samego siebie albo niewielkie postacie.
Według 50 Centa nie chodziło jednak o brak ofert, talentu czy zainteresowania ze strony Hollywood.

50 Cent: w filmie artysta traci kontrolę
Podczas rozmowy z „GQ” 50 Cent wrócił pamięcią do pracy nad swoim filmowym debiutem „Get Rich or Die Tryin’” z 2005 roku. Raper przyznał, że szybko zrozumiał, jak bardzo plan filmowy różni się od studia nagraniowego.
W muzyce artysta może poprawiać numer tyle razy, ile chce. Może zmienić wers, podmienić bit, nagrać wokal od początku i wypuścić materiał dopiero wtedy, kiedy efekt końcowy naprawdę mu siedzi.
Na planie filmowym sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Aktor jest tylko jednym z elementów większej układanki. Ostateczny wygląd produkcji zależy również od reżysera, scenarzystów, producentów, montażystów i reszty obsady.
– Powiedziałem: ‘Chcę zrobić film’. Kiedy jednak weszliśmy w ten świat, okazało się, że tak naprawdę nie ma się kontroli. I właśnie dlatego po ‘8 Mili’ nie mogli namówić Eminema, żeby wrócił, bo kiedy pracujemy nad muzyką w studiu, on może wszystko kontrolować. Materiał nie jest gotowy, dopóki sami nie uznamy, że jest gotowy. Możemy robić go w kółko, poprawiać i powtarzać, nieważne ile razy. Aż będzie perfekcyjny. Tutaj jesteś tylko jedną z osób w zespole, który może stworzyć świetny projekt. Do tego dochodzi jeszcze cała obsada – wyjaśnił 50 Cent.
50 Cent says his movie “Get Rich Or Die Trying” had the same production backing as Eminem’s “8 mile” & explains why Em didn’t do a sequel due to lack of creative control via @GQMagazine pic.twitter.com/QxXIWI1Ioa
— 2Cool2Blog (@2Cool2Blog) July 30, 2026
50 Cent został w filmowym biznesie
Sam 50 Cent poradził sobie z ograniczeniami świata filmu i z czasem coraz mocniej rozpychał się w branży. Po roli w „Get Rich or Die Tryin’” pojawiał się w kolejnych produkcjach, a później zbudował mocną pozycję jako producent telewizyjny.
Największym sukcesem rapera okazało się uniwersum „Power”, które rozrosło się o kolejne seriale i zapewniło mu status jednego z najbardziej wpływowych ludzi łączących hip-hop z telewizją. Eminem natomiast poszedł inną drogą.
News
Koniec Rick Rossa? „Wymyśl sobie nową karierę”
Tony Yayo miażdży Rozaya po słabej sprzedaży albumu.
Słaby wynik sprzedaży nowego albumu Rick Rossa wywołał kolejną falę komentarzy, a Tony Yayo stwierdził wprost, że Rozay powinien pomyśleć o zakończeniu rapowej kariery.
Tony Yayo nie wierzy już w Rick Rossa
Rick Ross nie może zaliczyć premiery albumu Set In Stone do udanych. Wydawnictwo nie zdołało przebić się nawet do pierwszej dwudziestki zestawienia Billboard 200. To spowodowało, że uaktywnili się jego krytycy.
Jednym z nich okazał się Tony Yayo. Podczas najnowszego odcinka podcastu prowadzonego razem z Uncle Murdą reprezentant G-Unit uznał, że pozycja Rossa w rapowej grze mocno osłabła. Jego zdaniem wpływ na to miały zarówno konflikty z Drake’iem, jak i wcześniejszy beef z 50 Centem.
„Wymyśl sobie nową karierę”
Yayo zwrócił uwagę, że Set In Stone sprzedało się gorzej niż ostatni projekt Tory’ego Laneza, który obecnie odbywa karę więzienia.
– Ross, potrzebujesz pomocy. Potrzebujesz pakietu wsparcia od Drake’a. Tym razem go nie dostałeś. Beef z 50 Centem też ci nie pomógł. Stary, ostatnio nic nie działa na twoją korzyść. Wymyśl sobie nową karierę.
Przy okazji dodał również, że bardziej ceni skrzydełka z American Deli niż te serwowane w sieci Wingstop, której twarzą od lat jest Rick Ross.
Tony Yayo says Rick Ross’ career is finished after Set in Stone sold less than Tory Lanez and Larry June’s latest albums
— Ahmed/The Ears/IG: BigBizTheGod 🇸🇴 (@big_business_) July 30, 2026
while saying him and Uncle Murda still wants all the smoke with Memphis Bleek:
“Rick Ross, you need some help you need the Drake stimulus package. Find a new… pic.twitter.com/zllvPCkQyn
News
Dziennikarz oskarżył wspólnika Bonusa RPK o ojkofobię
Możemy mówić już o masowym powrocie mody na pedagogikę wstydu?
Czy współautor biografii Bonusa RPK, Janusz Schwertner, cierpi na ojkofobię? Taką tezę postawił dziennikarz „Nowego Ładu”, Damian Adamus, w reakcji na serię wpisów wspólnika BGU.
Janusz Schwertner wyjątkowo mocno zaangażował się w ostatnim czasie w nagłaśnianie aktów przemocy wymierzonych w Ukraińców na terenie Polski. Szlachetne zachowanie Schwertnera trzeba jak najbardziej pochwalić, bo patologia musi być napiętnowana. Jednak dziennikarz „Nowego Ładu”, Damian Adamus, zauważył nietypową prawidłowość – Schwertner nagłaśnia jedynie przestępstwa, których sprawcami są Polacy, natomiast nie zabiera głosu w przypadku odwrotnych sytuacji.

Na profilu Schwertnera próżno szukać wzmianki o lżeniu narodu polskiego na Marszu Wołyńskim lub publicznych groźbach zastrzelenia prezydenta Nawrockiego. Nie ma u niego też nawet słowa o śmiertelnym ataku Ukraińców w Bytowie, gdzie ofiara została zatłuczona na śmierć. Schwertner wyjątkowo natrętnie oskarża natomiast o całe zło świata opozycję i prezydenta Nawrockiego. Zastanawiać może też, dlaczego wspólnik Bonusa RPK nigdy nie apelował do władz ukraińskich po atakach na Polaków, czy w sprawie kultywowania ludobójstwa na naszych przodkach. Nie trzeba daleko szukać, żeby wymienić jeszcze kilkudziesięciu innych prorządowych mediaworkerów i lewicowych aktywistów, stosujących ten sam ojkofobiczny modus operandi. Czy w związku z tym możemy mówić już o masowym powrocie mody na pedagogikę wstydu, którą w latach 90-tych wprowadziła u nas pewna znana Gazeta.

W przypadku Schwertnera widać też dużą konsekwencję – mediaworker wywołał skandal w sylwestra 2024 roku, gdy ukrył przed czytelnikami ważny szczegół z bestialskiego napadu koło Łańcuta, choć mógł on pomóc w ustaleniu sprawców, za co był później mocno krytykowany przez użytkowników X.

-
News2 dni temuFagata ratuje się przed cancelowaniem. Wyciekły rozmowy z Żabsonem
-
News4 dni temuSokół chciał załagodzić spór Bonusa RPK i gita z Pruszkowa
-
News3 dni temuSentino komentuje koncert w Gdańsku, gdzie obrzucono go jajkami
-
News1 dzień temuFagata była twarzą festiwalu w Kołobrzegu. Jej koncert właśnie odwołano
-
News4 dni temuDramat Bastka – raper nie dostał zasiłku z MOPS’u
-
News1 dzień temuZadzwoniliśmy do Pezeta, ale ten powiedział, że nie może gadać 😢
-
News2 dni temuScreeny Żabsona i Fagaty – Lila Janowska wydała oświadczenie
-
News2 dni temuŻabson mocno o Fagacie: „Kontakt z tą osobą to największy błąd w moim życiu”