News
„PLASTIKOWY KOSMOS” – CIRA KOŃCZY PRACĘ NAD ALBUMEM!
Urodzony w Białymstoku poeta, muzyk, rysownik, osoba mocno powiązana z teatrem i filmem oraz przede wszystkim raper Michał Ciruk, znany też pod ksywkami „Cira”, „Cirson” czy „Cirap”, kończy prace nad solowym albumem „Plastikowy Kosmos”.
Płyta w całości wyprodukowana przez Szatta z „Nocne Nagrania” ukaże się na rynku na początku 2013 roku nakładem wytwórni Step Records.
„Materiał jest gotowy w 90 procentach i zostało tylko kilka szlifów, mixów i poprawek. Na początku nowego roku zabiorę Was na przelot po Kosmosie. Plastikowym, jak i po tym bardziej niż rzeczywistym…” – mówi raper, współzałożyciel takich składów jak Fama Familia czy Panorama Paru Faktów. „Plastikowy Kosmos to sztuczny raj, kolagenowa ułuda, nieprawdziwe piękno, farmazon ale też odskocznia w inny wymiar, wytchnienie i wędrówka po orbitach”.
Do tej pory Cira znany był hip-hopowej społeczności z dwóch, dobrze przyjętych płyt z cyklu „Zapracowany Obibok”. Ostatni rok muzyk poświęcił pracy nad nowym, solowym wydawnictwem. Wytężony okres pisania nowych utworów został urozmaicony gościnnymi udziałami na płycie Donatana „Równonoc” czy „Knajpie Upadłych Morderców” Hukosa.
„Od dłuższego czasu chodził za mną pomysł zrobienia materiału z jednym producentem. Chciałem zrobić album spójny muzycznie, album który tworzy niejako jeden długi przemyślany kawałek. Wybór producenta był prosty. W okresie kiedy kołatał mi po głowie ten pomysł, sporo bitów podsyłał mi Szatt. Byłem i jestem nadal pod wrażeniem jego brzmienia.” – tłumaczy raper pomysł zrobienia płyty z jednym producentem. „Dogadaliśmy i poszło. Plastikowy Kosmos to eklektyczne, nocne, niebanalne bity Szatta”.
Album „Plastikowy Kosmos” będą promować single „Sz cz”, „Trzym fason” oraz numer „Przybywa nam lat” oparty na samplu z utworu „Spocząć” Anny Jantar.
News
Radziu RSG pochwalił się, ile lat spędził w więzieniu wraz z kolegami z treningu
„Im więcej masz przesiedziane, tym większym frajerem jesteś” – wbił mu szpilę jeden ze słuchaczy.
Czy Radziu RSG wyrasta na lokalną konkurencję dla Bonusa RPK? Raper, dla którego bliskie sercu są zasady więzienne i środowisko kryminogenne, pochwalił się przed fanami długością wyroków, jakie odsiedział wraz z kolegami od treningu na siłowni.
Radziu RSG coraz śmielej poczyna sobie w zdobywaniu hajpu w ulicznej odmianie rapu, o czym świadczą wyświetlenia jego teledysków i ofensywa produkcyjna. Na pewno pomógł mu w tym też udział w programie „Eksperyment odsiadka”. – Nazywam się Radosław Rząp. 10 spraw, 7 listów gończych. Nacisnąłem nieraz na spust. Ludzie się mnie bali, bo wiedzieli, że mogę im o 12-stej wskoczyć przez okno i wy***rdolić całą rodzinę – zachwalał swoje przestępcze CV przed kamerami Canal+.

Radziu postanowił zadbać o swój street credit i wybrał trening na siłowni w nieprzypadkowym towarzystwie, bo łącznie wraz z kompanami ma zajechane 37 lat, bez prawa o ubiegania się o wcześniejszą wokandę. Jednak trzeba dodać, że z tego wyniku 32 lata wykręcili koledzy rapera, on sam przebywał za kratami niecałe 5. Jego post nie spodobał się jednak wszystkim i spore grono osób zaczęło go krytykować w komentarzach.
– Im więcej masz przesiedziane, tym większym frajerem jesteś – wbił mu szpilę jeden ze słuchaczy. – Jest się czym chwalić typie – czytamy w następnym poście, który zebrał najwięcej lajków. W podobnym tonie utrzymany jest spory odsetek innych komentarzy.



News
Paczkomat Tedego już stoi. Raper ogłosił nową akcję dla Cancer Fighters
„To niesamowita sytuacja”.
Tede i InPost odpalili akcję z okazji 25-lecia płyty „S.P.O.R.T.”. W mieście stanął Paczkomat inspirowany kultową okładką albumu rapera.
Legendarny „S.P.O.R.T.” wrócił w nietypowej formie. W przestrzeni miejskiej pojawił się Paczkomat stylizowany na okładkę kultowego krążka Tedego, a cała akcja jest związana z 25-leciem jednej z najważniejszych płyt w historii polskiego rapu.
TDF połączył siły z InPostem i oprócz samej instalacji przygotowano też gratkę dla kolekcjonerów. Fani mogą zgarnąć limitowane liquid winyle z autografem rapera.
– To, co stoi za mną, to Paczkomat ze mną. To niesamowita sytuacja. 25 lat temu ukazała się płyta „S.P.O.R.T”, która jest uwieczniona po mojej lewej i po prawej stronie – powiedział podekscytowany TDF.
Całość ma też charytatywny aspekt. W ramach akcji aż 20 tysięcy złotych zostanie przekazane fundacji Cancer Fighters, która wspiera dzieci walczące z chorobą nowotworową.
News
Snoop Dogg nie wziął od Popka ani złotówki. The Game skasował fortunę
Popek wściekły na polskich słuchaczy. „Mam dość tych komentarzy”.
Popek wrócił do głośnych współprac z amerykańskimi legendami rapu. Raper zdradził, że za featuring The Game’a wyłożył ogromne pieniądze, a Snoop Dogg nie wziął od niego ani grosza.
Numer Popka ze Snoop Doggiem
Król Albanii opowiedział o kulisach swoich numerów z raperami ze Stanów. Popek przyznał, że przez lata mierzył się w Polsce z falą szydery i oskarżeń, kiedy zaczynał wrzucać kawałki z zagranicznymi gwiazdami.
– Nagrywałem ze Snoop Doggiem, nagrywałem z The Game’em. Snoop Dogg nie wziął ode mnie ani złotówki. To coś znaczy.
Raper wspomniał też, że wielu słuchaczy nie wierzyło, że współprace były legalnie dogadane. Jak twierdzi, dopiero oficjalne premiery zamknęły temat.
– Obraziłem się na Polskę, bo mi zaczęli cisnąć: „Ty zj*ebie, złodzieju zwrotek. Jak śmiesz wziąć sobie piosenkę Snoopa”. Dopiero jak to wyszło na płycie, to zamknęli dupę.
Kawałek „Pierwsza liga rapu” Popka i Snoop Dogga trafił do sieci w 2015 roku.
36 tys. dolarów za zwrotkę The Game’a
Popek ujawnił również konkretną kwotę, jaką zapłacił za featuring The Game’a. Według jego słów poszły na to dziesiątki tysięcy dolarów.
– The Game’owi zapłaciłem 36 tysięcy dolarów za zwrotkę. Po co mam płacić takie pieniądze, żeby mi ludzie ubliżali.
Jak wspomniał raper, był to najdroższy feat. za jaki kiedykolwiek zapłacił. Wspólny numer Popka i The Game’a „Connect” ukazał się w 2014 roku.
Perełki w szufladzie Popka?
Raper dał też do zrozumienia, że w szufladzie nadal leżą nieopublikowane numery z dużymi nazwiskami z USA. Nie zamierza jednak ich wypuszczać, bo ma dosyć reakcji części polskich odbiorców.
– Mam jeszcze tyle piosenek z takimi artystami ze Stanów, żeby wam mózg siadł, ale już tego nigdy nie wydam, bo nie pozwolę sobie, żeby mi ubliżali. Polacy nie mogą się pogodzić z tym, że ten j*bany Rumun nagrywa z takimi gwiazdami. Jak macie mi ubliżać, to ch*j wam w d*pę.
News
Zbuku o zakończeniu konfliktu Tedego i Peji: „Wszyscy na to czekali”
„Fajnie, że ten moment został uwieczniony i zażegnany na wizji”.
Zbuku został zapytany o zakończenie konfliktu Tedego i Peji, do czego doszło na streamie Łatwoganga. Raper z Prudnika cieszy się, że w końcu do tego doszło.
Peja i Tede byli w konflikcie od blisko 20 lat. Podczas streamu Łatwoganga TDF wykonał połączenie do Poznania i po krótkiej rozmowie doszli z Rychem do porozumienia, że zawieszają broń i zwierają o pakt o nieagresji. Był to przełomowy moment w historii polskiego hip-hopu.
Podczas niedzielnej wizyty w Kanale Zero, Wuwunio zapytał Zbuka, co sądzi o tym pojednaniu. – Ucieszyłem się bardzo. Ten live był Polsce potrzebny, bo wszystkim się udzieliły pozytywne emocje. Nawet sam chciałem tam pojechać i dać na licytację swoją najcenniejsza płytę, ale grałem w Holandii nie nie mogłem się pojawić – odpowiedział.
– Gdy zobaczyłem ten pamiętny telefon, to się ucieszyłem. Może nie poleciała mi łezka, ale zadzwoniłem do paru znajomych, „ej, zobacz, co tu się stało”. To był super przykład i fajnie, że ten moment został uwieczniony i zażegnany na wizji. Wszyscy na to czekali i każdy gdzieś tam chciał, żeby to się wydarzyło – dodał.
News
To nie Viki Gabor zagłosowała na Izrael. Umieściła ich na samym końcu
„Szkoda, że tylu z was we mnie zwątpiło”.
Polskie jury jako jedyne przyznało Izraelowi maksymalne 12 punktów podczas finału Eurowizji 2026, co wywołało w sieci burzę. Teraz głos zabrała Viki Gabor, która ujawniła, że to właśnie ona wrzuciła reprezentanta Izraela na sam dół swojej listy.
Po kilku dniach od wielkiego finału Europejska Unia Nadawców opublikowała szczegóły głosowania jurorów. Z dokumentów wynika, że tylko jedna osoba z polskiej komisji dała izraelskiej propozycji ostatnie, 24. miejsce. Reszta jurorów oceniała występ dużo wyżej, a jedna z osób przyznała mu nawet pierwszą pozycję.
W skład polskiego jury weszli: Eliza Orzechowska, Filip Koncewicz, Viki Gabor, Staś Kukulski, Wiktoria Kida, Jasiek Piwowarczyk i Maurycy Żółtański. To suma ich ocen sprawiła, że Polska jako jedyny kraj przekazała Izraelowi pełne 12 punktów, mimo gigantycznego bojkotu i fali krytyki.
Rozpiska ocen wyglądała następująco:
- Juror A – 1. miejsce
- Juror B – 2. miejsce
- Juror C – 5. miejsce
- Juror D – 3. miejsce
- Juror E – 2. miejsce
- Juror F – 7. miejsce
- Juror G – 24. miejsce
Viki Gabor postanowiła ukrócić spekulacje. Na swoim profilu opublikowała wpis, w którym zaznaczyła, że nie miała nic wspólnego z wysoką oceną dla Izraela.
– Szkoda, że tylu z was we mnie zwątpiło. Na mojej karcie do głosowania piosenka z Izraela była na 24. miejscu z 24 miejsc! I z tym was zostawiam – napisała.


-
News3 dni temuBedoes i dzieciaki, Borys Szyc i Łatwogang u Maty na Narodowym – wzruszający moment
-
News3 dni temuFagata na Narodowym u boku Maty. Wystąpiła razem z Dodą
-
News2 dni temuTen Typ Mes w reklamie Biedronki? „Moja Biedronka, mój recyklomat”
-
News4 dni temuMATA2040 – potrójna płyta Maty trafiła na Spotify, a tam numer z Fryderykiem Chopinem
-
News1 dzień temuReklama Biedronki – Ten Typ Mes zabrał głos
-
News2 dni temuFrosti bezpardonowo atakuje VNM-a, który napisał o załamaniu psychicznym
-
News2 dni temuTede i InPost znowu razem. Paczkomat jak okładka albumu „S.P.O.R.T.”
-
News4 dni temuOki i Quebonafide pocałowali się na koncercie Maty na Narodowym