Sprawdź nas też tutaj

News

Artyści legendarnej wytwórni Ninja Tune wystąpią w Polsce

Opublikowany

 

Uznany nowojorski producent BLOCKHEAD ponownie połączy siły z ARMS AND SLEEPERS oraz producentem i songwriterem YPPAH. Pod koniec 2018 roku koncertowali wspólnie po Ameryce Północnej, gdzie zagrali razem 33 koncerty. Wspólnie też nagrali epkę z remiksami, zatytułowaną „Hermit Kingdom: Remixes”. Jesienią ruszają w trasę koncertową po Europie. Podczas tournee zagrają w Polsce trzy koncerty: 30 września w poznańskim klubie Meskalina, 1 października w warszawskich Hybrydach i dzień później, 2 października w krakowskim ZetPeTe.

Tony Simon, występujący pod pseudonimem BLOCKHEAD już od dwóch dekad w osobliwy i wyjątkowy sposób wyłuskuje to, co w fuzji hip-hopu i eksperymentalnej elektroniki jest najciekawsze. Bez wątpienia jego produkcje można uznać za solidny trzon legendarnej wytwórni Ninja Tune, z którą współpracował od czasów swojej debiutanckiej płyty. W styczniu 2019 roku wydał świetnie przyjęty album „Free Sweatpants” z gościnnym udziałem raperów Aesop Rock oraz Open Mike Eagle.

ARMS AND SLEEPERS podczas swojej 13-letniej działalności dorobił się już 30 oficjalnych wydawnictw! Mając na koncie współpracę z dziesiątkami wybitnych artystów (Tom Brosseau, Fat Cat Records, Serengeti of Anticon, Philip Jamieson z projektu Caspian i Victor Ferreira z Sun Glitters). The Huffington Post określił brzmienie projektu jako fuzję mocno rytmicznego hiphopu z ambitną elektroniką, pełną ambientowych progresji. Ostatni album ARMS AND SLEEPERS „Find and Right Place” został wydany w Pelagic Records w kwietniu 2018 r. we współpracy z amerykańską alternatywną wokalistką Steffaloo i raperem INFIDELIX, a na jesień zaplanowana jest premiera 9 studyjnego albumu.

Twórczość YPPAH (Joe Corrales Jr.) to śmiały powrót do przeszłości, za sprawą umiejętnych i przemyślanych nawiązań do twórczości klasyków z Ninja Tune takich jak m.in. Bonobo i The Cinematic Orchestra. Jego inteligentne kompozycje można określić jako śmiały romans chilloutowej elektroniki i rozmarzonych gitar “wyjętych” z najciekawszych shoegazowych utworów. W trakcie swojej dynamicznej kariery wydał za pośrednictwem Ninja Tune cztery świetnie przyjęte albumu studyjne: “You Are Beautiful At All Times” (2006), “They Know What Ghost Know” (2009), “Eighty One” (2012) oraz “Tiny Pause” (2015). Kolejny długo wyczekiwany album, ujrzy światło dzienne pod koniec tego roku za pośrednictwem wytwórni Future Archive Recordings.

Muzycy podczas nadchodzącej trasy koncertowej zaprezentują własne autorskie sety, złożone ze swoich dotychczasowych dokonań oraz najnowszych utworów. Każdy wieczór to kilkugodzinne spotkaniem z oryginalnej fuzją muzyki elektronicznej i hop-hopu. Na koncertach w sprzedaży będą dostępne winyle ich wspólnej epki „Hermit Kingdom: Remixes” i limitowane gadżety.

Bilety dostępne na GoOut i w aplikacji Going w cenie 49 zł.

 

News

Tede wszedł między bloki i pokazał, czym jest rap. Bez promptera i telefonu

Dla niektórych warszawskich weteranów to nie do pomyślenia.

Opublikowany

 

Przez

tede

Tede wrzucił do sieci wideo, na którym wykonuje numer „Spryt Credit” z najnowszego albumu „XXende Mylffon”. Raper stanął z mikrofonem między blokami i nawinął cały kawałek z pamięci, bez korzystania z promptera, telefonu czy kartki.

TDF po raz kolejny przypomniał, że klasyczne rapowanie wciąż ma się dobrze. Między blokami postawił statyw z mikrofonem i po prostu zaczął rapować.

Na nagraniu słychać numer „Spryt Credit”, pochodzący z albumu „XXende Mylffon”, który trafił do słuchaczy zaledwie tydzień temu. Bez kartki, bez promptera, bez patrzenia w telefon. Dla niektórych warszawskich weteranów to nie do pomyślenia.

Czytaj dalej

News

Popek sprzedał swoje konto na Instagramie patoinfluencerowi

„Opłacało się”.

Opublikowany

 

Przez

popek

Popek zaskoczył fanów i sprzedał swój instagramowy profil obserwowany przez ponad 800 tysięcy osób. Konto trafiło do Adriana Ciosa, który już zapowiada, że szykuje projekt mający przejść do historii.

Profil Popka ma nowego właściciela

Fani, którzy wejdą na dawny profil Popka na Instagramie, zobaczą informację, że konto nie należy już do rapera. Zamiast tego pojawił się komunikat:

– Nazwa „popek_oficjalnie” na tym koncie nie jest już własnością Pawła Popka. Jedynym właścicielem nazwy na tym koncie jest … King of Cyprus. Witam Albańczycy, miło was widzieć.

Jak się okazało, profil przejął patoinfluencer Adrian Cios.

Dlaczego Popek sprzedał konto?

Raper wyjaśnił, że decyzja była podyktowana prostym powodem. Jak sam przyznał: – Bo nic się tam nie działo. Raz tam byłem, ram mnie nie było i postanowiłem sprzedać – ujawnił w rozmowie z Szalonym Reporterem i Arkiem Tańculą.

Popek został też zapytany, czy nie obawia się, że konto może zostać wykorzystane do promowania hazardu. Nie ukrywał, że taki scenariusz jest możliwy, ale podkreślił, że nie będzie już za to odpowiadał.

Za ile sprzedał konto? – Za duże pieniądze. Opłacało się – odparł.

Poniżej wideo:

Adrian Cios zapowiada wielkie plany

Nowy właściciel profilu nie zamierza zaniedbywać konta tak jak poprzednik. Już zapowiedział, że przygotowuje projekt, o którym ma być głośno.

– Szykuje się duży projekt, który myślę że przejdzie do historii. Cisza przed burzą.

Popek ruszył z nowymi profilami

Choć sprzedał dotychczasowe konto, Popek nie znika z mediów społecznościowych. Raper założył już dwa nowe profile na Instagramie:

  • popek__official
  • popeknafroncie

Czytaj dalej

News

Adwokat Lil Durka: „Nawet policjanci proszą mnie, żebym go uwolnił”

Tymczasem raperowi grozi nawet dożywocie.

Opublikowany

 

lil durk

Sprawa Lil Durka wciąż budzi ogromne emocje, a jego obrońca nie ukrywa pewności siebie. Drew Findling przekonuje, że raper ma realne szanse na wyjście z sądowej batalii zwycięsko, a przy okazji zdradził zaskakującą historię o funkcjonariuszach policji.

Nawet wyrok dożywocia

Lil Durk nadal przebywa w areszcie, gdzie czeka na rozpoczęcie procesu w sprawie dotyczącej rzekomego zlecenia zabójstwa. Jeśli sąd uzna go za winnego, może usłyszeć wyrok dożywotniego pozbawienia wolności.

Raper postawił na jednego z najbardziej rozpoznawalnych amerykańskich adwokatów. Drew Findling od lat reprezentuje znane postacie i uchodzi za jednego z najmocniejszych graczy w swojej branży. Teraz to właśnie on odpowiada za linię obrony Durka.

„Uwolnijcie Durka”

Podczas festiwalu Summer Smash Findling otwarcie mówił o swoim nastawieniu do procesu. Nie ukrywał, że wierzy w korzystne rozstrzygnięcie dla swojego klienta. W trakcie rozmowy padły też słowa, które błyskawicznie obiegły internet.

– Nawet policjanci mówią mi: 'Uwolnijcie Durka’.

To właśnie ta wypowiedź wywołała najwięcej dyskusji wśród fanów rapera.

Prawda czy element strategii?

Nie wiadomo, czy opowieść adwokata rzeczywiście miała miejsce, czy była jedynie próbą budowania pozytywnego przekazu wokół sprawy. Jedno jest pewne – Findling ani przez chwilę nie sprawia wrażenia człowieka, który traci wiarę w swojego klienta.

Wręcz przeciwnie. Publicznie podkreśla, że obrona ma już za sobą kilka korzystnych rozstrzygnięć proceduralnych, które jego zdaniem mogą mieć znaczenie w kolejnych etapach procesu.

Czytaj dalej

News

Ofiara sprawy Gucci Mane’a błaga sąd. „Boję się o swoją rodzinę”

List do sędziego może przesądzić o losie Pooh Shiesty’ego.

Opublikowany

 

gucci mane

Proces dotyczący rzekomego napadu na Gucci Mane’a nabiera rozpędu. Jeden z pokrzywdzonych zwrócił się do sądu z dramatycznym apelem, domagając się, aby Pooh Shiesty nie opuszczał aresztu przed rozpoczęciem procesu.

List do sędziego może pogrążyć Pooh Shiesty’ego

Sprawa, w której Pooh Shiesty odpowiada razem z ojcem Lontrellem Williamsem Seniorem, Big30 i sześcioma innymi współoskarżonymi, doczekała się kolejnego zwrotu. Prokuratura federalna złożyła nowy wniosek, dołączając do akt list jednego z domniemanych pokrzywdzonych.

Według informacji przekazanych przez Complex autorem pisma jest osoba ukrywająca się pod inicjałami „C.W.”. Mężczyzna określił siebie jako „ofiarę i osobę, która przeżyła” wydarzenia będące przedmiotem śledztwa. Z treści listu wynika również, że jest emerytowanym policjantem. W sieci pojawiły się przypuszczenia, że podczas zdarzenia pełnił funkcję ochroniarza Gucci Mane’a.

„Boję się, że dotrze do mnie i mojej rodziny”

C.W. przekazał sędziemu, że obawia się zarówno o własne bezpieczeństwo, jak i o bliskich. W jego ocenie zwolnienie rapera za kaucją mogłoby stanowić realne zagrożenie.

– Spośród wszystkich ofiar w tej sprawie tylko ja mieszkam w Teksasie i naprawdę boję się, że jeśli Pooh Shiesty zostanie zwolniony za kaucją, będzie miał możliwość dotrzeć do mnie lub mojej rodziny. Jego działania pokazują całkowity brak troski o bezpieczeństwo i dobro innych ludzi. Zarzucane mu przestępstwa miały zostać popełnione w czasie, gdy pozostawał już pod nadzorem władz, co budzi moje poważne obawy dotyczące tego, co mogłoby go powstrzymać przed wyrządzeniem kolejnej krzywdy, gdyby dostał następną szansę.

Wcześniej autor listu podkreślił również, że Pooh Shiesty zna jego przeszłość zawodową.

Proces ruszy w 2027 roku

Śledczy zarzucają Pooh Shiesty’emu i pozostałym oskarżonym, że mieli zmusić Gucci Mane’a do podpisania dokumentów zwalniających rapera z kontraktu z 1017 Records, grożąc mu bronią. Prokuratura utrzymuje również, że Pooh Shiesty miał poprosić Big30 o nagranie całego zajścia.

Federalni śledczy opublikowali już kadry, które mają pochodzić z tego nagrania. Proces wszystkich oskarżonych ma rozpocząć się w lutym 2027 roku.

Czytaj dalej

News

Fokus i Rahim: „Dziś bardzo ważny dzień w naszej karierze”

Nowa płyta z udziałem Palucha, Kary czy Justyny Steczkowskiej.

Opublikowany

 

Przez

fokus rahim

Fokus i Rahim, duet od lat wyznaczający kierunek polskiego rapu, prezentują swój najnowszy projekt „Katharsis”.

To album składający się z 13 utworów, które tworzą spójną, przemyślaną opowieść o emocjach, doświadczeniach i wewnętrznych przemianach. Charakterystyczna dla artystów bezkompromisowość spotyka się tu z dojrzałą refleksją, tworząc materiał, który najlepiej poznawać od pierwszego do ostatniego utworu. To płyta, która nie ucieka od trudnych tematów, a jednocześnie pokazuje, jak różnorodne może być współczesne oblicze polskiego hip-hopu.

– Dziś bardzo ważny dzień w naszej karierze. Premiera najnowszego dzieła Katharsis. Album dostępny wszędzie! Przy okazji chcieliśmy podziękować wszytskim współtwórcom, którzy dołożyli swoją cegiełkę do tego wydawnictwa. Jesteście wspaniałymi artystami, ale przede wszystkim cudownymi ludźmi. Wielkie dzięki! Tak że częstujcie siebie, innych i dzielnie się z nami odczuciami. Przyjemnego Katharsis!

„Katharsis” prowadzi słuchacza przez obserwacje współczesnej rzeczywistości, osobiste rozliczenia i momenty przełomu. To album zbudowany jako zamknięta całość, w której każdy kolejny utwór rozwija narrację i pogłębia znaczenie poprzedniego. Istotnym elementem projektu są również goście reprezentujący różne pokolenia i muzyczne światy. Na płycie usłyszymy między innymi Miszela, Opała, Palucha, Karę, Justynę Steczkowską oraz Kamila Bednarka. Tak różnorodny skład nie jest przypadkowy – to świadome połączenie odmiennych stylistyk, wrażliwości i doświadczeń, które nadaje albumowi dodatkowy wymiar i pokazuje, jak szerokie dziś są granice gatunku.

Czytaj dalej

Popularne

Copyright © Łukasz Kazek dla GlamRap.pl 2011-2026.
(Ta strona może używać Cookies, przeglądanie jej to zgoda na ich używanie.)

error: